„Polska” inteligencja tworzy nam historię

z20313454Q,Procesje-w-Przemyslu-Ukraincy-organizuja-od-kilkun

BANDEROWCY i ICH ZWOLENNICY – PRECZ z POLSKI

 

.

 

Żyd Międzynarodowy i miejscowy to nie tylko sprawcy naszej tragicznej historii, ale także wszelkich insynuacji, które dla dużej części społeczeństwa stały się oficjalną historyczną wykładnią.

Żyd w sposób bezczelny i perfidny uzurpuje sobie rolę polskiej inteligencji. Jednak ta prymitywna uzurpacja jest łatwo rozpoznawalna, ponieważ Żyd – „polski” inteligent, intelektualista, zawsze realizuje się jedynie w roli elementu antypolskiego, antynarodowego, antypaństwowego i antysłowiańskiego.

Było tak w wydarzeniach Czerwca 1976r., których Żyd był głównym inspiratorem. I paradoksalnie miał rację A.Duda, gdy w 40-tą rocznicę czerwcowych wydarzeń wspomniał o „sojuszu” robotników i tej tzw. polskiej inteligencji. Jak na tym „sojuszu” wyszli polscy robotnicy, czy w ogóle Polacy, wyjaśniać dzisiaj chyba nie ma potrzeby. A przecież i sam A.Duda do tej „polskiej” inteligencji udanie aspiruje.

 

Powszechne żydowskie media – a innych w Polsce praktycznie nie ma – ubolewają wielce, jak to okropni kibole i narodowcy zakłócili procesję Ukraińców w Przemyślu z okazji „święta ukraińskiej pamięci narodowej”. Ukraińcy chcieli oddać hołd swoim poległym żołnierzom, którzy z J.Piłsudskim walczyli przeciw sowieckiej Rosji. Polska policja zatrzymała 23 Polaków.

Jednak z jakichś nieznanych nam powodów ci Ukraińcy nie mogli nigdy wystąpić w proteście przeciw żydo-banderowskiemu reżimowi Ukrainy, który ukraińskich ludobójców fetuje dzisiaj jako narodowych bohaterów i stawia im pomniki (?). I ci właśnie Ukraińcy są polskimi obywatelami i chcą tu, w Polsce nadal mieszkać (?).

 

I oto znów pojawiają się „polscy” intelektualiści (Danuta Kuroń, Krystyna i Andrzej Wajdowie, o.Tomasz Dostatni, Janusz Onyszkiewicz z żoną – wnuczką Piłsudskiego) i apelują o mądrość i wybaczenie.http://wyborcza.pl/

Także biskupi polskiego Kościoła apelują o chrześcijańskie – bezwarunkowe! – przebaczenie. A może biskupi byliby bliżsi głoszonym przez siebie zasadom, gdyby skorzystali z recepty J.Chiraca: „Polacy – dzisiaj: biskupi – stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho. Bo, czy to prawosławni Ukraińcy niszczyli we wschodniej Polsce kościoły przed 1939r., czy żydo-sanacja Piłsudskiego oraz polski Kościół likwidowali cerkwie i lokowali w nich kościoły wyrządzając krzywdę prawosławnym Ukraińcom i jak się później, w 1943r. okazało, pośrednio także Polakom, mordowanym w kościołach przez ukraińskich szowinistów.

 

Żydowskie media przedstawiają zdarzenia z Przemyśla w charakterystyczny dla siebie sposób, zakłamując rzeczywistość – manipulują opinią czytelników. Nie wspomniały o istotnych faktach, że ze strony Ukraińców padły SKANDALICZNE hasła, jak „Jeszcze Polska nie zginęła, ale musi zginąć”, „Sława Ukrainie, sława herojam”. Takie są właśnie media „polskiej” inteligencji.

 

Kim zatem są „polscy” intelektualiści tak mocno zatroskani o żydo-banderowski reżim Ukrainy i o przebaczenie ludobójcom? Kim są „polscy” intelektualiści, którzy nigdy nie wykazali żadnego zainteresowania, gdy żydowska Krytyka Polityczna ściągała z RFN lewackich bandytów, żeby bili uczestników Marszu Niepodległości w 2011r., gdy policja na polecenie żydowskich władz stolicy, a pewnie i centralnych władz żydowskich także, strzelała gumowymi kulami do dzieci i matek z dziećmi – uczestników Marszu Niepodległości w 2012r. Ta „polska” inteligencja przyklaskiwała zawsze, ilekroć oblewano farbą, podpalano, pomnik R.Dmowskiego w Warszawie. Kto wie, czy i sama nie była tego inspiratorem, nazywa przecież Dmowskiego faszystą i antysemitą, a przestępcę i filosemtę Piłsudskiego bohaterem narodowym?

Także i hierarchowie Kościoła nabrali wody w gęby i nie widzą bandytyzmu żydowskiego reżimu IIIRP.

 

Może więc warto rozwinąć hasło młodych Polaków z Pzremyśla:

BANDEROWCY i ICH ŻYDOWSCY ZWOLENNICY, „POLSCY” INTELEKTUALIŚCI, KOŚCIELNA HIERARCHIO – PRECZ z POLSKI

 

Dariusz Kosiur

_______________________________

 

 

 

Reklamy

12 Komentarzy

Filed under Polityka

12 responses to “„Polska” inteligencja tworzy nam historię

  1. hubalblog

    „W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące. (…) Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy” – żydowski pisarz Artur Sandauer.

    Polubione przez 1 osoba

    • Jak twierdzi syn Adam (jego cioteczką była L.Brystiger) podobno autorem powyższych słów nie jest jego ojciec – zdaje się, że nawet sprawa trafiła do sądu.
      Prof. J.R.Nowak podawał właśnie nazwisko Sandauera jako autora.

      Polubienie

  2. Pingback: „Polska” inteligencja tworzy nam historię | 7777777blog

  3. „Polscy” młodzi politycy

    Polubienie

  4. APA

    Wystarczy spojrzec na zebranych we wszystkich partiach SZMULI ,SZWABOW ,potomkow BOLSZEWIKOW i zakrzyknac :
    WYPIER….C z POLSKI !!!

    Koniec z polskim milosierdziem .

    Polubienie

  5. Metro

    Mi się zdaje że istnieją znaczne paralele pomiędzy Ukrainą i Polską.
    Nie ma znaczenia czy słowa przypisywane Arturowi Sandauerowi wypowiedział on czy ktoś inny. To prawda. Elity w Polsce to Chazarzy.

    Tak samo jest chyba na Ukrainie.. Pisze się że cwel Bandera miał pochodzenie żydowskie, to samo ma dotyczyć łobuza Szuchewycza.

    Zetknąłem się kiedyś z tym towarzystwem i faktem jest że hipoteza o ich koszernym pochodzeniu dużo wyjaśnia. Ci ludzie nie są Ukraińcami.

    Dzisiaj kol. Hrosjman deklaruje że Poroszenko, Jaceniuk czy inni nie powinni się poniżać deklarując się jako Ukraińcy. Twórcami współczesnej Ukrainy są Żydzi.

    Tak samo jest w Polsce. Dotyczyło to w dużym stopniu 2RP. Zwłaszcza sanacja była przesięknięta atmosferą żydowską. W PRL bywało różnie a 3RP weszła w buty sanacji.

    Polubienie

  6. zydozerca

    Krzysztof Baliński – Warszawska Gazeta,
    fragment art.dot. odwołania Ryszarda Schnepfa
    Gdy w 2005 r. dobiegały końca rządy Marka Belki, Adam Daniel Rotfeld w obliczu nieuchronnej klęski wyborczej SLD, pospiesznie przekazał Ministerstwo Spraw Zagranicznych ludziom Bronisława Geremka. Według wszelkich znaków na niebie (i magdalenkowych instrukcji Kiszczaka) mieli zwyciężyć w wyborach. I zwyciężyli, bo ku zaskoczeniu zwolenników braci Kaczyńskich, po wygraniu przez nich wyborów, ministrem został Stefan Meller, a przy premierze z PiS głównym doradcą w sprawach zagranicznych został jego przyjaciel Ryszard Schnepf. Także obecnie PiS nie radzi sobie z przejęciem kontroli nad MSZ.
    Niezatapialny
    W 2005 r. doszło do powtórki sytuacji z 1997 r., gdy AWS zwyciężył, a rządziła Unia Wolności. W czasie formowania kadry kierowniczej w MSZ, Schnepf blokował ludzi spoza tzw. korporacji Geremka. W książce nieżyjącego już Mellera pojawił się zapis, że to od Schnepfa wpłynęła do MSZ lista proskrypcyjna ludzi do zwolnienia. Jako główny doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza, Schnepf szczególnie gorliwie zajmował się lobbingiem na rzecz organizacji żydowskich z USA, domagających się od Polski miliardowych odszkodowań. Dopuścił się też czynu, który można uznać za zdradę dyplomatyczną – nieodpowiedzialną, szkodliwą dla Polski wypowiedź w kwestii Rurociągu Północnego na dnie Bałtyku. Zgłosił polski udział w tym projekcie. Zamiast odejść ze stanowiska, i to w dożywotniej hańbie, został przez PiS potraktowany zaskakująco łagodnie. Odszedł, ale do MSZ, gdzie objął funkcję pełnomocnika minister. Tam stanął na czele alternatywnego układu rozgrywającego swoje interesy, przekonanego, że Anna Fotyga jest postacią przejściową.
    W kilka dni po przejęciu ministerstwa przez Radosława Sikorskiego w 2007 r. „Wyborcza” pisała, że na dzień dobry dostanie plan „defotygizacji ministerstwa”. W ślad za tym co kilka dni publikowała listy pracowników, których Sikorski powinien się pozbyć. Układ przejął w MSZ władzę, a Schnepf… „zabrał się” za Polonię w Ameryce. To on stał za odwołaniem ambasadora Zdzisława Ryna, uznanego naukowca i znawcy regionu, ale sympatyka Jana Kobylańskiego. Opróżniona posada bardzo się przydała, ambasadorem w stolicy Argentyny został Jacek Bazański – przedstawiciel dynastii przez Adama Michnika zwanej „żydokomuną”, a na placówkach w Ameryce zaroiło się od swojsko brzmiących nazwisk: Perlin, Minz, Hinz.

    Polubienie

  7. ja

    proszę nie szkalować obywateli polskich prawosławnego wyznania.nie maja nic wspólnego z cerkwia unicka/katolicka/ .owszem nie lubia kkat bo niszczy prawosławie, narod polski prawosławnego wyznania jest po stronie slowian np.putina .tego nie ukrywam.

    Polubienie

  8. ja

    większym zagrozeniem dla narodu polskiego oprócz żydowskich władz na ukrainie jest kkat.katolicki w Polsce.katole nie potrafią tego zrozumieć, bo sa dobrze manipulowani i boja się brak rozgrzeszenia i pochowku.

    Polubienie

  9. Pingback: „Polska” inteligencja tworzy nam historię | forumemjot dla Polski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s