Siwy jedzie do Mińska

KoczorMińskPolski rząd rozpoczyna grę o Białoruś. Z jego strony stawką jest kardynalna zmiana orientacji tego kraju ale weteran geopolitycznych gier Aleksander Łukaszenka patrzy na warszawskich polityków jak na błądzące we mgle dzieci, które nie wyszły jeszcze z piaskownicy.

Gdybym był Jarosławek Kaczyńskim, to imieniu polskiego rządu, ściskać rękę Łukaszence pojechałby nie Witold Waszczykowski ale Konstanty książę Radziwiłł. Z woli prezydenta Białorusi, nieświescy ordynaci (a przez nich także i inne gałęzie rodu, w tym także o ta, z której wywodzi się polski minister) są bowiem częścią oficjalnej polityki historycznej kraju — polityki, która w Europie Wschodniej nie ma sobie równych w dziedzinie pomysłowości, pluralizmu i skuteczności — jej najlepszym ucieleśnieniem jest jeden z wyznaczających standardy tożsamości międzynarodowej nowych pomników w Brześciu, na którym obok siebie stoją litewscy książęta, polescy chłopi, polscy arystokraci i radzieccy żołnierze.

W skrócie, sednem strategii budowy poczucia tożsamości narodowej na Białorusi jest to, że każdy wybitny, lub choćby trochę znany człowiek, który urodził się na jej terytorium uważany jest za Białorusina i (co dla wychowanych na małomiasteczkowym sentymentalizmie współczesnych Polaków na wyścigi wykluczających się pod byle pretekstem z polskości jest rzeczą chyba niebywałą) jako takiemu należy mu się cześć, chwała i pamięć, bez dzielenia włosa na czworo w kwestii tego jaka krew płynęła w jego żyłach, jakim językiem mówił i do jakiej partii należał. Dlatego właśnie bohaterami narodowymi współczesnej Białorusi są na równych prawach Kościuszko, Mickiewicz, Ogiński, Orzeszkowa, Dzierżyński czy właśnie kniaziowie z Miru i Ołyki. Dla Łukaszenki żywy i „nastojaszczy” Radziwiłł byłby więc jak Anna Andersówna dla Kaczyńskiego — nie tylko elementem mitologizacji i legitymizacji własnej władzy ale także umacniania ideologiczno — symbolicznych podstaw państwowości.

I nie chodzi tu tylko o puste gesty, ale o dobry grunt pod całkiem realne interesy, ponieważ korzystna atmosfera w stosunkach z Białorusią jest nam w tej chwili wyjątkowo potrzebna — stosunki ze wschodnim sąsiadem są bowiem jedną z niewielu realnie ważnych dziedzin, których naszej dyplomacji jeszcze nie udało się zepsuć. Białoruś ma nam naprawdę sporo do zaoferowania — w Mińsku leżą pieczołowicie chronione materialne i niematerialne dobra, które dostaną się temu, kto będzie chciał i umiał szczerze zrozumieć interesy tego państwa, potrzeby jego mieszkańców i wolę prezydenta.

Problem polega na tym, iż obecna wizyta nie jest wyrazem tego zrozumienia, fundamentalnej zmiany polskiego patrzenia na partnerów ze Wschodu, ale przejawem całkowicie instrumentalnego traktowania kawałka terytorium między Brześciem i Orszą. Wygląda na to, iż na Szucha, zamiast przysiąść do odrabiania lekcji nieudanych inicjatyw poprzednich rządów, postanowili zamknąć się w stereotypach, powielić schematy i wpaść w te same, prowadzące donikąd koleiny stawiając cele niemożliwe do realizacji.

Po pierwsze, cel krótkoterminowy — demonstracja mocy i efektywności polskiej dyplomacji. Przed planowanym jako najważniejsze międzynarodowe wydarzenie tej kadencji rządu i prezydenta szczytem NATO, polska dyplomacja na gwałt potrzebuje jakiegokolwiek sukcesu, którym można by pochwalić się przed dostojnymi gośćmi udowadniając, że potrafimy nie tylko skarżyć się na sąsiadów, uprzednio psując z nimi stosunki i żebrać o pomoc wobec zagrożeń, które sami stworzyliśmy, ale także wziąć sprawy w swoje ręce i w jakikolwiek wymierny sposób (odnosząc zwycięstwa realne, a nie moralne, w których celujemy) wpłynąć na rzeczywistość międzynarodową.

Po drugie, cel średnioterminowy — wykorzystanie Białorusi jako zamiennika i pośrednika popsutych stosunków z Rosją. Ponieważ z jednej strony Polska konsekwentnie utrzymuje linię na izolację Rosji od Europy, wykorzystując do tego aktywną stymulację kryzysu ukraińskiego i związanych z nim sankcji, a z drugiej rosyjski rynek zapewnia pracę i dochód dziesiątkom tysięcy ludzi (ergo wyborców), potrzebuje pasera, który za odpowiedną opłatą zalegalizuje interesy prowadzone w świetle istniejących ograniczeń nielegalnie. Jako, że jak najdłuższe utrzymanie sankcji wobec Rosji stało się elementem polskiej racji stanu, Waszczykowski będzie prawdopodobnie starał się przekonać Łukszaenkę, iż legalizowanie i obsługiwanie polskiego i szerzej, europejskiego, handlu z Rosją będzie dla niego świetnym interesem.

Po trzecie cel długoterminowy — realizacja dawnych marzeń i niespełnionych geopolitycznych wizji. Polska dyplomacja, uznając chwilowe gospodarcze i polityczne komplikacje Rosji w stosunkach z Zachodem, uznała, iż nadszedł moment, aby wyimpasować Moskwie z rąk białoruską kartę. W swej geopolitycznej naiwności i dyplomatycznym woluntaryzmie Warszawa uznała, iż za cenę obietnicy kredytów i zaproszenia Aleksandra Grigorjewicza na europejskie salony (nota bene: kto, jak kto, ale Kaczyński powinien wiedzieć, iż Łukaszenka nie jest Tuskiem i nie łasi się na bezwartościowe świecidełka) rozerwie on lub istotnie zmiękczy doskonale funkcjonujący sojusz z Rosją i zmieni wektor integracji z eurazjatyckiego na europejski tak, jak dwa lata temu uczynił to Kijów.

Z punktu widzenia Łukaszenki, pan na Kiejdanach i Nieświeżu to dużo ciekawszy partner do rozmów niż wnuk listonosza z Wołkowyska — jako symbol nie tylko szacunku dla osoby i polityki prezydenta, ale także i ostatecznego zerwania z patrzeniem na Białoruś jako niedo — państwo limitrof zamieszkane przez „tutejszych” wymagające i łaknące polskiego misjonarstwa. I gdyby polskim politykom wystarczyło wiedzy i wyobraźni, to zdobyliby się na ten i wiele innych gestów prawdziwej życzliwości i przyjaźni, które mogłyby choć trochę rozmrozić nasze od ćwierćwiecza absurdalnie chłodne stosunki.

Swojego czasu ironicznym podsumowaniem nieudanych prób poprawienia stosunków z Rosją stała się piosenka „Łysy jedzie do Moskwy”. Oby poprawianie stosunków z Białorusią w wykonaniu obecnego rządu nie stało się kanwą dla podobnego wykwitu ludowej twórczości wyśmiewającej niezgrabny styl i skrajną nieefektywność polskiej dyplomacji.

Jakub Korejba, polski publicysta

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com/opinie/20160321/2338159/siwy-jedzie-do-minska.html#ixzz43dUv9aBs

 

МИД Беларуси рассчитывает на ощутимое укрепление доверия с Польшей Политика

WaszczMińsk

Визит в Беларусь главы МИД Польши Витольда Ващиковского создаст хорошие предпосылки для ощутимого укрепления доверия в отношениях двух стран. Такое мнение высказал сегодня министр иностранных дел Беларуси Владимир Макей на встрече в Минске со своим польским коллегой, передает корреспондент БЕЛТА.

Владимир Макей обратил внимание на то, что визит польского коллеги в Беларусь в двустороннем формате совершается впервые за последние восемь лет. „Мы рассматриваем его как своевременное, знаковое событие, которое призвано придать новый импульс развитию белорусско-польского сотрудничества по всем направлениям”, – сказал министр иностранных дел Беларуси. Он отметил, что на встрече в узком формате были обсуждены некоторые вопросы двустороннего сотрудничества, а также перспективы отношений. „Мы считаем, что этот визит создаст хорошие предпосылки для ощутимого укрепления доверия в наших отношениях, для развития и углубления всестороннего сотрудничества”, – сказал глава МИД Беларуси. Владимир Макей поблагодарил польскую сторону за прагматичную позицию в вопросе снятия санкций с Беларуси. „Мы считаем, что это была конструктивная позиция, которая приведет к развитию ситуации, подходящей для всех стран”, – сказал министр. Он отметил, что нынешняя ситуация в регионе достаточно сложная и с точки зрения обеспечения безопасности, охраны границ. В этой связи Владимир Макей предложил обсудить „много важных тем и двустороннего, и многостороннего аспекта”. „Мы готовы обсуждать эти темы в открытой, доверительной атмосфере, чтобы не загонять проблемы вглубь, а попытаться решить их”, – подчеркнул министр иностранных дел Беларуси. -0-
Читать полностью: http://www.belta.by/politics/view/mid-belarusi-rasschityvaet-na-oschutimoe-ukreplenie-doverija-s-polshej-186379-2016/
При любом использовании материалов активная гиперссылка на belta.by обязательна

29 komentarzy

Filed under Bez kategorii

29 responses to “Siwy jedzie do Mińska

  1. Korczma bat na głupotę .

    Ha ha ha Siwy jedzie na Białoruś – świetna ksywka uśmiałem się . Coś mi się wydaje , że Siwy strasznie przytył od momentu gdy został ministrem.
    Gdybym był Łukaszenką dałbym mu takiego kopa w tłusty tyłek ,że wszystkie owsiki w jego zadku by wyginęły
    A co siwulec robi od momentu , gdy został ministerkiem w rządzie kukiełki Szydło , a no nic dobrego . Szczuje na Rosję , popiera banderowców , sle jakieś idiotyczne napomnienia dla Niemców z których oni mają tylko niezły ubaw i tyle siwy ma osiągnięć .

    Lubię

    • Korczma bat na głupotę .

      Dodam i jeszcze stanął w obronie starego kumpla Singera , gdy go słusznie skrytykował Pieskow za idiotyzmy jakie Singer wygadywał na uczelni ojca Rydzola . Publika oczywiście krzyk ” Niech żyje nasz patriota”.

      Lubię

      • Korczma

        Należy jeszcze dodać ,ż e siwy gołąbek pachołek USRAELA był w tym kraju gdzie chciał uzyskać pomoc w sprawie wydumanego zamachu w Smoleńsku lecz murzyn kopnął go pewnie w dupę w tej kwestii , bo gdy wrócił nie było żadnego tematu Smoleńska . Prezydent Putin ma pełną wiedzę pewnie w tym temacie , ale niby dlaczego ma pomagać syjonistom? Sprawa wygaszania gimnazjów . Temat ucichł całkowicie . Może to klerowi nie w sosie ich likwidacja ? . Przecież to nikt inny jak prezesunio Polskę zbaw tak popierał ich powstanie i nawet inne reformy , których pomyslodawcą był Lewartow . Dziś mamy tego skutki – kosze na łbach nauczycieli . Brawo durni goje !!!!!!!!!!!!!!.
        Nie jestem z KODU . Proszę mnie z nim nie kojarzyć . KOD kojarzy mi się z wielkim krowim gównem takim w kształcie koła jakie widzimy na pastwiskach i to z takiej krowy , która dostała sraczki , a dla krowy nie ma pejsatego Espumisanu ani stoperanu .

        Lubię

  2. Pingback: Siwy jedzie do Mińska | Pekok Antylichwiarz

  3. Jagienka

    Efekty polskiej dyplomacji nie są jeszcze znane. Jednak już teraz białoruskie Radio Svaboda – opłacane przez Amerykanów radio „wolna europa,” czyli białoruska piąta kolumna -pisze o tej wizycie niepochlebnie. Według Mikołaja Statkiewicza (przywódca opozycji), głównym celem wizyty Witolda Waszczykowskiego nie są „pryncypia demokracji” tylko cele strategiczne i zapewnienie bezpieczeństwa dla Polski. Ja dodam od siebie, oby to była prawda.

    http://www.svaboda.org/content/witold-waszczykowski/27617257.html

    Lubię

  4. Korczma

    Napiszę krótko
    W niedzielę Trump ( pejsy w rodzinie ) ogłosił . Cytat :
    „Bardzo kocham Izrael i noszę Izrael w moim sercu ” . Dodał ,że rozpiepszy bardzo szybko porozumienie z Iranem.
    Jeżeli wygra ten szaleniec jestem pewny na 100% , że ludzkość podzieli los dinozaurów .
    Na niemieckich forum przeczytałem , że Soros opłaca i płaci sporo za zakłócanie spotkan wyborczych Trumpa .
    Ot wdzięczność Żyda ha ha ha .

    Lubię

  5. Korczma

    CZEGOŚ TU NIE ROZUMIEM-DZISIAJ DOWIADUJEMY SIĘ,ŻE MURZYN Z USA-STEROWANY PRZEZ LICHWĘ TEGO KRAJU,KAŻE PUTINOWI WYNOSIĆ SIĘ Z JEGO HISTORYCZNEJ ZIEMI.ZASTANAWIAM SIĘ CO BY TEN MURZYN POWIEDZIAŁ GDYBY PUTIN KAZAŁ MU SIĘ WYNOSIĆ Z ALASKI-KTÓRA BĄDZ CO BĄDZ KIEDYŚ ZA PARĘ GROSZY ZOSTAŁA SPRZEDANA USA-ALE NALEŻAŁA KIEDYŚ DO ROSJI.POWTARZAM KRYM I UKRAINA WSCHODNIA TO RDZENNE ZIEMIE ROSJI ,I ŻADEN GAMOŃ Z EUROPY ZACHODNIEJ I USA NIE MA ŻADNEGO PRAWA ROZKAZYWAĆ ROSJI CO MA ROBIĆ-A NA DODATEK JEJ GROZIĆ.EUROPA ZACHODNIA I USA NA SIŁĘ DĄŻY DO KONFRONTACJI MILITARNEJ.TO NIE ROSJA JEST ZAGROŻENIEM ŚWIATA-BO ZAGROŻENIEM SWIATA I TYM KIMŚ KTÓRY ROBI WOJNY NA CAŁYM SWIECIE NIBY W OBRONIE DEMOKRACJI I WOLNOŚCI-ZNIEWALAJĄC OBCE KRAJE I NARODY SĄ SYJONISTYCZNE USA.TAK NA ZDROWY ROZUM-TO ROSJA MA DAWAĆ UKRAINIE ZA PARĘ GROSZY GAZ,ROPĘ I INNE RUDY-BY EUROPA ZACHODNIA KTÓRA JEST BANKRUTEM SPIJAŁA SOBIE ŚMIETANKĘ I DRENOWAŁA UKRAINĘ W TAKI SAM SPOSÓB JAK TO ZROBIŁA Z POLSKĄ-WPIERW OBSADZAJĄC STOŁKI WŁADZY SWOIMI KACYKAMI. CZY OBAMA,MERKEL,HOLLANDE,BAROSSO I PARU INNYCH POLITYCZNYCH DEWIANTÓW MYŚLI SOBIE,ŻE PUTIN TO WARIAT.ROSJA TO KRAJ W ZUPEŁNOŚCI SAMO WYSTARCZALNY I DOSKONALE SOBIE DA RADĘ BEZ USA I EUROPY ZACHODNIEJ-ALE TO EUROPA ZACHODNIA NIE DA SOBIE RADY BEZ ROSJI-WYSTARCZY,ŻE ROSJA ZAKRĘCI KUREK Z GAZEM I ROPĄ.PRZYPOMINAM,ŻE CELEM ADOLFA HITLERA BYŁO DOBRANIE SIĘ DO ZŁÓŻ MINERALNYCH A ZWŁASZCZA ŻŁÓŻ ROPY NAFTOWEJ ROSJI.DZISIEJSZA WALKA I CAŁY KRZYK JAKIEGO JESTEŚMY SWIADKAMI-TO NIE UKRAINA SAMA W SOBIE ALE BUDOWA PĘTLI KTÓRA OPLECIE ROSJĘ ZE WSZYSTKICH STRON-BY W EFEKCIE SOBIE PODPORZĄDKOWAĆ TEN KRAJ DLA SWOICH WŁASNYCH CELÓW-BO EUROPA ZACHODNIA JEST TEGO CAŁKIEM ŚWIADOMA,ŻE BEZ ZASOBÓW ROSYJSKICH UMRZE-TAK PO PROSTU UMRZE-I O TO TA WALKA I GROŻENIE PUTINOWI.ROSJA TO KRAJ KTÓRY JEST POTĘGĄ MILITARNĄ ,O CZYM KAŻDY NORMALNY CZŁOWIEK WIE-POSIADA NA TYLE SWOJEGO ARSENAŁU ATOMOWEGO,ŻE AMERYCE NIE POMOGĄ ZĄDNE TARCZE ANTY-RAKIETOWE W RAZIE INCYDENTU NUKLEARNEGO,A SAMA AMERYKA W PRZECIĄGU PARU CHWIL ZNIKNIE Z POWIERZCHNI ZIEMI-TAK WIĘC GROZBY I STRASZENIE CZYM KOLWIEK ROSJI I PUTINA JEST TYLKO KRZYKIEM ICH ROZPACZY.JAKIE KOLWIEK USTĘPSTWA PUTINA BYŁY BY NA TEN CZAS NIE ROZSĄDNE-BO BYŁO BY TO ODDANIEM KILKU PALCY A POTEM DŁONI,RĘKI ETC ETC. DZISIAJ NIE MA JUŻ ŁGARZA REGANA I PAPIEZA JPII ANI INNYCH CWANYCH OSZUSTÓW NA KTÓRYCH MÓGŁ BY SIĘ NABRAĆ PUTIN-TYLKO JEGO TWARDE NIE-SPOWODUJE,ŻE ZACHÓD I USA KLĘKNIE NA KOLANA ALBO ROZPĘTA WOJNĘ.JEŚLI ROZPĘTA WOJNE TO WYGINĄ MILIARDY LUDZI I NARODZI SIĘ INNY ŚWIAT.JAKAKOLWIEK USTĘPLIWOŚĆ PUTINA W CZASIE TERAZNIEJSZYM-BYŁA BY NIE NA MIEJSCU BO STANOWCZE NIE PUTINA I ROBIENIE TEGO CO ROBI JEST JEGO ZWYCIĘSTWEM A PORAŻKĄ ZACHODU-BO ROSJA JAK JUŻ NAPISAŁEM BEZ ZACHODU DA SOBIE RADĘ-ZAŚ ZACHÓD BEZ ROSJI STETY ALBO NIESTETY……….NIE

    Lubię

    • paziem

      Korczma,

      jeszcze raz prosimy o nie wklejanie komentarzy nie związanych z głównym wątkiem tematycznym. Pisanych zarówno małymi, jak i DUŻYMI literami.

      Zaczyna to zakrawać na „mówienie do ściany”.

      Nie chcemy aby ten portal powielał złą praktykę nainnych”patriotycznych” i „narodowych” portalach.

      Lubię

  6. paziem

    Białorusini zasługują na dobrą zmianę – minister Witold Waszczykowski w wywiadzie dla białoruskiego portalu tut.by

    http://msz.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/bialorusini_zasluguja_na_dobra_zmiane___minister_witold_waszczykowski_w_wywiadzie_dla_bialoruskiego_portalu

    Lubię

    • Korczma

      Tak siwy gołąbku Białorusini zasługują na taką zmianę jak my w 89 i Ukraińcy po obaleniu Janukowycza , aby takim cwaniaczkom jak ty super się żyło i rosły im brzuchy . Ten typ powinien wejść na wagę i zobaczyć ile przytył od momentu gdy został ministrem w Bantustanie . Niedługo będzie wyglądał jak spasiony Bolek a to nie jest dobre dla zdrowia : cholesterol i te sprawy . Zresztą oni kupuja ekologiczną żywność , margaryny po 16 pln zbijające cholesterol pewnie dlatego długo żyją .
      BRACIA BIAŁORUSI JEŚLI WIERZYCIE W BOGA TO MU OD PONIEDZIAŁKU DO NIEDZIELI DZIĘKUJCIE NA KOLANACH , ŻE DAŁ WAM TAKIEGO PREZYDENTA , KTÓRY SKUTECZNIE CHRONI WAS OD LOSU POLAKÓW I UKRAINCÓW JAKI ICH SPOTKAŁ PO OBJĘCIU WŁADZY PrzEZ ŻYDOSYJONISTÓW .

      Lubię

      • Korczma

        Pewnie ta dobra zmiana to będzie taka jaką PIS – DA w Polsce robi po wyborach . Kolesiostwo i nepotyzm niemal wszędzie . Nawet koni nie oszczędzili . Niedoczekanie wasze . Wasze brudne łapska precz od Białorusi !!!!!!!!!

        Lubię

      • Jagienka

        @ Korczma

        Otyłość nie zawsze jest efektem nadmiaru wysokokalorycznego jedzenia. Bardzo często osoba przybiera na wadze z nadmiaru stresu, braku snu, nieregularnego trybu życia oraz w naturalnym procesie starzenia (sprawy hormonalne). Najnowsze badania dowodzą, że lepiej jeść masło – nawet w większych ilościach – jak „zabijające cholesterol margaryny”.

        Nadawanie przezwisk nie jest w dobrym stylu i to jest jeden z powodów, dlaczego czytam artykuł Jakuba Korejby z mieszanymi uczuciami. Pamiętam George W. Busha, kiedy obejmował rządy i wyglądał młodo. Około roku później zauważyłam, jak siwizna niepostrzeżenia zaczęła mu wchodzić na głowę. To samo stało się z Barackiem Obamą i wieloma innymi politykami.

        Oczywiście, nawet gdyby Witold Waszczykowski wyglądał jak James Bond, to niczego to nie zmienia, ponieważ reprezentuje on rodzaj filozofii politycznej, z która ja raczej się nie zgadzam. Przywódcy Białorusi, Łukaszence, nie brakuje sprytu i na pewno nie da się on wciągnąć w żadne „demokratyczne” zabawy przez ” dopiero raczkujący” rząd Szydło.

        Mówiąc szczerze, nie sądzą aby demokracja, lub jej brak, była głównym powodem wyprawy na Białoruś. A jeżeli mówi się tutaj o demokracji i zmianach to być może dla pozoru. Uważam, że cele tej wizyty są o wiele bardziej pragmatyczne i jak zwykle, w przypadku PiS-u, okryte tajemnicą. A skoro krytykująca Łukaszenkę opozycja jest „konszachtami” z Polską zaniepokojona, to tym lepiej. Tak naprawdę, o powodach i czy dyplomacja Waszczykowskiego była sukcesem, będziemy mogli się trochę dowiedzieć w najbliższej przyszłości. W chwili obecnej możemy sobie tylko o tym pogdybać.

        Lubię

  7. Jagienka

    Jakub Korejba napisał:
    „Gdybym był Jarosławem Kaczyńskim, to w imieniu polskiego rządu, ściskać rękę Łukaszence pojechałby nie Witold Waszczykowski, ale Konstanty książę Radziwiłł.” ???
    ” (…)pan na Kiejdanach i Nieświeżu byłby dużo ciekawszym partnerem do rozmów niż wnuk listonosza z Wołkowyska ”

    Zastanawiam się, czy wielu czytających powyższe cytaty przyjeło je z cynicznym uśmiechem, czy tylko mnie rzucił się w oczy głupi snobizm pana Korejby. Przypominam, że Jakub Korejba jest konsultantem Centrum Badań Poradzieckich MGIMO (Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych) i pisze dla Sputnika. A zatem ekspert Korejba powinien wiedzieć, że Aleksander Łukaszenka – wspaniały polityk, białoruski patriota i dzielny przywódca swojej ojczyzny – był jedynym synem niezamężnej dojarki z kołchozu.

    Wielcy ludzi nie rodzą się tylko jako panowie na Kiejdanach i Nieświeżu, a zdarza się, że panowie na Kiejdanach i Nieświeżu noszą w sobie stygmat zdrady państwa, dlatego lepiej jest powierzyć sprawy narodu w ręce wnuka listonosza.

    Na koniec dodam, że na szczęście Korejba nigdy nie będzie Kaczyńskim, a Kaczyński konsultacji Korejby nie potrzebuje.

    Lubię

    • Korczma

      Kochana Jagienka martwi się ,że ultramason z czaszki i kości jagienka napewno wie co to jest dostał trochę siwuchy po prezydenturze . Niech sobie kupi odsiwiacz z H55 i po kłopocie .
      Nasi skurwiele są juz w polityce od 26 lat np ten od mirabelek czy tucznik kaliszowy i jakoś na zdrowiu nie zapadają ha ha ha .

      Lubię

      • Korczma

        ja pracowałem praiwe 30 lat po 13 godzin w Niemczech wygnany z powodu bezrobocia nie tylko ja ale masa ludzi . Bezrobocie w latach 90 prawie 35 % z ukrytym . Po 30 latach harówki wróciłem z
        Nadcisnieniem ( 190 / 110 ).
        chorobą płuc
        choroba nerek
        choroba częsci lędzwiowej kręgosłupa ( w Reichu 2 operacje )
        Moze jagienka mnie tak pożałuje . Bush ma sie dobrze . Papa juz nawet 90 przekroczył , Nancy dożyla potęznej starości , ale niech się Obama precelkiem zakrztusi podczas oglądania porno to zaraz szum na cały świat a w szczególności w Judeopolonii vide Bush precelek .

        Lubię

      • Jagienka

        @Korczma

        Nie osądzam G. W. Busha, przestępcę wojennego, na podstawie jego wyglądu, ale jego polityki i efektów jego działań. To samo dotyczy Obamy. Nie oceniam go na podstawie jego cech zewnętrznych. Nie obchodzi mnie, czy Obama jest za chudy i nie zastanawia mnie, czy jego dziadek tańczył przy dźwiękach plemiennych tamtamów w Afryce. Ważne jest dla mnie, że w czasie prezydentury Obamy miała miejsce Arabska Wiosna, wojna w Syrii i nastąpił kryzys imigracyjny w Europie. Potępiam Obamę za to, że pozwolił na działanie neokonserwatystom – w większości były to neokonserwatystki – bez kontroli i większych ograniczeń. Obamie wydawało się, że jest Lincolnem, ale żeby być Lincolnem, trzeba więcej pracować i mniej grać w golfa.

        Lubię

      • Jagienka

        „Moze jagienka mnie tak pożałuje”

        Jak najbardziej żałuję wszystkich – w tym Pana – wykorzystanych i okradzionych przez żydowski system Polaków.

        Lubię

    • Korczma

      Jagusiu kochanie masło jest bardzo szkodliwe i jak chcesz żyć nie jedz tego świństwa . Margaryna ta dostępna w Polsce po 3- 5 PLN również zwykłe gówna , ale juz ta w duzych opakowaniach jest naprawdę zdrowa i obniża cholesterol . W Polsce cena 17 pln .
      Jeżeli masz problemy z pierdzeniem i nie chcesz pierdzieć jak halinka kiepska po spożywaniu produktów z pejsatych hipermarketów spożywaj dużo majonezu , ale tego light . Pomaga na pierdzenie w sposób cudowny.
      No i oczywiscie polecam rosyjskie kosmetyki – babcia Agafia , mydła , kremy , szampony – wysoka jakość .

      Lubię

      • Jagienka

        Panie Korczma:

        Nie sądzę, abym popełniła jakiekolwiek faux-pas wobec Pan, które upoważniałoby do tak nieodpowiedniej zażyłości wyrażającej się zwrotem „Jagusiu kochanie”?

        Bycie sprośnym jak Marchołt nie świadczy jeszcze o mądrości.

        Narodem wyjątkowo sprośnym, który lubuje się w paskudnych żartach typu „masz problemy z pierdzeniem” jest naród żydowski. Czy babcia Agafia o tym Pana nie poinformowała?

        Lubię

      • Korczma

        więcej luzu szanowna pani tyle w temacie . sprawdzę może jestem obrzeżany i kończę z panią dyskusję .

        Lubię

  8. Korczma

    Dokładnie od 85 potem wróciłem w 92 i znowu od 93 poza Polską .

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s