Crescendo strategii napięcia przed wyborami we Francji

Ostatnie wątpliwości zostały rozwiane: Marine le Pen ma w garści zwycięstwo…

 
Nic nie potwierdza bardziej dobitnie kryzysu oligarchii euro-atlantyckiej jak nieustanne następowanie po sobie kolejnych zamachów, które zakrwawiają Zachód. Od roku 2015 częstotliwość ataków terrorystycznych – mniej czy bardziej szokujących, mniej czy bardziej śmiercionośnych – wzrosła tak bardzo, że wiadomości o nich pojawiają się na pierwszych stronach gazet – jak nie raz na tydzień, to przynajmniej raz w miesiącu.

Każda z masakr znajduje się na pierwszym planie przez 2 do 3 dni, a potem idzie w zapomnienie.
.
Pozostaje w społeczeństwie niepokój – ale ani sądownictwo, ani polityka, czy mass-media nie wykazują jakiegokolwiek zainteresowania by poprzez ujawnienie „dziur” istniejących w aparatach bezpieczeństwa dotrzeć do sedna sprawy.
.
W ten sposób terroryści – za każdym razem dobrze znani policji – mają wolną rękę w działaniu.
 
.
Gdyby zaczęto zagłębiać się w sprawę – odkryto by, że „wyrwy”, o których mowa, to w rzeczywistości nic innego jak współpraca policji z terrorystami, którzy – jeden po drugim – są zabijani podczas zamachów.
.
Terroryści ci – tak naprawdę – są jedynie manewrowanymi przez wywiady – mniej czy bardziej świadomymi stanu rzeczy – pionkami.
.
Jak do tej pory żaden francuski minister spraw wewnętrznych nie podał się do dymisji, nikt nie został dyscyplinarnie usunięty z policji czy służb – jako że wszyscy oni stoją na straży tej samej tajemnicy, którą jest fakt, że to nie ISIS fabrykuje zamachy, ale najrozmaitsze CIA, MI6, DGSE, Mossad, itd., itp.
 .
Biorąc pod uwagę kraje europejskie – wyraźnie widać, że Francja stała się najczęstszym celem terrorystów. Nieprzerwana wyliczanka zaczyna się w styczniu 1015 – atakiem na Charlie Hebdo i ciągnie się do dnia dzisiejszego.
.
Zjawisko to bynajmniej nie jest przypadkowe: Heksagon jest jedynym państwem, który ze względu na jego wielkość i system wyborczy przedstawia sobą ewentualne strategiczne zagrożenie dla struktury UE/NATO.
.
Zwycięstwo prądu „populistycznego” we francuskich wyborach prezydenckich, i tym samym przejęcie Pałacu Elizejskiego przez siły anty-systemowe oznaczałoby definitywne pęknięcie motoru francusko-niemieckiego, co oznacza rozpad Unii Europejskiej.
 .
Mówimy tutaj o instytucjach, które – rozpoczynając analizę od sankcji nałożonych na Iran, poprzez pucz z roku 2014 na Ukrainie, aż po niedawne amerykańskie bombardowanie w Syrii – potwierdziły iż są przedłużeniem władzy Waszyngtonu i Londynu, rozciągającym się na Stary Kontynent – inaczej mówiąc: politycznym odpowiednikiem NATO.
.
O ile Włochy – dzięki dwuizbowości zrównoważonej włoskiego Parlamentu i obecności na scenie politycznej Ruchu 5 Gwiazd jako podpory władzy – nie przedstawiają sobą sytuacji alarmistycznej – o tyle Francja, za sprawą swojej „monarchicznej” konstytucji, stworzonej przez Charles’a De Gaulle – stanowi coś w rodzaju miny umieszczonej w samych fundamentach systemu.
.
Pojawienie się „populistycznego” prezydenta Francji automatycznie pociągnęłoby za sobą zapaść – tak Brukseli, jak i całej struktury geopolitycznej budowanej przez ostatnie 70 lat.
 .
Bardzo dobrze jest tego świadom Władimir Putin – który będąc zainteresowanym poluzowaniem anglo-amerykańskiego uścisku, w jakim trzymana jest Europa – najpierw zabrał się za finansowanie Front National przy pomocy rosyjskich banków, a następnie – zawsze mając na uwadze wybory – „udzielił Marine swego błogosławieństwa”, przyjmując ją  ad hoc  na Kremlu.
.
Tak więc, z punktu widzenia elit atlantyckich – jakiekolwiek środki są dozwolone – włącznie z najbardziej „klasycznym”, tj. strategią napięcia – aby tylko uniemożliwić zwycięstwo Marine Le Pen.
 .
Podczas gdy Front National zarabia głosy wskutek ogromnego wzrostu bezrobocia, przybierającego na sile niezadowolenia społeczeństwa, stagnacji ekonomicznej i wrogości obywateli w stosunku do instytucji brukselskich i urzędów francuskich – celowo stwarza się stan alarmu, by w ten sposób popchnąć wyborców w kierunku partii broniących dotychczasowego status quo.
.
Dobrodziejstwa, jakie terroryzm islamski miałby rzekomo przynosić partii Marine Le Pen (pozostają jednakże do udowodnienia) – nie są niczym innym jak skutkami ubocznymi odbywającej się właśnie wojny psychologicznej, której celem jest utrzymywanie społeczeństwa francuskiego w stanie nieustającego strachu – tak by wyborcy starali się przy urnach unikać jakichkolwiek niebezpiecznych skoków w próżnię i optowali za partiami pro-establishment-owymi.
 .
To właśnie bankructwo elit i kryzys ekonomiczny wzmocnił Front National, a nie terroryzm.
 .
Z tych samych powodów we Włoszech wzrosło poparcie dla Ruchu 5 Gwiazd i Ligi Północnej – pomimo, iż we Włoszch akcje ISIS-u nie miały miejsca.
 .
Strategia napięcia jest więc rozpaczliwą i chaotyczną reakcją systemu na bunt społeczeństwa.
 
.
Wystarczy niewiele przykładów, by móc ocenić terroryzm we Francji.
 .
 Na jesieni 2014 wskaźniki popularności prezydentaFrançois’a Hollande’a i premiera Manuela Valls’a sięgały minimum. Przyczyniła się do tego nieskuteczna walka rządu z bezrobociem, które dotyczy aktualnie 5,2 milionów osób i dalej rośnie.
.
W styczniu 2015 odgrywa się pierwszy akt wojny psychologicznej, skierowanej przeciwko narodowi francuskiemu: masakra w Charlie Hebdo – który skutkuje „podwojeniem” popularności prezydenta. Jest to jednak skok krótkotrwały.
 .
Wszystkim, którzy frenetycznie kontrolują sondaże wiadome jest, że poparcie dla rządu – pod ciężarem kryzysu gospodarczego i społecznego rozpada się w sposób dramatyczny.
 .
W listopadzie 2015 – na kilka zaledwie tygodni od kluczowych wyborów w departamentach francuskich – następuje powrót do strategii ataku i dochodzi do masakry w Bataclan’ie, oraz na Stade de France.
.
Wtedy to gazety francuskie napisały, że popularność Hollande’a – przywódcy państwa, które w sposób oficjalny znalazł się w warunkach stanu wyjątkowego – kształtowała się na poziomie 50 %, chociaż wynik z urn dowodził, że Front National stał się pierwszą partią Francji.
 .
Agonia prezydentury Hollande’a zagmatwała się dodatkowo za sprawą wprowadzenia w życie serii reform neoliberalnych (ustawa El Khomri), które skonfliktowały ze sobą związki zawodowe i pracowników.
 .
Od tego momentu rozpoczyna się sekwencja zamachów, której kulminacją jest masakra w Nicei, w lipcu 2016, i w ten sposób stan wyjątkowy we Francji – bliski zakończenia – zostaje przedłużony.
 .
.
 
Po raz pierwszy od czasu wojny algierskiej Francuzi będą wybierać prezydenta republiki w okolicznościach nadzwyczajnych.
.
Udaremnione zamachy i groźby nowych ataków terrorystycznych są wydarzeniami towarzyszącymi końcowej fazie francuskiej kampanii wyborczej.
 .
 Pomimo iż większość sondaży przedstawia Emmanuela Macron’a – ex-bankiera Rothschildów – jako prezydenta  in pectore  – rośnie strach, że w balotażu – 7 maja mogą znaleźć się dwa przeciwne sobie skrzydła „populistyczne”, tj. „czarne” z Marine Le Pen na czele i „czerwone”, na czele którego stoi Jean-Luc Mélenchon – otwierając tym samym drogę partii Front National do Pałacu Elizejskiego.
.
Obawy tego rodzaju – wyrażane przez gazety francuskie, a także przez samego Hollande’a – są jak najbardziej uzasadnione. Tym bardziej, że kolejne posunięcie w ramach strategii napięcia (po dłuższej przerwie) ma miejsce na zaledwie 72 godziny przed otwarciem lokali wyborczych i odbywa się ono w sposób szczególnie widowiskowy – z użyciem jako sceny nie mniej ni więcej ale Champs-Elysées.
 .
39-letni recydywista – jak zawsze znany służbom wywiadu – otwiera ogień w kierunku policyjnego jeep-a i zabija policjanta, zanim sam zostanie zabity przez innych agentów (tu należy przypomnieć, że żaden terrorysta Kalifatu nie został nigdy wzięty żywy, pomimo, że istniały okoliczności pozwalające na „neutralizowanie” ich – bez pozbawiania życia).
.
Interesujący jest fakt, że zamachowiec był w roku 2005 sądzony za próbę zabójstwa pomocniczego agenta policji, oraz, że według opinii jego znajomych okazywał wyraźne objawy zachwiania równowagi psychicznej.
.
 Jak w wielu innych przypadkach – również obecnie mamy do czynienia z tzw. terroryzmem wymuszonym, realizowanym przy pomocy osobnika dającego się manipulować w łatwy sposób.
.
 I tym razem odnaleziono – cytuję –  „Koran, zapiski wychwalające ISIS, oraz komunikaty popierające Państwo Islamskie”  – elementy towarzyszące prawie że natychmiastowej deklaracji autorstwa zamachu ze strony Kalifatu – jaka pojawiła się za pośrednictwem znanego już SITE Intelligence Group (Rita Katz).
.
Wszystko to pozwala na umorzenie dochodzenia – chociaż dwa trupy, będące konsekwencją wydarzenia są jeszcze ciepłe.
 .
.
 Ciekawy jest także profil ofiary zamachu – sugerujący, że została ona wybrana celowo, tak, by zmniejszyć do minimum ewentualne korzyści, jakimi zajście mogłoby zaowocować w stosunku do Front National.
.
Agent policji bowiem – o nazwisku Xavier Jugelé – był jak pisze prasa: „członkiem organizacji LGBT pracowników policji i żandarmerii. Miał towarzysza, z którym zawarł związek partnerski i nie posiadał dzieci”.
.
Dziwnym zbiegiem okoliczności – LGBT to to samo środowisko wyborcze, które aktualnie usiłuje zdobyć dla siebie ex-bankier Rothschildów – Emmanuel Macron. (…)
 .
 Jakie wnioski można wyciągnąć z tegoż kolejnego aktu wojny psychologicznej?
 .
 Po pierwsze, że Marine Le Pen posiada dominującą przewagę w sondażach nieoficjalnych i łatwo zwycięży w pierwszej turze wyborów.
 .
Po drugie, że strategia napięcia zostanie prawdopodobnie zintensyfikowana przed balotażem.
 .
 Po trzecie, że duże frakcje Państwa –  in primis służby wywiadowcze – w przypadku zwycięstwa Marine Le Pen – będą aktywnie działać przeciwko jej prezydenturze.
 .
Rok 2017 wejdzie na scenę za mniej niż 48 godzin, a zamach na Champs-Elysées jest jedynie pojedynczą kulką gradu, który poprzedza huragan.
.
 Wykorzystano:
 
.

źródło: 

Un crescendo di tensione fino al ballottaggio, ed oltre…
Federico Dezzani    21 kwiecień 2015    tłum. RAM

Zapisz

Zapisz

Reklamy

54 Komentarze

Filed under Polityka

54 responses to “Crescendo strategii napięcia przed wyborami we Francji

  1. Klemens

    Prezydent RP na Uchodźstwie Jan Potocki – popiera Marine Le Pen

    Polubienie

  2. Klemens

    Lech Kaczyński wskrzesił masonerię w Polsce

    Polubienie

  3. Fredo

    Jeżeli chodzi o Le Pen to podzielam zdanie Opolczyka które jest dość umiarkowane w kwestii tej kobitki i nie dostawałbym zbytniego orgazmu na dżwięk jej nazwiska chyba że chodzi o wygląd zewnętrzny to orgazm dla zdrowego chłopa wskazany bo to piękna i wykształcona kobitka .
    O ile się nie mylę dawno już umieszczono prawie nagie jej zdjęcia w czasopismach we Francji co parcharnia rozdmuchała do granic wytrzymałości materiału .
    Do jej ojca miałem dużo większe zaufanie .
    Swoja drogą Waldi się żalił że nie może znależć kobity bo wszystkie znajomości z kobietami torpedują mu pejsaci . Nawet miał się kiedyś związać z żydówką ale ta mu powiedziała że jakby była wojna to on by na nią doniósł gestapo i związek się rypnął zanim się zaczął .
    Taka kobita jak Le Pen dla Waldiego to byłby skarb na stare lata .

    Polubione przez 1 osoba

    • Waldi jest sam niezrównoważony i zbyt emocjonalny, związek z jakąkolwiek kobietą(kobiety to przede wszystkim emocje) zakończyć by się mógł zbyt szybko w szpitalu dla obu lub którejś ze stron. 😉
      Odnośnie Le Pen, płonne nadzieje, oby nie było tak jak z Trumpem(trampoliną), który z tego co widać idzie niemiłosiernie w kierunku mainstreamu i jest równie nieobliczalny, jak jego konkurentka w „wyborach” Killary C. Po za tym Le Pen to kobieta, a jak wiadomo kobiety zmienne są, nigdy do końca z nimi nic nie wiadomo, same często nie wiedzą czego chcą… 😉

      Polubienie

  4. Od dosc dawna Polska I Francja daja zydom d…py (mam na mysli „rzondy” I slusznej wiekszosci spoleczna „gawiedz” („cefale”)) na „lewo I prawo” I oczekuja ze pozostanie blona dziewicza…
    =======================
    jasiek z Toronto

    http://polskawalczaca.com

    Polubienie

  5. julius

    Krótko o kandydatach

    FILLON AND HAMON THE MAINSTREAM PARTY CANDIDATES CAN SIMPLY BE DESCRIBED AS JEW NEUTRAL

    THE “NON TRADITIONAL” THREE L T R ROTHSCHILD BANKER MARCON , MOSSAD AUNTIE MARINE LE PEN AND FREEMASON MELECHON

    Polubienie

  6. pytuś

    Stawiam taką tezę: DOPÓKI ISTNIEJĄ PARTIE POLITYCZNE, LUDZIE NIGDY NIE ZAZNAJĄ SPOKOJU/POKOJU NA ZIEMI! Całe panujące zło na Ziemi, wywodzi się z działalności rządzących partii politycznych, które przez propagandowe ogłupianie narodów, szczucie i wzniecanie sztucznej nienawiści wobec innych, zawsze zmierzają do tyrani i dyktatury, prowadzących do zbrodniczych wojen!

    Polubienie

    • System demokratury parlamentarnej, w tym także partie polityczne jest do wyrzucenia, to od dawna nie ma nic wspólnego z demokracją.

      Polubienie

      • Fredo

        Uważam że demokracja jest bardzo dobra chociażby po tej stronie WPS gdzie żyd pozwala aby coś napisać bo jednak boi się trochę oskarżeń o dyktaturę .
        Demokracja parlamentarna też może być bardzo dobra jeżeli do polityki trafią wartościowi i uczciwi ludzie .
        Pamiętam jak w wyborach startował uczciwy człowiek który miał osiągnięcia w wyrwaniu paru groszy Niemcom dla polskich ofiar .
        Umieszczono go na ostatniej pozycji to jakie mógł mieć szanse ten patriota .Demokracja parlamentarna może dobrze służyć krajowi :
        ale warunki takie :
        1. Do polityki muszą trafiać ludzie uczciwi i patrioci mający Ojczyznę w sercu .
        2. Do polityki nie może trafić żaden żyd i kur… szabasgojska .
        Jeżeli jednak nie demokracja to co monarchia z królem Kalksteinem i giermkami typu Czarnecki , dyktatura gdzie rządzić będzie Pastuszka który umieści nam biochip w dupie i trzy razy w tygodniu będzie obowiązek dla kobiet i facetów onanizowania się przed wielkim portretem Gruzina .
        Demokracja parlamentarna jest ok ale tylko wtedy gdy nie będą jej tworzyć chazarzy i kur… szabasgojskie a prawdziwi Polacy .Innej alternatywy nie ma .

        Polubienie

      • Nie zmienia to faktu, że nadal jest to kulawy system, fakt, w krajach takich jak Rosja czy Białoruś funkcjonuje jako tako. Niemniej nadal jest to władza w zasadzie garstki osób nad resztą społeczeństwa, gdzie ta garstka może czasem bezkarnie narzucać wolę społeczeństwu. Ja jestem bardziej za tym aby wspólnoty lokalne miały więcej autonomii, tak aby centrala nie miała prawa dyktować jak kto ma żyć. Rząd centralny miałby prawo do decydowania o polityce na przykład zagranicznej i obronnej, czyli o sprawach wykraczających po za możliwości wspólnot lokalnych. Przy czym przedstawiciele władz powinni być wybierani nie „wyborach powszechnych”, gdzie przechodzą często zwykłe gnidy i karierowicze a nawet zdrajcy z racji tego, że przeważnie nikt ich nie zna i potrafią się dobrze zamaskować i sprzedać tłumom, a powinni być powoływani przez lokalne rady/wiece(złożone również nie z byle kogo) spośród zaufanych osób o największej wiedzy i doświadczeniu cieszących się szacunkiem wspólnoty i tak na każdym szczeblu, przy czym powinna być możliwość ich natychmiastowego odwołania ze stanowiska. Zero immunitetów, czekania na następne wybory, itp. Przy czym wszelka agitka wyborcza i „wybory” powinny być zakazane, działalność wszelkich partii politycznych dzielących niepotrzebnie społeczeństwo na frakcje również.

        Polubienie

      • Fredo

        Dziękuję Przemexie za odpowiedz ale chciałbym tak nieśmiało przypomnieć że przez cały okres PRL też istniała demokracja ludowa z kilkoma partiami ja w ZSL bo ze wsi czy sejmem . Były tez wybory .
        Oczywiście garbate nosiki to wyśmiewają od 89 roku pokazując np w TV Histeria jak to niby Gomułka stoi na baczność przed Jaruzelskim bo to on niby kontrolował armię albo jak do znudzenia pokazują przestraszoną twarz Gomułki gdy z nim rozmawia już jak wyśmiewają wybory to nie warto wspominać .
        Przemexie dobrze wiesz jak żydlaki gdy objęły władzę piali że zdecentralizują władzę oddadzą ją samorządom ( czytaj Kulesza ) każdy bezie decydował o sobie a władza centralna nie będzie się wtrącać .
        I co z tego wyszło ?
        Oczywiście jak to u nas hu…. dupa i kamieni kupa .Czemu ? bo cała reforma była robiona przez żydlactwo i szabasgojstwo a nie przez Polaków patriotów .
        To przecież Darlusz Kosiur pisze tu do znudzenia na jak potężne pieniądze gminy są zadłużone i kto w nich rządzi ile pieniędzy rozdają na pasibrzuchów . To nie są fakty ?
        No i masz te rządy samodzielne ludzi .
        U mnie np co roku ludzie od wójta chodzą razem z pasibrzuchem zaopatrzeni w listę i zbierają na Kosciółek . Dasz np stówkę to wpisujesz kwotę i twój podpis na tej liście . Parę lat temu pasibrzuch chodził z ministrantami po kolędzie śpiewali kolędy a kasa była przeznaczona wycieczkę pasibrzucha z ministrantami do Zakopanego w góry . Oczywiście ja pogoniłem w pizd….. ale ile takich było co posłuchało bajania i dało pieniądze tym pożal się żydowski pustynny Boże kolędnik . I co jest kasa do Zakopca ? oczywiście jest trzeba tylko od durni wyciągać .
        Postawienie na samorządy nic nie zmieniło tylko 100 – krotnie zwiększyło pierdzistołków którzy po drugim śniadaniu strasznie śmierdząco pierdzą w krzesło po wcześniejszej konsumpcji śmieciowych towarów z nieodległej od urzędu Bierdonki a najbardziej po jabłuszkach mają wiatry które tak smakowały byłej premierzycy . Ale że biznes musi się kręcić to urzędas w gminie ma blisko aptekę gdzie może sobie kupić ESPUMISAN lub inne środki na pierdzenie które z kolei tak usilnie w PEJS TV reklamuje pewna znana w Polin kuchareczka no i biznes się zamyka każdy zarabia na gojach i jest zadowolony .
        Przemexie nie wiem czy się ze mną zgodzisz ale może chociaż w 50% .
        Ponadto samorządy nie potrafią sobie poradzić z podstawowymi zadaniami np : ciągle miarczą że im brak pieniędzy na szkoły . Nie potrafią nic wygospodarować siana co może służyć jako pretekst do likwidacji części szkół za to zawsze kasa na pasibrzuchow jest w pogotowiu .
        Dlatego jeszcze raz napiszę . Dooki w tym kraju władzy nie będzie miał polski patriota to zawsze będzie tu szambo niezależnie w jakim systemie będziesz żył .

        Polubienie

      • Fredo

        U mnie np w wyborach ludziska wybrali sobie wójta pochodzącego z zupełnie innego miasta wywalając na out swojaka .W dodatku pół roku temu stanęła Biedronka a właściciele swoich biznesów małych rodzinnych sklepików ( większa wieś za PRL osada ) cieszą się bo to dla nich wyzwanie .
        No kuż…. Szlak by cię nie trafił ?

        Polubienie

      • Fredo

        A jeszcze lepiej : też jakiś roku temu chodził po wszystkich chałupach ogromny obraz Jana Pawła II . Rozumiesz takie chodzenie obrazu od chałupy do chałupy .
        Oczywiście odmówiłem przyjęcia ale z tego co wiem jakieś 90% wzięło a co niektórzy gdy obraz ich odwiedzał płakali z radości i żarliwie się modlili .
        Ale nie to jest najważniejsze :
        Gdy obraz odchodził z domu każda rodzina dawała minimum 50 PLN wpisując się na listę . Oczywiście stare hasło ile Bóg da , ale zazwyczaj minimum 5 dyszek bo tyle ludzie dawali oczywiście ci biedni bo ci co wchodzą w dupę pasibrzuchom to nawet i 2 stówki dawali .
        I co chcesz takim oddać władzę w gminie i mieć już Taliban na całego .

        Polubienie

      • Zapomniałem oczywiście dopisać, że przede wszystkim musi zmienić się świadomość ludzi aby cokolwiek mogło zmienić się na lepsze. Bo dopóki dla ludzi „wartościami” pozostaną „bóg”(demon jahwe) i pieniądz(bóg mamon, dla mnie tożsamy z jahwe), nie ma co liczyć by jakikolwiek system się tutaj sprawdził.

        Polubienie

      • Odnośnie samo(nie)rządów, państwo oraz UE sama niszczy lokalne samorządy narzucając im bzdurne nie raz i kosztowne obowiązki, jak konieczność modernizacji infrastruktury(wodociągi, kanalizacje, itp.), wpędzając tym samym samorządy w nie wypłacalne zadłużenie, które z kolei odbijane jest na zwykłych mieszkańcach systematycznym podnoszeniem cen usług komunalnych mimo, że ludzie są biedni i nie mają na tyle pieniędzy. Nie wspominam o narzucanym przez państwo obowiązku ściągania rozmaitych danin na rzecz państwa przez samorządy czy nawet obowiązku oddawania do budżetu niewykorzystanych środków. Samorządy są finansowo dorzynane. A i są też świetnym przykładem kulawego działania systemu demokratury parlamentarnej, raz na parę lat wybiera się jakiegoś pajaca na wójta, sołtysa, burmistrza, radnego, itp., kolesie w tym czasie wypinają się na swoich wyborców, którzy sami są nieraz głupi głosując na takie indywidua, czują się bezkarni, otaczają się swoimi ludźmi, nie liczą się z nikim. Dorabiają się na publicznych pieniądzach całe klany i rodziny dodatkowo dobijając gminy finansowo. Jak przeciętny obywatel próbuje załatwić coś dla siebie to odbija się od ściany, karzą spełniać warunki nie przeskoczenia, a i straszenie Policją czy sądami ma nieraz miejsce, kiedy petent nie chce ustąpić.

        Polubienie

  7. volviak19

    Zaryzykowałbym takie stwierdzenie:
    Zamachy organizowane wiadomo przez kogo, po to by w odpowiednim czasie zdeterminowani Europejczycy chwycili za broń i zaczęli wybijać muzułmanów.Byc może partie nacjonalistyczne celowo są promowane i dopuszczane do głosu i działania. Na ziemiach arabskich nie ma już przecież miejsca dla rdzennych mieszkańców, bo ziemie od Eufratu po Nil są już przeznaczone dla chazarów. W odpowiednim czasie USS army zrzuci w Europie broń i zacznie się jatka, a jak wiemy z historii, Ameryka zawsze dostarcza broń wszystkim stronom konfliktu, więc IIWŚ przy tym bedzie pikuś. To co zostanie z Europy-na odbudowę USrael i jego banki udzielą kredytu na 100 lat i Ameryka wyjdzie z tej wojny jeszcze bardziej wzmocniona.

    Polubione przez 1 osoba

  8. Edward.

    Marine le Pen za meza ma algiersgo zyda – i to wyjasnia wszystko.
    „I taka to francuska skrajna prawica”.
    Admin powinien tego fredro banowac – ten gosciu swoim rynsztokowym jezykiem sprawia ze forum dyskusyjne staje sie prymitywne.

    Polubienie

    • Fredo

      Rynsztokowy jeżyk panie edziu prof Bralczyku z kawiarni pod baranami jest zawsze skracany kropkami czyli kur……. a to dopuszczalne i nie widze podstaw do banu panie prof Edziu czy tam Edziu dobra rada dla admina coś w stylu Mikulskiego dobra rada . Każdy uzywa jezyka takiego jakiego chce ja chłop gadam po chłopsku ty pisz po inteligencku inteligencie . Żegnam .

      Polubienie

  9. volviak19

    Henry, czytaj dokładnie co napisałem, bo pomyślę że celowo odwracasz kota ogonem. Jak Europejczycy będą na tyle zdeterminowani i wkurzeni przez zamachy,( np. bedą masowo ginąć rodziny, lub będą niszczone domy) to wykorzystają broń, którą w danej chwili zrzuci Ussrael, oni zawsze tak robią.
    Ktos kiedyś powiedział:” Ameryka nie musi wygrywać wojen, wystarczy że je inicjuje, a potem zarabia na sprzedaży tej broni” Ale oni obdzielą wszystkie strony po równo, muslimy też dostaną broń, zacznie się jatka i kto na tym najbardziej skorzysta, trzeba mysleć, to naprawdę nie boli.

    Polubienie

  10. grzanek

    Odkopałem ciekawą archiwalną audycję Alana Watta sprzed 10 lat, w której ten ok. 30 minuty odkrywa swoje prawdziwe karty, kiedy uporczywie unika odpowiedzi na zadane przez słuchacza pytania nt. jakie konkretnie środowisko stoi na szczycie piramidy władzy. To chyba jedyna audycja Watta, jaką kojarzę, w której wprost podniesiony jest ten temat, i w której pada słowo żyd. Nie znaczy to oczywiście, że całość informacji przekazywanych przez Watta to bzdury (taki Bill Engdahl czy M. Hudson również unikają tego tematu, pierwszy zapewne z powodów że tak powiem pekuniarno-komercyjnych, a drugi pod wpływem peer pressure jego rodaków), ale od początku wydawał mi się dość podejrzany. Tyle gadania i ani razu nie zahaczył o temat. Może to asekuranctwo, ale częściowa prawda to jednak nie do końca prawda. Poza tym, skąd on bierze kasę na utrzymanie tych wszystkich serwerów (www.cuttingthroughthematrix.com + jej liczne kopie zapasowe na innych domenach) z archiwalnymi audycjami, skoro wszystko dostępne jest za darmo. Czyżby miał aż tylu hojnych donatorów?

    [audio src="http://www.alanwattsentientsentinel.eu/english/audioArchives/CTTM/Alan_Watt_CTTM_LIVEonRBN_3_Puppet_Masters_and_the_Race_Blame_Game_Aug242007.mp3" /]

    Polubienie

  11. paziem

    Po podliczeniu 50% oddanych głosów Marien Le Pen prowadzi uzuskując 24,10% głosów , na drugim miejscu jest Macron z 22, 44 % głosów

    Polubienie

  12. Metro

    Kryzys jest widoczny gołym okiem ale oligarchia sobie zgrabnie radzi.

    Chciałbym uprzejmie zwrócić uwagę na fakt, że w obecnych okolicznościach komentowanie przyszłego postępowania prezydentów na podstawie ich deklaracji przedwyborczych jest zasadniczo błędną praktyką.

    Uprzejmie przypominam casus prezydenta USA, Donalda Trumpa, który podczas kampanii wyborczej obiecywał między innymi:
    – wycofanie się z wojen, szczególnie na Bliskim Wschodzie,
    – ugodę z Rosją,
    – wyrzucenie nielegalnych imigrantów,
    – odbudowę kraju.

    Po ogłoszeniu wyników wyborów większość miała wrażenie że do Białego Domu zawitała zmiana (dobra zmiana?). Nie minęło 100 dni jego urzędowania a okazuje się że kontynuuje się politykę
    – nakręcania napięcia z Rosją,
    – nasilenie wojny na Bliskim Wschodzie (dotychczas Ameryka bezpośrednio nie interweniowała w Syrii, robiła to tylko za pomocą wynajętych bandytów),
    – kreowania nowego frontu w Korei (Obama wykreował wojny w Afganistanie, w Libii i w Syrii),
    – tolerancji dla nielegalnej imigracji maskowanej urzędową kampanią islamofobii.

    Oczywiście nie będzie żadnej odbudowy Ameryki, wojny mają priorytet.

    Marine Le Pen nie jest reprezentantką sił „antysystemownych”, wręcz przeciwnie – jest głęboko uwikłana w system, zupełnie inaczej niż jej ojciec, którego zresztą wyrzuciła z partii. Marine „zaprzedała duszę diabłu” licząc na dopuszczenie do żłoba. Do żłoba faktycznie została dopuszczona, jest uczestniczką „poważnej” polityki ale cena została zapłacona.

    Pokusiłbym się o porównanie że Marine Le Pen jest tak antysystemowa jak Donald Trump.

    Teraz, przed drugą turą, zapewne nastanie histeria medialna znana w Polsce z czasów wyborów Mazowiecki-Tymiński. Nawet jeśli wygrałaby ona wybory, co jest bardzo wątpliwe (każde wybory mogą być fałszowane, oczywiście nie można tego robić zupełnie bezczelnie), to nadal realizowałaby ona politykę pod hasłem „Israel First”. Mogłaby się zmienić polityka Francji wobec Brukseli, ale nawet to jest wątpliwe.

    Wiele się musi zmienić aby wszystko pozostało po staremu.

    Polubione przez 1 osoba

    • grzanek

      Marine „zaprzedała duszę diabłu” licząc na dopuszczenie do żłoba. Do żłoba faktycznie została dopuszczona, jest uczestniczką „poważnej” polityki ale cena została zapłacona

      W tym kontekście ciekawą opinię wygłosił niedawno prof. Adam Wielomski na PN:

      Front National sytuuje się najbardziej na prawo jak tylko się da być we Francji, aby zachować szanse realnej walki o władzę. Zasadne są argumenty krytyków Marine Le Pen z prawej strony – w tym i Jacka Bartyzela – że usunęła z partii swojego ojca za antyżydowskie wypowiedzi, zmarginalizowała „starą gwardię” nacjonalistyczną, resztki sympatyków Państwa Vichy, etc.

      Problem tylko w tym, że ze „starą gwardią” stary Jean Marie Le Pen doszedł do wyborczej ściany w postaci 12-15% i nie był w stanie iść dalej. Marine Le Pen nie chce być w totalnej antysystemowej opozycji, lecz walczyć o kierowanie Francją. Nie chce zadowalać się soczystą i intelektualnie słuszną krytyką demoliberalnego establishmentu, lecz rzucić mu wyzwanie, zdobyć władzę i dokonać rzeczywistej reformy V Republiki Francuskiej.

      Marine Le Pen, przejąwszy z rąk swojego Ojca kierownictwo Front National odmówiła pełnienia roli antykwariuszki starych idei, tworzenia klubu dyskusyjnego o szlachetnych doktrynach, o kontrrewolucji z XIX wieku, o wielkiej tradycji Charlesa Maurrasa i wielkiej osobie Philippe’a Pétaina. Idea jaka Francja być powinna jest ponętna i interesująca dla historyka idei, politologa czy filozofa, lecz cóż po niej, gdy nie ma żadnych szans realizacji w świecie demokratycznym? Partia potrzebowała liftingu, aby wyjść ze stadium idei, do walki o władzę. Żadna idea, nawet najbardziej konserwatywna, nie jest niczym innym jak tylko słowami, gdy rzeczywistość jej ucieka. Jak pisze Carl Schmitt, „rzeczywistość jest niczym nie wzruszona skała”.

      I dalej:

      Skąd ta niechęć do Front National? Mniemam, że partia ta przeszkadza odrodzeniu we Francji „prawdziwej prawicy”, czyli legitymistów w rodzaju Yvesa-Marie Adeline’a, których tak poważa prof. Bartyzel. Problem polega na tym, że legitymiści nigdy nie będą siłą polityczną, ponieważ ich nie interesuje realny świat polityczny, lecz świat idei, gdzie nie ma mas wyborczych ogłupianych przez media i gdzie panuje honor i lojalność wobec prawowitej władzy. Ale to jest taki świat idei z Państwa Platona, rzeczywistość, która ukazuje się nielicznym po wyjściu z jaskini w ks. VII.

      Jednakże sam Platon pisze, że z jaskini wychodzi garstka. Ogół, masa, demos – zostaje w jaskini. Filozof polityczny może rozmawiać z tą garstką. Co więcej, tylko rozmowa z tą epistemologiczną elitą w ogóle posiada dlań sens. Ale polityk rozmawia z masą ludzką, gdyż to ona konstytuuje elektorat. Kto tego nie rozumie, ten od polityki i od jej komentowania winien trzymać się z daleka

      Może warto mieć to na względzie przed wydawaniem pochopnych opinii. Na ile go rozumiem to Wielomski sugeruje, że Maryna póki co „tańczy jak jej żyd zagra” byle tylko zdobyć władzę (taki wybieg taktyczny) a kiedy już ją zdobędzie – będzie prowadziła autentyczną politykę narodową. Czy to li tylko mrzonki – czas pokaże. Faktem jest, że – w przeciwieństwie do Trumpa – Maryna nie jest matką żyda (-ówki) i nie ma prawa emigracji do Jednostki Syjonistycznej. Nie jest też chyba aż tak spolegliwa w deklarowaniu poparcia dla Izraela jak Trump na forum AIPAC. Chociaż podobno ma (miała?) obrzezanego kochanka.

      Polubienie

  13. Fredo

    Według CNN :
    w drugiej turze na Le Pen – około 40%
    Macron – 60 % .

    Polubienie

  14. julius

    Trump Sends Special “Never Again” Message to the Six Million
    Andrew Anglin
    Daily Stormer
    April 24, 2017

    Message to the World Jewish Congress from US President Donald Trump
    Wiadomość od Trumpa dla Światowego Kongresu Żydów.
    Nie ze wszystkim można się zgadzać z Anglinem.
    On some level, it doesn’t even matter. Because we are where we are now.
    But I think it is important on a personal and I dare say a spiritual level to understand that the Trump movement was real, Trump was real, he was fighting for us, the people.
    But whatever happened around the period of the last week of March, Our President is no longer Our President.
    He lost the fight.
    He is a hostage of the Jews, and he is doing their bidding.
    And now, we stand opposed.

    Polubienie

  15. Metro

    Pokusiłbym się o porównanie że Marine Le Pen jest tak antysystemowa jak Donald Trump.

    Ostatnie miesiące pokazały że cała analiza politologiczna programu kandydata Trumpa okazała się być do doooopy. Jako kandydat Trump mówił wiele rzeczy, które ludzie chcieli usłyszeć. Nie mówił wszystkiego ale publiczność dopowiedziała sobie resztę. W ten sposób ruch AltRight gorliwie poparł Trumpa.

    Okazało się że kandydat Trump mówił to co lud chciał usłyszeć a teraz robi zupełnie coś przeciwnego. Czy w zeszłym roku był szczery czy tylko umiejętnie kłamał?

    Przypomnę jeden kawałek kiedy kandydat Trump wyśmiewał się z Billa Kristola: https://www.youtube.com/watch?v=1hFKtFyUSzM
    Czy Trump nie był wtedy autentyczny?

    Być może on naprawdę w to wierzył a teraz musiał odciąć się od własnych wypowiedzi pod naciskiem środowiska, w którym Bill Kristol funkcjonuje. Dzisiaj jest tak że to Bill Kristol i jego koledzy dyktują politykę Donalda Trumpa.

    Być może jest tak że nie mamy zielonego pojęcia o prawdziwych mechanizmach władzy. Tej materii dotykają Protokoły.

    Jeden ezoteryk, posługując się swoją metodologią, powiedział że ostatnie bombardowanie Afganistanu z podkreśleniem, że została użyta „matka wszystkich bomb”, stanowi przygotowanie publiczności na użycie bomby nuklearnej przez Trumpa. Wiemy że Trump jest na tyle prymitywną osobą, że byłby zdolny do użycia tej technologii.

    Cytat z dr Nowopolskiego o Trumpie (http://drnowopolskiblog.neon24.pl/post/138138,smierc-pomiedzy-kesami-czekoladowego-tortu):

    „Byliśmy już przy deserze podczas obiadu z wizytującym prezydentem Chin, gdy zbliżył się do mnie oficer i na ucho poinformował mnie o gotowości naniesienia uderzenia rakietowego na Syrię. Poleciłem wykonać to zadanie i powróciłem do deseru, wyjątkowo smacznego tortu czekoladowego. Po kilku kęsach, oficer powrócił z informacją, że rakiety są już w drodze. Wtedy zwróciłem się do siedzącego obok prezydenta Chin i poinformowałem go o naszej akcji zbrojnej.”

    Oba zacytowane obrazki z życia obecnego amerykańskiego prezydenta porażają swym infantylizmem i ilustrują jego szokujące ograniczenie umysłowe. Nie stanowi on w tym wyjątku, ani w gronie swych poprzedników z Białego Domu, ani innych zachodnich „przywódców”. Świadczy też dobitnie o pełnym zidioceniu zachodnich społeczeństw, którym korporacyjne media nie wahają się serwować wspomnianych historyjek bez obawy o swą pełną kompromitację.

    Biorąc powyższe pod uwagę nie powinno nadmiernie zdziwić wysłanie przez przyszłego Prezydenta Francji, Marine Le Pen, Legii Cudzoziemskiej na nową wojnę krymską.

    🙂

    Polubione przez 1 osoba

    • grzanek

      Z Kristola fajnie wyśmiewał się Mike Jones 😀

      Polubienie

    • To już Macierewicz mógł zostać prezydentem USA, wielkiej różnicy pomiędzy oboma panami jeśli chodzi o zdrowie psychiczne a właściwie jego brak w zasadzie nie ma.

      Polubienie

    • Metro

      Mam nadzieję że ktoś to przekonująco wyjaśni. Jak możliwa stała się tak drastyczna przemiana kandydata Trumpa w prezydenta Trumpa?

      Z jednej strony to był mechanizm znany ze „Zmiany” Omaby sprzed 9 lat. Omaba obiecywał (pozytywną) Zmianę w bardzo ogólnych kategoriach. Każdy dopowiedział sobie sam co potrzebuje.

      A więc panny na wydaniu – kandydata na męża, impotenci – silnej erekcji, grubasy – zrzucenia wagi. Kto nie chce Zmiany? Wszyscy chcieli i Omaba wygrał wybory.

      Kandydat Trump mówił różne rzeczy, także niepokojące. Tutaj jakieś zestawienie: https://www.youtube.com/watch?v=kSE-XoVKaXg&feature=youtu.be

      Kandydat Donald Trump często składał wzajemnie sprzeczne deklaracje a ludzie słyszeli to, co chcieli usłyszeć.

      Może Trump wcale się nie zmienił, tylko teraz materializuje to, co kiedyś zapowiedział, a ludzie dopiero teraz dowiadują się że zostali zmanipulowani na własne życzenie, bo słyszeli tylko to, co im pasowało?

      Nie wiem. Te wybory to jakiś cyrk. Głęboki okultyzm.

      Polubione przez 1 osoba

      • Abstrahując już od zdrowia psychicznego Trumpa, sądzę, że taki facet może mieć dwie prawdy. Jedną tą rzeczywistą, dla siebie, tzn. taką, którą wyjawi tylko w gronie zaufanych osób. I drugą dla motłochu, czyli taką, którą tenże motłoch chce usłyszeć, złożoną najczęściej z popularnych i nośnych dla mas, w aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej i politycznej, haseł. Czasem może dawać publicznie znać jakie są jego prawdziwe poglądy, ale prawda jest taka, że masy lubią bzdury, ludzie nie lubią być realistami, wolą sobie, jak to mówił Carlin w jednym z wykładów, smyrac gwoździa. Politycy o tym wiedzą, więc gadają tłumom to co chcą usłyszeć, wczesniej badając starannie opinię publiczną. Prawdy tłumy nie zniosą, jest zbyt brutalna i często może nie jednego pozbawić nadzieji i chęci do życia, toteż niepokojacych sygnałów nikt nie chce dostrzegać.
        „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone, wielkie sekrety są trzymane w tajemnicy dzięki niedowierzaniu opinii publicznej” – kto to powiedział? 🙂

        Polubienie

      • grzanek

        Cóż, jak mawiali Rzymianie: niechaj żyją w ciemnocie, którzy dali się oszukać. Są tacy, co już rok temu ostrzegali…
        https://wiernipolsce1.wordpress.com/2016/04/17/miedzynarodowy-zyd-planuje-zniszczenie-bialej-rasy/#comment-12324

        Polubienie

      • Metro

        Zostawmy sprawę zdrowia psychicznego Trumpa na boku. Mam dwie (chyba) ważne uwagi w tej sprawie.

        1. Psychiatria to pseudonauka. Żydowska pseudonauka. Choroby psychiczne to szarlataneria. Powołam się na żydowskiego psychiatrę Thomasa Szasza, co ponad pół wieku temu mówił o tym w Nowym Jorku (https://www.youtube.com/watch?v=7Riet8REzsQ). Zresztą można wrócić do „Lotu nad kukułczym gniazdem”.

        Przypomnę przypadek młodego Wałęsy co spowodował wypadek samochodowy i znieważył policjanta. Za to idzie się do więzienia. Uczynni psychiatrzy orzekli że Wałęsa znajdował się w stanie „pomroczności jasnej”, nie był świadomy choć wyglądał i zachowywał się jak świadoma osoba. Taki trik prawniczy, kontrapunkt. Wszyscy wiedzieli że zwykły człowiek poszedłby za to do więzienia a Wałęsa dostał „pomroczności jasnej” bo jego ojciec był prezydentem a psychiatrzy i sędziowie to uczynne qrwy.

        Psychiatria jako nauka to zwykła qrwa co zrobi laskę temu, co zapłaci. Dlatego nie pozostawałbym sprawy stanu psychicznego prezydenta Trumpa psychiatrom. Oni nie są zdrowi psychicznie 🙂

        2. Zwróć proszę uwagę że tych wiodących polityków w demokracji łączą pewne cechy charakterologiczne. Przypomnę Piłsudskiego genialnie sportretowanego w „Karierze Nikodema Dyzmy” (tak, pierwowzorem literackiego Dyzmy był rzeczywisty Józef Piłsudski), Wałęsę czy teraz Trumpa. Wszyscy oni charakteryzują się monstrualnym narcyzmem.

        To jest dość prymitywna osobowość i ludzie, którzy sterują przywódcami demokratycznymi, świetnie takimi pajacami potrafią sterować.

        3. Moim zdaniem wszyscy popełniamy komiczny błąd. Od zawsze kandydaci na stanowiska publiczne składają obietnice bez pokrycia i używają nic nie znaczących komunałów aby się przypodobać publiczności a po wygranych wyborach prowadzą politykę sprzeczną z tymi zapowiedziami. A głupi lud (MY) od zawsze przed wyborami na poważnie analizuje wypowiedzi kandydatów, jakby miały one jakiekolwiek znaczenie.

        Nie mają. Znacznie bliżej prawdy jest autor tego materiału, który porównuje prezydenta USA do konferansjera: https://www.youtube.com/watch?v=QOSuSQY1wDw
        Ten materiał został wrzucony do Internetu w październiku 2016 roku, podczas przedwyborczej gorączki. Autor dowiódł że ma sporo rozumu.

        Massmedia nas ogłupiają narzucając narrację wysłuchiwania kandydatów podczas kampanii wyborczych. To co oni mówią, nie ma żadnego znaczenia. Mechanizmy władzy są inne. Trump jest gangsterem działającym w nieruchomościach. Jego największym kredytodawcą jest „Deutsche” Bank. Jego bóg mówi (Prz 22:7): „Ubogimi kieruje bogaty, sługą wierzyciela jest dłużnik”. Przypuszczam że Donald Trump doskonale zna te mechanizmy. Podczas kampanii wyborczej mówił to, co czują zwykli Amerykanie a potem musi robić to, co nakazują ludzie dysponujący rzeczywistą władzą. Reszta to teatr.

        Chyba to jest ten sekret, którego nie trzeba ukrywać, bo lud i tak w to nie uwierzy.

        Polubienie

      • grzanek

        Psychiatria to pseudonauka. Żydowska pseudonauka. Choroby psychiczne to szarlataneria. Powołam się na żydowskiego psychiatrę (…)

        Chyba przesadzasz. Może freudowska psychoanaliza, względnie psychologia. Ale jak pacjent ma ewidentne epizody psychotyczne, tj. mówiąc kolokwialnie – widzi białe myszki – to chyba jednak choroby psychiczne istnieją. Nie sądzę, żeby powoływanie się na żydowskiego psychiatrę było dobrym pomysłem. On chyba nie jest do końca wiarygodny (eufemizm). W tym nagraniu różne goje spośród audytorium co zabierały głos, często się z nim nie zgadzały i przywoływały liczne przykłady przeczące jego hipotezom.
        Inna sprawa, że umieszczenie malkontenta w psychuszce to zawsze był środek walki politycznej i dobra metoda odstraszenia jego potencjalnych naśladowców. Ale to inna para kaloszy.

        Polubienie

  16. grzanek


    „Francuskie” elity już wytypowały przyszłego preżydęta. Namaszczony to niejaki Emmanuel Macron (powyżej) – 39-letni były (podobno b. „uzdolniony”) bankier inwestycyjny, od 2012 zastępca sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim w administracji Hollande’a, a prywatnie kumpel Davida de Rothschild (którego niektórzy uczeni islamscy, m.in. szejk Imran Hossein podejrzewają o bycie Dadżdżalem – antychrystem zwiastującym nadejście końca świata :D):

    Namaszczenia dokonała szara eminencja, nieoficjalnie prawdziwy (acz zakulisowy) prezydent Francji, jedynie słusznego pochodzenia Jacques Attali, podobno jakaś szycha wśród ideologów globalizmu.

    Za: https://www.henrymakow.com/2017/04/french-embrace-rothschild-status-quo.html

    Polubienie

  17. grzanek

    Ojoj, nie tak to miało wyglądać. Już poprawiam.

    „Francuskie” elity już wytypowały przyszłego preżydęta. Namaszczony to niejaki Emmanuel Macron (powyżej) – 39-letni były (podobno b. „uzdolniony”) bankier inwestycyjny, od 2012 zastępca sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim w administracji Hollande’a, a prywatnie kumpel Davida de Rothschild (którego niektórzy uczeni islamscy, m.in. szejk Imran Hossein podejrzewają o bycie Dadżdżalem – antychrystem zwiastującym nadejście końca świata :D):

    Namaszczenia dokonała szara eminencja, nieoficjalnie prawdziwy (acz zakulisowy) prezydent Francji, jedynie słusznego pochodzenia Jacques Attali, podobno jakaś szycha wśród ideologów globalizmu.

    Za: https://www.henrymakow.com/2017/04/french-embrace-rothschild-status-quo.html

    Polubienie

  18. grzanek

    Hmm, z niewiadomych przyczyn WordPress nie chce wyświetlić obrazków. Spróbuję jeszcze z atrybutem ograniczającym rozmiar.

    Ojoj, nie tak to miało wyglądać. Już poprawiam.

    „Francuskie” elity już wytypowały przyszłego preżydęta. Namaszczony to niejaki Emmanuel Macron (powyżej) – 39-letni były (podobno b. „uzdolniony”) bankier inwestycyjny, od 2012 zastępca sekretarza generalnego w Pałacu Elizejskim w administracji Hollande’a, a prywatnie kumpel Davida de Rothschild (którego niektórzy uczeni islamscy, m.in. szejk Imran Hossein podejrzewają o bycie Dadżdżalem – antychrystem zwiastującym nadejście końca świata :D):

    Namaszczenia dokonała szara eminencja, nieoficjalnie prawdziwy (acz zakulisowy) prezydent Francji, jedynie słusznego pochodzenia Jacques Attali, podobno jakaś szycha wśród ideologów globalizmu.

    Za: https://www.henrymakow.com/2017/04/french-embrace-rothschild-status-quo.html

    Polubienie

  19. pytuś

    Wybory prezydenckie we Francji to jest ,,wyścig” do fotela prezydenckiego, a zarazem ,,zażarta” walka o tron księstwa Andory.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82ksi%C4%85%C5%BC%C4%99ta_Andory

    Polubienie

  20. I’m quite pleased with the inrfmoation in this one. TY!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s