„CZY IZRAEL JEST PAŃSTWEM DEMOKRATYCZNYM?”

1507614_927104797322878_4598440831826103566_nJacek M. Kwiatkowski : na to pytanie odpowiada Dariusz Ratajczak, za co został zamordowany, nie dziwne też, jeśli zrobił to Mossad (?).

 

Powszechnie uważa się, że państwo Izrael jest tworem demokratycznym, stanowiącym chlubny wyjątek na Bliskim Wschodzie. Zgadzam się, z jednym wszelako zastrzeżeniem: jest to demokracja ”narodu wybranego, nie spełniająca międzynarodowych standardów praw człowieka, oparta o skrajny nacjonalizm, nietolerancję dla gojów i ogólną niechęć do wszystkiego co wiąże się z golusem ( światem nieżydowskim).
Zgodnie z oficjalną definicją Izrael jest państwem należącym wyłącznie i tylko, bez względu na miejsce zamieszkania, do osób określanych przez władze izraelskie jako Żydzi. Z drugiej strony Izrael nie należy do obywateli nieżydowskiego pochodzenia (ok.17% ogół ludno ci w starych granicach państwa z roku 1967), których oficjalnie zalicza się do osób niższej kategorii.

Nieżydowska ludność Izraela- Arabowie i Druzowie- jest dyskryminowana w 3 podstawowych dziedzinach życia społecznego- ekonomicznego. Chodzi o prawo do zamieszkania, prawo do pracy i zasadę równości wobec prawa.
Dyskryminacja z tytułu zamieszkania wynika z faktu, że 92% terytorium Izraela jest w rękach państwa. Tereny te administrowane są przez Izraelskie Władze Ziemskie w oparciu o wytyczne Żydowskiego Funduszu Narodowego, organizacji afiliowanej przy Światowej Organizacji Syjonistycznej. Uchwalone przez Fundusz przepisy odmawiają prawa do zamieszkiwania, otwarcia firmy, a często prawa do pracy wszystkim nie- Żydom tylko dlatego, że nie są Żydami. Jest to przykład skrajnej nietolerancji, ale jako że dotyczy państwa Izrael, na świecie zbywany jest milczeniem. Każda uwaga krytyczna byłaby tu poczytywana za antysemityzm.

Nieżydowskim obywatelom Izraela nie przysługuje równość wobec prawa. Najwyraźniej widać to w fundamentalnej ustawie o powrocie, zgodnie z którą bezwarunkowe prawo wjazdu i osiedlania się na terenach Izraela mają wyłącznie osoby uznane za Żydów. Ludzie ci natychmiast otrzymują obywatelstwo raz bezzwrotną zapomogę w wysokości 20 tys. dolarów na rodzinę (Żydzi sowieccy). Obywatelowi, który opuścił kraj czasowo, a do którego stosuje się klauzula: ”może imigrować zgodnie z ustawą o powrocie” (chodzi tylko o Żydów), w momencie powrotu do ojczyzny przysługuje szereg ulg celnych, prawo do niskoprocentowej pożyczki itd. Nieżydowskim obywatelom Izraela żadne z tych dobrodziejstw nie przysługuje. Intencja jest więc jasna: przyciągnąć do Izraela jak najwięcej Żydów z diaspory, tak aby zapewnić państwu jednolicie narodowy charakter. Problem to o tyle naglący, gdyż przyrost naturalny wśród izraelskich Arabów (cały czas pomijamy milczeniem Terytoria Okupowane) jest wyższy niż u Żydów, co zaowocowało w ostatnich 40 latach znaczących wzrostem tej właśnie ludności.

Podstawowym narzędziem wdrażania dyskryminacji w życiu codziennym są osobiste karty tożsamości, które każdy obywatel musi nosić zawsze przy sobie. Na karcie widnieje narodowość posiadacza (Żyd, Arab, Druz), co ułatwia pracę policji.

W Izraelu przepisy prawa rabinackiego regulują prywatny status obywateli żydowskich, skutkiem czego żaden Żyd nie może poślubić osoby nie będącej żydowskiego pochodzenia. Małżeństwa zawarte za granicą(np. na Cyprze) są wprawdzie uznawane, ale dzieci ze związków żydowsko- gojowskich uważane są za dzieci nieślubne (dzieci pozamałżeńskie, ale mające za rodziców Żydów są uznane za prawowite). Jeżeli to ma nieszczęście być urodzonym przez matkę- gojkę, nie może zawrzeć związku małżeńskiego. Osoby takiej nie można również pochować. Przepisy te dziwnie przypominają niemiecki Ustawy Norymberskie z roku 1935, a niektórzy wręcz twierdzą, że współczesny Izrael to III Rzesza a rebours.

Ostatnim czynnikiem wzmacniającym nacjonalistyczny i izolacjonistyczny charakter Izraela oraz ekskluzywizm Żydów, jest ideologia ziemi Odzyskanej. Ideologię tą wpaja się Żydom od najwcześniejszych lat. Zgodnie z nią Ziemię Odzyskaną stanowią terytoria, które z rąk nieżydowskich przechodzą w żydowskie. Mogą one stanowić własność prywatną lub państwową. Ziemia w rękach nieżydowskich określana jest jako nie odzyskana. Gdy zostaje odzyskana- ludność nie żydowską tam mieszkającą Żydzi starają się usunąć. Ta właśnie ideologia doprowadziła do aneksji sąsiednich terytoriów arabskich w roku 1967, a plany judaizacji Zachodniego Brzegu to również owoc tej obłędnej, ekspansjonistycznej idei (Żydzi mają prawa do 70% Zachodniego Brzegu Jordanu, tymczasem stanowią tam mało znaczący procent ogółu ludności. Współczesne rozmowy o przekazaniu kolejnych obszarów pod palestyńską kontrolę rozbijają się wobec nieustępliwości strony żydowskiej, która raz zaanektowane terytoria nie żydowskie nie może-wbrew tradycji- oddać gojom).

Te kilka uwag pozwala, jak sądzę, wyrobić sobie zdanie o specyficznej demokracji izraelskiej. Demokracji ”przez Żydów i dla Żydów”. I tylko dla nich.

 

Reklamy

5 komentarzy

Filed under Bez kategorii

5 responses to “„CZY IZRAEL JEST PAŃSTWEM DEMOKRATYCZNYM?”

  1. Je... Henryka Ptasznika .

    Na dobrą sprawę co mnie tam jakiś Izrael obchodzi i Żydy sorry , bo mnie Mosad zasztyletuje Izraelczycy . Wybrali sobie Netanjahu to niech go mają . Polaków to powinno raczej gówno obchodzić . My mamy całą śmierdzącą kupę swoich problemów , które nam tu przez tyle wieków Chazarzy naważyli i płaczmy nasz naszym krajem , a nie zastanawiajmy się czy w Izraelu jest demokracja czy nie ?.
    Akurat wczoraj oglądałem na Discovery walkę o kontener , gdzie trzech Żydów sorry Izraelczyków kupiło kontener za 50 tys USD a w środku zwykłe gówno jakies tektury i to jest fajny obrazek i można się pośmiać i warto to oglądnąć chociaż miny tych Żydów sorry Izraelczyków.

    Lubię to

  2. Je... Henryka Ptasznika .

    Dodając ich demokracja jest taka sama jak nasza , ale to mądry naród i żadnego Polaka tam u władzy nie uświadczysz nawet gdyby zmienił nazwisko z Kowalski na Bucholtz .

    Lubię to

    • My nie mamy demokracji,ponieważ nie ma przeprowadzonych referendum,społeczeństwo nic nie wybiera i o niczym nie decyduje.To ktoś inny za nas decyduje ,a to jest totalitaryzm ,taki sam jak w państwie Izrael.
      Zresztą państwo Izrael nie jest biblijnym izraelem,syjoniści go utworzyli ,aby wypełnić proroctwa z ksiąg ST.A,że nierozumieją czym jest naród wybrany,to oszukują cały świat i za wszelką cenę narzucają nam swoją bajkę o pochodzeniu.
      Izrael i babilońscy żydzi w nim mieszkający, to zło wcielone,tam nie ma mądrości.Zabiliby każdego w obronie swego ojca szatana,którego mają za ‚boga ojca’.Ci sami ludzie,o tej samej mentalności rozsiani są po całym świecie,by podsycać nienawiść społeczny i strach religijny.W dzisiejszych czasach zarzewie NWO jest wykreowane przez loże masońskie,kabalistycznych iluminatów i talmudyczno-koranicznych przywódców semickich,te wszystkie agendy działają na całym świecie jako służby specjalne z ramienia tajnych stowarzyszeń.
      Wszystkie państwa ,to korporacje finansowe działające na zasadach handlowych, całe życie państwowe opiera się na handlu,to jest istotą polityki. Określenie tej polityki zastępczym określeniem tego zjawiska jako demokracja,czy totalitaryzm jest eufenizmem.
      Demokracja ,to oszustwo, jak i inne ustroje polityczne,gdzie rola społeczna człowieka sprowadza się do niewolnictwa.Niewolnik sprzedany na targu handlowym natenczas zamiast być zasobem ludzkim staje się ładniej nazwanym- pracownikiem,ale jest nadal służącym wykonawcą napędzającym machinę zarobkową państwa.

      Lubię to

      • „że nierozumieją czym jest naród wybrany, to oszukują cały świat” – „naród wybrany”, zresztą tak samo jak promowany przez katolików „nowy naród wybrany”, to zwykłe rasistowskie wymysły, to propagacja rasizmu z rasizmem religijnym włącznie, nie ma żadnych narodów wybranych, każdy naród co prawda ma swoje unikalne cechy, które odróżniają go od innych i czynią na swój sposób jedynym w swoim rodzaju ale wyjątkowych i lepszych, posiadających specjalne względy od innych narodów a co za tym idzie uzurpujących sobie prawa do dominacji nad innymi nie ma. A już kompletny wymysłem są twierdzenia gdzie to rzekomo jakiś „bóg”, którego nikt nie widział, uczynił żydów lub kogokolwiek innego, „narodem wybranym”. I co ciekawe różne żydowskie organizacje lubią potępiać rasizm, ksenofobię, antysemityzm, nietolerancję, nacjonalizm, apartheid, itd., wrzucając wszystko do jednego worka, ale nie potępiają go w Izraelu, tam to wszystko jest legalne

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s