Tomasz Siemoniak-poplecznik ludobójczego banderyzmu i agent militaryzmu amerykańskiego

Siemoniak

Czy jeśli ten cyniczny i wasalny polityk kpi sobie z polskiego wymiaru prawa oraz odpowiedzialności politycznej, to czy nie przychodzi czas, aby wymierzyła mu karę”ręka sprawiedliwości narodowej”?!

Polska, to rzeczywiście państwo jedynie teoretyczne, jeśli Tomasz Siemoniak, wicepremier i minister obrony, zobowiązany do przestrzegania przysięgi konstytucyjnej – jawnie i bez żadnych konsekwencji karnych i politycznych działa na rzecz wzmacniania szowinistycznych, zbrodniczych formacji militarnych banderowskiej Ukrainy; na obszar rzekomo suwerennego i nie będącego w stanie wojny kraju sprowadza kilka tysięcy żołnierzy obcego państwa oraz na obszarze kraju, za którego obronę jest odpowiedzialny, tworzy magazyny broni ofensywnej obcego państwa- USA, którego programem działania jest wywołanie wojny z Rosją.

Tomasz Siemoniak działa zatem nie tylko wbrew interesowi bezpieczeństwu państwa polskiego, ale również współuczestniczy w działaniach formacji zbrodniczych mających w programie i realnie realizujących etniczne i kulturowe eksterminacje.

Kim zatem jest to indywiduum polityczne, moralne i ludzkie, że czuje się bezkarne w Polsce, kraju którego naród był obiektem ludobójczych działań środowisk, których kontynuatorów Tomasz Siemoniak otacza opieką i finansuje z podatków Polaków?! Kim jest ten wasalny funkcjonariusz publiczny, który bezkarnie gwałci zasady niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej państwa polskiego oddając je w pacht militarystom amerykańskim i banderowskim międzynarodowym przestępcom ?!

Czy jeśli ten cyniczny i wasalny polityk kpi sobie z polskiego wymiaru prawa oraz odpowiedzialności politycznej, to czy nie przychodzi czas, aby wymierzyła mu karę”ręka sprawiedliwości narodowej”?!

Wapiennik

Oddział „Wapiennik”- ludzie od zadań specjalnych AK

 

PZ

 

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta, opozycjonista

Czy wicepremier Tomasz Siemoniak w zakresie wiedzy o historii Wojska Polskiego jest kompletnym ignorantem? Czy też w cyniczny i wyrachowany sposób realizuje plan wciągnięcia Polski w działania zbrojne na Wschodzie, nie oglądając się przy tym ani na doświadczenia historyczne, ani na godność polskiego munduru? Tak czy owak, wydając decyzję o szkoleniu dowódców batalionu o nazwie OUN, uderzył on w polskie tradycje wojskowe oraz znieważył pamięć pomordowanych przez OUN i UPA. W takie sytuacji, jeżeli jest człowiekiem honoru, powinien podać się do dymisji.

za:http://wiadomosci.onet.pl/kraj/skandal-tomasz-siemoniak-szkoli-banderowcow-z-oun/s16wys

Siemoniak_Wrocław

W piątek wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak uczestniczył w odbywającej się we Wrocławiu międzynarodowej konferencji poświęconej sprawom bezpieczeństwa – Wrocław Global Forum.

 – Przyjęty w Newport plan działań na rzecz gotowości to ważny krok. Oczekujemy, że przyszłoroczny szczyt NATO w Warszawie zainicjuje dalszy ruch strategicznej adaptacji NATO. Zgłosiliśmy propozycje w tym zakresie, tzw.  Warszawską Inicjatywę Adaptacji Strategicznej – powiedział podczas Global Forum we Wrocławiu minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.  Jak zaznaczył szef polskiego resortu obrony ostatnie wydarzenia, mające wpływ na bezpieczeństwo – aneksja Krymu i rosyjska agresja na Ukrainie zakwestionowały tezę o braku poważnych zagrożeń natury wojskowej na wschodniej granicy NATO i UE.  Minister podkreślił, że w odpowiedzi na zaistniałą sytuację Sojusz podjął konkretne kroki na trzech płaszczyznach: zawieszono praktyczną współpracę wojskową z Federacją Rosyjską (poniżej poziomu Stałych Przedstawicieli przy NATO), podjęto działania wzmacniające bezpieczeństwo wschodnich sojuszników – w wymiarze doraźnym oraz średnio – i długofalowo – zgodnie z ustaleniami z Newport z września 2014 oraz zaoferowano większe wsparcie partnerom wschodnim, zwłaszcza Ukrainie.

Minister zauważył jednocześnie, że szczyt w Newport określił kierunki długofalowych zmian. Do najważniejszych Tomasz Siemoniak zaliczył reformę Sił Odpowiedzi NATO, decyzję o rozmieszczeniu w regionie sojuszniczych (taktycznych) elementów planistyczno-dowódczych (NFIUs) oraz danie nowej roli szczecińskiemu Korpusowi. Bardzo ważne było także zainicjowanie przeglądu sojuszniczych procedur planowania wyprzedzającego.

Mówiąc o nowej sytuacji bezpieczeństwa minister Tomasz Siemoniak podkreślił, że NATO musi zachować prymat kolektywnej obrony, (…) a kluczową sprawą pozostaje spójność polityczna paktu. (…) To podstawa skuteczności sojuszniczej polityki odstraszania i obrony– powiedział minister.

Nie jest możliwe utrzymanie efektywności wojskowej Sojuszu bez silnej więzi transatlantyckiej. Zaangażowanie USA okazało się kluczową przesłanką wdrożenia doraźnych środków wsparcia dla wschodniej flanki oraz długofalowej adaptacji. Podstawą tej więzi było i jest realne zaangażowanie USA w bezpieczeństwo europejskie oraz sojusznicza solidarność. Obecność amerykańska w Europie nie jest jednak bezwarunkowa. Europa musi pozytywnie odpowiedzieć na amerykańskie oczekiwania związane z zahamowaniem i stopniowym wzrostem realnych wydatków obronnych. Osiągnięcie w skali całego Sojuszu uzgodnionego w Newport poziomu 2% PKB to dzisiaj konieczność. Polska podchodzi z powagą do tego zobowiązania i do podobnych wysiłków zachęcamy naszych europejskich sojuszników  – powiedział podczas wystąpienia szef polskiego resortu obrony.

Minister zwrócił także uwagę, że NATO musi wzmocnić strategiczne myślenie w polityce wschodniej.  –  Potrzebujemy bardziej aktywnego zaangażowania Sojuszu we wsparcie reform w sektorze obronnym wśród partnerów wschodnich, zorientowanych na integrację euroatlantycką (na Ukrainie, Mołdawii, Gruzji). Trzeba poszukiwać nowych możliwości współpracy, umacniających euroatlantycki kierunek w polityce tych państw – dodał minister Siemoniak.

– Strona polska nie tylko formułuje oczekiwania wobec innych, ale pokazuje też nasze realne zaangażowanie na rzecz bezpieczeństwa własnego i całego Sojuszu poprzez konkretny program modernizacji sił zbrojnych, wsparty odpowiednim poziomem finansowania. To powoduje, że nasz głos w dyskusji sojuszniczej jest lepiej słyszalny. Chcielibyśmy, aby wskazane kwestie znalazły odzwierciedlenie podczas szczytu w Warszawie. Mamy świadomość, że nie wszystko zależy od nas, ale mamy wolę i determinację, aby szczyt w Warszawie maksymalnie wykorzystać – dodał Tomasz Siemoniak.

Na zakończenie wystąpienia minister Siemoniak zwrócił uwagę na wyzwania, jakie stoją przed warszawskim szczytem NATO. – Dołączam do tego życzenia, które pan prezes Zaborowski przed chwilą wygłosił, dotyczące otwarcia szczytu warszawskiego na nowych członków i dotychczasowych partnerów. Myślę, że byłoby to doskonałą wiadomością, gdyby to z Warszawy popłynęło zaproszenie do Macedonii i Czarnogóry.  (…) Mogę powiedzieć, że Macedonia jest najbardziej sprawdzonym partnerem w NATO. Bez zaangażowania Macedonii od wielu, wielu lat nie byłaby możliwa misja w Kosowie. (…) Również Czarnogóra ma bardzo istotne znaczenie dla stabilności Bałkanów. Wydaje się, że szczyt NATO w Warszawie, jeżeli nie będzie miał tego elementu, nie da wielu państwom pełnej satysfakcji  – powiedział na zakończenie wicepremier, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Podczas pobytu we Wrocławiu minister Tomasz Siemoniak spotkał się z ministrem obrony Macedonii Zoranem Jolevskim oraz prezydentem Atlantic Council Federickiem Kempe.

tekst: Bogumiła Piekut/DKS MON

za:http://mon.gov.pl/aktualnosci/artykul/najnowsze/2015-06-11-udzial-wicepremiera-siemoniaka-we-wroclawskim-global-forum/

 

Siemoniak: wkrótce decyzja o magazynach sprzętu wojsk USA w Polsce

Trwają rozmowy o umieszczeniu w Polsce magazynów sprzętu amerykańskiego wojska; to kolejny krok do zwiększenia obecności USA w Polsce i regionie – powiedział wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak.

Wczoraj „New York Times” napisał, że Pentagon rozważa rozmieszczenie w Europie Wschodniej ciężkiego uzbrojenia, w tym czołgów i bojowych wozów piechoty, które w razie potrzeby pozwoliłyby wyposażyć brygadę liczącą 3-5 tys. żołnierzy. Składy sprzętu miałyby się znaleźć w Polsce, krajach bałtyckich, Bułgarii, Rumunii i być może na Węgrzech. Decyzja – podał „NYT” – wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sekretarza obrony i Biały Dom.

– Prowadzimy takie rozmowy ze stroną amerykańską, 19 maja, gdy byłem w Waszyngtonie na spotkaniu z sekretarzem obrony Ashem Carterem, było to także przedmiotem rozmów – potwierdził Siemoniak.

– Od dłuższego czasu zabiegamy o jak największą amerykańska obecność wojskową w Polsce i na całej wschodniej flance NATO. Stany Zjednoczone przygotowują pakiet różnych działań, wśród których bardzo istotne będzie rozmieszczenie ciężkiego sprzętu w Polsce i innych krajach. To rozwiązanie, które Stany Zjednoczone stosowały w Europie, np. w Norwegii, od dawna. Żołnierzy jest względnie łatwo przerzucić, natomiast dobrze by było, by sprzęt znajdował się blisko terenu, gdzie są potencjalne zagrożenia. W majowych rozmowach w Waszyngtonie uzyskałem zapewnienie, że decyzja niedługo zapadnie – powiedział wicepremier.

Ocenił, że niezależnie od skali planowanego przedsięwzięcia – rozmieszczenia sprzętu dla pododdziałów w sile kompanii w każdym z państw bałtyckich i batalionu w pozostałych krajach, co w sumie pozwoliłoby wyposażyć brygadę – „jest to kolejny krok na rzecz budowy większej obecności Stanów Zjednoczonych w Polsce i regionie”.

Szef MON przypomniał także inne decyzje i działania zwiększające sojuszniczą obecność w Polsce i regionie.

– W Waszyngtonie uzyskałem zapewnienie, że ciągła rotacyjna obecność ćwiczących sił amerykańskich zostanie utrzymana co najmniej do końca 2016 roku, a można się spodziewać, że to będzie tak długo, jak będzie trzeba. Zwiększa się udział Amerykanów w Korpusie Północny Wschód, mamy grupę integracyjną NFIU (wspierającą działania „szpicy” – red.) w Bydgoszczy, mamy stały Aviation Detachment, przygotowujący rotacyjne pobyty amerykańskich lotników Polsce; wielkimi krokami zbliża się budowa elementu amerykańskiej tarczy przeciwrakietowej w Redzikowie, powinna ona ruszyć w przyszłym roku; w tym roku strona amerykańska dokonuje zakupów sprzętu pod tę instalację – wyliczał.

– To wszystko składa się na rosnącą obecność sił amerykańskich w Polsce, a kwestia ciężkiego sprzętu jest o tyle istotna, że to bardzo trwały element. Jeśli takie składy powstaną, to na lata i dziesięciolecia. To nie jest doraźna reakcja na kryzys – podkreślił minister Siemoniak.

Wskazał także na „warszawską inicjatywę adaptacji strategicznej” – która ma dostosować NATO do nowej sytuacji. – Uważamy, że zagrożenia na wschodzie Europy są tak poważne, że sojusz powinien wyciągnąć długofalowe wnioski: nie tylko na kilka lat zwiększyć ilość ćwiczeń, ale na trwałe się dostosować – przez obecność na wschodzie, infrastrukturę, plany – do zagrożeń, które się pojawiły – dodał.

Ocenił, że opisywana przez „NYT” oczekiwana decyzja Stanów Zjednoczonych o rozlokowaniu magazynów z ciężkim sprzętem „jest istotna, bo to krok równie istotny jak tarcza”. „W kontekście przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie chcielibyśmy, żeby zapadły tam decyzje na trwałe dostosowujące NATO do nowych zagrożeń. Chcemy, aby przed szczytem odbyły się w Polsce bardzo duże ćwiczenia, Anakonda 16, i by pokazały siłę i gotowość sojuszu” – powiedział minister.

Przypomniał też, że obecnie na polskich poligonach przebywa rekordowa liczba sojuszniczych żołnierzy, przybyłych na ćwiczenia Baltops, Saber Strike i Noble Jump –”to bardzo ważne, bo to pierwsze ćwiczenia z wojskami VJTF czyli „szpicy”.

za:http://wiadomosci.onet.pl/kraj/siemoniak-wkrotce-decyzja-o-magazynach-sprzetu-wojsk-usa-w-polsce/7nxptw

Advertisements

8 komentarzy

Filed under Bez kategorii

8 responses to “Tomasz Siemoniak-poplecznik ludobójczego banderyzmu i agent militaryzmu amerykańskiego

  1. TOMEK

    WICEPREMIER SIEMONIAK niech publicznie wyjaśni postępowania prowadzone w sprawie nielegalnych podsłuchów Żandarmerii Wojskowej wobec kadry 16 batalionu dowodzenia w Elblągu i odpowie na pytania: Dlaczego nie zabezpieczono urządzeń podsłuchowych wskazanych przez pokrzywdzonego. Dlaczego umorzono sprawy bez zapoznania się z materiałami operacyjnymi ŻW w Elblągu Dlaczego prokurator TOMASZ MACKIEWICZ z Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Elbląg zataił dane chor. Grzegorza. K. z wydziału operacyjno-rozpoznawczego ŻW i dlaczego nie poniósł za ten czyn konsekwencji. Dlaczego szef prokuratury garnizonowej w Elblągu JAROSŁAW ŻELAZEK po otrzymaniu ponownego wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie nielegalnych podsłuchów w 2008r nie wykonał czynności sprawdzających . Dlaczego tylko pokrzywdzony był przesłuchiwany, żandarmi byli tylko rozpytani bez pouczenia o karalności składania fałszywych zeznań, co to oznacz a i jaka jest wartość dowodowa takiego rozpytania nie muszę tłumaczyc. Czy istnieje związek między pierwszym doniesieniem z lipca 2007w sprawie nielegalnie stosowanym podsłuchem , a wypowiedzeniem złożonym przez chor. Grzegorza K w lipcu 2007r A SIEMONIAK niech ujawni i poda do publicznej wiadomości zakres i wyniki kontroli przeprowadzonej dn.31.01.2008r w oddziale elbląskim ŻW dotyczącej nielegalnego stosowania podsłuchów. Dlaczego pokrzywdzony nie otrzymał informacji mimo upływu 5 lat na temat zakresu i wyników kontroli.

    Lubię to

  2. paziem

    Korespondent radia „Sputnik” Leonid Sigan rozmawia z wiceadmirałem w stanie spoczynku Markiem Toczkiem na temat planów dyslokacji w Polsce i innych krajach Europy Wschodniej amerykańskich magazynów ciężkiego sprzętu wojskowego.
    — W sobotę prasa USA podała wiadomość, że Pentagon rozważa rozmieszczenie w Polsce i w innych krajach Europy Wschodniej ciężkiego uzbrojenia. Na wiadomość tę zareagował już wicepremier, minister obrony Polski Tomasz Siemoniak. „Jest to kolejny krok do obecności USA w Polsce i regionie” — według pana Siemoniaka.

    Pan podziela zdanie, że zwiększa to bezpieczeństwo Polski?
    — Otóż nie. Ja uważam, że jest to kolejny krok na drodze do lansowania napięć, prowadzących do nawet wielkiej tragedii, jaka jest możliwa. To absolutnie nie służy normalizacji stosunków. I w Polsce tą drogą na pewno nie podniesie się poziomu bezpieczeństwa narodowego. Ja nie dostrzegam żadnych konkretnych działań ze strony Rosji i innych państw Wschodnich, które by takie działania wymuszały. Patrząc na to, co się wyprawia w tej chwili, jest to tworzenie zaplecza, tworzenie bazy do eskalacji tych działań. Jest to absolutnie nie w interesie naszego państwa i nie w interesie innych państw z tego regionu.

    — Cały ten projekt koliduje z wypowiedzią sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga dla norweskiego radia. „Nie ma bezpośredniego zagrożenia ze Wschodu wobec któregokolwiek z krajów NATO. Naszym celem jest współpraca z Rosją”- powiedział Stoltenberg. Czy nie uważa Pan, że to wyraźnie koliduje ze stanowiskiem Amerykanów i Siemoniaka? Więc, kto tu decyduje?

    — Widać, że relacje polityków idą różnymi ścieżkami. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. To musi budzić niepokój. To absolutnie nie prowadzi do żadnych konstruktywnych rozwiązań tego problemu, który jest na Ukrainie. Natomiast jeszcze włączanie w to innych państw, a tak to należy rozumieć, bo przecież stwarzanie takiego rzekomego zagrożenia ze strony Rosji w Polsce i w ogóle w regionie, ono niepotrzebnie napina atmosferę. Jest na pewno nie w interesie Polski, nie w interesie Polaków.
    — Czy należy oczekiwać jakiejś riposty ze strony rosyjskiej na te wojownicze oświadczenia?

    Reakcja na pojawienie się w Europie amerykańskich czołgów będzie szybka
    — W mojej ocenie, dyplomacja rosyjska, to jest najwyższa klasa i tutaj, czy poprzez osobę ministra Spraw Zagranicznych Rosji, czy tym bardziej pana prezydenta nastąpi reakcja. Znajdą się wypowiedzi w tej kwestii, a przede wszystkim i działania, które znajdą właściwą drogę do ostudzenia tych zapałów i niezaogniania tej agresji. Strona zachodnia wykazuje diametralną nieodpowiedzialność za taką postawę. To jest, naprawdę, bardzo niebezpieczne i ja jestem przekonany, że polityka rosyjska będzie prowadzona na tyle mądrze, żeby ostudzić tę atmosferę i doprowadzić do wycofania tego całego układu. Bo to nikomu dobrze nie służy.
    Ja uważam, że tutaj trudno o jakąś inną diagnozę, z tej prostej przyczyny, że Rosja jest poważnym państwem, dysponującym określonym potencjałem militarnym i granie na takich emocjach jest, naprawdę, nieodpowiedzialne. Z tego należy sobie zdawać sprawę. Ja wierzę w to, że polityka Rosji będzie polityką taką, jaką dotychczas znamy. Przynajmniej z ostatnich lat. Ona nie da się wpędzić w grę, która będzie tylko i wyłącznie zaogniała tę atmosferę.

    Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20150615/522412.html#ixzz3d9ivH1Mn

    Lubię to

    • QWERT

      Wszyscy mówią o tym, że dopiero planuje się dyslokację amerykańskiego sprzętu w Polsce, a ja wiem że taki sprzęt już dawno jest zmagazynowany w naszym kraju ! Czyli wychodzi na to, że jeżeli coś nie jest na papierze to tego nie ma ! ? Wojna już trwa ! w Polsce są magazyny pełne amerykańskiej broni i to ciężkiej ! problem jest tylko jeden JAK ZAGONIĆ POLAKÓW W KAMASZE I W OKOPY ! ? bo Ukraińcy się nie garną.

      Lubię to

  3. Wydaje się, że Żydzi w USA przespali właściwy moment do lokowania baz NATO w Polsce. Żydo-media podają informację, że jakoby Niemcy były przeciwne instalowaniu takich baz w naszym kraju – to oczywista bzdura.
    Sprawa wydaje się bardziej banalna – jeśli teraz USA zainstalują swoje bazy w Polsce, Rosja będzie mogła z powodzeniem zrobić to samo w DRL i w ŁRL.

    Lubię to

  4. Tak, winni są Rosjanie, ale logika eskalacji dominuje wszędzie – w Moskwie, Kijowie, Warszawie. A Amerykanie temu ulegają. (…) USA tylko reagują na wydarzenia, nie kreują ich. – mówi amerykański ekspert Matthew Rojansky (ten skurczybyk ma polskie korzenie – co bezsprzecznie widać na fotografii), dyrektor wydziału ds. Rosji w waszyngtońskim Wilson Center

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,18128882,Czolgi_USA_w_Polsce_.html#ixzz3dDVWGUs5

    Lubię to

  5. paziem

    „Amerykański analityk mediów Mark Dice przeprowadził w San Diego w Kalifornii eksperyment społeczny zbierając podpisy pod petycją rzekomo wspierającą prezydenta Obamę odnośnie rzekomego planu o rozpoczęciu ataku nuklearnego przeciwko Rosji, aby móc utrzymać przez Stany Zjednoczone Ameryki wiodącej roli światowego supermocarstwa.

    Wyniki tego eksperymentu są zatrważające , co widać na tym filmie :

    https://www.youtube.com/watch?v=CNr5czZKEdk

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s