Chrześcijaństwo, marksizm, liberalizm – antykultura

Co łączy wszystkie te kierunki, religijne, ideologiczne, filozoficzne, które wzajemnie się zwalczały i zwalczają, ale których istota wrogości jest bardziej pozorna niż naturalna i w rzeczywistości więcej je ze sobą łączy niż dzieli?

 

Stosunek do narodu i państwa

Można zestawić te kierunki w przeciwstawne sobie pary:

chrześcijaństwo – marksizm, chrześcijaństwo – liberalizm, marksizm – liberalizm.

W takich parach występowały i występują w życiu społeczno-politycznym narodów i państw. Innych par nie zestawimy, ponieważ społeczeństwa Zachodu, czy szerzej, białej rasy, w zasadzie nie posiadają do wyboru alternatywnych kierunków religijnych, ideologicznych, filozoficznych.

Identyfikujący się z jednym z tych kierunków stają się przeciwnikiem drugiego. Jednak paradoks takiego wyboru i przyjmowanie w związku z tym określonych postaw społeczno-politycznych, polega na tym, że za każdym razem stosunek do własnego narodu i państwa nie ulega zmianie. Pozostaje, jeśli nie obojętny, to wrogi, czego zdecydowana większość z nas nawet sobie nie uświadamia lub została zindoktrynowana w takim stopniu, że własny naród i państwo nie przedstawiają dlań najistotniejszych wartości.

 

Mamy zatem, pierwszą wspólną cechę chrześcijaństwa, marksizmu i liberalizmu: negacja narodu i państwa, czyli zwalczanie nacjonalizmów.

Marksizm zakładał społeczeństwo bezklasowe i bezpaństwowe. Socjalizm miał być ruchem internacjonalistycznym. II Międzynarodówka uznała nacjonalizm za bezpowrotną przeszłość. Karol Kautsky (Żyd, marksista, redagował czasopismo „Die Neue Zeit” – organ teoretyczny II Międzynarodówki) marzył o przyszłości, w której nie będzie narodów i wszyscy będą mówić jednym językiem.

 

Do takiego ideału zmierza również liberalizm ze swoim procesem żydowskiego kapitalizmu (powszechna żydowska własność systemu bankowego Zachodu) i globalizacji. Swego rodzaju urzeczywistnieniem tego ideału miała być Unia Europejska. Filozoficzną podbudowę internacjonalistycznego liberalizmu stanowi świecki personalizm (jego wcześniejszym odpowiednikiem jest personalizm katolicki) stawiający na piedestale jednostkę z jej egoizmem ponad narodem i państwem.

 

Jednak najbliższe temu ideałowi było Święte Imperium Rzymskie, czyli Kościół podbijający narody i państwa Europy, w których powszechnym językiem nauczania, polityki i religii stała się łacina. Władza w podbitych państwach pochodziła, jeśli nie z nadania Rzymu, to władca musiał posiadać kontrasygnatę Kościoła. (Podobne zasady funkcjonują w UE – rządy krajowe muszą mieć aprobatę nieobieralnych władz UE.)

W walce z nacjonalizmem Kościół bratał się ze wszystkimi siłami, nawet z tak przezeń oficjalnie nie lubianą żydo-masonerią i z nazistami. (Zawarcie konkordatu przez IIIRzeszę z Watykanem skutkowało wysłaniem do obozów koncentracyjnych niemieckich narodowców z tzw. Ruchu Ludendorffa.) Nauczana religia chrześcijańska ma być uniwersalistyczna i ponadnarodowa. A więc chrześcijaństwo z swej zasady jest antynarodowe. Nie może przecież być jednocześnie propaństwowe, pronarodowe i ponadnarodowe, tak jak nie można być jednocześnie wysokim i niskim.

 

Antykultura – „wspakultura”

Chrześcijaństwo, marksizm, liberalizm to kierunki totalne, czyli takie, które obejmują wszystkie aspekty życia narodów i państw, a zatem jako takie stanowią siłę kulturotwórczą. Ponieważ jednak stają w opozycji do narodu i państwa, a więc w opozycji do naturalnych i suwerennych praw ich rozwoju, siła kulturotwórcza chrześcijaństwa, marksizmu, liberalizmu jest w istocie antykulturą, której wielce negatywnym czynnikiem jest personalistyczny egoizm preferowany zwłaszcza przez chrześcijaństwo i liberalizm.

Zdecydowanie lepiej istotę treści procesów degeneracji człowieka, państwa – kultury, oddaje termin użyty przez Jana Stachniuka „wspakultura”, czyli działanie nie tylko przeciw, ale w odwrotnym kierunku. („Wspakultura” –  http://toporzel.republika.pl/teksty/wspakul.html)

 

W historię wspakultury Kościół wpisał się szczególnie zbrodniczo i mocno. Płonące stosy średniowiecza eliminowały wszelką niezależną myśl. Zniszczono dorobek kultury, w tym także naukowy wcześniejszych cywilizacji. Zahamowano rozwój nauki – straciliśmy bezpowrotnie 500 lat w historii ludów Europy.

Szczególnie szkodliwą rolę dla trwania i rozwoju narodu pełni lansowana przez chrześcijaństwo „wszechmiłość” – nakaz miłości bliźniego jest doprowadzony do absurdu: „miłuj nieprzyjaciół swoich”. Nakaz ten umożliwia przenikanie do narodu elementów nie tylko etnicznie i kulturowo obcych, ale i wrogich. To mentalne osłabienie narodu, błędnie określane tolerancyjnością, uniemożliwia mu obronę własnej tożsamości, a końcu trwanie i rozwój, ułatwia natomiast narzucanie narodowi zbrodniczych totalizmów, marksizmu, a teraz liberalizmu.

 

Z kolei marksizm i liberalizm identycznie traktowały kwestie obyczaju i prawa do życia (m.in. aborcja). W tym zakresie proces degeneracji kultury przebiegał, a w przypadku liberalizmu przebiega nadal, z podobną intensywnością. Mamy ogromne załamanie demograficzne, które jest programowym założeniem liberalizmu.

Pod względem hamowania rozwoju kultury narodów liberalizm i chrześcijaństwo są sobie szczególnie bliskie. Negatywną rolę odgrywa tutaj katolicyzm: niemal wszystkie kraje katolickie charakteryzują się niższym stopniem rozwoju i zamożności w porównaniu do krajów niekatolickich.

 

Kierunek rozprzestrzeniania

Chrześcijaństwo po zalegalizowaniu edyktem mediolańskim w IV w.n.e. swój podbój Europy rozpoczęło od zachodu zmierzając na wschód. Nie był to podbój pokojowy. Nową wiarę i podporządkowanie polityczne Rzymowi szerzono mieczem, mordując często całe grupy etniczne, np. Prusów.

Podobnie brutalnie przebiegała instalacja marksizmu. Co prawda nie podbijał on państw Europy w marszu z zachodu na wschód, ale został wyeksportowany drogą morską z USA do Rosji.

Z zachodu na wschód kroczył liberalizm, który wdarł się także do Rosji, jednak został z niej wypchnięty i odrzucony na linię rzeki Bug, choć usiłuje wedrzeć się ponownie przez Ukrainę. Pochód liberalizmu także jest brutalny.

 

Pochodzenie chrześcijaństwa, marksizmu, liberalizmu

Wszystkie te kierunki wykazują tę samą żydowską proweniencję, czego dowody są powszechnie i łatwo dostępne i każdy może znaleźć odpowiednie źródło dokumentujące ten fakt. A samo chrześcijaństwo, niczego w tym względzie nie ukrywając, używa przedrostka „judeo-” oraz zamiennie „żydo-”, a mimo to wielu zindoktrynowanych tą wspakulturą nie jest w stanie uwierzyć temu co widzi i słyszy.

 

Tylko upowszechnienie w świadomości narodów oraz zrozumienie konieczności odrzucenia wszystkich tych antykultur – wspakultur – cywilizacyjnych pasożytów degenerujących dogłębnie tkankę społeczeństw i państw,  umożliwi narodom Europy powrót na drogę suwerennego rozwoju.

 

Dariusz Kosiur

 

Reklamy

29 Komentarzy

Filed under Polityka

29 responses to “Chrześcijaństwo, marksizm, liberalizm – antykultura

  1. hubalblog

    Świat jest inny odc.33 – Sprzymierzeńcy

    Polubienie

  2. zydozerca

    INWIGILACJA – przygotujmy się na kamery mniejsze od ziarna piasku z max.ostrością obrazu

    epochtimes.de
    Smart Dust: Cameras ‘Smaller Than Sand’ Can Now Film Your Every Move
    Posted on March 18, 2017
    Researchers at the Univerisy of Stuttgart have developed a new type of ‚smart dust’ miniature camera smaller than the size of a grain of sand.
    Experts say the German camera, created using new 3D printing techniques, will allow scientists to see humans in the most intricate detail than ever before

    Polubienie

    • Polak Słowianin

      Odnośnie inwigilacji, co może znajdować się w „baterii” telefonu komórkowego. Tak dla świadomości niewygodnych (tzw. antysemitów i antyjudeokatoli) dla „władzy”.

      Polubienie

  3. stycznik 400V

    Panowie co powiecie na temat Rafała Gawrońskiego?
    Czy jest wart uwagi.

    Polubienie

  4. julius

    Żeby zniszczyć anty-kulturę trzeba zniszczyć jedną rasę. Bez tego nie ma szansy na cokolwiek oprócz tego, że ta rasa zniszczy rasę białą. Zdjęcie przedstawia sytuację w USA.

    Polubione przez 1 osoba

  5. julius

    Końcowy fragment
    Na pytanie, na czyim paliwie jeżdżą ukraińskie czołgi, działa samobieżne i pojazdy bojowe piechoty odpowiedź jest oczywista – na rosyjskim i białoruskim.
    Na pytanie, kto finansuje zbrojną agresję Kijowa wobec Donbasu, oczywista odpowiedź – rosyjskie banki (można dokładnie sprezyzować nację)
    Za czyje pieniądze Ukraina rozwija fabryki zbrojeniowe i kupuje broń, znowu, za pieniądze rosyjskich banków.
    Taka sama będzie odpowiedź na pytanie, co uratowało reżim w Kijowie w czasie najbardziej krytycznym dla niego – rosyjskie banki!
    I jak tu nie zacytować Marksa: „Kapitał boi się braku zysku lub zbyt małego zysku, jak natura nie znosi próżni. Ale gdy istnieją wystarczające dostępne dochody, kapitał jest powiększany. … przy 100 procentach zysku depcze wszystkie prawa człowieka, przy 300 procentach nie ma takiego przestępstwa, którego nie odważyłby się popełnić, nawet pod groźbą szubienicy „.
    Komentarz redakcji „APN Northwest”: Dlatego, bez wycięcia w pień rosyjskiej(w większości żydowskiej) oligarchii nie będzie możliwe zbudowanie prawdziwej narodowej gospodarki.
    http://www.apn-spb.ru/opinions/article25617.htm

    Polubienie

    • Bravo juljus!! To te cholerne moskale wszystko finansuja w Europie i Kolo rosji .Ja jeszcze dodam ze wszystkie 42 militarne bazy wokol Rosji ze wszystkich stron swiata! ze sprzetem „humanitarnym i zbawiennym ” to tez robota Putina i soltysa z jedwabnego:)

      Polubienie

  6. zydozerca

    2017-03-10 jan karski.net
    Vaira Vīķe-Freiberga, była prezydent Łotwy będzie głównym mówcą na Gali Otwarcia biura AJC Central Europe, 27 marca 2017 roku.
    American Jewish Committee (AJC) zaprosił dr Vaira Vīķe-Freiberga, Prezydent Łotwy w latach 1999-2007) do wygłoszenia wykładu inaugurującego z okazji otwarcia w Warszawie biura AJC Central Europe. Gala odbędzie się w poniedziałek 27 marca, w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie.
    Z tej okazji do Polski przyjedzie ponad 130 liderów AJC, którzy następnie odwiedzą sześć innych krajów europejskich, objętych zasięgiem biura. Na otwarciu organizatorzy spodziewają się ok. 500 gości: reprezentantów rządów, dyplomatów i przedstawicieli mediów z całej Europy.
    Otwarcie biura było możliwe dzięki hojności pana Johna Shapiro, prezesa AJC oraz jego żony, dr Shonni Silverberg. „Bardzo się cieszymy, że prezydent Vaira Vīķe-Freiberga będzie głównym prelegentem naszej gali” – powiedział dyrektor AJC, David Harris. „Pani Prezydent jest serdecznym przyjacielem AJC od pierwszej wizyty w naszej siedzibie w 1999 r., która zapoczątkowała nasze długoletniego partnerstwo.”

    Polubienie

  7. Błazen „miarka” – neonowy żydowierca odniósł się do mojego tekstu
    Dobrze, że zamieścił własną fotkę, oczywiście w adekwatnej do swych intelektualnych talentów charakteryzacji. Dzięki temu nie odczujemy zbyt dużego dysonansu między jego intelektualnym wyczynem publicystyki a wyrazem fizjonomii fanatycznego żydowiercy.

    A tu, rzeczona polemika:
    http://niepoprawni.pl/blog/miarka/troll-bloger-blaznuje

    Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać nad psychiczną ułomnością tego szajbusa – ?

    Polubienie

    • Fredo

      Panie Dariuszu te parszywce od tego po prostu są i wykonują swoją robotę tak jak elektryk czy górnik .
      Naprawdę panie Darku nasraj pan na to i spłucz to gówno nowoczesną spłuczką a jak się będziesz gównem przejmował i mu uwagę poświęcał to sam pan nerwicy dostaniesz .

      Polubienie

    • Polak-Słowianin

      Panie Dariuszu,

      „Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać nad psychiczną ułomnością tego szajbusa – ?”

      Przynajmniej widać do jakiego stopnia degeneracji moralnej i umysłowej doprowadziła tego fanatyka ta przerośnięta sekta.

      „Ten stary dąb (czyli Polska) tak urósł, a wiatr jego żaden nie obalił, bo jego korzeń jest Chrystus”.

      Czy błazen „miarka” ma w ogóle pojęcie, że Piotr Skarga głosi tu swoją wiarę?
      A może Skarga miał gorącą linię do tego „swojego” judeo-krystowierczego bożka i Joszue mu to potwierdził?

      „Miarka” cytuje:

      „Polska albo będzie katolicką, albo jej nie będzie”

      Polski by dzisiaj nie było tak jak Prusów. Słowianie na tych terenach mieli wyjście albo przyjąć i przeżyć albo nie przyjąć i wyginąć – jak widać „chrześcijanie” nas „uratowali”, tacy „dobrzy” ludzie to byli, że ho, ho.

      „Miarka” napisał:

      „Tak jakby była jakaś „żydowska proweniencja” pozwalająca równać Żydów z różnych epok (…) Religie muszą mieć ciągłość duchową, a ta to nie tylko wspólne źródło, ale i wspólna doktryna, wspólna droga i wspólny cel.”

      Nie ma to jak wymyślić sobie, że Autorowi właśnie o tego typu zrównanie chodziło, a potem obalić ten własny wymysł i ogłosić to jako obalenie poglądu Autora.

      Szkoda czasu odpisywać na więcej bo fanatyk może wbić się w przekonanie, że skoro ktoś dużo odpisuje to on musiał coś naprawdę godnego uwagi nabazgrolić.

      Sława!

      Polubione przez 2 ludzi

      • Czyli kolejny popierdolony szajbus którego należy leczyć i to w dodatku na nogi, bo na głowę to już zdecydowanie za późno…

        Polubione przez 1 osoba

      • Fredo

        Przemexie u mnie w rodzinie takich szajbusów z 90% . Dopiero marzec a mój brat już sobie dziś pisał na karteczce grzechy jakie powie przy spowiedzi ja pierd…. no i wszystkie drogi krzyżowe piątkowe zaliczy . Siostra mówiąc po młodzieżowemu tez jebnięta na tle wiary w Boga jak jasiek identyko a mi wczoraj akurat mówiła żebym poszedł do spowiedzi i wyznał grzechy to uniknę piekła .
        Kiedyś stracę cierpliwość jak jedno i drugie nakopie do dupy to będzie się kurzyło tylko niech więcej piwa wypije .
        Kur…. jego … mać zgłupieć można .
        Oboje jak na sraczkę przychodzą do mnie i mi dupę z tym nawracaniem zawracają .

        Polubione przez 3 ludzi

      • Fredo
        Zawsze stałem na stanowisku że niechby sobie tam latali do kruchty, spowiadali się z czego chcą(łącznie z tym co i z kim robią pod kołdrą), wierzyli w kogo chcą i co chcą, itp. Ale niech trzymają to dla siebie i pozwolą żyć innym niepodzielającym ich religijnego entuzjazmu, jak uważają za stosowne, przestaną zawłaszczać państwo i przestrzeń publiczną dla siebie oraz wciskać kity, że ich wiara jest słuszniejsza i niesie ze sobą rzekomo jakieś zbawienne dla Polski i Polaków wartości itp. W czterech prywatnych ścianach i kruchtach za obowiązkowo zamkniętymi drzwiami(i wyłączonymi głośnikami na zewnątrz) mogliby robić ze swoją dżumą co tylko zechcą, adorować, spowiadać się, drogi krzyżowe urządzać, biczować się a nawet krzyżować i bóg żydowski jeden wie jakie jeszcze cuda wyczyniać, ich życie ich problem, ale niechże dadzą święty spokój normalnym ludziom…
        Po za tym nie wiem czy masz żonę, ale jeżeli tak to mam nadzieję że chociaż z jej strony masz spokój, bo jeżeli nie to głęboko Ci współczuje…

        Polubienie

      • Fredo

        Przemex pełna zgoda masz rację .Nie sobie wierzą w co chcą ale niech dupy innym nie zawracają .
        Żonę mam ale tu jeszcze większy dramat bo słucha ojczulkowych medyjów a obowiązkowo o 21. 00 anioł pański .
        Też mi nie dawała spokoju ale zagroziłem że jak nie przestanie pierd…. o tym Bogu to zakręcę kurek z moimi pieniędzmi bo ja utrzymuję .
        Także 2 lata mam spokój .

        Polubienie

  8. Celną uwagę zamieściła komentatorka z Neon24.pl, pani AgnieszkaS 19.03.2017 19:25:20

    „Żałuję, że nie uwzględnił Pan w swojej notce stosunku chrześcijaństwa, liberalizmu i marksizmu do natury. Dlatego pozwolę sobie napisać o tym w wielkim skrócie.

    Chrześcijaństwo—-przyroda nie posiada indywidualności ani duszy, człowiek bezwzględnie czyni przyrodę sobie poddaną. Akceptacja zupełnego zniszczenie przyrody dla potrzeb człowieka.

    Liberalizm(amerykanizm)- wzorowanie na filozofii chrześcijańskiej, czyli przyroda nie ma duszy ani indywidualności. Zycie natury podporządkowane jest całkowicie kapitalistycznej ekonomii. Akceptacja zupełnego zniszczenia przyrody dla potrzeb człowieka.

    Marksizm- wynikający z ateizmu stosunek do natury. Przyroda jest pozbawiona świadomości i indywidualizmu ( czyli duszy)- pozostaje jedynie obiektem dla badań naukowych. Życie natury podporządkowane jest potrzebom komunistycznej ekonomii. Akceptacja zupełnego zniszczenia przyrody dla potrzeb człowieka.”

    _____________________

    Dodam tylko:
    „Czyńcie sobie ziemię poddaną” wedle Starego Testamentu – wszyscy to znamy.
    Z tych to zapewne pokładów mądrości czerpał obecny papież pisząc encyklikę „Laudato si” głosząca pochwałę zrównoważonego rozwoju wynikającą z dbałości o ochronę środowiska. Papież i Kościół gładko przeszli nad tym, że zrównoważony rozwój wedle założeń liberałów nakazuje dostosować liczbę ludności do ekologicznych możliwości naszej planety – jawna pochwała zbrodni.

    Polubione przez 1 osoba

  9. Polak-Słowianin

    Z judeo-krystowiercami jest też często ten problem, że niewiara w „ich” boga oznacza dla nich niewiarę w boga (piszę z małej litery bo to zgodne z polską ortografią) czyli ateizm.
    Podejrzewam, że Pan Dariusz również nie broni im wiary w „ich” boga byle tylko nie szkodzili tym innym.
    Podobnie jeśli np. ktoś promuje Słowiańskie wierzenia to nie znaczy, że chce odciągnąć innych od wiary w boga, ale dla kogoś kto wierzy, że tylko „jego” bóg jest tym prawdziwym tak to właśnie będzie wyglądało i konflikt gotowy… no bo skoro jedna strona uważa, że tylko ona może promować swoje wierzenia, te „prawdziwe”.

    Polubione przez 3 ludzi

  10. Dlaczego wulgaryzmy? (Cześć 3.)

    Fredo: „Kur…. jego … mać zgłupieć można.”

    No właśnie: jedni z nas są bliscy utracenia zmysłów na skutek nieustannego nękania przez kompletnie zidiociałych, infantylnych intelektualnie polakatolików. Żeby ratować się przed utraceniem zmysłów, niektórzy z nas wpadają w wulgaryzm werbalny (jak np. Fredo i ja) nie bardzo wiedząc, co innego robić żeby nie oszaleć.

    Dlaczego nie ma prawa do ochrony ludzi przed zmasowanym atakiem świrów religijnych na normalnych ludzi, szczególnie dzieci!

    Każdy polakatolik, każdy ksiądz, każdy biskup, itd., który wykorzystując finansową i polityczną potęgę kościoła kat. publicznie mówi, że wie cokolwiek o Jahwe, Chrystusie, Maryi i wszelkich innych bożkach żydowskich i nakłania/zmusza do wiary chrześcijańskiej, powinien natychmiast zostać aresztowany w suwerennej Polsce i skazany na minimum 3 miesiące pracy fizycznej polegającej na rozbiórce kościołów kat. i sadzeniu gajów dębowych na te miejsca.

    Tylko prywatna religia, bez żadnej instytucjonalnej struktury, powinna być tolerowana w wolnym kraju.

    Myślicie, że żartuję sobie albo groteskowo przesadzam. Nie. Jest to bardzo sensowna, bardzo humanitarna propozycja, ale tylko dla tych, którzy są normalnymi, zdrowymi umysłowo i psychicznie Polakami i wolnymi, godnymi przedstawicielami Homo sapiens w ogóle.

    Polubione przez 2 ludzi

    • Fredo

      Całkowicie się zgadzam i podziękowania za wpis Cannassty . Trafiłeś w 10 . Wiem że jestem staje się wulgarny co Słowianinowi nie przystoi ale nerwy też mają Słowianie i nie mają wiecznej cierpliwości wysłuchując po 100 razy te same brednie .

      Polubienie

  11. Ciekawski

    Ciekawy wpis jest na WP. Zastanawiam się właśnie nad tym czy pan Dariusz Kosiur ma prawo jazdy na antysemityzm. Niby jeździ nieźle i nie zginął w wypadku, ale ale… Czy przed nim nie jedzie supr gówno o nazwie MOSAD i toruje mu drogę?
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/o-sypaniu-perel-dariusza-kosiura-2017-03

    Polubienie

    • Fredo

      Powiem krótko : spierd…. z tymi tekstami z wolnej Polski taka ona wolna jak Polin od garbatych nosów .
      Dariuszowi Kosiurowi wierzę a takie teksty wsadż sobie w dupę . Nikt tu na WPS na parchatą propagandę się nie nabierze .
      Ponjał to w końcu ?
      Jeżeli Kosiurowi drogę toruje Mosad to tobie drogę toruje pusty łep .

      Polubienie

      • Fredo

        Spierd…. z tą wolną Polską na WPS . Zawsze jakiś prowokator się znajdzie.Nie publikować gówien z Wolnej Polski na WPS .

        Polubienie

      • Ciekawski

        Grzeczniej Fredziu grzeczniej, po co zaraz ten rejwach żydowski. Ludzie są ostrożni i nie ma w tym nic dziwnego. Nie raz zostaliśmy nabrani i trzeba mieć dystans do wszystkiego. Często spotykam się z tym, że żyd goja nazywa żydem, żeby mu kuku zrobić w środowisku. Rozdartym ryjem nic nie załatwisz. To stara żydowska metoda na bezradność. Sam postrzegam Dariusza Kosiura bardzo pozytywnie ale ten artykuł na WP mnie poruszył i dlatego tutaj o nim wspomniałem. Poz tym, jak stare powiedzenie mówi, „Po czynach ich poznacie” i Beata zawsze wyjdzie z worka podejrzliwy pieniaczu.

        Poza tym WP przejmuje J. Ulicki-Rek od kwietnia. Czy to także szyjonista wampiryczny?
        (Słowo szyjonista pochodzi od szyj narodów na której syjonistyczne wampiry żydowskie wiszą i spijają krew, Fredziu fredrowaty.)

        Pozdrawiam Cię wraz ze swoim własnym 70-sięcio letnim napletkiem pieniaczu rejwachowy.

        Polubienie

      • Fredo

        Tu nie chodzi o żaden rozdarty ryj tylko ile można to dalej ciągnąć . Że Kosiur to żyd słyszałem to już setki razy a że Opolczyk to żyd niemiecki może tysiąc razy .
        Jeżeli im nie zaufasz i będziesz tutaj się podniecał jakimś gównem to komu w końcu zaufasz ?
        Przestań szukać dziury w całym i tyle w tym temacie .
        Jesteście nudni jak ci katole ciągle w kółko o tym samym .

        Polubienie

      • Fredo

        I na koniec .Pieniaczem nie jestem ale wałkowanie w kółko tego samego doprowadza do wścieklizny . Dziwne że jeszcze nie wypomniałeś Kosiurowi że startował z listy PIS na radnego wtedy to już z niego 100% syjonista .
        Trzeba w końcu przestać pieprzyć 1000 razy o tym samym nie mieszać i będzie dobrze .

        Polubienie

      • Fredo

        I już naprawdę na koniec . Przejmuje Ulicki – Rek to go czytaj za dwa tygodnie i dupy nie zawracaj .

        Polubienie

  12. Dlaczego wulgaryzmy (Część 4)

    No i co, Panowie? Nie dziwicie się już chyba, dlaczego ja pisząc o Jaśku z Toronto i (wcześniej o Nikodemowiczu) sam wpadłem w ekstremalny wulgaryzm werbalny? Tak ekstremalny, że Red. Ziemiński usunął mój post, z czym się zgodziłem, nota bene, bo nawet ja bym takiego postu nie przepuścił gdybym był redaktorem WPS czy jakiegokolwiek innego podobnego magazynu.

    Każde zdrowe zwierzę, każdy ptak, przyparty do muru będzie się bronić w desperacji do ostatka, bo natura każe mu zachować życie jak tylko może najskuteczniej. Widziałem kiedyś w akcji małego kota, którego dopadł w rogu ogródka nasz, ok. 10 razy większy pies, mieszanka „alaskan malamuta” i owczarka niemieckiego. To, co ten kotek wyprawiał żeby uiść z życiem wprawiło mnie (i chyba naszego psa) w osłupienie. Kotek walczył wspaniale, machając błyskawicznie łapkami i wydając paraliżujące, nieziemskie wrzaski. Prawdziwie bohaterski i inspirujący zryw.

    I dzięki tej wspaniałej walce, kotek przetrwał atak, bo ja korzystając z kilku sekund, kiedy nasz pies zaskoczony furią kotka zawahał się przed ostatecznym zmiażdżeniem jego czaszki, odciągnąłem naszego psa od oblanego już krwią kota. Chwiejąc się na swoich nóżkach, kotek jakoś wgramolił się na plot i uciekł.

    Jest to może lekcja dla tych, którzy posiadając miażdżącą nad nami przewagę polityczną i finansową zakładają, że nasz łatwo zmiażdżą. Mogą się bardzo „rozczarować”. I tu taka po prostu sensowna, dobroduszna rada dla hien polakatolickich: proszę Was, nie przypierajcie mnie do muru.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s