„Krok do przodu z obsesją w tle”

Zdjęcie nr 1, fot. Paweł KulaW uchwale o ukraińskim ludobójstwie na Polakach zapisano (!!!):„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża solidarność z Ukrainą walczącą z zewnętrzną agresją o zachowanie integralności terytorialnej”

 

Z wielkimi bólami, i nie w terminie, co wynikało z kompromitujących stronę polską ustaleń ze stroną ukraińską (związanych ze szczytem NATO w Warszawie – co ujawnił szef parlamentu Ukrainy Parubij), Sejm RP, idąc w ślady Senatu, przyjął w końcu uchwałę, którą możemy uznać wreszcie za spełnienie oczekiwań pokoleń Polaków – przede wszystkim Kresowian.

Uchwała Sejmu podjęta 22 lipca 2016 r. nazywa nareszcie ludobójstwo ludobójstwem, oddaje hołd pomordowanym, ale także ustanawia 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Czekaliśmy na to 27 lat. Nie sposób się z tego nie cieszyć. Trzeba podziękować 432 posłom, którzy głosowali za uchwałą. Byli to posłowie ze wszystkich klubów. Nikt nie był przeciw, a tylko 10 wstrzymało się od głosu w tym m.in. Marcin Święcicki (PO), Katarzyna Lubnauer i Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna). Pozostali w liczbie 18 nie głosowali, co oznacza przeważnie nieobecność. Wśród tych byli m.in. Antoni Macierewicz, Witold Waszczykowski (PiS), Stefan Niesiołowski (PO), Michał Kamiński i Jacek Protasiewicz (niezależni).

Podziękowania należą się wszystkim posłom, jednak główną rolę polityczną, przy wszystkich zastrzeżeniach, co do postawy liderów tej partii oraz pełnej świadomości istnienia w niej silnego fanatycznego skrzydła proukraińskiego (w istocie probanderowskiego), klucze do uchwały leżały, jak pisałem wcześniej, w rękach PiS. Po wielu trudnościach i fatalnych wypowiedziach samego prezesa Kaczyńskiego, ministrów Sellina i Macierewicza (do czego jeszcze wrócę), uchwała została przyjęta i to w kształcie, który jest rażącym odejściem od projektu ustawy PiS, za to w wielkim stopniu zbliża się do projektów Kukiz ’15 i PSL oraz postulatów Kresowian. Tak czy inaczej, oddajmy jednak PiS-owi, że bez jego decyzji sprawa by ponownie ugrzęzła.

Należy podkreślić sukces tych wszystkich, którzy od momentu ogłoszenia projektu ustawy PiS, zdecydowanie odrzucali jego konstrukcję i sformułowania, mające zamydlić odpowiedzialność szowinistów ukraińskich i – zgodnie z niedawnym wywodem Sellina – przerzucić odpowiedzialność na ZSRR/Rosję. Dziś możemy powiedzieć głośno – rację mieli ci, którzy twardo walczyli o to, o co zawsze Kresowianom chodziło, a nie ci, którzy chcieli poprawiać ideologiczny wykwit pisany pod określoną tezę. To się udało, nawet jeżeli zdajemy sobie sprawę z niedoskonałości przyjętej uchwały.

Główne jej wady są dwie – ograniczenie czasowe do lat 1943-45, podczas gdy postulatem Kresowian zawsze były lata 1939-47. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza jeżeli chodzi o okres powojenny. Pamiętajmy o żywej w PiS tezie o nowej okupacji Polski po 1944 r., o wydawnictwach i publikacjach internetowych IPN uwzględniających straconych banderowców jako ofiary systemu totalitarnego na równi z ofiarami polskimi, również o negatywnej ocenie Operacji „Wisła”. Oby zawężenie dat nie było podyktowane podobnymi przesłankami. Druga wada przyjętej uchwały to zupełnie nie pasujące do reszty nawiązanie do teraźniejszości i to – naturalnie, niestety – w typowym dla PiS propagandowym stylu. Zdanie „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża solidarność z Ukrainą walczącą z zewnętrzną agresją o zachowanie integralności terytorialnej” nie ma nic wspólnego z tematem uchwały i tak do niej pasuje, jak pięść do nosa.

jan niewinski 2.jpg

Jan Niewiński w roku 2013 w Sejmie podczas debaty na temat zbrodni UPA na Wołyniu

Wspomnijmy dziś również niektórych spośród tych, którzy nie doczekali tej chwili, począwszy od Jędrzeja Giertycha, faktycznego inicjatora badań zbrodni ukraińskich szowinistów, poprzez pionierów okresu PRL Henryka Cybulskiego, Edwarda Prusa, aż po Aleksandra Kormana, szczególnie zasłużonego – Ukraińca z wyboru – Wiktora Poliszczuka, wreszcie, płk Jana Niewińskiego (na zdjęciu). Wspomnijmy także o zmarłym właśnie Włodzimierzu Odojewskim, który tematykę zbrodni ukraińskich poruszył w kilku swoich powieściach.

Nie możemy tracić z pola widzenia faktu, że uchwała nie jest końcem walki, ale jej kolejnym etapem. Historia i jej upamiętnienie mają ogromne znaczenie, ale najważniejszą sprawą dla nas i dla naszych dzieci jest powstrzymanie odrodzonego nacjonalizmu ukraińskiego na współczesnej Ukrainie. Nie wzywam do gwałtownych ruchów. Polska musi mieć choć elementarne relacje z każdą Ukrainą z trzech zasadniczych powodów: żyjącej tam mniejszości polskiej, miejsc martyrologii oraz ogromnego polskiego dziedzictwa kulturowego.

Ale to nie oznacza, że mamy być bezsilnym obserwatorem banderowskiego odrodzenia. Są metody dyplomatyczne, rachunki zysków i strat, które można przedstawić drugiej stronie, wreszcie, można i należy szukać sojuszników na świecie. Ale do tego wszystkiego warunkiem koniecznym jest całkowita rewizja polityki wschodniej zwłaszcza jeżeli chodzi o miejsce i rolę w niej Ukrainy. Trudno oczekiwać takiej zmiany u ludzi dotkniętych rusofobią, niemniej jednak, PiS odpowiadając pozytywnie na głos milionów swoich wyborców, postawił sam siebie w trudnej sytuacji wobec własnej linii politycznej. Poroszenko, Deszczyca i Komisja SZ parlamentu Ukrainy już zareagowali nerwowo a przecież należy oczekiwać raczej nakręcenia spirali a nie odwrotnie.

Tym, co jest szczególnie groźne, bo znajduje od dawna poklask w Polsce, jest ukraińska narracja o – użyjmy skrótu myślowego – Wołyniu. To narracja, która mówi z jednej strony o polskiej winie i odpowiedzialności a z drugiej przerzuca winę ukraińską na ZSRR, głosząc tezę, tak o inspiracji sowieckiej, jak i o sprawstwie oddziałów NKWD przebranych za UPA. Niestety, w polskich kręgach rusofobicznych teza o inspiracji i winie głównej ZSRR/Rosji jest wysoce popularna. Służy nie tylko zaspokojeniu potrzeby utrzymania permanentnej postawy antyrosyjskiej, ale i umniejszeniu winy ukraińskiej, jako wynikającej z poduszczenia, omamienia, oszukania itd. Niestety, w nurt ten wpisał się minister Antoni Macierewicz, który stwierdził w TVP Info, że „prawdziwym wrogiem, tym, który rozpoczął i który użył część sił nacjonalistycznych do tej straszliwej zbrodni ludobójstwa jest Rosja. Tam jest źródło tego straszliwego nieszczęścia”. Nie miejsce tu na przypominanie oczywistości, że ruch nacjonalistyczny ukraiński to wykwit polityki germańskiej, najpierw austriackiej, a potem niemieckiej.

O wiele bardziej przykre jest to, że w tym samym mniej więcej czasie, kiedy p. minister wypowiadał słowa żywcem wzięte z narracji neobanderowskiej, w Internecie można było obejrzeć film, w którym Ukraińcy z Kijowa „ubolewali” nad przemianowaniem ul. Moskiewskiej na ul. Bandery w Kijowie, gdyż jest to „dolewanie oliwy do ognia. Przez Polskę przetacza się fala antyukraińskiej histerii, umacniają się środowiska radykalne związane z Moskwą”. I dalej, że „otwarty konflikt na Wołyniu rozgorzał po pojawieniu się partyzantki radzieckiej i było to decydującym czynnikiem, który przyczynił się do zbrojnej eskalacji konfliktu”. Nie mówię już, że drugi fragment wpisuje się idealnie w wypowiedź Macierewicza, z tym, że ta ostatnia jest dużo bardziej kategoryczna, ale spójrzmy na fragment pierwszy. Czyż nie rozpoznajemy w nim codziennie nas otaczającej retoryki polskiego frontu wyznawców „wiary ukrainnej”?

Szczególnym wyrazem obsesji filoukraińskiej jest działalność na facebooku niejakiego Marcina Reya, prowadzącego profil V Kolumna Rosyjska w Polsce. Owo indywiduum nie tylko, że w sposób całkowicie dowolny, a nawet – dla niego – lekki, łatwy i przyjemny, ohydnie szkaluje kogo popadnie, posługując się kłamstwem, konfabulacją i nadinterpretacją, tylko dlatego, że szkalowani ośmielają się mieć inne od niego zdanie w sprawie polityki polskiej i nie popadają w delirium na sam dźwięk słowa „Rosja”, to jeszcze jest równocześnie promowany przez środowiska cokolwiek zaskakujące pod względem ideologicznej proweniencji.

Dotychczas znany był m.in. ze współpracy z Frondą i Gazetą Polską, tytułami i środowiskami stanowiącymi w Polsce ideologiczne zaplecze neokonserwatyzmu amerykańskiego, a przypadku Frondy (czy ktoś jeszcze pamięta, że p. Terlikowski był szefem pisma LPR „Racja Polska”?) także religijnego nurtu judeochrześcijańskiego.

Tymczasem tekst Reya „Kto z Przemyśla robi punkt zapalny”, ukazał się na stronie… racjonalista.pl, skupiającej ateistów i wolnomyślicieli, delikatnie mówiąc, dalekiej od Kościoła, a co dopiero od stojącej na pograniczu fanatyzmu Frondy! Szkoda czasu na prostowanie wypocin tego pana. O wiele lepsze byłyby pozwy. Warto jednak wskazać na jeden punkt – nazywa on nieżyjącego płk Jana Niewińskiego „byłym funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Bieszczadach”. To zdanie wytycza najlepiej panareyowy horyzont myślowy…

Adam Śmiech

za: http://mysl-polska.pl/956

________________________________

Od redakcji WPS

Oczywiście pozytywnie ocenić należy nie tyle sam fakt podjęcia przez senat i sejm  w/w uchwał, ale to, że żydo-reżimowa banda IIIRP ugięła się przed społeczną presją Polaków. Winniśmy mieć jednak świadomość, że na decyzję żydo-reżimu o przyjęciu uchwały większe znaczenie od społecznej presji miał zwyczajny polityczny koniunkturalizm syjonistycznych elementów. Nie zapominajmy także i o tym, że przyjęte uchwały – a nie ustawy ! – nie staną się podstawą do stanowienia prawa zakazującego popularyzowania i upamiętniania w Polsce, samego banderyzmu oraz popierania polityki aktualnych żydo-reżimowych władz Ukrainy stawiających ludobójcom pomniki. Przyjęcie ustaw a nie uchwał w sprawie ukraińskiego ludobójstwa stawiałoby jednocześnie pod znakiem zapytania legalność żydowskiego reżimu w Polsce, którego całe polityczne spektrum popiera żydowski reżim Ukrainy.

 

 

W uchwale o ukraińskim ludobójstwie na Polakach zapisano (!!!):

„Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża solidarność z Ukrainą walczącą z zewnętrzną agresją o zachowanie integralności terytorialnej”

Oto dlaczego prezesa WPS, Pawła Ziemińskiego, nie wpuszczono na trybunę przed sejmem i dlaczego żydowski reżim blokuje rejestrację WPS.

Zapisz

Zapisz

Reklamy

11 komentarzy

Filed under Polityka

11 responses to “„Krok do przodu z obsesją w tle”

  1. Komentarz zbędny .

    Żyd Patroszenko vel Walzman wydał oświadczenie , w którym wyraził z tego powodu głębokie niezadowolenie i powiedział , że nasze trudne problemy należy rozwiązywać idąc drogą Papieża Wojtyły i zacytował słowa ” Wybaczamy i prosimy o wybaczenie ” . Jeżeli Żyd to cytuje to dalszy komentarz zbędny . Wiele nam to mówi .

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tomasz Wykuty

    Jaki ten Rey ma koszerną facjatę… Kolejny „polak” „patriota” śmierdzący czosnkiem i cebulą…

    Polubione przez 1 osoba

  3. Komentarz zbędny .

    Nie na temat , ale ważne . Powstaje właśnie grozne prawo , które w przyszłości może uderzyć w portal WPS oraz inne patriotyczne strony nie kontrolowane przez żydostwo.
    Proszę poczytać i skomentować . Proszę o komentarz również pana Dariusza :
    Nie ma żartów – to może być początek końca wolności słowa w Polsce:

    Wszelkie próby blokowania stron stanowią zagrożenie nie tylko dla wolności słowa, ale również dla licznych firm opierających swoje działania na internecie. Raz wprowadzone mechanizmy cenzury można będzie rozszerzać na nowe obszary. Dziś jest to hazard, jutro może to być blokada stron o dopalaczach, potem erotycznych czy politycznych.

    Cenzura, w obecnej formie nie wydaje się być skuteczna. Nie powstrzyma zapaleńców przed dostępem do “nielegalnych” stron, natomiast może (teraz i w przyszłości) powstrzymać zwykłych obywateli przed dostępem do informacji albo próbą zarabiania na życie.

    Ustawa trafi do Parlamentu najwcześniej we wrześniu. Najważniejsze info są tu:

    http://e-play.eu/pilne-ustawa-hazardowa-przyjeta-rzad/
    https://legislacja.rcl.gov.pl/docs/2/12285702/12354295/12354296/dokument228720.pdf

    Z drugiej strony czy działania żydopisu wymagają komentarza . Chyba nie .

    Lubię to

    • Glitch_

      To już stało się. O wiele groźniejsza jest ustawa antyterrorystyczna, która także zezwala na blokowanie stron. Trzeba by się by poprosić o kogoś mocnego w kwestiach informatycznych, na ile jest to możliwe i jak to można obejść. Ja używam VPN, który zmienia moje IP, bym mógł oglądać strony, które w Polsce są zakazane. Ten komentarz pisze żeby było zabawniej z izraelskiego IP. Pewnie w ten sposób będzie można obejść PISowską cenzurę.

      Polubione przez 1 osoba

      • Polak Słowianin

        Co do różnej maści VPNów trzeba zwracać uwagę skąd pochodzi właściciel owego serwisu, oraz czy logują ruch w sieci. Oczywiście to wszystko umowne, bo jak jest naprawdę, tego nie możemy być w tym koszernym świecie pewni w 100%. Ja osobiście także używam VPNa, niby firma zarejestrowana na jakiś wyspach, ale kto jest właścicielem? Logowania ruchu niby też nie ma. Jakby nie patrzeć to dosyć duża anonimowość w porównaniu do tego co ludzie mają na co dzień. Trochę muszą się nagimnastykować, żeby dotrzeć do „klienta”. W ostateczności pozostaje sieć TOR, tzw. czarny/podziemny internet (trochę to muli, ale na bezrybiu i rak ryba) – jest szyfrowanie i zanim otrzymamy jakieś ip, przechodzimy przez kilka węzłów sieci. Stopień namierzenia jest cholernie ciężki, ale niby jak będą bardzo chcieli, to jest prawdopodobieństwo namierzenia.
        Wszystko jest do obejścia, w końcu jesteśmy Polakami, a Polak potrafi.
        PS. Radzę szyfrować dane na dyskach swoich komputerów (truecrypt, dmcrypt) i powoli przechodzić na linuxy, bo windowsy od billa „szczepionkarza” gatesa są w rękach pejsatych parchów, to samo wszelkiem maści androidy czy iosy od appla. Odnośnie szyfrowania to już mówię o co chodzi – jakiś czas temu widziałem wypowiedź pewnego informatyka u Marka Podleciego na Monitorze Polskim, że bodajże „polskie” służby zakupiły od jakieś firmy robaka, który potrafi przejąć komputer (tutaj chyba chodziło o dziury w adobe flash playerze) i zainteresowanemu wrzucają dla przykładu dziecięcą pornografię i klient jest pozamiatany. Przy szyfrowaniu wyżej wymienionymi (truecrypt maksymalnie w wersji 7.1a, bo powyżej ponoć coś jest nie chalo) złamanie mocnego hasła jest praktycznie niemożliwe (ponoć kiedyś był proces jakiegoś „mafiosa” w usraelu i miał zaszyfrowany truecryptem, i nie złamali hasła). Radzę przestrzegać takiego BHP, zwłaszcza ludziom, którzy są na celowniku. Chociaż z drugiej strony jak będą chcieli to podmienią dane na nośniku i tak udupią klienta, skoro cały ten „wymiar sprawiedliwości” chodzi na pasku syjonistycznych parchatych pejsów.
        Wierny Suwerennej Słowiańskiej Polsce

        Polubione przez 1 osoba

      • anonim

        „Stopień namierzenia jest cholernie ciężki, ale niby jak będą bardzo chcieli, to jest prawdopodobieństwo namierzenia.
        Wszystko jest do obejścia, w końcu jesteśmy Polakami, a Polak potrafi.”

        Nie zapominajcie faktu że monitoruje was, wasz dostawca internetu, a tego nie da się obejść żadnym VPNem ani TORem. pozdrawiam:))

        Lubię to

  4. janex

    Bogusław Jeznach
    Melduję powrót na blog po udanej operacji oka i rekonwalescencji.
    http://jeznach.neon24.pl/post/132838,melduje-powrot

    A wielki katolik parch na neon tak na krzywdę bliźniego zareagował jak pamiętam.
    „Zdzich” aka „moher” w swej dobroci i miłosierdziu cytat
    „Jeznachowi się też na gały rzuciła sprawiedliwość od jego komunistycznych/socjalistycznych wpisów”

    Tak się dobry katolik cieszy z krzywdy bliźniego.

    AMEN:)

    Polubione przez 2 ludzi

  5. ja

    wg mnie nie bojmy się stwierdzenia ze to NKWD jest odpowiedzialne za ludobójstwo na Wołyniu. nkwd to niezależny/podkreślam od nikogo/tylko od jednego tj żydów./// komitet spraw wewnętrznych. kierownictwo NKWD to byli zydzi.to w/w kierownictwo w NKWD dokonalo ludobójstwa na polakach, rosjanach i innych narodowości w Katyniu itp. oraz być może przebrani w mundury upa na wolyniu. powszechnie jest wiadomym ze Poroszenko, Jaceniuk, Kliczko i inni to żydzi ukraińscy. A kto ich popiera w rzadzie i tam jeździ do swoich pobratymcow to jest wiadomym. NKWD było popierane przez zydow tj. stalin -gruziński zyd, beria i inni rosyjscy zydzi-oni rządzili w zsrr w 2 wojne swiatowa- to był rezim zydowski.to oni zrealizowali 1917 r. rewolucja pazdziernikowa, to oni zamordowali w bestialski sposób rodzine carska.to oni teraz obalili na ukrainie prezydenta Janukowicza /polskie korzenie/.czytaj w googlach/.to oni siedza w Polsce u władzy.

    Lubię to

  6. zydozerca

    Witam po długiej nieobecności tytana pracy,wzorcowego blogera,erudytę i pracoholika Pana Bogusława Jeznacha na portalu Neon.24.pl ,bez którego wpisów można było zanudzić się doszczętnie.
    Jednocześnie apel – nie przemęczać oczu,skracać teksty o połowę i gdzie się da -odsyłać do oryginału /niektórzy co nieco kumają w obcych językach,a reszta niech zacznie się dokształcać/.
    Nie da się przerobić wszystkich informacji w pojedynkę bez szkody dla zdrowia – a chyba ono jest ważniejsze,niż satysfakcja czytelników i ich pochlebstwa podszyte zawiścią.

    Lubię to

  7. Nowak

    W tym temacie ponawiam apel o nie kupowanie słodyczy Patroszenki , które są dostępne we wszystkich żydowskich marketach i supermarketach na terenie całej Polski . Łatwo je poznać na słodyczach są napisy ukraińskie .

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s