Syjonistyczna gnida nigdy tego nie powie – brawa dla Marine Le Pen

Le Pen MarienMarine Le Pen: Ja pani nie uznaję, pani Merkel i tego prawa do rozporządzania nami w absurdalnej próbie niemieckiej dominacji Europy. 

D.Kosiur

 

Advertisements

16 komentarzy

Filed under Bez kategorii

16 responses to “Syjonistyczna gnida nigdy tego nie powie – brawa dla Marine Le Pen

  1. aleksander


    EPIC FAIL! This is what happens when you allow enemy Jews to infiltrate Nationalist organizations. The ‘Sweden Democrats’ went from advocating for Swedish interests, into being a fanatic Jewish lobby. Ekeroth is the Jew to the right.
    Oto co się stanie, kiedy pozwolisz żydom zinfiltrować nacjonalistyczną organizację. Szwedzcy Demokraci zamiast być obrońcą szwedzkich interesów stali się fanatycznym lobby żydowskim

    Liked by 3 people

  2. polak maly

    Doskonala mowczyni ale ego ja ponosi. Za duzo u niej ja, a za malo my.
    Gdyby bylo my i ja, mialaby wieksze poparcie Francuzow i moze by jej zydy nie zdolali uwalic w ostatnich wyborach lokalnych.
    Legutko nikomu nie przywalil, zbyt cienki z niego mowca i wystarczajaco jezyka angilelskiego nie zna, by rabnac cacy mowe a Mikke to tylko pajac.
    Nie ma zadnej kwestii polskiej. 20 lat temu zostala ona zalatwiona poprzez zydowskich agentow: Balcerowicza i Lewandowskiego.
    Obecnie jest dobijane niemieckiego w Niemczech: umowa o wolnym handlu, sankcje przeciwko Rosji, zrujnowanie a potem przywlaszczenie Volkswagena z wszelkimi przyleglosciami i naslanie arabow.
    Pegida i Legida? Genezy zrodzewnia dokladnie nie znam, nie sledzilem.
    Obecnie trzymane na zaciemnienie nikczemnosci podstawowych przeciwko narodowi, rola taka sama jak w Polsce zawierucha z TK i KOD.

    Lubię

  3. klimek

    Bylbym bardzo ostrozny z ta Le Pen ! Ona sama prowadzi sie niemoralnie . Dwojka dzieci, siedzi chyba z trzecim fagasem ! Popierala Hollande kiedy wymykal sie z Palacu Elizejskiego do kolejnej kochanki ! Mowila, wara od niego, on moze robic co chce ! Szereg funkcji we Froncie sprawuja za jej wiedza i poparciem zboczency -pederasci ! Nawpuszczala tam takze ,,,,zydowstwa ! I tak zdegenrowana baba ma odnowic Fracje ? Wolne zarty !

    Lubię

    • Je.. Henryka Ptasznika

      Przestań facet pierd.. bo nic nie wiesz o tej mądrej kobiecie . Miała trochę swoich komedii ale jak to pejsy rozdmuchali to do granic możliwości we Francji . Poczytaj o tej nadwyraz inteligentnej pani i przestać pierdo… a zwłaszcza o tym skandalu co pokazała się niby naga a pejsy zrobili z tego aferę 1000 lecia .

      Lubię

  4. Krzysztof Proch

    Zaczyna się nadzieja, budzi się europejska inteligencja.

    Lubię

  5. Konrad

    Re: polak maly

    „Legutko nikomu nie przywalił, zbyt cienki z niego mówca i wystarczająco języka angielskiego nie zna, by rąbnąć cacy mowę a Mikke to tylko pajac.”

    Nie zgadzam się – jako zawodowy anglista i amerykanista. Wśród polskich polityków, Radosław Sikorski, jako jeden z niewielu, mówi dobrze po angielsku z wiadomych powodów, ale Legutko wcale mu nie ustępuje. Mówi on dobrą angielszczyzną (brytyjską) na wyżej niż dostatecznie wysokim poziomie językowym i stylistycznym. Otrzymał on, nota bene, bardzo dobre wykształcenie z filologii angielskiej (i filozofii) na Uniwersytecie Jagiellońskim.

    W latach 60-tych i 70-tych, kiedy Legutko studiował w Krakowie, program filologii angielskiej był jednym z najlepszych w Europie. (Legendą niemal z tamtych czasów jest np. Prof. Mroczkowski, autor znakomitej „Historii literatury angielskiej”. Znakomitością, w zakresie teorii przekładu i tłumaczeń książek Normana Daviesa, jest Prof. Tabakowska.)

    Oczywiście to nie znaczy absolutnie, że w jakimkolwiek stopniu popieram poglądy polityczne Legutki i jego karierę w PISie, bo to jest zupełnie inna sprawa. Chodzi mi tylko o stronę językową i logiczną jego wypowiedzi. (W tym akuratnie przypadku jego krytyka Unii Europejskiej była jak najbardziej merytoryczna i na wyższym poziomie niż wystąpienie Le Pen.)

    Był tylko jeden moment, kiedy Legutko miał wpadkę, ale małą, podczas przemówienia: kilka razy nie mógł poprawnie wymówić wyrazu „shoulders”. Ale takie wpadki zdarzają się nawet zawodowym spikerom, a Legutko przecież takim nie jest.

    Problem znajomości języka angielskiego polskich polityków jest dość ważny, bo tradycyjnie mówią oni kiepsko a nawet bardzo kiepsko po angielsku i dlatego wypadają kiepsko na konferencjach prasowych i spotkaniach dyplomatycznych. (Tusk jest tu dobrym aktualnym przykładem.) Najlepiej byłoby gdyby nie próbowali mówić po angielsku, tylko po polsku. W końcu, dlaczego angielski ma być ciągle głównym językiem międzynarodowym w sytuacji, kiedy nie ma już problemów z zawodowym tłumaczeniem symultanicznym (simultaneous translation)?

    Poza tym, zarówno Anglicy jak i Amerykanie są często rasistami językowymi i oceniają obcokrajowców według ich poziomu znajomości angielskiego.

    Jeszcze jedno: nie chcę tu za dużo pisać o poziomie angielskiego Zbigniewa Brzezińskiego, bo spędził on tyle czasu w Kanadzie i USA i odegrał tak niezwykle ważną rolę w kształtowaniu zagranicznej polityki USA, że trudno go nazwać typowym polskim politykiem. Wiadomo, że angielszczyzna „Zbiga”, szczególnie pisana, jest na wysokim zawodowym poziomie. Jego artykuły i książki są znane na całym świecie, obecnie szczególnie często jest cytowana jego kluczowa dla imperializmu USA praca „Wielka szachownica”.

    I jak poprzednio: nie znaczy to, że popieram Brzezińskiego i że zgadzam się z nim. Mimo, że jest wybitnym amerykańskim politologiem i profesorem uniwersyteckim, to jednak zarówno jego rusofobia jak i amerykofilia są według mnie w dużym stopniu patologiczne.

    Lubię

    • Malwina lat 43

      Oj popierasz popierasz braciszku . Widać to z tych twoich achów i echów .

      Lubię

      • Tylko gdzie tu achy i ochy Konrada nad kimkolwiek? To że ktoś biegle posługuje się jakimś językiem to jedno, zwykła umiejętność którą jedni mają a drudzy nie, poglądy i działalność polityczna to drugie, a powiedzmy życie prywatne i osobiste to trzecie. Ktoś może być powiedzmy dobrym ojcem czy mężem a na przykład kiepskim politykiem czy profesorem. Brzeziński to dla mnie psychopata i mało ważne jakiego pochodzenia, liczą się jego czyny, poglądy polityczne oraz działalność w administracji USA. Legutko, nie mam zdania, choć działalność w PiS oceniam negatywnie.

        Lubię

    • polak maly

      Konrad:
      Z jakiej nacji Brzezinski jest, wiadomo wszystkim a w jezyku ukrainskim wyslawia sie tak samo biegle, jak i w polskim, slyszalem jego wypowiedz
      w telewizji ukrainskiej juz bardzo dawno temu, gdy przechodzilo z kuczmowego na juszczenkowe. Nie mydlij oczu jego polskoscia, nazywajac go mniej typowym polskim politykiem.
      Le Pen jest politykiem z serca francuskim a Legutko z PiSa.
      Dlatego Le Pen przemawia jak francuski polityk w politycznym miejscu a Legutko jak ten, co studiowal filologie angielska na polskim uniwersytecie.
      Tu ten blues.
      P.S.
      Nie cierpie blaznow, ubijajacych sie obudnie na zniszczonym systemie socjalnego zabezpieczenia narodu na rzecz grabieznego i zlodziejskiego
      feudalnego zydokapitalizmu,. ktoremu usluguje ten filolog.

      Lubię

      • jebać... Henryka Ptasznika

        I znakomity wpis polaka małego . Pięknie zna angielski to juz Konradzina nazywa mniej typowym polskim politykiem dobre i sam jak pisze jakieś posty wstawia angielskie tak dla kurażu i sie podnieca tym jak 5 letni dzieciak jak go w szkole językowej nauczyli po angielsku thank you .
        Oto biegła znajomość Kwacha filipińskiego języków :
        1 Świetnie po niemiecku . Niejednokrotnie słyszałem wywiady – ZDF – ARD.
        2. Świetnie po rosyjsku .
        3. Świetnie po angielsku .
        4. poprawnie po francusku .
        I co tak mam się tym podniecać ? . Le Penem zajmuje sie od dawna . Jego córka miala trochę przebojów – fakt , ale jak juz pisałem 1000 razy do potęgi pejsy zrobiły z igły widły , ale to juz wystarczy , aby ją tu co niektórzy opluwali . Podxiękował polak mały za wpis .

        Lubię

      • jebać... Henryka Ptasznika

        Jeszcze Konradzina nie byłby sobą gdyby nie dopisał jaki Brzeziński to wybitny prof uniwersytecki i wykładowca – to mu w dupę wlaż Słowianinie z USA . Ultramason będzie ci za to wdzięczny .
        Ten wybitny profesorek z taką zaciekłością bronił Obamy gdy ten mówił o polskich obozach na siłę swojego amerykańskiego prezia usprawiedliwiając. Wybitny naukowiec do bronienia person plujących na Polskę .
        Nie wiem tego , ale wcale bym nie wykluczył , że nalezy do :” czaszka i kości ” ten wybitny profesor wszak wielu jego kumpli tam należy .

        Lubię

  6. jebać... Henryka Ptasznika

    Chocby Kerry

    Lubię

  7. jebać... Henryka Ptasznika

    Kończąc juz ten temat najlepiej po angielsku mówi Kaszebe .Tyle Żydy wywalili w jego naukę angielskiego a tu takie gówno . Babcia miala lepszą skuteczność , bo naprawdę wnusia pięknie nauczyła sprechać po niemiecku .

    Lubię

  8. jebać... Henryka Ptasznika

    Obok wielki Legutko . Trzeba było pomóc tusiowi w rozmowie z tym Anglikiem szanowny panie z PIS . Przynajnmniej debila by z siebie nie zrobił .

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s