Przyłączenie nowych regionów do Rosji

Na Kremlu odbyła się ceremonia podpisania umów o włączeniu do Rosji obwodów: donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego. Publikujemy przemówienie prezydenta FR W.Putina w tłumaczeniu na j. polski – DK

_______________

Gratulujemy władzom Rosji, Rosjanom i Ukraińcom !

______________

Wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina w sprawie wejścia czterech nowych regionów do Rosji.
Szefowie obwodów DRL, ŁPR, Chersoniu i Zaporoża podpisali porozumienie o przyłączeniu obwodów do Rosji. Rosyjski przywódca Władimir Putin przygotował komunikat na uroczystość.

_________________________

Strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska i inne rosyjskie media są cenzurowane (???) nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN – MatkaPolka

https://pl.sputniknews.com/20220930/zapis-wystapienia-wladimira-putina-na-kremlu-z-okazji-przylaczenia-czterech-terytoriow-do-fr-18366982.html

Tekst przemówienia prezydenta FR publikujemy dzięki komentatorowi MatkaPolkaDK

________

Tekst przemówienia prezydenta FR z 30.09.2022

Drodzy obywatele Rosji, obywatele Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, mieszkańcy Zaporoskiego i Chersońskiego obwodu, deputowani Dumy Państwowej, senatorowie Federacji Rosyjskiej! Jak wiecie, referenda odbyły się w Donieckiej i Ługańskiej republice ludowej, zaporoskim i chersońskim. Ich wyniki zostały podsumowane, są znane. Ludzie dokonali wyboru, jasnego wyboru. Dziś podpisujemy umowy o przyjęciu Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, Obwodu Zaporoskiego i Obwodu Chersońskiego do Rosji. Jestem przekonany, że Zgromadzenie Federalne poprze ustawy konstytucyjne o przyjęciu i utworzeniu w Rosji czterech nowych regionów, czterech nowych podmiotów Federacji Rosyjskiej, bo taka jest wola milionów ludzi.

I to jest oczywiście ich prawo, ich niezbywalne prawo, które jest zapisane w pierwszym artykule ONZ, który mówi wprost o zasadzie równych praw i samostanowienia narodów. I powtórzę: to niezbywalne prawo ludzi, opiera się na jedności historycznej, w imię której zwyciężały pokolenia naszych przodków, tych, którzy od początków starodawnej Rusi przez wieki tworzyli i bronili Rosji.

Tutaj, w Noworosji walczyli Rumiancew, Suworow i Uszakow, Katarzyna II i Potiomkin założyli nowe miasta. Tutaj nasi dziadkowie i pradziadkowie zginęli podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Zawsze będziemy pamiętać o bohaterach „rosyjskiej wiosny”, tych, którzy nie pogodzili się z neonazistowskim zamachem stanu na Ukrainie w 2014 roku, wszystkich, którzy zginęli za prawo do mówienia w ojczystym języku, zachowania swojej kultury, tradycji, wiary, o prawo do życia. To wojownicy Donbasu, męczennicy „Odesskiej Chatyni”, ofiary nieludzkich ataków terrorystycznych zainscenizowanych przez reżim kijowski. To ochotnicy i żołnierze, to cywile, dzieci, kobiety, starcy, Rosjanie, Ukraińcy, ludzie różnych narodowości. (Minuta ciszy) Dziękuję.

Za wyborem milionów mieszkańców Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, w Zaporoskim i Chersońskim obwodzie stoi nasz wspólny los i tysiącletnia historia. Ludzie przekazywali tę duchową więź swoim dzieciom i wnukom. Pomimo wszystkich doświadczeń, przez lata nosili miłość do Rosji. I nikt nie może zniszczyć w nas tego uczucia. Dlatego zarówno starsze pokolenia, jak i młodzież, urodzona już po tragedii rozpadu Związku Radzieckiego, głosowała za naszą jednością, za naszą wspólną przyszłości.

W 1991 roku w Puszczy Białowieskiej, nie pytając o wolę zwykłych obywateli, przedstawiciele ówczesnych elit partyjnych podjęli decyzję o rozpadzie ZSRR, a ludzie nagle zostali odcięci od ojczyzny. To rozerwało, rozczłonkowało wspólnotę naszego ludu, zmieniło się w katastrofę narodową. Tak jak granice republik związkowych zostały za kulisami odcięte po rewolucji, tak ostatni przywódcy Związku Radzieckiego, wbrew bezpośredniej woli większości ludzi w referendum z 1991 r., zniszczyli nasz wspaniały kraj, a narody postawili przed faktem dokonanym. Możliwe, że nawet nie do końca rozumieli, co robią i do jakich konsekwencji to nieuchronnie w końcu doprowadzi. Ale to już nie ma znaczenia. Nie ma Związku Radzieckiego, przeszłości nie wrócimy.

A dziś Rosja i tak już tego wszystkiego nie potrzebuje i do tego nie dąży. Ale nie ma nic silniejszego niż determinacja milionów ludzi, którzy swoją kulturą, wiarą, tradycjami, językiem uważają siebie za część Rosji, której przodkowie przez wieki żyli w jednym państwie. Nie ma nic silniejszego niż determinacja tych ludzi do powrotu do swojej prawdziwej, historycznej Ojczyzny.

Przez długie osiem lat ludzie w Donbasie byli ofiarami ludobójstw, ostrzałów i blokady, a w Chersoniu i Zaporożu próbowano zbrodniczo zasiać nienawiść do Rosji, do wszystkiego, co rosyjskie. Teraz, już podczas referendów, reżim kijowski groził przemocą, śmiercią nauczycielom szkolnym, kobietom pracującym w komisjach wyborczych, zastraszał represjami miliony ludzi, którzy przybyli wyrazić swoją wolę. Ale niezłomni mieszkańcy Donbasu, Zaporoża i Chersonia wyrazili swoją wolę.

Chcę, aby władze Kijowa i ich prawdziwi panowie na Zachodzie mnie usłyszeli, żeby wszyscy o tym pamiętali: ludzie mieszkający w Ługańsku i Doniecku, Chersoniu i Zaporożu stają się na zawsze naszymi obywatelami. (Oklaski) Wzywamy reżim kijowski do natychmiastowego wstrzymania ognia, wszelkich działań wojennych, konfliktu, który rozpętał w 2014 roku, i powrotu do stołu negocjacyjnego. Jesteśmy na to gotowi, niejednokrotnie zostało o tym wspominaliśmy. Ale nie będziemy dyskutować o wyborze ludzi w Doniecku, Ługańsku, Zaporożu i Chersoniu, został on dokonany i Rosja go nie zdradzi.

A dzisiejsze władze Kijowa powinny traktować tę wolną wolę ludzi z szacunkiem i niczym więcej. To jedyna droga do pokoju. Będziemy chronić naszą ziemię wszelkimi siłami i środkami, jakimi dysponujemy, i zrobimy wszystko, aby zapewnić bezpieczne życie naszym ludziom. To jest wielka misja wyzwolenia naszego ludu. Obowiązkowo odbudujemy zniszczone miasta i miasteczka, mieszkania, szkoły, szpitale, teatry i muzea, odbudujemy i rozwiniemy przedsiębiorstwa przemysłowe, fabryki, infrastrukturę, systemy ubezpieczeń społecznych i emerytury, opiekę zdrowotną i edukację.

Oczywiście będziemy pracować nad poprawą poziomu bezpieczeństwa. Razem zadbamy o to, aby obywatele nowych regionów poczuli wsparcie całego narodu Rosji, całego kraju, wszystkich republik, wszystkich terytoriów i regionów naszej ogromnej Ojczyzny.

Szanowni przyjaciele i koledzy!
Dzisiaj pragnę zwrócić się do żołnierzy i oficerów biorących udział w specjalnej operacji wojskowej, do żołnierzy Donbasu i Noworosji, do tych, którzy po dekrecie o częściowej mobilizacji wstępują w szeregi Sił Zbrojnych, wypełniając swój patriotyczny obowiązek, którzy: z potrzeby serca przychodzą do komisariatów wojskowych. Chciałbym zwrócić się do ich rodziców, żon i dzieci, aby opowiedzieli wszystkim, za co walczy nasz naród, o wrogu, który nam się sprzeciwia i który wpędza świat w nowe wojny i kryzysy, czerpiąc z tej tragedii krwawe zyski.

Nasi rodacy, nasze siostry i nasi bracia na Ukrainie – rodzimej części naszego zjednoczonego narodu – zobaczyli na własne oczy, co szykują dla całej ludzkości elity rządzące tak zwanego Zachodu. Tutaj w rzeczywistości po prostu spadły maski z twarzy i pokazali oni swoje prawdziwe wnętrze.

Po upadku Związku Radzieckiego Zachód zdecydował, że świat, my wszyscy, zawsze będziemy musieli znosić jego dyktat. Potem, w 1991 roku, Zachód spodziewał się, że Rosja nie otrząśnie się po takich ciosach i sama się rozpadnie. Tak prawie się stało – pamiętamy lata 90., straszne 90., głodne, zimne i beznadziejne. Ale Rosja stawiła opór, odrodziła się, wzmocniła, ponownie zajęła należne jej miejsce na świecie. Jednocześnie Zachód cały czas szukał i wciąż szuka nowej szansy na uderzenie w nas, osłabienie i zniszczenie Rosji, o czym zawsze marzył, na rozbicie naszego państwa, nastawienie narodów przeciwko sobie, skazanie ich na ubóstwo i wymieranie. Prześladuje ich po prostu fakt, że na świecie jest taki wielki, ogromny kraj ze swoim terytorium, bogactwem naturalnym, zasobami, z ludźmi, którzy nie umieją i nigdy nie będą żyć według cudzych rozkazów.

Zachód jest gotów przekroczyć wszelkie granice, aby zachować system neokolonialny, który pozwala mu pasożytować, de facto, plądrować świat kosztem potęgi dolara i dyktatu technologicznego, by zbierać prawdziwą daninę od ludzkości, zdobyć główne źródło niezasłużonego dobrobytu, dziesięcinę dla hegemona. Utrzymanie tej daniny jest dla nich kluczowym, autentycznym i absolutnie samolubnym motywem. Dlatego w ich interesie leży całkowita desuwerenizacja. Stąd ich agresja wobec niepodległych państw, wobec tradycyjnych wartości i samodzielnych kultur, próby podkopania niezależnych procesów międzynarodowych i integracyjnych, nowych walut światowych i centrów rozwoju technologicznego. Bardzo im zależy, aby wszystkie kraje oddały swoją suwerenność Stanom Zjednoczonym.

Elity rządzące niektórych państw dobrowolnie zgadzają się na to wszystko, dobrowolnie zgadzają się zostać wasalami; inni są przekupywani, zastraszani. A jeśli to nic nie daje, niszczą całe państwa, pozostawiając po sobie katastrofy humanitarne, ruiny, miliony zrujnowanych, zniszczonych ludzkich losów, enklawy terrorystów, strefy tragedii społecznych, protektoraty, kolonie i wasalstwa. Nie obchodzi ich to tak długo, jak długo mają z tego własne korzyści.

Chcę jeszcze raz podkreślić, że właśnie w chciwość intencja utrzymania nieograniczonej władzy to prawdziwe powody wojny hybrydowej, którą „zbiorowy Zachód” prowadzi przeciwko Rosji. Nie chcą dla nas wolności, a chcą widzieć w nas kolonię. Nie chcą partnerskiej współpracy a rozkradania. Chcą widzieć nas nie jako wolne społeczeństwo, a jako tłum bezdusznych niewolników. Dla nich bezpośrednim zagrożeniem jest nasza myśl i filozofia, dlatego atakują naszych filozofów. Nasza kultura i sztuka są dla nich zagrożeniem, dlatego właśnie starają się je zakazać. Zagrożeniem jest dla nich także nasz rozwój i dobrobyt – rośnie konkurencja. Oni wcale nie potrzebują Rosji, a my jej potrzebujemy.

Przypominam, że roszczenia dominacji nad światem w przeszłości niejednokrotnie zostały zniweczone przez odwagę i siłę naszego narodu. Rosja zawsze będzie Rosją. Będziemy nadal bronić zarówno naszych wartości, jak i naszej Ojczyzny. Zachód liczy na bezkarność, na to, że wszystko ujdzie mu na sucho. Właściwie do tej pory wszystko tak właśnie było. Porozumienia z zakresu bezpieczeństwa strategicznego trafiają do kosza; porozumienia osiągnięte na najwyższym szczeblu politycznym uznaje się za fałszywe; stanowcze obietnice nie rozszerzania NATO na Wschód, gdy tylko nasi byli przywódcy je podpisali, od razu zamieniły się w zwykłe oszustwo; traktaty o obronie przeciwrakietowej oraz rakietach średniego i krótkiego zasięgu zostały jednostronnie złamane pod naciąganymi pretekstami.
Wszystko, co słyszymy ze wszystkich stron, to: „Zachód to porządek oparty na zasadach”. Skąd oni to wzięli? Kto w ogóle widział te ich zasady? Kto się zgodził?

Posłuchajcie, to jakiś nonsens, zwykłe oszustwo, podwójne lub już potrójne standardy! To pożywka dla głupców. Rosja jest wielką potęgą tysiącletnią, państwem-cywilizacją i nie będzie żyła według tak sfałszowanych, zakłamanych zasad.

To tzw. Zachód deptał zasadę nienaruszalności granic i teraz sam decyduje, kto ma prawo do samostanowienia, a kto nie, kto nie jest tego godny. Dlaczego tak decydują, kto dał im takie prawo – nie jest jasne. Sami sobie dali.

Dlatego wybór ludzi na Krymie, w Sewastopolu, w Doniecku, Ługańsku, Zaporożu i Chersoniu wywołuje w nich dziki gniew. Ten Zachód nie ma moralnego prawa, by oceniać ich wybór, nie ma prawa choćby zająknąć się o wolności demokracji. Nie ma i nigdy nie miał!

Zachodnie elity zaprzeczają nie tylko suwerenności narodowej i prawu międzynarodowemu. Ich hegemonia ma wyraźny charakter totalitaryzmu, despotyzmu i apartheidu. Bezczelnie dzielą świat na swoich wasali, na tzw. kraje cywilizowane i na całą resztę, która zgodnie z planem dzisiejszych zachodnich rasistów powinna być dodana do listy barbarzyńców i dzikusów. Fałszywe etykiety – „kraj zbójecki”, „reżim autorytarny” – są już gotowe, piętnują całe narody i państwa i nie ma w tym nic nowego.

Nie ma w tym nic nowego: zachodnie elity pozostały tak – kolonialistyczne. Rozróżniają, dzielą narody na „pierwsze” i „inne” stopnie. Nigdy nie zaakceptowaliśmy i nigdy nie zaakceptujemy takiego politycznego nacjonalizmu i rasizmu. A czym, jeśli nie rasizmem, jest rusofobia, która teraz szerzy się na całym świecie? Czym, jeśli nie rasizmem, jest stanowcze przekonanie Zachodu, że jego cywilizacja, kultura neoliberalna jest niepodważalnym wzorem dla całego świata? „Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam”. Brzmi to całkiem dziwnie. Nawet skrucha za własne historyczne zbrodnie jest przerzucana przez zachodnie elity na wszystkich innych, domagając się zarówno od obywateli swoich krajów, jak i innych narodów przyznania się do tego, z czym w ogóle nie mają nic wspólnego – na przykład za okres kolonialnych podbojów.

Warto przypomnieć Zachodowi, że swoją politykę kolonialną rozpoczął jeszcze w średniowieczu, a następnie organizował światowy handel niewolnikami, mordy na plemionach indiańskich w Ameryce, plądrowanie Indii, Afryki, wojny Anglii i Francji z Chinami, w wyniku czego zostały one zmuszone do otwarcia swoich portów dla handlu opium. To, co zrobili, polegało na rozdawaniu narkotyków całym narodom, celowej eksterminacji całych grup etnicznych w imię ziemi i zasobów, organizowaniu prawdziwego polowania na ludzi jak na zwierzęta. Jest to sprzeczne z samą naturą człowieka, prawdą, wolnością i sprawiedliwością. A my – jesteśmy dumni, że w XX wieku to nasz kraj przewodził ruchowi antykolonialnemu, który otworzył przed wieloma narodami świata możliwości rozwoju w celu zmniejszenia ubóstwa i nierówności, przezwyciężenia głodu i chorób.

Podkreślam, że jedną z przyczyn wielowiekowej rusofobii, nieskrywanej niechęci tych zachodnich elit wobec Rosji jest właśnie to, że nie daliśmy się ograbić w okresie podbojów kolonialnych, zmusiliśmy Europejczyków do handlu dla obopólnej korzyści. Osiągnięto to poprzez stworzenie silnego scentralizowanego państwa w Rosji, które rozwinęło się i umocniło na wielkich moralnych wartościach prawosławia, islamu, judaizmu i buddyzmu, na otwartej dla wszystkich rosyjskiej kulturze i rosyjskim słowie.

Wiadomo, że plany interwencji w Rosji powstawały wielokrotnie, próbowano wykorzystać zarówno niespokojne czasy początku XVII wieku, jak i okres przewrotów po 1917 roku – nie udało się. Zachód zdołał jednak przejąć bogactwo Rosji pod koniec XX wieku, kiedy państwo zostało zniszczone. Potem nazwali nas przyjaciółmi i partnerami, ale w rzeczywistości traktowali nas jak kolonię – biliony dolarów zostały wyprowadzone z kraju na różne sposoby. Wszyscy pamiętamy wszystko, niczego nie zapomnieliśmy.

A teraz ludzie w Doniecku i Ługańsku, w Chersoniu i na Zaporożu opowiedzieli się za przywróceniem naszej historycznej jedności. Dziękujemy!

Kraje zachodnie od wieków powtarzają, że przynoszą wolność i demokrację innym narodom. Wszystko jest dokładnie odwrotnie: zamiast demokracji – tłumienie i wyzysk; zamiast wolności – zniewolenie i przemoc. Cały jednobiegunowy porządek świata jest z natury antydemokratyczny i jest niewolny, jest oszukańczy i całkowicie obłudny.

Przypomnę też, że Stany Zjednoczone wraz z Brytyjczykami zamieniły Drezno, Hamburg, Kolonię i wiele innych niemieckich miast w ruiny bez takiej konieczności militarnej podczas II wojny światowej. I zrobiono to bezczelnie, jak powtarzam, bez konieczności militarnej. Cel był tylko jeden: tak jak w przypadku bombardowań atomowych w Japonii, zastraszyć zarówno nasz kraj, jak i cały świat. Stany Zjednoczone pozostawiły straszliwy ślad w pamięci narodów Korei i Wietnamu barbarzyńskim „bombardowaniem dywanowym”, użyciem napalmu i broni chemicznej. Do tej pory faktycznie okupują Niemcy, Japonię, Republikę Korei i inne kraje, a jednocześnie cynicznie nazywają ich równymi sojusznikami. Posłuchajcie!

Zastanawiam się, co to za sojusz? Cały świat wie, że przywódcy tych krajów są obserwowani, głowy tych państw instalują urządzenia podsłuchowe nie tylko w biurach, ale także w lokalach mieszkalnych. To prawdziwy wstyd. Wstyd zarówno dla tych, którzy to robią, jak i dla tych, którzy niczym niewolnicy po cichu i potulnie przełykają to chamstwo. Rozkazy i chamskie, obraźliwe okrzyki skierowane do swoich wasali nazywają solidarnością euroatlantycką, rozwój broni biologicznej, eksperymenty na żywych ludziach, w tym na Ukrainie, nazywają natomiast szlachetnymi badaniami medycznymi.

Swoją destrukcyjną polityką, wojnami i rabunkami sprowokowali dzisiejszy kolosalny wzrost przepływów migracyjnych. Miliony ludzi cierpią deprywację, maltretowanie, tysiące umierają, próbując dostać się do tej samej Europy. Teraz wywożą chleb z Ukrainy. Dokąd on zmierza pod pretekstem „zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego najbiedniejszym krajom świata”? Dokąd to wszystko zmierza?

Wszystko trafia do tych samych krajów europejskich. Tam pięć procent trafiło tylko do najbiedniejszych krajów świata. Znowu kolejny szwindel i jawne oszustwo.

Amerykańska elita w rzeczywistości wykorzystuje tragedię tych ludzi do osłabiania swoich konkurentów, do niszczenia państw narodowych. Dotyczy to również Europy, dotyczy to również tożsamości Francji, Włoch, Hiszpanii i innych krajów o długiej historii. Waszyngton domaga się coraz większych sankcji wobec Rosji, a większość europejskich polityków potulnie się z tym zgadza. Wyraźnie rozumieją, że Stany Zjednoczone, forsując całkowite odrzucenie przez UE rosyjskich nośników energii i innych surowców, doprowadzą praktycznie do deindustrializacji Europy, do całkowitego przejęcia europejskiego rynku – wszystko rozumieją, te elity są europejskie, rozumieją wszystko, ale wolą służyć interesom innych. To już nie jest służalczość, ale bezpośrednia zdrada ich narodów. Ale Bóg ich osądzi, to ich sprawa.

Ale anglosasom sankcje nie wystarczą, przeszli na sabotaż – niewiarygodne, ale prawdziwe – organizując wybuchy na międzynarodowych gazociągach Nord Stream biegnących po dnie Bałtyku, faktycznie zaczęli niszczyć ogólnoeuropejską infrastrukturę energetyczną. Wszyscy widzą, kto z tego skorzystał i komu jest to wygodne. Dyktat USA opiera się na brutalnej sile, na prawie pięści. Bywa to pięknie zapakowane, czasem i bez opakowania, ale esencja jest ta sama – prawo pięści. Stąd rozmieszczenie i utrzymanie setek baz wojskowych we wszystkich zakątkach świata, ekspansja NATO, próby tworzenia nowych sojuszy wojskowych, takich jak AUKUS i tym podobne. Prowadzone są również aktywne prace nad stworzeniem wojskowo-politycznego powiązania między Waszyngtonem – Seulem – Tokio.

Wszystkie te państwa, które posiadają lub dążą do posiadania prawdziwej suwerenności strategicznej i są w stanie rzucić wyzwanie hegemonii Zachodu, są automatycznie zaliczane do kategorii wrogów. To na tych zasadach budowane są doktryny wojskowe USA i NATO, wymagające właśnie całkowitej dominacji. Zachodnie elity przedstawiają swoje neokolonialne plany w ten sam obłudny sposób, nawet z pretensjami do pokoju, mówią o jakimś powstrzymywaniu, a takie sprytne słowo wędruje od jednej strategii do drugiej, ale w rzeczywistości oznacza tylko jedną rzecz – podkopywanie wszelkich suwerennych ośrodków rozwoju.

Słyszeliśmy już o powstrzymywaniu Rosji, Chin, Iranu. Uważam, że następne w kolejce są inne kraje Azji, Ameryki Łacińskiej, Afryki, Bliskiego Wschodu, a także obecni partnerzy i sojusznicy Stanów Zjednoczonych. Wiemy, że na co im się nie podoba, na to i nakładają sankcje na swoich sojuszników, najpierw na jeden bank, potem na inny; teraz przeciwko jednej firmie, raz przeciwko innej. To jest ta sama praktyka i będzie się rozszerzać. Ich celem są wszyscy, w tym nasi najbliżsi sąsiedzi – kraje WNP.

Jednocześnie Zachód wyraźnie i od dawna zmienia swoje życzenia w realność. Tak więc, rozpoczynając blitzkrieg sankcji przeciwko Rosji, wierzyli, że znów będą mogli zbudować cały świat pod swoje dyktando. Ale, jak się okazało, tak barwna perspektywa podoba się daleko nie wszystkim – być może kompletnym politycznym masochistom i wielbicielem innych nietradycyjnych form stosunków międzynarodowych. Większość państw odmawia „tańca, jak im zagrają” i wybiera rozsądną drogę współpracy z Rosją.

Zachód wyraźnie nie oczekiwał od nich takiej niechęci. Po prostu przyzwyczaili się do działania według szablonu, bezceremonialnego brania wszystkiego, szantażu, przekupstwa, zastraszania i wmawiania sobie, że te metody będą działać wiecznie, jakby były skostniałe i zamrożone w przeszłości. Taka pewność siebie jest bezpośrednim efektem nie tylko osławionej koncepcji własnej ekskluzywności – choć to oczywiście po prostu zaskakujące – ale także prawdziwego „głodu informacyjnego” na Zachodzie. Zatopili prawdę w oceanie mitów, złudzeń i podróbek, posługując się niezwykle agresywną propagandą, kłamiąc lekkomyślnie jak Goebbels. Im bardziej niewiarygodne kłamstwo, tym szybciej w nie uwierzą – tak postępują, dokładnie zgodnie z tą zasadą.

Ale ludzi nie można karmić drukowanymi dolarami i euro. Nie da się nakarmić tymi kawałkami papieru i nie da się ogrzać domu wirtualną, zawyżoną kapitalizacją zachodnich sieci społecznościowych. To wszystko jest ważne, o czym mówię. Ale nie mniej ważne jest to, co właśnie zostało powiedziane: nie możesz nikogo nakarmić papierowymi pieniędzmi – potrzebujesz jedzenia, a tymi zawyżonymi kapitalizacjami też nikogo nie ogrzejesz – potrzebne są nośniki energii. Dlatego politycy w tej samej Europie muszą przekonać swoich współobywateli, aby mniej jedli, rzadziej prali i ubierali się cieplej w domu. A ci, którzy zaczynają zadawać uczciwe pytania: „Właściwie, dlaczego tak jest?” – natychmiast stają się wrogami, ekstremistami i radykałami. Przenoszą wzrok na Rosję, mówią: tutaj, mówią, kto jest źródłem wszystkich twoich kłopotów. Znowu kłamią.

To, co chcę unaocznić, podkreślić: są wszelkie powody, by sądzić, że zachodnie elity nie będą szukać konstruktywnych dróg wyjścia z globalnego kryzysu żywnościowego i energetycznego, który powstał z ich winy, właśnie z ich winy, w wyniku ich wieloletniej polityki na długo przed naszą specjalną operacją wojskową na Ukrainie, w Donbasie. Nie zamierzają rozwiązywać problemów niesprawiedliwości i nierówności. Istnieje obawa, że są gotowi skorzystać z innych, znanych im przepisów.

I tu warto przypomnieć, że Zachód wyszedł ze sprzeczności początków XX wieku poprzez I wojnę światową. Zyski z II wojny światowej pozwoliły Stanom Zjednoczonym ostatecznie przezwyciężyć skutki Wielkiego Kryzysu i stać się największą gospodarką świata, narzucić planecie potęgę dolara jako globalnej waluty rezerwowej. A zaległy kryzys lat 80. – w latach 80. ubiegłego stulecia również mieliśmy do czynienia z kryzysem – Zachód w dużej mierze przezwyciężył ten kryzys przez zawłaszczenie dziedzictwa i zasobów Związku Radzieckiego, który upadał i ostatecznie upadł. To jest fakt.

Teraz, aby wyrwać się z kolejnej plątaniny sprzeczności, muszą rozbić Rosję i inne państwa, które za wszelką cenę wybierają suwerenną ścieżkę rozwoju, aby jeszcze bardziej rabować cudze bogactwa i tym kosztem zamykać, zatykać ich dziury. Jeśli tak się nie stanie, nie wykluczam, że będą próbowali doprowadzić ten system do całkowitego załamania, na którym wszystkich można winić, albo, nie daj Boże, zdecydują się na użycie znanej formuły „wojna wojna wszystko rozwiąże”.

Rosja rozumie swoją odpowiedzialność wobec społeczności światowej i zrobi wszystko, aby opamiętać takich narwańców. Oczywiste jest, że obecny model neokolonialny jest ostatecznie skazany na zagładę. Ale powtarzam, że jej prawdziwi właściciele będą się jej trzymać do końca. Po prostu nie mają nic do zaoferowania światu, z wyjątkiem zachowania tego samego systemu rabunków i haraczy. W rzeczywistości plują na naturalne prawo miliardów ludzi, większości ludzkości, do wolności i sprawiedliwości, do samodzielnego decydowania o własnej przyszłości. Teraz całkowicie przeszli do radykalnego zaprzeczenia normom moralnym, religii i rodzinie.

Odpowiedzmy sobie na bardzo proste pytania. Chcę teraz wrócić do tego, co powiedziałem, chcę zwrócić się do wszystkich obywateli kraju – nie tylko do tych kolegów, którzy znajdują się na sali – do wszystkich obywateli Rosji: czy naprawdę chcemy, abyśmy tutaj, w naszym kraju, w Rosji, zamiast mamy i taty mieli „rodzica numer jeden”, „numer dwa”, „numer trzy” (zupełnie już tam powariowali!)?

Czy naprawdę chcemy, aby perwersje prowadzące do degradacji i wyginięcia były narzucane dzieciom w naszych szkołach już od klas podstawowych? Wmówić im, że poza kobietami i mężczyznami istnieją rzekomo inne płcie i otrzymywać propozycje zmiany płci? Czy chcemy tego wszystkiego dla naszego kraju i naszych dzieci? Dla nas to wszystko jest nie do przyjęcia, mamy inną, własną przyszłość.

Powtarzam, dyktatura zachodnich elit jest skierowana przeciwko wszystkim społeczeństwom, w tym przeciwko samym narodom krajów zachodnich. To wyzwanie dla każdego. Takie całkowite zaprzeczenie człowiekowi, obalenie wiary i tradycyjnych wartości, tłumienie wolności nabiera cech „religii odwróconej” – wręcz satanizmu.

W Kazaniu na Górze Jezus Chrystus, potępiając fałszywych proroków, mówi: „Po owocach ich poznacie”. A te trujące owoce są już widoczne dla ludzi – nie tylko w naszym kraju, we wszystkich krajach, w tym dla wielu osób na samym Zachodzie. Świat wszedł w okres przemian rewolucyjnych, mają one charakter fundamentalny. Powstają nowe centra rozwoju, to one stanowią większość – większość! – społeczności światowej i są gotowe nie tylko deklarować swoje interesy, ale także je chronić, a wielobiegunowość postrzegać jako szansę na umocnienie swojej suwerenności, a tym samym na uzyskanie prawdziwej wolności, perspektywy historycznej, prawa do niezależności, twórczej, oryginalny rozwój harmonijnego procesu.

Na całym świecie, w tym w Europie i Stanach Zjednoczonych, jak powiedziałem, mamy wielu podobnie myślących ludzi i czujemy, że widzimy ich wsparcie. Wyzwoleńczy, antykolonialny ruch przeciwko jednobiegunowej hegemonii już się rozwija w najbardziej zróżnicowanych krajach i społeczeństwach. Jego podmiotowość będzie tylko rosła. To ta siła zdeterminuje przyszłą rzeczywistość geopolityczną.

Drodzy przyjaciele!
Dziś walczymy o sprawiedliwą i wolną drogę, przede wszystkim o siebie, o to, by dla Rosji dyktat, despotyzm, pozostały na zawsze w przeszłości. Jestem przekonany, że kraje i narody rozumieją, że polityka oparta na wyłączności kogokolwiek, na tłumieniu innych kultur i narodów jest z natury przestępcza, że musimy przewrócić tę haniebną stronicę. Rozpoczęty upadek hegemonii Zachodu jest nieodwracalny. I jeszcze raz powtarzam: nie będzie już tak jak wcześniej. Pole bitwy, na które powołał nas los i historia, jest polem bitwy dla naszego narodu, dla wielkiej historycznej Rosji.

Za wielką historyczną Rosję, dla przyszłych pokoleń, dla naszych dzieci, wnuków i prawnuków. Musimy ich chronić przed zniewoleniem, przed potwornymi eksperymentami mającymi na celu okaleczenie ich świadomości i duszy. Dziś walczymy, aby nikomu nie przyszło do głowy, że Rosja, nasz naród, nasz język, nasza kultura mogą zostać wyjęte i wymazane z historii. Dziś potrzebujemy konsolidacji całego społeczeństwa, a taką spójność można oprzeć jedynie na suwerenności, wolności, tworzenia i sprawiedliwości. Nasze wartości to człowieczeństwo, miłosierdzie i współczucie.

I chcę zakończyć moje przemówienie słowami prawdziwego patrioty Iwana Aleksandrowicza Iljina: „Jeśli uważam Rosję za moją ojczyznę, oznacza to, że kocham po rosyjsku, kontempluję i myślę, śpiewam i mówię po rosyjsku; że wierzę w duchową siłę narodu rosyjskiego. Jego duch jest moim duchem; jego los jest moim losem; jego cierpienie jest moim smutkiem; jego kwitnienie jest moją radością”. Za tymi słowami kryje się wielki duchowy wybór, za którym przez ponad tysiąc lat rosyjskiej państwowości podążało wiele pokoleń naszych przodków.

Dziś tego wyboru dokonujemy, dokonali tego wyborcy obywatele Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, mieszkańcy Zaporoskiego i Chersońskiego obwodu. Podjęli decyzję, aby być ze swoim ludem, być z Ojczyzną, żyć jej przeznaczeniem, zwyciężać razem z nią. Za nami – prawda, za nami – Rosja!

39 Komentarzy

Filed under Polityka

39 responses to “Przyłączenie nowych regionów do Rosji

  1. Janka

    ——— a jakby na wszystko popatrzeć zzzz góry !? , znaczy z LOTU PTAKA, nie zwapnionym mózgiem ?.

    Polubienie

    • Easy Rider

      Facet sprawia wrażenie, że mówi sensownie, tylko dlaczego pomija fakt sfałszowanych wyborów w USA? Uważa to za mało znaczącą kwestię, podczas gdy są opinie, że PLANdemia było wprowadzona na świecie – może nie wyłącznie, ale między innymi – po to, żeby można było dokonać fałszerstwa wyborczego, poprzez wybory korespondencyjne.
      Jego interpretacja zburzenia Georgia Guidestones jest dla mnie jakaś pokrętna, że tego zburzenia dokonali ci od Wielkiego Resetu. Ok. 15 min. jest chyba błąd – chodzi prawdopodobnie o porozumienia państw z WHO, a nie z ONZ.

      Ogólnie – w jego wypowiedzi brak jakichś logicznych konkluzji, zalecałbym zasadę ograniczonego zaufania, bo nie wiadomo, kogo on tak naprawdę reprezentuje, może tylko siebie, ale nie potrafi nad tym wszystkim zapanować mentalnie, ale chce zabłysnąć.

      Polubienie

    • mleko z nosa

      Kiedy idziemy na wybory przylczenia banderlandu do Polin.
      BP wlasciciel britishpetroil bo wojna idzie miedzy Gaspromem i BP ktory to finansuje B ,Pasozyt P zas i b i petroleum .
      Bedzie P plonac , czy bedzie wyzynany, czy moze bedzie wyzynac.

      Polubienie

  2. Poliniaki (sługusy wielkiego kapitału) płaczą, gdyż nie uda się wydrenować setek miliardów $ na odbudowę tych regionów.
    Reżim ładnie by kasy nabił na idiotach.

    Co do tego też nie do przyjęcia:
    „15:26 Reżim kijowski grozi śmiercią miliona ludzi w Donbasie, w obwodach Chersoniu i Zaporożu. Ale Kijów i jego „właściciele” muszą wiedzieć, że ci ludzie stają się naszymi obywatelami na zawsze.”

    Banderowcy sami mówili, że tam należy 80% populacji wymordować.

    Dobrze, że Rosja odzyskała swoje okupowane przez upadlinę ziemię i wróciły do macierzy.
    Poliniactwo w swej nieskończonej durnocie dąży do III Wojny Światowej. Chcą na sobie przetestować działanie taktycznych pocisków jądrowych jak widać. A Rosja ma jeszcze inne bronie o podobnej skali zniszczeń…
    Kalkstein i Juda w tym czasie już poza Polin będą.

    W każdym razie to przyłączenie jest bardzo dobrą wiadomością dla Polaków!

    Polubienie

  3. Jędrzej

    Żydo – banderowskie k—y mogą pozwolić sobie jedynie na takie oto chwyty poniżej pasa. Na więcej ich po prostu już nie stać. Ich świat kończy się już.
    Nawet zaklinanie różnymi sposobami pro covidowej rzeczywistości nic nie daje, bo goje przejrzawszy ich oszustwo mają ich pseudo szczepionki gdzieś. Pozostali na placu boju jedynie nabici w butelkę, którzy nie tak dawno wstecz ustawiali się w kolejkach po szpryce, by dostać jakiś wyimaginowany paszport na podróżowanie po świecie. Dzisiaj, gdy upadły wymyślone przez żydostwo bezprawne i niezgodne z poszczególnymi konstytucjami „obostrzenia” pozostali pozostawieni na pastwę losu tak zwani wyszczepieni idioci z paszportem covidioty.

    Atak na konsulat rosyjski w NY przypomina ten atak z Warszawy na ambasadora FR w Polsce.

    https://pbs.twimg.com/media/Fd893e2XoAA-BGe?format=jpg

    https://pbs.twimg.com/media/Fd893ezWYAAgkDB?format=jpg

    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/rosyjski-konsulat-spryskany-czerwon%C4%85-farb%C4%85-to-efekt-ko%C5%84cowy/ar-AA12ssbn?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=5f9626e84bc248b38f32ac1d3fb4651e

    Polubienie

  4. Jędrzej

    Typowo żydowskie zachowanie.

    MŻ dokonuje terrorystycznych akcji na NS 1 i 2, i jednocześnie drze mordę, że wybuchy są jakieś na Bałtyku z emisją 22 920 kg metanu na godzinę.
    Drą mordy, że gigantyczna emisja metanu, a sami przecież do niej doprowadzili.

    https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/wybuchy-na-ba%C5%82tyku-22-920-kg-na-godzin%C4%99-gigantyczna-emisja-metanu/ar-AA12sL5N?ocid=msedgdhp&pc=U531&cvid=097fea6002614ca48feeb75e66835f27

    Nie udała się MŻ akcja z zaporoską siłownią jądrową, to ruszyli / przenieśli się na dno Bałtyku, aby rozwalić tam rury gazociągu.

    Polubione przez 1 osoba

    • Jędrzej

      Dodam tylko, że takimi publikacjami na temat zagrożenia metanem sami się demaskują jako sprawcy tych terrorystycznych zamachów na dnie Bałtyku.

      Z psychologicznego punktu widzenia zwykle tak bywa, że ten kto popełnia zbrodnię zwykle najwięcej o niej mówi podczepiając coraz to nowsze kreowane formy propagandy, ba nawet i wraca na miejsce, aby ocenić sytuację.

      Samoistne wybuchy i ulatnianie się do atmosfery ziemskiej metanu występują w różnych miejscach na Ziemi i nikt tego problemu nie podnosi specjalnie, ale oczywiście tutaj mamy wielkie aj waj, co dobitnie pokazuje, że to robota pachołków na służbie MŻ.

      MŻ nie miłł żadnych oporów, aby wysadzić dwie wieże WTC z ludźmi na pokładzie po to tylko, żeby mieć powód do rozszabrowania i podporządkowania sobie krajów Bliskiego Wschodu, to co dopiero uszkodzić innemu państwu rury gazociągu.

      Polubienie

  5. Szanowny panie Dariuszu…

    Znów dzisiaj od samego rana jakaś gnida w sposób prymitywny podszywa się pode mnie. Widać to po graficznych profilach w górnym prawym rogu i po sepleniącym zniekształceniu mojego imienia.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Rada Bezpieczeństwa ONZ odrzuciła zgłoszony przez USA i Albanię projekt rezolucji potępiającej Rosję za jej próbę aneksji terytorium Ukrainy i wzywającej ją do wycofania wojsk. Przeciwko projektowi zagłosowała tylko Rosja. Cztery kraje wstrzymały się od głosu: Chiny, Brazylia, Indie i Gabon.
    Dziesięć państw opowiedziało się za przyjęciem rezolucji, jednak została ona odrzucona ze względu na prawo weta, którym dysponuje Rosja.

    Rezolucja trafi pod obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
    https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-onz-rada-bezpieczenstwa-odrzucila-projekt-rezolucji-potepiaj,nId,6319276
    ________________________

    Rady Bezpieczeństwa ONZ – członkowie stali:
    Chiny,
    Francja,
    Rosja,
    Stany Zjednoczone,
    Wielka Brytania;

    członkowie niestali (dwuletnia kadencja):
    Indie,
    Irlandia,
    Kenia,
    Meksyk,
    Norwegia,
    Albania,
    Brazylia,
    Gabon,
    Ghana,
    Zjednoczone Emiraty Arabskie

    Polubienie

  7. W.Putin na Placu Czerwonym:

    Ludzie sami zdecydowali, żeby dołączyć do swojej historycznej ojczyzny. (…) to Rosja stworzyła nowoczesne państwo ukraińskie, przekazując jej swoje terytoria.

    https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-putin-na-placu-czerwonym-o-anektowanych-obwodach-ludzie-sami,nId,6319277

    Polubione przez 1 osoba

    • Jędrzej

      Zajrzałem więc do zapodanego wpisu na Interii, a potem do komentarzy i cóż: typowy poliniacko – żydowsko – banderowski bełkot. W większości prawdopodobnie syjonistyczna agentura.

      Polubione przez 1 osoba

      • mleko z nosa

        Który z moskiewskiej ośmioronicy , czy ih generalskich dupowlazó widzi Rosję na mapie . Oni cos y tego rozumieja. Gwarantuje swoim łbem,ż ez geodrafia to oni widzieli swoja gola dupe podczas srania w swoim lesie i tyle znaja Rosję.Putin jak wmemach z Macronem siedzi za stolem i tak wyglad a Rosja i jego goła dupa podczas polowan gdzieś w tajdze gdzie wygodnie dolecial , dojechal doplynal ta putinowska dupanie zna nic więcej i to obmierzle gówno chce rzadzic Rosja.

        Do rzeczy powinien poznac wojne bialych i czerwonych i los Kolczaka i jegom rozciagnietej na 10 tys km armii może cos do tego obsranego łba dotrze.Robi ten sam bład.
        Kto z was slucha głosu drugiego . Po głosi można poznac , kto jest zmija lwem , a kto pizda.
        Przykro mi, ale Z poznaje po głosie swojego przeciwnika i Rosję przez samego putina traktuje jak mieczaka i co ztego ze z KGB i tylko prowokuje do dalszych ataków.
        Moż eto ktos co pisze przekazac putinowi, jego głos doprowadzi do do zniszczenia Rosji.

        Polubienie

      • mleko z nosa

        300 tyś armia idzie na rzez tak jak armia Samsonowa na Mazurach . Dwaj skłoceni dowodcy armii na tym froncie . Doprowadziło do jej ich ubu unicestwienia poprzez nie nawet ylch dowodcó tylko przez głównodowodzacego gdzie w Doniecku zostaly rozbite najlepsze siły które szły tak jak żołnierz e Samsonowa pod kule niemieckich Jegrów, czyli oddzialy zmobilizowanych mysłiwych podobnież w doniecku , gdzie dzisiaj satelity z dokładnoscia do jednego no 10 metró wpokazuja dzisiejszym jegrom z Z Wyszkolonych w zabijanjiu już nie zwierzat lecz dwunoznych zwierzat najemników.
        300 tyś zmobilizowana armia idzie na rzez po kule jegrów z Z.
        co chce z tym zrobic Szojgu , Putin generałowie.

        Polubienie

  8. No, cóż, trzeba sobie szczerze i otwarcie powiedzieć, że regiony, które przyłączyły się do Rosji straciły bezpowrotnie wszelkkie szanse na prawdziwą wolność, jaka może być udziałem obywateli tylko zachodniego świata.
    A więc Ukraińcy pod żydowsko-banderowskim reżimem mogą jeszcze mieć nadzieje i zapewne w tym tkwi także ich motywacja do wojny z Rosją, że tej prawdziwej, w zachodnim stylu, wolności dostąpią:

    Polubione przez 1 osoba

  9. MatkaPolka

    BARDZO WAŻNE PRZEMÓWIENIE W. Putina. Warto je przytoczyć w CAŁOŚCI.
    Po koleji , partiami powieszę w całości.
    OSZUSTWA, WYZYSK NARODÓW, AMOLARNOŚĆ „ZGNIŁEGO ZACHODU” – obnażone

    Unię Europejską strona pl.sputniknews.com, a także strony Sputnik Polska i inne rosyjskie media są cenzurowane (???) nie są dostępne w UE. Blokadę można ominąć, korzystając z aplikacji VPN

    https://pl.sputniknews.com/20220930/zapis-wystapienia-wladimira-putina-na-kremlu-z-okazji-przylaczenia-czterech-terytoriow-do-fr-18366982.html

    Prezydent Rosji Władimir Putin wygłosił dziś na Kremlu przemówienie podczas uroczystości podpisania traktatów o przyłączeniu nowych terytoriów do Federacji Rosyjskiej. Publikujemy zapis wystąpienia rosyjskiego przywódcy z 30.09.2022.

    Drodzy obywatele Rosji, obywatele Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, mieszkańcy Zaporoskiego i Chersońskiego obwodu, deputowani Dumy Państwowej, senatorowie Federacji Rosyjskiej! Jak wiecie, referenda odbyły się w Donieckiej i Ługańskiej republice ludowej, zaporoskim i chersońskim. Ich wyniki zostały podsumowane, są znane. Ludzie dokonali wyboru, jasnego wyboru. Dziś podpisujemy umowy o przyjęciu Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, Obwodu Zaporoskiego i Obwodu Chersońskiego do Rosji. Jestem przekonany, że Zgromadzenie Federalne poprze ustawy konstytucyjne o przyjęciu i utworzeniu w Rosji czterech nowych regionów, czterech nowych podmiotów Federacji Rosyjskiej, bo taka jest wola milionów ludzi. (Oklaski.)

    I to jest oczywiście ich prawo, ich niezbywalne prawo, które jest zapisane w pierwszym artykule ONZ, który mówi wprost o zasadzie równych praw i samostanowienia narodów. I powtórzę: to niezbywalne prawo ludzi, opiera się na jedności historycznej, w imię której zwyciężały pokolenia naszych przodków, tych, którzy od początków starodawnej Rusi przez wieki tworzyli i bronili Rosji.

    Tutaj, w Noworosji walczyli Rumiancew, Suworow i Uszakow, Katarzyna II i Potiomkin założyli nowe miasta. Tutaj nasi dziadkowie i pradziadkowie zginęli podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Zawsze będziemy pamiętać o bohaterach „rosyjskiej wiosny”, tych, którzy nie pogodzili się z neonazistowskim zamachem stanu na Ukrainie w 2014 roku, wszystkich, którzy zginęli za prawo do mówienia w ojczystym języku, zachowania swojej kultury, tradycji, wiary, o prawo do życia. To wojownicy Donbasu, męczennicy „Odesskiej Chatyni”, ofiary nieludzkich ataków terrorystycznych zainscenizowanych przez reżim kijowski. To ochotnicy i żołnierze, to cywile, dzieci, kobiety, starcy, Rosjanie, Ukraińcy, ludzie różnych narodowości. (Minuta ciszy) Dziękuję.

    Za wyborem milionów mieszkańców Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, w Zaporoskim i Chersońskim obwodzie stoi nasz wspólny los i tysiącletnia historia. Ludzie przekazywali tę duchową więź swoim dzieciom i wnukom. Pomimo wszystkich doświadczeń, przez lata nosili miłość do Rosji. I nikt nie może zniszczyć w nas tego uczucia. Dlatego zarówno starsze pokolenia, jak i młodzież, urodzona już po tragedii rozpadu Związku Radzieckiego, głosowała za naszą jednością, za naszą wspólną przyszłości

    Polubione przez 2 ludzi

  10. MatkaPolka

    cd..
    W 1991 roku w Puszczy Białowieskiej, nie pytając o wolę zwykłych obywateli, przedstawiciele ówczesnych elit partyjnych podjęli decyzję o rozpadzie ZSRR, a ludzie nagle zostali odcięci od ojczyzny. To rozerwało, rozczłonkowało wspólnotę naszego ludu, zmieniło się w katastrofę narodową. Tak jak granice republik związkowych zostały za kulisami odcięte po rewolucji, tak ostatni przywódcy Związku Radzieckiego, wbrew bezpośredniej woli większości ludzi w referendum z 1991 r., zniszczyli nasz wspaniały kraj, a narody postawili przed faktem dokonanym. Możliwe, że nawet nie do końca rozumieli, co robią i do jakich konsekwencji to nieuchronnie w końcu doprowadzi. Ale to już nie ma znaczenia. Nie ma Związku Radzieckiego, przeszłości nie wrócimy.

    A dziś Rosja i tak już tego wszystkiego nie potrzebuje i do tego nie dąży. Ale nie ma nic silniejszego niż determinacja milionów ludzi, którzy swoją kulturą, wiarą, tradycjami, językiem uważają siebie za część Rosji, której przodkowie przez wieki żyli w jednym państwie. Nie ma nic silniejszego niż determinacja tych ludzi do powrotu do swojej prawdziwej, historycznej Ojczyzny.

    Przez długie osiem lat ludzie w Donbasie byli ofiarami ludobójstw, ostrzałów i blokady, a w Chersoniu i Zaporożu próbowano zbrodniczo zasiać nienawiść do Rosji, do wszystkiego, co rosyjskie. Teraz, już podczas referendów, reżim kijowski groził przemocą, śmiercią nauczycielom szkolnym, kobietom pracującym w komisjach wyborczych, zastraszał represjami miliony ludzi, którzy przybyli wyrazić swoją wolę. Ale niezłomni mieszkańcy Donbasu, Zaporoża i Chersonia wyrazili swoją wolę. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Chcę, aby władze Kijowa i ich prawdziwi panowie na Zachodzie mnie usłyszeli, żeby wszyscy o tym pamiętali: ludzie mieszkający w Ługańsku i Doniecku, Chersoniu i Zaporożu stają się na zawsze naszymi obywatelami. (Oklaski) Wzywamy reżim kijowski do natychmiastowego wstrzymania ognia, wszelkich działań wojennych, konfliktu, który rozpętał w 2014 roku, i powrotu do stołu negocjacyjnego. Jesteśmy na to gotowi, niejednokrotnie zostało o tym wspominaliśmy. Ale nie będziemy dyskutować o wyborze ludzi w Doniecku, Ługańsku, Zaporożu i Chersoniu, został on dokonany i Rosja go nie zdradzi. (Oklaski)

    A dzisiejsze władze Kijowa powinny traktować tę wolną wolę ludzi z szacunkiem i niczym więcej. To jedyna droga do pokoju. Będziemy chronić naszą ziemię wszelkimi siłami i środkami, jakimi dysponujemy, i zrobimy wszystko, aby zapewnić bezpieczne życie naszym ludziom. To jest wielka misja wyzwolenia naszego ludu. Obowiązkowo odbudujemy zniszczone miasta i miasteczka, mieszkania, szkoły, szpitale, teatry i muzea, odbudujemy i rozwiniemy przedsiębiorstwa przemysłowe, fabryki, infrastrukturę, systemy ubezpieczeń społecznych i emerytury, opiekę zdrowotną i edukację.

    Oczywiście będziemy pracować nad poprawą poziomu bezpieczeństwa. Razem zadbamy o to, aby obywatele nowych regionów poczuli wsparcie całego narodu Rosji, całego kraju, wszystkich republik, wszystkich terytoriów i regionów naszej ogromnej Ojczyzny. (Oklaski)

    Polubione przez 1 osoba

  11. MatkaPolka

    cd,,
    Szanowni przyjaciele i koledzy!
    Dzisiaj pragnę zwrócić się do żołnierzy i oficerów biorących udział w specjalnej operacji wojskowej, do żołnierzy Donbasu i Noworosji, do tych, którzy po dekrecie o częściowej mobilizacji wstępują w szeregi Sił Zbrojnych, wypełniając swój patriotyczny obowiązek, którzy: z potrzeby serca przychodzą do komisariatów wojskowych. Chciałbym zwrócić się do ich rodziców, żon i dzieci, aby opowiedzieli wszystkim, za co walczy nasz naród, o wrogu, który nam się sprzeciwia i który wpędza świat w nowe wojny i kryzysy, czerpiąc z tej tragedii krwawe zyski.

    Nasi rodacy, nasze siostry i nasi bracia na Ukrainie – rodzimej części naszego zjednoczonego narodu – zobaczyli na własne oczy, co szykują dla całej ludzkości elity rządzące tak zwanego Zachodu. Tutaj w rzeczywistości po prostu spadły maski z twarzy i pokazali oni swoje prawdziwe wnętrze.

    Po upadku Związku Radzieckiego Zachód zdecydował, że świat, my wszyscy, zawsze będziemy musieli znosić jego dyktat. Potem, w 1991 roku, Zachód spodziewał się, że Rosja nie otrząśnie się po takich ciosach i sama się rozpadnie. Tak prawie się stało – pamiętamy lata 90., straszne 90., głodne, zimne i beznadziejne. Ale Rosja stawiła opór, odrodziła się, wzmocniła, ponownie zajęła należne jej miejsce na świecie. Jednocześnie Zachód cały czas szukał i wciąż szuka nowej szansy na uderzenie w nas, osłabienie i zniszczenie Rosji, o czym zawsze marzył, na rozbicie naszego państwa, nastawienie narodów przeciwko sobie, skazanie ich na ubóstwo i wymieranie. Prześladuje ich po prostu fakt, że na świecie jest taki wielki, ogromny kraj ze swoim terytorium, bogactwem naturalnym, zasobami, z ludźmi, którzy nie umieją i nigdy nie będą żyć według cudzych rozkazów. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Zachód jest gotów przekroczyć wszelkie granice, aby zachować system neokolonialny, który pozwala mu pasożytować, de facto, plądrować świat kosztem potęgi dolara i dyktatu technologicznego, by zbierać prawdziwą daninę od ludzkości, zdobyć główne źródło niezasłużonego dobrobytu, dziesięcinę dla hegemona. Utrzymanie tej daniny jest dla nich kluczowym, autentycznym i absolutnie samolubnym motywem. Dlatego w ich interesie leży całkowita desuwerenizacja. Stąd ich agresja wobec niepodległych państw, wobec tradycyjnych wartości i samodzielnych kultur, próby podkopania niezależnych procesów międzynarodowych i integracyjnych, nowych walut światowych i centrów rozwoju technologicznego. Bardzo im zależy, aby wszystkie kraje oddały swoją suwerenność Stanom Zjednoczonym.

    Elity rządzące niektórych państw dobrowolnie zgadzają się na to wszystko, dobrowolnie zgadzają się zostać wasalami; inni są przekupywani, zastraszani. A jeśli to nic nie daje, niszczą całe państwa, pozostawiając po sobie katastrofy humanitarne, ruiny, miliony zrujnowanych, zniszczonych ludzkich losów, enklawy terrorystów, strefy tragedii społecznych, protektoraty, kolonie i wasalstwa. Nie obchodzi ich to tak długo, jak długo mają z tego własne korzyści.

    Chcę jeszcze raz podkreślić, że właśnie w chciwość intencja utrzymania nieograniczonej władzy to prawdziwe powody wojny hybrydowej, którą „zbiorowy Zachód” prowadzi przeciwko Rosji. Nie chcą dla nas wolności, a chcą widzieć w nas kolonię. Nie chcą partnerskiej współpracy a rozkradania. Chcą widzieć nas nie jako wolne społeczeństwo, a jako tłum bezdusznych niewolników. Dla nich bezpośrednim zagrożeniem jest nasza myśl i filozofia, dlatego atakują naszych filozofów. Nasza kultura i sztuka są dla nich zagrożeniem, dlatego właśnie starają się je zakazać. Zagrożeniem jest dla nich także nasz rozwój i dobrobyt – rośnie konkurencja. Oni wcale nie potrzebują Rosji, a my jej potrzebujemy. (Oklaski)

    Przypominam, że roszczenia dominacji nad światem w przeszłości niejednokrotnie zostały zniweczone przez odwagę i siłę naszego narodu. Rosja zawsze będzie Rosją. Będziemy nadal bronić zarówno naszych wartości, jak i naszej Ojczyzny. Zachód liczy na bezkarność, na to, że wszystko ujdzie mu na sucho. Właściwie do tej pory wszystko tak właśnie było. Porozumienia z zakresu bezpieczeństwa strategicznego trafiają do kosza; porozumienia osiągnięte na najwyższym szczeblu politycznym uznaje się za fałszywe; stanowcze obietnice nie rozszerzania NATO na Wschód, gdy tylko nasi byli przywódcy je podpisali, od razu zamieniły się w zwykłe oszustwo; traktaty o obronie przeciwrakietowej oraz rakietach średniego i krótkiego zasięgu zostały jednostronnie złamane pod naciąganymi pretekstami.
    Wszystko, co słyszymy ze wszystkich stron, to: „Zachód to porządek oparty na zasadach”. Skąd oni to wzięli? Kto w ogóle widział te ich zasady? Kto się zgodził?

    Posłuchajcie, to jakiś nonsens, zwykłe oszustwo, podwójne lub już potrójne standardy! To pożywka dla głupców. Rosja jest wielką potęgą tysiącletnią, państwem-cywilizacją i nie będzie żyła według tak sfałszowanych, zakłamanych zasad. (Oklaski)

    To tzw. Zachód deptał zasadę nienaruszalności granic i teraz sam decyduje, kto ma prawo do samostanowienia, a kto nie, kto nie jest tego godny. Dlaczego tak decydują, kto dał im takie prawo – nie jest jasne. Sami sobie dali.

    Polubione przez 1 osoba

  12. MatkaPolka

    cd..
    Dlatego wybór ludzi na Krymie, w Sewastopolu, w Doniecku, Ługańsku, Zaporożu i Chersoniu wywołuje w nich dziki gniew. Ten Zachód nie ma moralnego prawa, by oceniać ich wybór, nie ma prawa choćby zająknąć się o wolności demokracji. Nie ma i nigdy nie miał! Nina, [30.09.2022 20:54]
    Zachodnie elity zaprzeczają nie tylko suwerenności narodowej i prawu międzynarodowemu. Ich hegemonia ma wyraźny charakter totalitaryzmu, despotyzmu i apartheidu. Bezczelnie dzielą świat na swoich wasali, na tzw. kraje cywilizowane i na całą resztę, która zgodnie z planem dzisiejszych zachodnich rasistów powinna być dodana do listy barbarzyńców i dzikusów. Fałszywe etykiety – „kraj zbójecki”, „reżim autorytarny” – są już gotowe, piętnują całe narody i państwa i nie ma w tym nic nowego.

    Nie ma w tym nic nowego: zachodnie elity pozostały tak – kolonialistyczne. Rozróżniają, dzielą narody na „pierwsze” i „inne” stopnie. Nigdy nie zaakceptowaliśmy i nigdy nie zaakceptujemy takiego politycznego nacjonalizmu i rasizmu. A czym, jeśli nie rasizmem, jest rusofobia, która teraz szerzy się na całym świecie? Czym, jeśli nie rasizmem, jest stanowcze przekonanie Zachodu, że jego cywilizacja, kultura neoliberalna jest niepodważalnym wzorem dla całego świata? „Kto nie jest z nami, jest przeciwko nam”. Brzmi to całkiem dziwnie. Nawet skrucha za własne historyczne zbrodnie jest przerzucana przez zachodnie elity na wszystkich innych, domagając się zarówno od obywateli swoich krajów, jak i innych narodów przyznania się do tego, z czym w ogóle nie mają nic wspólnego – na przykład za okres kolonialnych podbojów.

    Warto przypomnieć Zachodowi, że swoją politykę kolonialną rozpoczął jeszcze w średniowieczu, a następnie organizował światowy handel niewolnikami, mordy na plemionach indiańskich w Ameryce, plądrowanie Indii, Afryki, wojny Anglii i Francji z Chinami, w wyniku czego zostały one zmuszone do otwarcia swoich portów dla handlu opium. To, co zrobili, polegało na rozdawaniu narkotyków całym narodom, celowej eksterminacji całych grup etnicznych w imię ziemi i zasobów, organizowaniu prawdziwego polowania na ludzi jak na zwierzęta. Jest to sprzeczne z samą naturą człowieka, prawdą, wolnością i sprawiedliwością. A my – jesteśmy dumni, że w XX wieku to nasz kraj przewodził ruchowi antykolonialnemu, który otworzył przed wieloma narodami świata możliwości rozwoju w celu zmniejszenia ubóstwa i nierówności, przezwyciężenia głodu i chorób. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Podkreślam, że jedną z przyczyn wielowiekowej rusofobii, nieskrywanej niechęci tych zachodnich elit wobec Rosji jest właśnie to, że nie daliśmy się ograbić w okresie podbojów kolonialnych, zmusiliśmy Europejczyków do handlu dla obopólnej korzyści. Osiągnięto to poprzez stworzenie silnego scentralizowanego państwa w Rosji, które rozwinęło się i umocniło na wielkich moralnych wartościach prawosławia, islamu, judaizmu i buddyzmu, na otwartej dla wszystkich rosyjskiej kulturze i rosyjskim słowie.

    Wiadomo, że plany interwencji w Rosji powstawały wielokrotnie, próbowano wykorzystać zarówno niespokojne czasy początku XVII wieku, jak i okres przewrotów po 1917 roku – nie udało się. Zachód zdołał jednak przejąć bogactwo Rosji pod koniec XX wieku, kiedy państwo zostało zniszczone. Potem nazwali nas przyjaciółmi i partnerami, ale w rzeczywistości traktowali nas jak kolonię – biliony dolarów zostały wyprowadzone z kraju na różne sposoby. Wszyscy pamiętamy wszystko, niczego nie zapomnieliśmy.

    A teraz ludzie w Doniecku i Ługańsku, w Chersoniu i na Zaporożu opowiedzieli się za przywróceniem naszej historycznej jedności. Dziękujemy! (Oklaski)

    Kraje zachodnie od wieków powtarzają, że przynoszą wolność i demokrację innym narodom. Wszystko jest dokładnie odwrotnie: zamiast demokracji – tłumienie i wyzysk; zamiast wolności – zniewolenie i przemoc. Cały jednobiegunowy porządek świata jest z natury antydemokratyczny i jest niewolny, jest oszukańczy i całkowicie obłudny.

    Przypomnę też, że Stany Zjednoczone wraz z Brytyjczykami zamieniły Drezno, Hamburg, Kolonię i wiele innych niemieckich miast w ruiny bez takiej konieczności militarnej podczas II wojny światowej. I zrobiono to bezczelnie, jak powtarzam, bez konieczności militarnej. Cel był tylko jeden: tak jak w przypadku bombardowań atomowych w Japonii, zastraszyć zarówno nasz kraj, jak i cały świat. Stany Zjednoczone pozostawiły straszliwy ślad w pamięci narodów Korei i Wietnamu barbarzyńskim „bombardowaniem dywanowym”, użyciem napalmu i broni chemicznej. Do tej pory faktycznie okupują Niemcy, Japonię, Republikę Korei i inne kraje, a jednocześnie cynicznie nazywają ich równymi sojusznikami. Posłuchajcie!

    Zastanawiam się, co to za sojusz? Cały świat wie, że przywódcy tych krajów są obserwowani, głowy tych państw instalują urządzenia podsłuchowe nie tylko w biurach, ale także w lokalach mieszkalnych. To prawdziwy wstyd. Wstyd zarówno dla tych, którzy to robią, jak i dla tych, którzy niczym niewolnicy po cichu i potulnie przełykają to chamstwo. Rozkazy i chamskie, obraźliwe okrzyki skierowane do swoich wasali nazywają solidarnością euroatlantycką, rozwój broni biologicznej, eksperymenty na żywych ludziach, w tym na Ukrainie, nazywają natomiast szlachetnymi badaniami medycznymi.

    Polubione przez 1 osoba

  13. MatkaPolka

    cd..
    Swoją destrukcyjną polityką, wojnami i rabunkami sprowokowali dzisiejszy kolosalny wzrost przepływów migracyjnych. Miliony ludzi cierpią deprywację, maltretowanie, tysiące umierają, próbując dostać się do tej samej Europy. Teraz wywożą chleb z Ukrainy. Dokąd on zmierza pod pretekstem „zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego najbiedniejszym krajom świata”? Dokąd to wszystko zmierza?

    Wszystko trafia do tych samych krajów europejskich. Tam pięć procent trafiło tylko do najbiedniejszych krajów świata. Znowu kolejny szwindel i jawne oszustwo. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Amerykańska elita w rzeczywistości wykorzystuje tragedię tych ludzi do osłabiania swoich konkurentów, do niszczenia państw narodowych. Dotyczy to również Europy, dotyczy to również tożsamości Francji, Włoch, Hiszpanii i innych krajów o długiej historii. Waszyngton domaga się coraz większych sankcji wobec Rosji, a większość europejskich polityków potulnie się z tym zgadza. Wyraźnie rozumieją, że Stany Zjednoczone, forsując całkowite odrzucenie przez UE rosyjskich nośników energii i innych surowców, doprowadzą praktycznie do deindustrializacji Europy, do całkowitego przejęcia europejskiego rynku – wszystko rozumieją, te elity są europejskie, rozumieją wszystko, ale wolą służyć interesom innych. To już nie jest służalczość, ale bezpośrednia zdrada ich narodów. Ale Bóg ich osądzi, to ich sprawa.

    Ale anglosasom sankcje nie wystarczą, przeszli na sabotaż – niewiarygodne, ale prawdziwe – organizując wybuchy na międzynarodowych gazociągach Nord Stream biegnących po dnie Bałtyku, faktycznie zaczęli niszczyć ogólnoeuropejską infrastrukturę energetyczną. Wszyscy widzą, kto z tego skorzystał i komu jest to wygodne. Dyktat USA opiera się na brutalnej sile, na prawie pięści. Bywa to pięknie zapakowane, czasem i bez opakowania, ale esencja jest ta sama – prawo pięści. Stąd rozmieszczenie i utrzymanie setek baz wojskowych we wszystkich zakątkach świata, ekspansja NATO, próby tworzenia nowych sojuszy wojskowych, takich jak AUKUS i tym podobne. Prowadzone są również aktywne prace nad stworzeniem wojskowo-politycznego powiązania między Waszyngtonem – Seulem – Tokio.

    Wszystkie te państwa, które posiadają lub dążą do posiadania prawdziwej suwerenności strategicznej i są w stanie rzucić wyzwanie hegemonii Zachodu, są automatycznie zaliczane do kategorii wrogów. To na tych zasadach budowane są doktryny wojskowe USA i NATO, wymagające właśnie całkowitej dominacji. Zachodnie elity przedstawiają swoje neokolonialne plany w ten sam obłudny sposób, nawet z pretensjami do pokoju, mówią o jakimś powstrzymywaniu, a takie sprytne słowo wędruje od jednej strategii do drugiej, ale w rzeczywistości oznacza tylko jedną rzecz – podkopywanie wszelkich suwerennych ośrodków rozwoju.

    Słyszeliśmy już o powstrzymywaniu Rosji, Chin, Iranu. Uważam, że następne w kolejce są inne kraje Azji, Ameryki Łacińskiej, Afryki, Bliskiego Wschodu, a także obecni partnerzy i sojusznicy Stanów Zjednoczonych. Wiemy, że na co im się nie podoba, na to i nakładają sankcje na swoich sojuszników, najpierw na jeden bank, potem na inny; teraz przeciwko jednej firmie, raz przeciwko innej. To jest ta sama praktyka i będzie się rozszerzać. Ich celem są wszyscy, w tym nasi najbliżsi sąsiedzi – kraje WNP.

    Jednocześnie Zachód wyraźnie i od dawna zmienia swoje życzenia w realność. Tak więc, rozpoczynając blitzkrieg sankcji przeciwko Rosji, wierzyli, że znów będą mogli zbudować cały świat pod swoje dyktando. Ale, jak się okazało, tak barwna perspektywa podoba się daleko nie wszystkim – być może kompletnym politycznym masochistom i wielbicielem innych nietradycyjnych form stosunków międzynarodowych. Większość państw odmawia „tańca, jak im zagrają” i wybiera rozsądną drogę współpracy z Rosją.

    Zachód wyraźnie nie oczekiwał od nich takiej niechęci. Po prostu przyzwyczaili się do działania według szablonu, bezceremonialnego brania wszystkiego, szantażu, przekupstwa, zastraszania i wmawiania sobie, że te metody będą działać wiecznie, jakby były skostniałe i zamrożone w przeszłości. Taka pewność siebie jest bezpośrednim efektem nie tylko osławionej koncepcji własnej ekskluzywności – choć to oczywiście po prostu zaskakujące – ale także prawdziwego „głodu informacyjnego” na Zachodzie. Zatopili prawdę w oceanie mitów, złudzeń i podróbek, posługując się niezwykle agresywną propagandą, kłamiąc lekkomyślnie jak Goebbels. Im bardziej niewiarygodne kłamstwo, tym szybciej w nie uwierzą – tak postępują, dokładnie zgodnie z tą zasadą. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Polubione przez 1 osoba

  14. MatkaPolka

    cd..

    Ale ludzi nie można karmić drukowanymi dolarami i euro. Nie da się nakarmić tymi kawałkami papieru i nie da się ogrzać domu wirtualną, zawyżoną kapitalizacją zachodnich sieci społecznościowych. To wszystko jest ważne, o czym mówię. Ale nie mniej ważne jest to, co właśnie zostało powiedziane: nie możesz nikogo nakarmić papierowymi pieniędzmi – potrzebujesz jedzenia, a tymi zawyżonymi kapitalizacjami też nikogo nie ogrzejesz – potrzebne są nośniki energii. Dlatego politycy w tej samej Europie muszą przekonać swoich współobywateli, aby mniej jedli, rzadziej prali i ubierali się cieplej w domu. A ci, którzy zaczynają zadawać uczciwe pytania: „Właściwie, dlaczego tak jest?” – natychmiast stają się wrogami, ekstremistami i radykałami. Przenoszą wzrok na Rosję, mówią: tutaj, mówią, kto jest źródłem wszystkich twoich kłopotów. Znowu kłamią.

    To, co chcę unaocznić, podkreślić: są wszelkie powody, by sądzić, że zachodnie elity nie będą szukać konstruktywnych dróg wyjścia z globalnego kryzysu żywnościowego i energetycznego, który powstał z ich winy, właśnie z ich winy, w wyniku ich wieloletniej polityki na długo przed naszą specjalną operacją wojskową na Ukrainie, w Donbasie. Nie zamierzają rozwiązywać problemów niesprawiedliwości i nierówności. Istnieje obawa, że są gotowi skorzystać z innych, znanych im przepisów.

    I tu warto przypomnieć, że Zachód wyszedł ze sprzeczności początków XX wieku poprzez I wojnę światową. Zyski z II wojny światowej pozwoliły Stanom Zjednoczonym ostatecznie przezwyciężyć skutki Wielkiego Kryzysu i stać się największą gospodarką świata, narzucić planecie potęgę dolara jako globalnej waluty rezerwowej. A zaległy kryzys lat 80. – w latach 80. ubiegłego stulecia również mieliśmy do czynienia z kryzysem – Zachód w dużej mierze przezwyciężył ten kryzys przez zawłaszczenie dziedzictwa i zasobów Związku Radzieckiego, który upadał i ostatecznie upadł. To jest fakt.

    Teraz, aby wyrwać się z kolejnej plątaniny sprzeczności, muszą rozbić Rosję i inne państwa, które za wszelką cenę wybierają suwerenną ścieżkę rozwoju, aby jeszcze bardziej rabować cudze bogactwa i tym kosztem zamykać, zatykać ich dziury. Jeśli tak się nie stanie, nie wykluczam, że będą próbowali doprowadzić ten system do całkowitego załamania, na którym wszystkich można winić, albo, nie daj Boże, zdecydują się na użycie znanej formuły „wojna wojna wszystko rozwiąże”.

    Rosja rozumie swoją odpowiedzialność wobec społeczności światowej i zrobi wszystko, aby opamiętać takich narwańców. Oczywiste jest, że obecny model neokolonialny jest ostatecznie skazany na zagładę. Ale powtarzam, że jej prawdziwi właściciele będą się jej trzymać do końca. Po prostu nie mają nic do zaoferowania światu, z wyjątkiem zachowania tego samego systemu rabunków i haraczy. W rzeczywistości plują na naturalne prawo miliardów ludzi, większości ludzkości, do wolności i sprawiedliwości, do samodzielnego decydowania o własnej przyszłości. Teraz całkowicie przeszli do radykalnego zaprzeczenia normom moralnym, religii i rodzinie.

    Odpowiedzmy sobie na bardzo proste pytania. Chcę teraz wrócić do tego, co powiedziałem, chcę zwrócić się do wszystkich obywateli kraju – nie tylko do tych kolegów, którzy znajdują się na sali – do wszystkich obywateli Rosji: czy naprawdę chcemy, abyśmy tutaj, w naszym kraju, w Rosji, zamiast mamy i taty mieli „rodzica numer jeden”, „numer dwa”, „numer trzy” (zupełnie już tam powariowali!)?

    Czy naprawdę chcemy, aby perwersje prowadzące do degradacji i wyginięcia były narzucane dzieciom w naszych szkołach już od klas podstawowych? Wmówić im, że poza kobietami i mężczyznami istnieją rzekomo inne płcie i otrzymywać propozycje zmiany płci? Czy chcemy tego wszystkiego dla naszego kraju i naszych dzieci? Dla nas to wszystko jest nie do przyjęcia, mamy inną, własną przyszłość. Nina, [30.09.2022 20:54]

    Powtarzam, dyktatura zachodnich elit jest skierowana przeciwko wszystkim społeczeństwom, w tym przeciwko samym narodom krajów zachodnich. To wyzwanie dla każdego. Takie całkowite zaprzeczenie człowiekowi, obalenie wiary i tradycyjnych wartości, tłumienie wolności nabiera cech „religii odwróconej” – wręcz satanizmu.

    W Kazaniu na Górze Jezus Chrystus, potępiając fałszywych proroków, mówi: „Po owocach ich poznacie”. A te trujące owoce są już widoczne dla ludzi – nie tylko w naszym kraju, we wszystkich krajach, w tym dla wielu osób na samym Zachodzie. Świat wszedł w okres przemian rewolucyjnych, mają one charakter fundamentalny. Powstają nowe centra rozwoju, to one stanowią większość – większość! – społeczności światowej i są gotowe nie tylko deklarować swoje interesy, ale także je chronić, a wielobiegunowość postrzegać jako szansę na umocnienie swojej suwerenności, a tym samym na uzyskanie prawdziwej wolności, perspektywy historycznej, prawa do niezależności, twórczej, oryginalny rozwój harmonijnego procesu.

    Na całym świecie, w tym w Europie i Stanach Zjednoczonych, jak powiedziałem, mamy wielu podobnie myślących ludzi i czujemy, że widzimy ich wsparcie. Wyzwoleńczy, antykolonialny ruch przeciwko jednobiegunowej hegemonii już się rozwija w najbardziej zróżnicowanych krajach i społeczeństwach. Jego podmiotowość będzie tylko rosła. To ta siła zdeterminuje przyszłą rzeczywistość geopolityczną.

    Polubienie

  15. MatkaPolka

    cd..
    Drodzy przyjaciele!
    Dziś walczymy o sprawiedliwą i wolną drogę, przede wszystkim o siebie, o to, by dla Rosji dyktat, despotyzm, pozostały na zawsze w przeszłości. Jestem przekonany, że kraje i narody rozumieją, że polityka oparta na wyłączności kogokolwiek, na tłumieniu innych kultur i narodów jest z natury przestępcza, że musimy przewrócić tę haniebną stronicę. Rozpoczęty upadek hegemonii Zachodu jest nieodwracalny. I jeszcze raz powtarzam: nie będzie już tak jak wcześniej. Pole bitwy, na które powołał nas los i historia, jest polem bitwy dla naszego narodu, dla wielkiej historycznej Rosji. (Oklaski)

    Za wielką historyczną Rosję, dla przyszłych pokoleń, dla naszych dzieci, wnuków i prawnuków. Musimy ich chronić przed zniewoleniem, przed potwornymi eksperymentami mającymi na celu okaleczenie ich świadomości i duszy. Dziś walczymy, aby nikomu nie przyszło do głowy, że Rosja, nasz naród, nasz język, nasza kultura mogą zostać wyjęte i wymazane z historii. Dziś potrzebujemy konsolidacji całego społeczeństwa, a taką spójność można oprzeć jedynie na suwerenności, wolności, tworzenia i sprawiedliwości. Nasze wartości to człowieczeństwo, miłosierdzie i współczucie.

    I chcę zakończyć moje przemówienie słowami prawdziwego patrioty Iwana Aleksandrowicza Iljina: „Jeśli uważam Rosję za moją ojczyznę, oznacza to, że kocham po rosyjsku, kontempluję i myślę, śpiewam i mówię po rosyjsku; że wierzę w duchową siłę narodu rosyjskiego. Jego duch jest moim duchem; jego los jest moim losem; jego cierpienie jest moim smutkiem; jego kwitnienie jest moją radością”. Za tymi słowami kryje się wielki duchowy wybór, za którym przez ponad tysiąc lat rosyjskiej państwowości podążało wiele pokoleń naszych przodków.

    Dziś tego wyboru dokonujemy, dokonali tego wyborcy obywatele Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych, mieszkańcy Zaporoskiego i Chersońskiego obwodu. Podjęli decyzję, aby być ze swoim ludem, być z Ojczyzną, żyć jej przeznaczeniem, zwyciężać razem z nią. Za nami – prawda, za nami – Rosja!

    Polubienie

  16. Jędrzej

    @MatkaPolka

    Dziękuję…

    Polubione przez 1 osoba

  17. Polubienie

  18. Nowy Jork: Rosyjski konsulat oblany czerwoną farbą

    https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-nowy-jork-rosyjski-konsulat-oblany-czerwona-farba,nId,6320823
    __________________________

    Więc niech bandyckie USA zaczną malować wszystkie swoje zagraniczne przedstawicielstwa za zbrodnie, których się dopuściły – także zbrodnie na Ukrainie. O wymordowaniu Indian nie wspominajac.

    Polubienie

  19. Jędrzej

    Coś być musi na rzeczy, skoro pojawiają się takie informacje.
    Szeroko rozumiany Zachód nie ma żadnej alternatywy, co też potwierdza ostatnie przemówienie W. Putina.

    Drukowanymi papierkami nie nakarmisz ani też nie ogrzejesz.
    Bez nośników energii nastąpi szybki upadek.
    Ludzie głodni i bez ogrzewania będą zdolni do wszystkiego.

    Żydowskie rządy po 1945 roku w USA i Europie dobiegają kresu – dalej tylko upadek. Potrzeba więc żeru, a tu koniec – najbardziej pożywny kąsek – Donbas został bezpowrotnie stracony.

    Okupanci narodów Europy zwani też dla niepoznaki rządami mający dotąd własnych obywateli za nic czują pismo nosem.
    Ta zima będzie prawdopodobnie Zimą Ludów. Zdziwię się bardzo, jeśli okupant nad Wisłą przetrwa tę najbliższą zimę.

    Polaków może jedynie uratować obalenie marionetkowego rządu i obranie kursu na współistnienie gospodarcze i polityczne z Rosją. Żadnej innej drogi po prostu nie ma!

    Odradzam też jakieś rewolucje, bo system MŻ jest niebezpieczny niczym ranny zwierz. Dobrze, że Chiny grają do jednej bramki z Rosją jak podało dzisiaj na czerwonym pasku TVP info, to przynajmniej pohamowuje bandytów, czego jak widać nie mogą zdzierżyć.
    Mam nadzieję, że w desperacji społeczeństwa Zachodu zaczną u siebie robić porządki, bo każde inne rozwiązanie to zagłada Ziemi.

    Polubione przez 1 osoba

  20. mleko z nosa

    Wiem, ze na ziemi jest za duzo dwunożnych kreatur.
    Ilez to ja mówie na ziemi jest za dużo ludzi myśle zwierzą t i co ciekawe setki moż ejuż tysią to potwierdziło .Przypominam głą bie w 2017 i bodajż e2018 lub 19 10 tyś naukowców w USA podczas spotkania stwierdziło mamy gora 10 nawet 8 lat by cos zmienić, by ratowac ziemię,
    Moż eto płatni glupcy trole nie wiem ruscy może jankescy jednak az 10 tyś trochę duzo by to byli debile.
    Co to oznacza oznacza że rządy muszą cos zrobic , by yredukowac wytwórnie zwierząt To już dawno jjest zaplanowane najlepiej uzyc do tego półzwierząt z Ukrainy. Chińczyk nie daje się sprowokowac dzieli ich woda , jednak na ladzie to już idzie im jak splatka dają banderowskiej małpie brzytwę i ta korzysta. Putin albo idiota albo taka sama małpa ma tez i małpy wokół siebie. Tak wiec wyrzynka malp idzie na calego Po to ma sie bron by y niej korzystac nie stała i rdzewiała. Jedna rakieta jesycye nie atomowa leci np na ocena spokojny i cel tyle i tyle syer i dl geog eksploduje info dla Z . 24 godziny na wycofanie najemnikow i Zeleńskiego jak nie Kijó wwyparuje Putin to glizda nie prezydent meczy normzlnych ludzi .
    Te referendz to pic nz wodę dzisij powinno juz isc ultimztum dla Z , Nie idzie to znaczy idzie NWO i depopulacja.
    Ukrainskiej rzezni akt drugi.

    Polubienie

  21. mleko z nosa

    Ja już w 2009 nasrałem pierwszy raz na czecia rp i zakopalem to i owo moze za sto tysiac lat to odkopie skrzynie sa wieczne.
    Drugi raz dwie skrzynie zakopaloem na jesien 2014 kiedy zobaczyłem,ż e nie tylko Polacy ale i Ukraińcy to debile. Teraz jak widze z ei Rosjanie to debile to pora już resztę zakopać .
    Zycie posrod tepego robactwa nie jest latwe. Do dzisiaj wiem ,ze straciłem min rok życia mowiac, czy piszac robactwu wszelkei prawdy. Nie dziwie sie ze na robactwie inne pasożyty zeruja jak i na ludziach prostych i uczciwych. od dłuższedo czasu kiedy zamykam oczy widze brunatną ziemie, jakies resztki dymó wi trupy gdzie nie spojrzę same trupy. Kieddy ufam swojemu nosowi zycie mis się uklada tam gdzie ufam innym kleska no moye kiedy otoczylem sie normalnymi jest inaczej od roku dwóch.
    Jednak te wizję od penego czsu ten sam schemay jest dla mnie jak proroctwo i posłucham ich.Ocalę przynajmnie coś moz einne cywilizacji z kosmosu jak nikt nie przeżyje na ziemi.

    Polubienie

  22. mleko z nosa

    Posluchaj gnoju.
    Ja wyciagałem noca czaszki i piszczele tych co potopili sie na mogilkach lub zostali wystrzelani jak kaczki w wodzie z Armii Samsonowa,wraz z wegorzami, wówczac nie wiedziałem co to za miejsce dopiero Mazurskie Tajemnice mi otworzyły oczy.
    W nocy czujesz w błocie po kolana w wodzie po pas biodra dziwne coś wyciagasz i widzisz czaszkę oblepiona mulem potem druga , piszczele.Polaków , Ukraincow, Bialorusinow, Rosjan Z tego miejsca mogiłek jedla osmiornica Jaruzelskiego wegorze . nad nimi pływała naga jego żona nad tymi nieszczesnikami , którzy sie potopili zostali w niej zastrzeleni.
    Z pewnoscia tego nie wiedzieli, tak jak Putin nie wie co sie w ogole dzieje w Rosji.
    Paszol won banderowska pól małpo pol sobaka.
    Pisz uczciwie chwała USA i jej hierojam potem banderowcy bedą już przez tysiąc lat najlepszą gwardia miłujacego pokoj USA. Takie kundle ktorymi wcześniej Niemcy sie wysługiwały teraz USA was przejelo.
    Kupa gówna.

    Polubienie

  23. Janka

    ————— PREMIERA !.
    Artur Lalak , młody , zdolny , przekorny pasjonat historii , SŁAWAianin , tropi prawdę o naszych dziejach. Wydobywa ową prawdę z plew , jakimi karmiony jest GOJ. Młody człowiek zadał sobie TRUD ! jakiego chyba nikt ! przed nim nie zadał sobie. Lalak udowadnia , że ! ziemię nawiedził wielki kataklizm , który zmienił mapę świata, w następstwie, którego , ZBRODNICZY CZARNOGŁOWI przejęli władzę na ziemi , zmienili nam nasze dzieje, i uczynili nas dzisiaj tymi , którymi właśnie jesteśmy.

    Polubienie

  24. mleko z nosa

    I wojna ropoczela sie rwniez o panowanie nad zlozami ropy w dzisiejszej Syrii kiedy masowo zmieniano konie parowe na spalinowe miedzy Shelem , BP i Aralem .
    BP i Shel planowaly pociagnac rury z Kataru, Kuwejtu Arabi do EU i mieli juz wszystko tylko Syria stanela im nadrodze i 60 tzs kontyngent zolnierzy z U jaki mil trafic do Srfii,i stal si eMajdan teraz FR stracila rury czy straci wszystkie. moze i te na Dalekim wschodzie .Petrodolar kontra Gasrubel, moze Gasjuan.
    Tam jakis Ferdynand, czy banderland .czy jakies trzesienie ziemi wystapi na M. polnocnym peknie rura , czy kabel energetyczny.i EU pograzy sie w ciemnoci i kanibalizmie.Cos nie moga zmusic zachodnich spoleczenstw do poparcia wojny z FR.moze ofiara bedzie sam, Zelenski,

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.