W kwestii pierwotnego prawosławia Polski

Piastus_ru

Piast to legendarny przodek dynastii Piastów.
Obraz z dzieła Jana Głuchowskiego „Wizerunki książąt i królów Polski”, 1605

Przedstawiamy esej historyczny G. Olchowskiego o prawosławnej Polsce, o jej pierwszym chrzcie przez słowiańskich oświecicieli świętych braci morawskich Cyryla i Metodego.

Materiał ten został opublikowany w pierwszym tomie czasopisma ” Wędrowiec” ( ” Pielgrzym”?) w 1901 roku.
„Wędrowiec” to miesięcznik duchowny wydawany w Petersburgu od 1860 do 1917 roku. Założony w 1860 roku przez protojereja W. W. Greczulewicza. Następnie redaktorami byli protojerej W.I. i ks. S.W. Protopopow, A. Wasilkow i doc. A. Ponomariew i doc. E. Prileżajew. „Wędrowiec” odegrał ważną rolę w kwestii edukacji religijnej i teologicznej w Rosji. Czasopismo zostało zamknięte w 1917 roku.

Patrz: 1)http://www.biblioteka3.ru/biblioteka/pravoslavnaja-bogoslovskaja-jenciklopedija/zhurnal-strannik.html ; 2.https://drevo-info.ru/articles/317.html

Autorem artykułu jest Grigorij Aleksandrowicz Olchowski (1862-?), Kandydat teologii, wykładowca Prawosławnej Akademii Teologicznej w mieście Chełm (obecnie Polska).

Grigorij Olchowski opublikował swoją drugą pracę o prawosławiu w Polsce w tym samym numerze magazynu „ Wędrowiec”.

Praca została również opublikowana 12 maja 2021 r. na stronie internetowej ” Zachodnia Ruś”. Z tego materiału korzystał tłumacz – P.Z.

( Specjalne podziękowania dla Dmitra Kunickiego z Mińska, za przesłanie niniejszego materiału)

W kwestii pierwotnego prawosławia Polski. (Krótki szkic historyczny).

Minęło ponad tysiąc lat od czasu, gdy prawosławny Kościół wschodni 19 lutego 842 roku ostatecznie zatriumfował nad wszystkimi herezjami, które były w Kościele powszechnym. Ale wszystkie te herezje, z wyłączeniem zachodniego pelagianizmu, powstały na podstawie abstrakcyjnej teologii wschodniej. Zachodnia połowa ówczesnego jeszcze jednego uniwersalnego kościoła Chrystusa nie była ich częścią. Zazdrosny niejako o chwałę Kościoła wschodniego, który w czasie herezji na soborach powszechnych wyjaśnił i precyzyjnie zdefiniował dogmaty nauki prawosławia, Kościół zachodni, po zwycięstwie prawosławia nad herezjami, zaczyna się wypowiadać za pomocą własnych innowacji w kwestiach kanonicznych, liturgicznych, a nawet dogmatycznych. Chociaż niektóre z tych innowacji były znane jeszcze przed 842 r., Kościół zachodni nie ogłaszał ich tak uporczywie, aż od czasów papieża Mikołaja I, który był papieżem od 858 do 867 r. Droga oddzielenia kościoła zachodniego od kościoła wschodniego, który zakończył się aktem formalnego rozdzielenia kościołów w 1054 r. Za papieża Mikołaja I w 867 r. filar prawosławia, patriarcha Focjusz z Konstantynopola, potępił Kościół łaciński na miejscowym soborze w Konstantynopolu za wprowadzenie przymusowego postu w sobotę, pomimo zasad prawa apostolskiego ap. 64., bezżeństwa księży, za pozwolenie spożywanie sera, jajek, masło w pierwszy poniedziałek i wtorek Wielkiego Postu, za nieuznawanie ważności namaszczenia kapłańskiego, za zmianę nicejsko-konstantynopolskiego credo i za papieskie pragnienie przywództwa w Kościele Wschodnim. Jeśli te innowacje Kościoła łacińskiego zostaną dodane jeszcze te, które weszły w IX wieku prawie powszechna dystrybucja przaśnego chleba i organów oraz łacińska liturgia Grzegorza Wielkiego z obowiązkowym językiem łacińskim w kulcie, dla każdego narodu, do który był stosowany, wtedy zrozumiemy przyczynę nieporozumień, które powstały między papieżem Mikołajem a patriarchą Focjuszem, które zakończył się podziałem jedynego Kościoła Chrystusowego na wschodni, który pozostał w swoim życiu i doktrynie wierny definicjom soborów powszechnych i zachodni, ze swoimi innowacjami, nie uznanymi przez Kościół powszechny.

W tym czasie napiętych relacji między kościołem na wschodzie i zachodzie miała miejsce wzmożona działalność misyjna kościoła wschodniego między ludami słowiańskimi wschodniej połowy Europy. Kościół łaciński, który w osobie swoich papieży przyswoił sobie ideę dominacji nad światem w Kościele powszechnym na wzór cesarzy rzymskich, nie przegapił okazji pozyskania nowych poddanych swego papieskiego królestwa w opozycji do Kościoła wschodniego, nie krępując się ani miejscem, ani czasem, ani okolicznościami, wykorzystując je do własnych celów. Aż do IX wieku obszar działalności misyjnej Kościołów Wschodniego i Zachodniego został niejako wytyczony, a zatem nie doszło między nimi do starć w szerzeniu się chrześcijaństwa. Kościół wschodni oświecał ludy Wschodu światłem Ewangelii wewnątrz i na zewnątrz imperium grecko-rzymskiego, podczas gdy Kościół zachodni działał wśród ludów zachodniej części Europy i na Wyspach Brytyjskich.

W IX wieku nadeszła kolej na chrześcijańskie oświecenie ludów słowiańskich na Półwyspie Bałkańskim, które zajmowały środek między ludami Zachodu i Wschodu, a tym samym stanowiły kontrowersyjny punkt w działalności misyjnej obu Kościołów. Biorąc pod uwagę naturalny i bezpośredni przebieg pracy misyjnej, przewaga w tym sporze powinna była skierować się w stronę Kościoła wschodniego. Kościół wschodni, oświecając pogan chrześcijaństwem, nigdy nie dążył do żadnych egoistycznych celów. Kościół wschodni ofiarował nowo oświeconym Pismo Święte i zorganizował dla nich kult w ich ojczystym języku, nie zobowiązując ich do podporządkowania się żadnej innej władzy poza władzą narodową, która już istniała z nimi, bez obciążania ich jakimikolwiek nowymi podatkami, Kościół wschodni dążył tylko do wprowadzenia nowo oświeconych do prawdziwego Królestwa Chrystusa na ziemi poprzez odnowę, ponowne stworzenie ich życia na zasadach chrześcijańskich. Bezinteresowna działalność misjonarzy Kościoła wschodniego, która nie naruszyła narodowej niezależności i języka ojczystego oświeconych plemion, wzbudziła wśród nich miłość i szacunek. Ci drudzy nie mogli nie zauważyć, że nauka przywieziona ze Wschodu nie zakłóciła ich stanu, życia codziennego i rodzinnego, a wręcz przeciwnie, przyczyniła się do ich rozwoju, wyniesienia, dobrobytu. Kościół wschodni, poprzez swoich misjonarzy, przyniósł jarzmo Chrystusa do nowo oświeconych plemion.

Tak nie było w przypadku części zachodniego kościoła. Nie wspominając o pogańskich plemionach Zachodu, zwłaszcza germańskich, słowiańskich plemionach bałkańskich, nadwiślańskich i rosyjskich Słowianach, pierwotnie oświeconych naukami chrześcijańskimi ze Wschodu, niejednokrotnie musiały odczuwać ciężar papieskiego jarzma, przyniesionego przez misjonarzy z Zachodu. Przychodząc do nich z łacińską Ewangelią w ręku, misjonarze papiescy, oprócz przyjmowania nauk chrześcijańskich, żądali od nich obligatoryjnego uznania zwierzchnictwa papieża, stawiając autorytet papieża ponad władzą państwową. Zorganizowali nabożeństwa dla oświeconych przez siebie plemion tylko po łacinie, nazywając język narodowy plemion „barbarzyńskim i nieprzyjemnym dla Boga” (wyrażenie papieża Jana X w odniesieniu do kultu słowiańskiego, przyjęte w liście do arcybiskupa Jana ze Splitu (w Dalmacji), a dla duchowieństwa łacińskiego, niezbędnego do łacińskiego nabożeństwa, od nowo oświeconych wymagana była obowiązkowa dziesięcina, a na korzyść papieża obowiązywała również specjalna danina kościelna, tzw. „Grosz Piotrowy”. Porównując często równoczesną działalność misjonarzy greckich i łacińskich, nowo wyświęcone plemiona musiały naturalnie dać pierwszeństwo misjonarzom greckim. Samolubna polityka papieży i ich misjonarzy wzbudziła urazę, a nawet nienawiść wśród nowych chrześcijan, podczas gdy greckim misjonarzom okazano miłość i szacunek. Przy takim systemie misji łacińskich misjonarze papiescy, aby poszerzyć granice królestwa papieskiego i pozyskać dla niego nowych poddanych, musieli naturalnie działać przez przekupstwo, intrygi, zdrady, oszczerstwa, pochlebne obietnice ze strony papieży, aby przywódcy ludu – książęta, miecz duchowy – aby wprowadzać słowo Boże naturalnym mieczem i osadzić chrześcijaństwo na narodowej glebie, splamionej krwią ludu. Szczególnie silny opór wobec misji łacińskiej stawiały różne pogańskie plemiona germańskie, z których Sasi zostali zmuszeni do przyjęcia chrześcijaństwa dopiero po podbiciu ich w 803 roku przez Karola Wielkiego. Los ludów germańskich czekał także sąsiednich nadwiślańskich Słowian. Nawiasem mówiąc, pod tą nazwą w IX, X, a nawet w XIII wieku byli znani w historii wszyscy mieszkańcy po obu stronach rzeki Wisły. Nazwę Polak, Polska, region polski, jest późniejszym fenomenem, można ją znaleźć wśród historyków dopiero w XIV wieku. A wcześniej, według kronik historycznych, znani były tylko Polanie, Lachy i kraina Lachów po drugiej stronie Wisły. Lachy, czyli pierwotnie Lechici, z Lecha-Miecha, to także słowiańskie, władcze, zamożniejsze i potężniejsze plemię po drugiej stronie Wisły, które wraz z ujarzmieniem innych plemion przejęło władzę i kontrolę w swoje własne ręce. Z tego plemienia zwycięzców, przy pomocy Niemców, pod wpływem zachodniego feudalizmu, powstała polska arystokracja, szlachta, wywianowana kosztem podbitych ludów bogactwami, specjalnymi przywilejami i przywilejami państwowymi, z dumą oddnosiła się do pokonanych narodów jak do niewolników – kmiotów (co jest równe w teraźniejszości „bydłu” w odniesieniu do zwykłego ludu). Pokonani, uciskani, pokrzywdzeni zwykli ludzie nazywali, w następstwie tego Polakami tylko swoich władających nimi, suwerennych panów, dla siebie niezmiennie zachowując swoje narodowe nazwy, Krakowiaków, Łużyczan, Chorwatów, Mazowszan – Mazurów, Kujawian, Łęczycan. W skutek zerwania przez arystokrację z rdzennymi podstawami życia słowiańskiego (np. zniesienie wieców, samorządu ludowego) i zwyczajami ludowymi, komunikacji wewnętrznej między zwykłym ludem a arystokracją nie było. Prosty lud podporządkowywał się tylko władzy i sile. Ale jak krucha była ta uległość, pokaże dalsza historia ich wzajemnych starć w palących kwestiach wiary i narodowości.

Z Lachów wywodzili się także pierwsi suwerenni książęta ludów nadwiślańskich. Tradycja zapisana przez polskich historyków wspomina o dwóch takich pierwszych książętach w IX wieku – Popielu I i Popielu II. Ten ostatni mieszkał w Kruszwicy (później Kujawy), włądał po obu stronach Wisły, wsławił się despotyzmem i okrucieństwem wobec swoich poddanych. Poprzez swoją żonę, Niemkę z urodzenia, otruł 20 swoich wujków, braci jego ojca Popiela I, a tym samym, zagarnął całe ich dziedzictwo, i stał się potężnym suwerennym księciem. Nie miał skłonności do chrześcijaństwa, nie lubił rozprzestrzeniania się prawosławnej wiary grecko-wschodniej, która przeniknęła już tam do kraju. Niemieckie pochodzenie żony zmusiło go do zdrady słowiańskiej narodowości i ojczyzny, i do utrzymywania przyjaźni z Niemcami, którzy pomogli mu zdobyć księstwo i objąć w posiadanie inne nabytki. Generalnie był posłuszny swojej żonie, która na polecenie Niemców rządziła księstwem zamiast niego. Uważa się, że święty Metody wysłał do tego księcia posłów z propozycją przyjęcia chrztu. „Byłoby dobrze, gdybyś się ochrzcił, synu, z własnej woli, na własnej ziemi, ale nie daj się zniewolić, zostaniesz ochrzczony przymusem (przemocą) na obcej ziemi i wspomnisz mnie. Że tak będzie.” Ten książę w żywocie św. Metodego został scharakteryzowany następująco:” Pogański książę, silny wielce, siedzący w Wiśle, przeklinający chrześcijan i robiący brudne sztuczki”.

Podobny był stosunek księcia do prawosławia, działającego pod wpływem Niemców, spowodowany przez św. Metody zaproponował mu dobrowolne przyjęcie wiary prawosławnej, aby uchronić go przed przymusowym nawróceniem na chrześcijaństwo łacińskie przez jego własnych patronów, Niemców. W tym czasie cesarze niemieccy, zwłaszcza Otton I, II i III, byli tak samo gorliwi w rozpowszechnianiu chrześcijaństwa łacińskiego wśród polskich Słowian w pobliżu Słowian, jak Karol Wielki dla ludów germańskich. Cesarze niemieccy próbowali zasadzić chrześcijaństwo na ziemiach słowiańskich w pobliżu Słowian, aby umocnić tam swoją władzę jednością wiary, a przynajmniej uczynić ich książęta swoimi wasalami. W tym celu Otton I zawarł w 964 r. porozumienie z papieżem Leonem VIII, na mocy którego otrzymał prawo do osadzania biskupów w ich katedrach, a nawet samego papieża. Umowa ta została potwierdzona przez niego oraz przez papieża Jana XIII w 965 r., kiedy papież złożył przysięgę przy grobie św. Piotra, aby modlić się za (Otto) i jego następców, nie robić nic bez jego woli i dać mu prawo do rządzenia kościołem. Cesarze niemieccy zamierzali skorzystać z tego traktatu, zwłaszcza w odniesieniu do słowiańskich plemion słowiańskich, chcąc objąć je wasalną i kościelno-hierarchiczną zależnością od arcybiskupa magdeburskiego, wyznaczonego przez Ottona w 968 r. Bezpośrednio do ustanowienia łacińskiego chrześcijaństwa na Słowiańszczyźnie. Ziemie słowiańskie na wzór Karola Wielkiego, który swego czasu ustanowił arcybiskupstwo łacińskie Salzburga dla czeskiej diecezji prawosławnej

Ten wspólny napór papieży i cesarzy niemieckich na Słowian nadwiślańskich spotkał się z przyjaznym i energicznym odparciem. Papieże i cesarze niemieccy wspierali dla swoich celów arystokrację lechicką i pierwszych despotycznych książąt, znienawidzonych przez zwykłych ludzi; papieże wystarczająco dowiedli swojej wartości już w VIII wieku, kiedy wśród plemion germańskich ogniem i mieczem wprowadzono latynizm, co wywołało okropności u Słowian połabskich i nadwiślańskich. Los zniewolonych przez papieży i kleru łaciński ludów germańskich wzbudził wstręt do latynizmu wśród tych Słowian, tak że rozprzestrzenianie się wśród nich latynizmu i przyjaźń ich książąt z Niemcami wzniecała zbrojne działania dla obrony praw i wolności narodowych, i niejednokrotnie wywołało powszechne powstanie zwykłych ludzi. Słowianie połabscy, jak twierdzi Maciejewski, starali się wszelkimi sposobami uwolnić się od latynizmu, narzuconego im przez papieskich misjonarzy z pomocą zniewolonych już przez papieża Niemców. Liczne łacińskie biskupstwa założone w swoich krajach, zamiast wykorzenić pogaństwo, jeszcze bardziej utwierdziły w nim narody, które nienawidziły wiary chrześcijańskiej, która, jak mówili, przyniosła ze sobą klęski. Słowianie połabscy w różnych czasach w IX i X wieku. zniszczył więcej niż pięć biskupstw. Nienawidzili swoich książąt, którzy popierali nową wiarę, wypędzali ich z ojczyzny, a Obodrzyci zabili nawet swojego księcia. Drwili z chrześcijaństwa, wierzyli w chrześcijańskie dogmaty, dopóki były one wzmacniane bronią, udawali chrześcijan, nie chodzili do kościoła, składali ofiary swoim bogom, hańbili święte obrazy.

Mając na uwadze przykład Niemców i Słowian połabskich, rozumiejąc samolubną, przebiegłą politykę papieży i cesarzy niemieckich oraz nie chcąc przyjmować chrześcijaństwa od łacińskich misjonarzy, Słowianie nadwiślańscy chętnie weszli w kontakty ze wschodnimi chrześcijanami obrządku greckiego , ze Słowianie prawosławnymi, z południa, zwłaszcza z pograniczną Morawianami i Czechami, a następnie ze Słowianami ruskimi, których posiadłości pod rządami św. Włodzimierza rozciągały się do Karpat. Konstantyn VII Porfirogeneta powiada, że synowie najbardziej znanych rodów znad Wisły przybywali do Konstantynopola i zajmowali tam najważniejsze stanowiska; po rzekach Dniepr i Dunaj między pogańskim światem słowiańskim a światem greko-chrześcijańskim toczyły się ożywione stosunki handlowe, wielu Słowian służyło w armiach greckich chrześcijan, wszyscy później wrócili do ojczyzny ze znajomością, choć słabą, prawd ewangelicznych. Według polskiego historyka Maciejewskiego, niektórzy polscy pisarze kościelni (np. Łubiński, Starowolski) byli skłonni uznać legendę o wizycie w Polsce z głoszeniem Ewangelii przez świętego Apostoła Andrzeja za wiarygodną lub że wiara prawosławna przeniknęła do Polski. bezpośrednio z Jerozolimy. Nie przyjmując tych legend jako wiarygodne historycznie, uznany polski historyk Maciejewski na podstawie zachowanych dowodów historycznych twierdzi, że nad Wisłą i pod Karpatami, po tej stronie, chrześcijaństwo było znane od dawna, na długo przed Mieczysławem. Chorwaci, którzy mieszkali po drugiej stronie Karpat i okupowali ziemie od Krakowa po Lublin i ziemie Czerwonej Rusi, poddawani nieustannym prześladowaniom swoich sąsiadów, mieli powiązania ze Słowianami Zakarpackimi, którzy od niepamiętnych czasów wyznawali wiarę chrześcijańską. Według niego, Kraków wraz z całym okręgiem należał do diecezji Metodego, a następnie do greckiego biskupstwa. W samym Krakowie, bez przeszkód ze strony pogan, prawosławni zbudowali kościół pod wezwaniem Krzyża Pańskiego. Na północy, po drugiej stronie Wisły, Śląsk i Łużyce (gdzie mieszkała ludność łużycka), według niego, były również częścią diecezji metodiańskiej. Na Śląsku to właśnie w Smogorzewie (Bresławiu) istniała nawet stolica biskupia, która według historyka śląskiego kościoła Patrycja była zależna od naczelnego hierarchy morawskiego, a więc od greko-słowiańskiego wyznania prawosławnego. Imiona pierwszych biskupów krakowskich Prochora i Gedeona, wspomniane są przez księcia polskiej historii Długosza, nie dotyczą biskupów rzymskokatolickich i świadczą o przynależności do prawosławia. Tak więc prymas morawski św. Metody za życia dostatecznie utrwalił prawosławie w Krakowie, na Śląsku, na Łużycach i w tzw. Małopolsce. Słowianie nad Wisłą mieli już za jego czasów pełną hierarchiczną strukturę według rangi Kościoła wschodniego. Z takim sukcesem w osadzeniu prawosławnego chrześcijaństwa wschodniego na ziemiach nadwiślańskich było rzeczą naturalną, że św. Metody wysłał poselstwo, z propozycją przyjęcia prawosławia, do Popiela II, który mieszkał w tzw. późniejszej nazwanej Wielkopolsce, po tej stronie Wisły, w tym czasie okrążony prawie ze wszystkich stron, od południa, wschodu i zachodu przez prawosławnych Słowian. Wśród ambasadorów Ossoliński wymienia także dwóch księży Jana i Pawła, wysłanych do Polski przez Świętopełka z Moraw. Ze względu na niechęć Popiela II do chrześcijaństwa , ambasadorów, czyli jak ich nazywa legenda, wędrowców, nie wpuszczano do zamku okrutnego Popela i dlatego udali się do prostego chłopa Piasta, który w tym czasie wykonywał ” postrzyżyny”swojemu nowonarodzonemu synowi, by tak rzec, dokonywał, według Maciejewskiego, chrztu, po którym wykonuje się postrzyżyny. Wędrowcy wykonali” postrzyżyny „czyli chrzest syna Piasta i nadali mu imię Ziemowit lub Siemowit. Piast ugościł pielgrzymów, a oni przepowiadali mu, że niebiański Bóg wynagrodzi Piasta za jego ucztę, a jego syn Ziemowit zostanie księciem. A Popiel II za nie przyjęcie obcych, za zabicie krewnych, za despotyzm i lojalność wobec Niemców, został wypędzony ze swojej ojczyzny, i na obcej ziemi został rzekomo zjedzony przez myszy, a raczej zabity, a Piast, przedstawiciel ludu, został wybrany na jego miejsce. Ziemowit, syn Piasta, pradziadek Meczysława I, ochrzczony przez podróżników w obrządku grecko-słowiańskim, był później zwiastunem szerzenia się prawosławia w nazwanej później Wielkopolsce.

Tak było za życia św. Metodego. Ale nawet po jego śmierci (885 r. 6 kwietnia) szerzenie się i ugruntowanie prawosławia w rejonie Wisły nie ustało, ale z sukcesami szło do przodu. Głównym kontynuatorem dzieła św. Metodego został jego uczeń i godny następca Wisnog. Jego wiernymi pomocnikami byli księża morawscy i czescy oraz prawosławni Morawowie i Czesi, którzy po spustoszeniu Moraw i Czech przez Węgrów lub Madziarów w ogromnych ilościach przenieśli się w okolice Wisły i przywieźli ze sobą wiarę i wschodni kult jako dar dla nowej ojczyzny. . Wielu z nich, jak przybysze, osiedliło się w miejscach najbardziej głuchych i odosobnionych, niedostępnych dla zwykłych kaznodziei, a tam, nie z blaskiem i gromem broni, jak robili to nad Łabą i Odrą, ale cichym, pobożnym, chrześcijańskim życiem i uczynkami miłosierdzia głosili Ewangelię biednym poganom. Inni chrześcijanie – przesiedleńcy wyróżniali się sukcesami w różnych zawodach, handlu i sprawach wojskowych, co przyciągnęło powszechną uwagę i umożliwiało dostęp do samego dworu książęcemu.

Książęta ludowi z rodu Piasta, Ziemowit i Ziemomysł (od 922-962), ochrzczeni zgodnie z obrządkiem greko-wschodnim, choć sami nie mogli jeszcze pozostawić wielu pogańskich poglądów w dziedzinie religii i pogańskich zwyczajów w życiu, ale za ich panowania Chrześcijaństwo prawosławne nie napotkało przeszkód w ich rozpowszechnianiu i umacnianiu się w rejonie Wisły. Ziemomysł przeciwnie, gdy po upadku księstwa wielkomorawskiego pozyskał część jego fragmentów na własny użytek, aby wzmocnić związki nowych obszarów ze sobą, na tych terenach, na których panowało prawosławie, dał mu pełne usposobienie i poparcie. , a także ochrzcił swojego syna Mieczysława I zgodnie z obrządkiem greko-wschodnim lub wykonał na nim tzw. ” postrzyżyny”, jak podaje z historyczną dokładnością polski historyk Maciejewski. Te postrzyżyny, według innego historyka Galla, wykonano na Mieczysławie w siódmym roku, nadano mu dwa imiona, a podczas postrzyżyn niewidomy od urodzenia Mieczysław odzyskał wzrok, który to cud, kronikarz uważa za przepowiednię, że Polska za Mieczysława powinna również przejrzeć na oczy i widzieć światło prawdziwej wiary. Dlatego też nazwywanie przez niektórych polskich historyków Mieczysława I poganinem, Maciejewski uznaje za niepoprawne i mówi, że można go nazwać poganinem tylko w tym sensie, że nie jest całkowitym chrześcijaninem, wahał się, nie chciał wypełniać obrzędów wiary chrześcijańskiej i wymagań Kościoła chrześcijańskiego przez długi czas, jak Chlodwig frankoński, Borys bułgarski, Geza huno-madziarski i inni. A kiedy przyjął propozycję nadwornych prawosławnych chrześcijan, by poślubić czeską księżniczkę Dobrawkę, obiecujących mu błogosławieństwo nieba w postaci następcy tronu (a był bezdzietny i bardzo mu z tego powodu cierpiał, chcąc zatrzymać przy sobie książęcy tron), ta ostatnia postawiła mu prawdziwym warunek za mąż pójścia ze swojej strony, prowadzenia życia w pełni chrześcijańskiego, zażądała, aby zostawił wszystkie swoje dawne konkubiny, przestrzegał chrześcijańskich postów, prowadził życie w abstynencji i ściśle przestrzegał obrzędów chrześcijańskiej wiary prawosławnej i przepisów kościelnych. Ze strony Mieczysława taka obietnica była dana i Dobrawka, otoczona liczną świtą, w większości duchowną, udała się do Mieczysława, do stolicy swojej nowej ojczyzny, Gniezna, i ich małżeństwo zostało, według Maciejewskiego, zawarte, w 955 r., kiedy Dobrowka mogła mieć 45 lat. Chociaż według innych źródeł, które nie zadają pytania o lata Dobrowki, pobrali się w 964 roku. Pod wpływem Dobrawki Mieczysław sam stał się prawdziwym chrześcijaninem, tak że 7 marca 965 r. wydał dekret swoim poddanym w całym księstwie, aby wszyscy, którzy nie zostali ochrzczeni do tego czasu, spieszyli się z przyjęciem wiary prawosławnej w drodze chrztu pod groźbą kary, w w razie sprzeciwu w formie egzekucji egzekucji za nieposłuszeństwo. Ludzie niejako oczekiwali takiego dekretu od swojego księcia, aby na zawsze położyć kres pogańskim tradycjom.

Dekret ten został wykonany z całą mocą: świątynie bożków, które pozostały do ​​tego czasu, zostały zniszczone wszędzie, bożki wrzucono do ognia lub wody, posiekano święte gaje i dębowe gaje, zabito ubóstwiane gady, a wszystko to zrobiono bez przelanie kropli krwi ani ze strony ludu za wtargnięcie do jego dawnej świątyni, ani ze strony księcia za nieposłuszeństwo. Najwyraźniej ludność była dostatecznie przygotowana za panowania Piasta do powszechnego przyjęcia prawosławia, dobrze rozumiejąc jego siłę i znaczenie; Spodobało mu się prawosławie ze swymi słowiańskimi nabożeństwami, komunią w obu formach oraz z innymi sakramentami i rytuałami Kościoła wschodniego. Do tej pory, choć prawosławie miało niejako prywatny, rodzinny charakter zarówno wśród ludu, jak i w rodzinie książęcej, ale zasady jego życia były dostatecznie doceniane przez wszystkich i teraz, w 965 roku, zostało zgodnie z prawem ogłoszone przez Mieczysława I panującym wyznaniem w całym nadwiślańskim księstwie.

Tak uroczysty zwrot do chrześcijaństwa księcia Mieczysława z jego ludem jest historycznie uznawany za jego drugi chrzest, ale w tamtym czasie chrzczono tylko tych, którzy nie byli ochrzczeni spośród jego poddanych. Na pamiątkę tego ważnego wydarzenia, od dawna obowiązywał wśród ludu zwyczaj, który miał miejsce każdego roku 9 marca, aby uczcić zniszczenie bożków, z tego powodu dwa drewniane bożki, reprezentujące starożytne boginie Marzanna i Dziewanna, są wciągnięty publicznie na linie do wody. Zgodnie z duchowymi potrzebami poddanych, Mieczysław nie wahał się urządzać kościołów we wszystkich głównych miejscach swojego księstwa, aby zapewnić im i duchowieństwu wszystko, co niezbędne do utrzymania, a żona przekazała im święte szaty. Tak doszło do ostatecznego nawrócenia na chrześcijaństwo całej tak zwanej późniejszej Polski.

Ze wszystkich polskich historyków tylko jeden Długosz, zdaniem zwolenników pierwotnego chrześcijaństwa łacińskiego w Polsce, w tym nawróceniu Mieczysława I ze swoim ludem na chrześcijaństwo widzi przyjęcie latynizmu, a nie greckiego-prawosławia. Ale nawet na tym nie można uzasadnić takiej opinii. Według niego Polacy za czasów Mieczysława przyjęli wiarę chrześcijańską, prawosławną, katolicką; ale ostatnie wyrażenie nie tylko zaprzecza poprzedniej (prawosławnej), ale stanowi niedokładne tłumaczenie łacińskiego słowa catholicam – co oznacza nie katolicki, ale kefaliczny, którego nazwa zawsze łączy się z prawosławiem, a nie z łaciną. Jeśli historycy rzymscy również nazywają swoją spowiedź katolicką, to zawsze z dodatkiem romano-catholicam, latinam, czyli nazywają ją rzymskokatolicką, łacińską, w przeciwieństwie do prawosławia. Następnie, zgodnie ze swoim przesłaniem, papież Jan XIII, w wyniku rzekomego poselstwa do niego przez Mieczysława, wysłał do niego kardynała Egidiusa, który podzielił cały polski Kościół na diecezje i wyznaczył każdej z nich granice, dochody i przywileje oraz wyświęcił dziewięciu biskupów. Ale wspomniany kardynał Egidius był w Polsce dopiero sto lat później, około 1123 roku, za panowania Bolesława III Krzywoustego. A sam papież Jan XIII, po wyborze w 965 roku na tron papieski, z powodu arogancji i dumy z Rzymian, został przez nich uwięziony na zamku św. Anioła, gdzie przebywał w więzieniu przez 11 miesięcy i dlatego nie mógł w tym czasie zajmować się sprawami Polski. Według wszystkich innych historyków polskich [biskupa Piaseckiego z XVII wieku, Bandke, Frise, Naruszewicza, Sobieszczańskiego i najnowszych Maciejewskiego, Siarczyńskiego (1831)], Mieczysław I wraz ze swym ludem przyjął wschodnio-grecko-słowiańską wiarę prawosławną, a nie zachodnio-łacińską, i za pierwotnych krzewicieli chrześcijaństwa w Polsce należy uznać św. Cyryla i Metodego, których pamięć polski Kościół uhonorował specjalną uroczystością kościelną 10 marca.

W księgach liturgicznych polskiego Kościoła XVII wieku zachowała się jeszcze msza poświęcona św. słowiańskim pierwszym nauczycielom, np. w mszale polskim wydanym w 1629 r. oraz w księdze liturgicznej wydanej w 1637 r. w Antwerpii, w której modlitwa ku czci św. Cyryla i Metodego po łacinie; Jego rosyjskie tłumaczenie brzmi następująco: Ty (Boże), który raczyłeś wezwać nas do jedności wiary chrześcijańskiej przez św. apostołów i spowiedników twoich, a naszych orędowników, Cyryla i Metodego, itd. Oczywiście naród polski nie uważał św. Cyryla i Metodego za heretyków, jak w XI wieku. łaciński archidiakon splicki Tomasz i sam papież Aleksander II, który porównał św. Metodego z Ariuszem. Jednak honor św. braci, jako oświecicieli nadwiślańskich, zostali w obecnych czasach przywrócony przez papieża Leona XIII. O tym, na ile Słowianie nadwiślańscy przyzwyczaili się do wiary prawosławnej po ich nawróceniu na chrześcijaństwo, jak mocno zakorzeniła się w ich sercach, jak i kiedy katolicyzm wkroczył do Słowian i jaką upartą walkę musiał z prawosławiem prowadzić aż do zwycięstwa nad nim w tym regionie poświęcona może być cała odrębna lektura. W chwili obecnej możemy tylko powiedzieć, że idąc za przykładem starożytnych Żydów, którzy opłakiwali upadek Jerozolimy w niewoli w Babilonie, w wyniku upadku wiary w prawdziwego Boga pośród nich, a współczesnym Polakom pozostaje jedynie opłakiwać nierozsądne wprowadzenia w kraj nadwiślański, zamiast podobnego wszystkim Słowianom prawosławia, antynarodowego latynizmu, który był przyczyną wewnętrznych niepokojów w Polsce i jej politycznej śmierci *.

G. Olchowski –

Г. Ольховскій – Борьба православія съ латинствомъ въ Польшѣ. // «Странникъ». 1901. Т. 1. Ч. 2 [G. Olchowski – Walka prawosławia z latynizmem w Polsce.//„Wędrowiec”. 1901, tom 1, część 2]

Powyższy tekst ukazał się na : https://zapadrus.su/slavm/rlgsl/2268-k-voprosu-o-pervonachalnom-pravoslavii-polshi.html

tłum. P.Z.

*O tragedii narodu polskiego i jego państwa w wyniku przyjęcia katolicyzmu, kiedy Polska stała się zabawką w rękach papieży i narzędziem w intrygach jezuitów, mówił wybitny polski filozof Bronisław Trentowski (1808-69) .

Przyp.. Redakcja ZR

16 Komentarzy

Filed under Polityka

16 responses to “W kwestii pierwotnego prawosławia Polski

  1. Kojak

    Nie mitologizujcie tego prawoslawia ! To ze bolszewizm tak szybko zapanowal w Rosji ,odbylo sie tak dlatego , ze prawoslawni popi zamienili sie owczesnie w odrazajace zdemralizowne zapijaczone bydlo i smieci ludzkie ! Stad bolszewicy szli jak burza ze swoja ideologia ! Prawie nikt o tym nie wie !!!

    Polubienie

    • paziem

      Panie Kojak, czy oprócz „bydła” jeszcze kogoś wokół siebie pan dostrzega ?!

      Polubienie

      • Kojak

        Niech niech pan najpierw cos poczyta o zachowaniach tych popow a pozniej bedzisz sie pan slinil i silil ze brzydki jezyk Te slowa sa w pelni uprawnione bo tacy oni byli ! Na poczatek polecam pamietnik kapelana J. Pilsudskiego – Ks M. Tokarzeswkiego !

        Polubienie

    • Klemens

      Uogólnia pan Kojak za bardzo. Fakt że feudalizm w Europie środkowej i na ottomańskich Bałkanach sprzyjał postawom patologicznym duchowieństwa jest nam znany. Ale stwierdzić że kler prawosławny był zapijaczony i podły jest tak samo prawdziwy jak to, że dziś każdy ksiądz rzymskokatolicki w Polsce to pedofil.

      Polubienie

      • Kojak

        Demagogia ,pustoslowie i prymitywne uogogolnienia nie sa argumentem Doucz sie chlopie najpierw ,cos doczytaj i zwyczajnie doucz sie ! Widac ze nic nie wiesz w tym temacie , pIszesz tekst z sufitu bazujac tylko na swym odczuciu i na swoim rozumie

        Polubienie

      • Boguś

        Kapelana Selmana poczytać panie Kojak to już może lepiej wspomnienia Skorupki albo samego Selmana. Panie Kojak ależ pan nerwowy. Dobrze, ze chociaż żydzi wymyślili internet i wordpressa to ma pan gdzie się wyładować. W innym wypadku rozpierduchę z nerwów by pan robił w realu, a to by twoja żona dostała karczychą bo w grochowej za mało grochu, a to innym razem sklepowa w sklepie bo w cukrze jest za dużo cukru, a innym razem bo za dużo jest w ogórkach kwaszonych czosnku, a tak żydzi panu dali idaho w postaci wordpressa gdzie się pan możesz się wyżyć dowoli.

        Polubienie

  2. Klemens

    Przez wszystkie stulecia wyznawcy prawosławia byli poddawani katolickiej ekskomunice i tym samym zsyłani do piekła. Jeszce w katolickim katechizmie kard. Pietro Gasparriego (to ten od stanowiska Watykanu – „Polska niepodległa? Ależ to marzenie, to cel nieziszczalny. Wasza przyszłość jest z Austrią”) znajdował się następujący tekst – „Święty Kościół Rzymski mocno wierzy, wyznaje i głosi że nikt, kto nie jest w Kościele katolickim, nie tylko poganie, ale i Żydzi albo heretycy i schizmatycy, nie mogą dostąpić żywota wiecznego, lecz pójdą w ogień wieczny, który zgotowany jest diabłu…”. Rzym nie pogodził się z rozbiciem chrześcijaństwa i starał się schizmatyków poddać swojej władzy. Nestoriańskie, monofizyckie, monoteleckie i prawosławne kościoły były niemal stale penetrowane przez papiestwo. Tylko niekiedy unijne wysiłki wieńczone były powodzeniem. Działalność ta stała się zarzewiem wzajemnej wrogości i walki, zwłaszcza miedzy katolicyzmem a prawosławiem (także dziś w Kijowie).

    Polubienie

    • paziem

      Komentatorze(torko?) pozostawiam ten komentarz jedynie dlatego , że pokazuje stosowane metody mamipulacji historią i świadomością.
      ” Marketingowe” hasełko ” żydowscy Piastowie” nie będzie jednak tolerowane.Proszę sobie dobrze zapamiętać!

      Polubienie

      • jacek

        Powyższy Kika22 to jest manipulant i szkodnik myślący, że wszystkim rozumy pozjadał a on jest najmądrzejszy. W dodatku gdy zwróci się mu uwagę to wielka obraza majestatu bo wszystko co jest na świecie stworzyli żydzi a goje to tumany. Takich to trzeba banować w ciągu setnych sekund bo szkodzą strasznie głównie swym debilizmem i poglądami.

        Polubienie

  3. kika22

    ,,Komentatorze(torko?) pozostawiam ten komentarz jedynie dlatego , że pokazuje stosowane metody mamipulacji historią i świadomością.
    ” Marketingowe” hasełko ” żydowscy Piastowie” nie będzie jednak tolerowane.Proszę sobie dobrze zapamiętać!”

    ,,Z faktami się nie dyskutuje, lecz je pokornie przyjmuje do wiadomości.”

    Poszedł na grzyby i odkrył skarb ze srebra

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/strzelinko-grzybiarz-odnalazl-wyjatkowy-skarb-to-arabskie-monety/gl5g4j6#slide-1

    Arabskie monety i inne skarby trafiły do muzeum w Lublinie

    https://kurierlubelski.pl/arabskie-monety-i-inne-skarby-trafily-do-muzeum-w-lublinie/ar/c1-15565430

    Hej!

    Polubienie

  4. paziem

    A cóż to za rewelacje, że utrzymywane były kontakty handlowe między ludami słowiańskimi a Bliskim Wschodem i Pn. Afryką, istnieja nawet hipotezy, że starożytna Troja to grod słowiański. Istnieja także artefakty i matwrialy genetyczne potwierdzajace jeden z kierunkow migracji ludów słowiańskich przez Bliski Wschod i Syrię do Pn. Afryki. Zatem to nie koczownicy żydowscy zbudowali ” cywilizację ” blisko-wschodnią.

    Polubienie

  5. kika22

    SZANOWNY PANIE PAZIEM, NASZA HISTORIA NIE W KIJ DMUCHAŁ I WSZYSTKO TRZEBA ODKRYWAĆ NA NOWO, PONIEWAŻ DO TEJ PORY, MIELIŚMY JEJ ERZAC.

    Ludy Morza

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_Morza

    Radanici

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Radanici

    ŻYDOWSKI ŚWIAT HANDLEM I KUPCZENIEM STOI, WIDAĆ TO NA KAŻDYM KROKU.

    Hej!

    Polubienie

  6. Pingback: Co też Pawłowi Ziemińskiemu strzeliło do głowy… – blog polski

  7. kika22

    TUTAJ ROLE BYŁY ODWRÓCONE, TO PAPIEŻ I KRÓL WYCIERALI KOLANA PRZED WIELKĄ MADAM POLONIĄ.

    https://www.wilanow-palac.pl/sobiesciana/portret_jana_iii_sobieskiego_z_papiezem_piusem_iv_i_alegoria_polonii_sobiesciana.html

    Hej!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.