Nie ważne, w lewo, w prawo, byle do przodu …

 

Nasz były kolega wreszcie został zauważony i doceniony i osiąga pierwsze sukcesy jako polityczny publicysta.

.

 

To był bardzo ważny występ, uchylił okno na medialny świat w Internecie – można powiedzieć, parafrazując nieco transformację PRL w IIIŻydo-RP/Polin, że to taka swego rodzaju internetowa „magdalenka” była. 

 

 

Skoro pierwszy krok został z sukcesem poczyniony, to ścieżka do głównego medialnego nurtu stoi otworem – trzeba będzie tylko iść za ciosem. Wielka kloaka powszechnych żydo-mediów wydaje się być w zasięgu możliwości młodego dziennikarza.

 

Naszemu byłemu koledze życzymy dalszych spektakularnych sukcesów.

Dariusz Kosiur

10 Komentarzy

Filed under Polityka

10 responses to “Nie ważne, w lewo, w prawo, byle do przodu …

  1. Nigdy nie oglądałem tego pana, ale widać oficer prowadzący rozwija jego karierę 🙂
    Bardziej mnie interesuje jak służby rozegrają Panów Olszańskiego i Osadowskiego po numerze w Kaliszu.
    Monisia Jaruzelska przynajmniej pomaga demaskować. Jedyny pożytek z żydówki mieszkającej w cudzym domu.

    Polubienie

    • Delon

      Jeśli się nie oglądało to i może z komentarzem warto by się ograniczyć, bo nie przystoi wyjeżdżać z takimi oskarżeniami. Pan Korczarowski to prawdziwa perła w koronie niezleznego dziennikarstwa. Wielu mogłoby się od niego uczyć. Telewizję Emisja TV prowadzi od 11 lat.

      Polubienie

      • komentator

        Drogi panie z tego co mi wiadomo bo sam paziem pisał, że zna go osobiście nawet bardzo dobrze i podejrzewam, że autor tekstu też go zna to wiedzą co piszą a pan zna Korczarowskiego na ty?
        Gościu jeszcze parę lat temu był mało znamy bo wielkiej kariery na kanaliku you tube nie ma opcji, aby zrobić to postanowił zaszaleć i robić karierę w prawdziwych mediach i czemu to się dziwić nie on pierwszy nie ostatni. Każdy woli być śp. Kamilem Durczokiem a nie youtuberem z jakąś mało znaną telewizją a niezależne dziennikarstwo a co to takiego jest i kto go widział to jakby powiedzieć, że TVP to publiczna telewizja pod rządami Kurskiego bo ona nigdy nie była publiczna ani przez sekundę od 1989 roku. Prędzej z Urbana czy Sokorskiego zrobisz demokratę jak znajdziesz jakiegoś niezależnego dziennikarza albo TVP zrobisz telewizję publiczną.
        Warto przypomnieć, że kto ma stare typy telewizorów niech sobie kupi odpowiednie dekodery, że pod koniec grudnia nie było niemiłego surprise i nie zobaczy pisowej TVna własne oczy i będzie płacz bo mi znikło M jak miłość.

        Polubione przez 1 osoba

      • paziem

        „Perła w koronie” a „pierła w koronie” to prawie to samo, ale jest zasadnicza różnica :))))

        Polubione przez 1 osoba

      • Już samo wystąpienie w takich kanałach jak wIzraelu24 jest wystarczające by każdy inteligentny Polak z Myślą Narodową widział z czym ma do czynienia!

        Polubienie

  2. A w „wRealu24” jest jak w realu – warto posłuchać od 11:29 min.:

    Znalezione przypadkowo

    Polubione przez 4 ludzi

  3. Korczarowski to typowy gnojek (wyszło i przy okazji jego zachowań w sprawie zbrodni „Burego” i tańców na grobach ofiar Rajsa odprawianych w Chajnówce przez „narodowców” polińskich – nie wiem tylko jakiej nacji ci narodowcy). Zabawne, jak stawia tezy (od ok 30:30 minuty) o tym, że Łukaszenka się „kończy” na Białorusi i jak to „ledwo wygrał wybory prezydenckie” (z minimum 70% poparciem, a najpewniej w okolicach 80%, czyli zgodnie z oficjalnymi wynikami). W sumie nie ma po co oglądać agitki Korczarowskiego, bo ani od niego ani od Michalkiewicza niczego naprawdę nowego dowiedzieć się nie da. Można dowiedzieć się co najwyżej tego, co i tak każdy od pół roku lub więcej wie albo tego, jakie wrzutki propagandowe ciemny lud Polin ma na chwilę obecną łykać jako „niepoprawne politycznie” prawdy. WRelu24 zaczyna przypominać lnią TVPInfo.

    Polubione przez 2 ludzi

  4. Piotr Marek

    Moja sugestia jest tutaj taka. Nie bawiłbym się w legalizacje wszelkich partii. Do Rady Dzielnicy czy Rady Osiedla można dostać się bez partii. Lista alfabetyczna, wchodzi tylu, ile jest mandatów, i tylko ci z największym poparciem. Nie ma żadnych zakichanych „jedynek”, a jest szansa zrobić coś dla ludzi i budować oddolnie swoją siłę. Zabawa w sejm, gdzie trzeba mieć 5% i „jedynkę” jest z góry skazana na porażkę dla ruchu bez koalicjantów, który chce iść samemu. Oczywiście mogę przeczytać, że to „głupota”, ale ja tak zrobiłem i mam przynajmniej szansę zrobić coś dla lokalnej społeczności w imię dobrych wartości jakie sobą reprezentuję.

    Polubienie

  5. Re;rzeczpospolita
    Taki RZECZY tylko,w pookraglowej.
    Obcokrajowcy ogladaja
    to, co sie TU dzieje.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.