Literatura, żydzi i my – 02.06.2018.

  „Tyle książek przeczytałem i teraz, na jesień swego życia, widzę, że nie te książki czytałem”

Tekst z autorskiej strony: zygmuntbialas

http://zygumntbalas.neon24.pl/post/144017,literatura-zydzi-i-my-02-06-2018

 

Tyle książek przeczytałem i teraz, na jesień swego życia, widzę, że nie te książki czytałem – pisałem kiedyś do blogera Metro.

Panie Zygmuncie – odpowiada Metro – przypomniała mi się Pańska refleksja pt „czytałem nie te książki”. Makow wrzucił tekst pod tytułem „CIA wykreowała współczesną literaturę amerykańską”. Polskie tłumaczenie maszynowe to pewnie surogat przekładu, ale tłumaczenie na niemiecki mogłoby już być porządniejsze, dlatego podaję link: https://www.henrymakow.com/2018/06/CIA-Manufactued-Modern-US-Literature%20.html  – Tam w komentarzach ludzie wrzucali refleksje podobne do Pańskich.

Literatura to oczywiście tylko część kultury. Cała współczesna (pod)kultura ma przekonać odbiorców, że ludzkie życie jest bezcelowe, trywialne i generalnie paskudne, z małym wyjątkiem nieograniczonego seksu ze wszystkimi i kupowania towarów.  Z grubsza to odpowiada postulatom „szkoły frankfurckiej”.

Pozdrawiam,

Metro

   Odpowiedziałem: Nie znalazłem niemieckiego tłumaczenia. W ogóle to zauważam kryzys w niemieckim blogowaniu. Przeczytałem z translatora linkowany przez Pana tekst. Przenoszę tu początkowy fragment: „Miles Mathis mówi, że współczesna kultura to zasadniczo programowanie umysłu przez CIA, ramię Iluminatów kartel bankowy. Systemowe niszczenie tradycyjnej sztuki ma promować „alienację”, satanistyczny pogląd, że ludzkie życie jest z natury pozbawione znaczenia, niespójne, trywialne i brzydkie”. –
— Trudno mi się tu odnieść do całości obecnej literatury. Zdaje się minęły już czasy wielkich dzieł na miarę Lwa Tołstoja czy Fiodora Dostojewskiego.   Czy to jednak CIA decyduje o rynku księgarskim? – Osobiście wątpię. W historii literatury były już „odśrodkowe” tendencje, było obrzydzenie życiem. Przychodzą mi do głowy np.:„Till Eulespiegel”, „Die Leiden des jungen Werther”, „Obrzydzenie”Sartre’a i cała – zdaje się – literatura egzystencjalistów (i nie tylko egzystencjalistów).
Ten „odpowieni” wpływ jest może widoczny w dzisiejszej prasie i w filmie,
ale czy tu CIA miesza, to nie jestem przekonany. I moja uwaga o pisarzach żydowskich. Wspierają się żydzi: Rainer M. Rilke pisze wiersze (bardzo piękne zresztą), Mieczysław Jastrun je tłumaczy, a Artur Sandauer pisze krytykę. Ci dwaj ostatni to ojcowie znanych w Polsce celebrytów. Trzeba jednak wspomnieć, że ta literatura (np. polska czy niemiecka), pisana przez żydów, jest na wysokim poziomie. Dlaczego im łatwiej? – Między innym dlatego, że jako „obywatele świata” nie mają tylu ograniczeń moralnych, emocjonalnych czy formalnych.
Pozdrawiam,
ZB.

Panie Zygmuncie – pisze Metro. – Jest taka ważna książka „Antysemityzm, historia i przypadki” wydana w 1896 roku:   https://www.amazon.fr/Lantis%C3%A9mitisme-Son-histoire-ses-causes/dp/2357480572  – Autor, Lazare, to był jakis ważny żyd, syjonista, syn fabrykantów z Francji, kolega Teodora Herzla. We wstępie on mówi, że XX wiek będzie należał do żydów ze względu na „networking”, wspólne dążenia, wzajemne wsparcie, generalnie wiadomo o co chodzi. Prorok 🙂

Teza, że CIA decyduje o współczesnej literaturze, to może jest i uproszczenie. Ten artykuł nie jest napisany na przesadnie wysokim poziomie. Ale to tak działa w rzeczywistości, nie ma w tym wielkiej przesady. W warunkach polskich promocję robi Gazeta Wyborcza, telewizje, EMPIK. EMPIK chyba ciągle należy do Jarona Brucknera, więc to wszystko to są żydowskie instytucje. Duzi wydawcy na całym świecie to żydzi. Więc oni wszyscy mają wspólny pogląd na świat, mogą się różnić w szczegółach, ale generalna polityka jest identyczna. Jeśli mamy kartel żydowskich instytucji, to nie musi być jednego centralnego biura koordynacyjnego, aby zaistniała jedna spójna polityka. Tłumaczył to Izrael Szamir. I tak to pewnie działa.

Istnieje cały przemysł, który jest tak zorganizowany, aby żydzi wyszli na liderów. Pewnie Pan słyszał o Wojciechu Cejrowskim. To stypendysta Sorosa. Proszę rzucić okiem na jego, nawet koszerny, życiorys. Jego pierwsza praca to pomocnik cinkciarza i cinkciarz. Ziemkiewicz – stypendysta Sorosa, itp. Nawet premier Węgier Orban to stypendysta Sorosa. Pewnie Soros ma na niego jakies kompromaty.

Jeśli żydzi mają media, domy wydawnicze, to oni decydują, co może stać się znaną literaturą. Nie musi działać centralny osrodek sterujący /koordynujący typu CIA. Z oczywistych względów będą promować swoich, bo swoi są lepszymi wykonawcami ichniej polityki. Sam w życiu prywatnym po wielu latach poczyniłem obserwację, że bardzo często osoby zafascynowane współczesną podkulturą bądź jej fragmentem, to właśnie żydzi. A dlaczego? – Bo ta podkultura to realizacja jakichś fundamentalnych żydowskich dogmatów czy tęsknot. Ich świat jest dosć zamknięty. Jak pisze Oliver w tym tekscie, co Panu rekomendowałem, oni nawet jak używają naszego języka, to przypisują konkretnym słowom zupełnie inne znaczenie. W ten sposób nami manipulują, a sami porozumiewają się tajnym kodem, w którym pozornie nie ma nic tajnego.

Podobno stary Sandauer powiedział kiedyś, że naród polski ma słowiański tułów i żydowską głowę (dzisiaj powiedziałoby się „elity”). Sandauer miał rację. To co Pan pisze i to co mówił Sandauer jest realizacją słów ichniego boga (Wyj 19, http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=69):

5 Teraz jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. 6 Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym. Takie to słowa powiedz Izraelitom.

Ichnia literatura może być na wysokim poziomie technicznym, jednak to zawsze będzie narzędzie walki kulturowej z gojami. To zawsze będzie nihilizm, pornografia, alkohol, narkotyki, dekadencja, niszczenie wszelkich wyższych wartości. Nawet jak to jest fajnie napisane, to ciągle jest to tylko ten program, jako przykład podam Franza Kafkę. 

Nie wiem, czy Pan czytał o tym fragmencie historii. Żydzi, gdy sprowadzili sobie niewolników do Ameryk, to dużo wysiłku poświecali w ich prawidłowe uformowanie. Na każdej plantacji musieli być ludzie z różnych plemion, aby nie mogli porozumiewać się we własnym języku. Zakazywano im posługiwania się własnymi językami, narzucano obcy (angielski, francuski, portugalski), narzucano badziewiacką religię – jakąs odmianę chrześcijaństwa, co nakazywała posłuszeństwo panom w zamian za nieweryfikowalne życie wietrzne po śmierci. Sporo wysiłku (różnorodne tortury) inwestowano w pozbawienie niewolników jakiejkolwiek nadziei poprawy losu, itp. „Konsulting” związany z zarządzaniem „czarnuchami” to był cały pokaźny biznes. 

W niedzielę spędziłem trochę czasu przed telewizorem. Koło 12.30 czy 13.30 na programie zdaje się Fokus czy Focus jest taki program z Kalifornii, gdzie jakies żydki wykupują nieodebrane graty ze skrytek z przechowalni (taka piwnica na wynajem, w Polsce w wielkich miastach też już to jest). Najważniejszy był tam taki zgrywus Barry Swarz :).  Oni licytują w ciemno, bo nie wiedzą dokładnie, co jest w środku, a potem wyceniają i opychają w swoich sklepikach. Ten program to oczywiscie kult żydowskiego „wolnego rynku” i spekulacji.

Potem była Familiada na dwójce. Tam dwie drużyny współzawodniczą, coś odgadują. Tylko gdy w Wielkiej Grze była kiedyś wiedza specjalistyczna, to tutaj jakieś banały. Dwie drużyny zdobywają kasę, gra jest o sumie zerowej. To oczywiście uczy kultu pieniądza i wzajemnego podszczypywania (teoria ewolucji w akcji). Cały scenariusz to realizacja żydowskiego programu dla gojów. Także chodzi nie tylko o literaturę.

Cała współczesna podkultura jest rządzona przez żydów dokładnie w tym samym celu, dla którego narzucali kulturę niewolnikom importowanym z Afryki. 

Pozdrawiam,
Metro

wytłuszczenia: D.Kosiur
________________________________
_______

Wystrychnięci na dudków – żydo-katolicy nie dopuszczają do siebie takiej myśli, a przecież od tego się zaczęło, od zaimplantowania Europejczykom żydowskiej religii. Religia jest częścią kultury i ma istotny wpływ na ludzką mentalność – dzisiaj coraz częściej, ale daleko niewystarczająco – zaczynamy się orientować, że ten wpływ jest zgubny.

D.Kosiur

Reklamy

13 Komentarzy

Filed under Polityka

13 responses to “Literatura, żydzi i my – 02.06.2018.

  1. Saszka

    Dla Zachodu Polska jest „użytecznym idiotą” lub dupkiem, nigdy nie traktowanym jak równy partner. W zachodnim (kapitalistycznym) systemie narodowym Polacy są wyzyskiwani na różne sposoby. Są to: 1) mięso armatnie począwszy od Wiednia do Monte-Cassino
    2) kraj jest terenem teatru wojennego i ulegający co jakiś czas zniszczeniu, aby uniemożliwić Rosjanom wejście i zniszczenie Prawdziwej Europy
    3) tania siła robocza lub preferowani biali niewolnicy
    4) ten, który płaci za wszystko.
    Dzisiaj opcja 3 jest grana, inne są wybierane przez Zachód w zależności od jego potrzeb. Polska jest nadal zasobem i będzie pod różnym pretekstem pochłonięta przez Zachód. Na Wschodzie jest Wielki Brat, który ma własne zasoby.
    My, Rosjanie, traktowaliśmy chorobę polskiej tożsamości, wielokrotnie chwytając Warszawę. Prognozy są nadal poważne. Drodzy polscy bracia, nie mamy dla was żadnych innych opcji. Trzymajcie się Zachodu, zachowajcie swoje katolickie sny o potędze i dalej gińcie. Kiedy podejmiecie inną decyzję, możemy ponownie pomyśleć o operacji.

    Polubione przez 1 osoba

    • Od wielu lat mieszkam w stanach, jestem z pokolenia ktore mialo rosyjski w szkole i traktowalismy to jako rusyfikacje. Teraz bardzo wyraznie widze ze jest nam duzo blizej do kultury rosyjskiej niz tej „amerykanskiej”…o ile wogole to cos mozna nazywac jeszcze kultura.
      Uwielbiam rosyjskie filmy, ostatnio widzialem „niemilosc” to jak lyk zrodlanej wody w zalewie tego popkulturowego szamba.. Mysle ze jest to potworna i zbrodnicza manipulacja to wpychanie nas w obca i tak naprawde wroga nam strone

      Polubienie

  2. Rumcajs, Cypisek i Haneczka

    > Religia jest częścią kultury i ma istotny wpływ na ludzką mentalność

    Religia jest rdzeniem kultury. Bez religii nie ma kultury. Podmiana religii to podmiana kultury, czyli podmiana mentalności.

    Dlatego np Japończycy mordowali przybywających tam z Portugalii misjonarzy, żeby ochronić własny mit, własny archetyp, własna mentalność, kulturę i cywilizację. Film Scorsese na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=pAiZkwInXCk

    Polubione przez 1 osoba

    • Nie wdając się w filozoficzne dysputy, to zasadniczej sprzeczności między stwierdzeniami „religia częścią kultury” , a „religia rdzeniem kultury” raczej nie występują.
      Tu zgadzam się z poniższym stwierdzeniem:
      „Nie było takiej kultury w przeszłości i – jak się zdaje – nie może być takiej kultury w przyszłości, która by nie miała religii” – Erich Fromm (filozof poch. żydowskiego, ur. w Niemczech)

      Polubienie

    • Rumcajs, Cypisek i Haneczka

      > zasadniczej sprzeczności między stwierdzeniami „religia częścią kultury” , a „religia rdzeniem kultury” raczej nie występują.

      Kultura to „obrośnięta” świeckimi zwyczajami religia. https://pl.wikipedia.org/wiki/Shint%C5%8D Religia tworzy i „odżywia” kulturę, a nigdy odwrotnie.

      Bez religii nie ma kultury, bez kultury nie ma etnosu (narodu) a w to miejsce powstaje tzw społeczeństwo, czyli stale zmieniający się zbiór anonimowych jednostek, który potrzebuje bata w postaci państwa totalitarnego/faszystowskiego, żeby w ogóle funkcjonować. To jest w skrócie proces jaki zachodzi w tej chwili w Europie.

      Polubienie

  3. Rumcajs, Cypisek i Haneczka

    Siedmiu samurajów (1954) Akiry Kurosawy

    Feudalna Japonia. Na pewną wioskę co roku najeżdża grupa czterdziestu opryszków, plądrując i rabując ciężko zebrany plon, nie raz nie zostawiając nawet ziarenka ryżu. Zdesperowani chłopi postanawiają z tym zakończyć raz na dobre. Chcą oni wynająć w Roninów – samurajów bez pana, w celu obrony swych posiadłości, w zamian za posiłek. Nie jest to jednak łatwe zadanie, gdyż trudno jest obecnie znaleźć samuraja, który zniżyłby się do obrony najniższej klasy społecznej w zamian nie otrzymując godziwego wynagrodzenia. Coraz trudniej znaleźć idealistów… Czy wioska jest z góry skazana na zagładę?

    Polubienie

  4. Rumcajs, Cypisek i Haneczka

    Siedmiu samurajów pokazuje „idealistów”, czyli ludzi sumienia. Bo sumienie każdy z nas dostaje od Boga i nie ma to nic wspólnego z tą czy inna religią, jest to cecha człowieczeństwa.

    Tylko ludzie głęboko moralni, głęboko etyczni a zarazem zdolni do mądrego, roztropnego czynu, pełni pokory (gdyby chcieć jednym słowem scharakteryzować japońską kulturę to byłoby to słowo „pokora”) są prawdziwa elitą narodu.

    Polecam też film Mela Gibsona „Apocalypto” i Francisa Coppoli, na podstawie powieści Józefa Konrada Korzeniowskiego „Jądro ciemności”, „Czas apokalipsy”, cytat:

    Płk. Kurtz: „Kazali nam szczepić wietnamskie dzieci. Pojechaliśmy tam. Zaszczepiliśmy je. Przeciwko Heine. A potem wybiegł za nami stary człowiek. Płakał, nie mógł powiedzieć słowa. Wróciliśmy. Wietcong obciął ręce wszystkim zaszczepionym. Leżały tak, na kupie. Sterta małych rączek. Pamiętam, płakałem, szlochałem jak jakaś baba. Chciałem wyrwać sobie wszystkie zęby. Nie wiedziałem co robić, żeby pamiętać, żeby nigdy nie zapomnieć. I nigdy nie zapomniałem. A potem zrozumiałem. To było olśnienie, postrzał diamentową kulą między oczy. Pojąłem ich geniusz. To był geniusz. Wola, żeby coś takiego zrobić. Doskonała, prawdziwa, pełna, nieskażona i czysta. Zrozumiałem, że są od nas silniejsi, bo potrafili to znieść. Nie byli potworami. To byli wyszkoleni żołnierze. Walczyli całym sercem, mieli rodziny, własne dzieci, potrafili kochać. A jednak mieli siłę, siłę, żeby zrobić coś takiego. Gdybym miał 10 dywizji takich ludzi, nasze kłopoty szybko by się skończyły. Trzeba nam żołnierzy głęboko moralnych, a jednocześnie zdolnych rozbudzić w sobie pierwotny instynkt zabijania, bez uczuć, sentymentów, bez osądzania. Bo sądząc ponosimy klęskę.

    Polubienie

  5. Waldemar Gegotek

    Czy sądzicie panowie , ze niemożliwe jest istnienie państwa ateistycznego i kultury jednocześnie ? Religie są warunkiem bytu państwowego ?
    A PRL ? CCCP ? itd..
    Uważacie , ze nie było tam kultury ?
    Może religie są koniecznością , członkostwem w klubie , aby np nie zostać celem wyprawy krzyżowej , coquisty , lub innej formy agresji ?
    Ps. Z góry przepraszam za błędy w języku polskim
    – wcześnie wypędzony z Polski

    Polubienie

    • Panie Waldemarze,
      państwo jako rzeczywista, realnie istniejąca społeczna organizacja nie tyle może być ateistyczne, świeckie, co musi być ateistyczne, świeckie.
      Natomiast religia w kulturze zawiera się z potrzeby transcendencji człowieka, jest rezultatem ludzkich, filozoficznych, dociekań i poszukiwań odpowiedzi na pytanie o „istotę bytu”, których nie daje świat rzeczywisty i naukowa o nim wiedza.

      Polubienie

      • Rumcajs, Cypisek i Haneczka

        Państwo to forma organizacji narodu, a naród to grupa ludzi ze sobą spokrewnionych, których łączy jedna kultura, a więc jedna religia.

        To czy ktoś określi siebie jako osobę religijną/wierzącą/niewierzącą itd itp NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA, bo to kwesta osobista. Religia natomiast zawiera mit określający archetyp (mówi nam kim jesteśmy itd itp) i jest potrzebna jako „moralna konstytucja” z której wynikają dalsze regulacje prawne rozumiane i akceptowane przez wszystkich.

        Najważniejsza jest KULTURA.

        W Japonii nikt nie powie o sobie, że „jest wierzący”, a tam wszystko ma wymiar duchowy (z punktu widzenia ich religii), całe państwo, każdy jego aspekt, każdy aspekt życia Japończyka. Tradycja, kultura.

        Polubienie

  6. grzanek

    Szczypior, to ty jeszcze żyjesz szwabski przechero? 😉

    Polubienie

  7. grzanek

    Szczypior, jesteś 100 lat za Murzynami:

    Pewnie Soros ma na niego jakies kompromaty

    Soros nie musi mieć na Cejrowskiego kompromatów, Cejrowski jest „swój”, więc robi za darmo, z przekonania. W paru odcinkach swojej serii na TVP2 Boso przez Świat poświęconym zwiedzaniu Jerozolimy, rzeczony Cejrowski zupełnie wprost i bez zażenowania mówił o swoim parchatym pochodzeniu (jednocześnie, o ile dobrze pamiętam, usprawiedliwiając zbrodniarzy z IDF). W jego autobiografii też można przeczytać. Także, szacowny Szczypiorze, nie musisz się pan bawić w domysły.
    https://www.salon24.pl/u/jan-bodakowski/255187,cejrowski-biografia

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s