Wojna Zachodu z Rosją na Ukrainie – zaraz, ale gdzie jest ukraińska armia?

Gdzie podziały się te pacerne zagony czołgów i bojowych wozów, gdzie rakietowe wojska, czy ktoś je widział?

Może armia jest – nie, nie w odwrocie, a w odwodzie i czeka na zadanie decydującego ciosu -?

.

Porównanie siły bojowej armii IIIRP/Polin i Ukrainy

.

No tak, ale jaka jest rzeczywistość pola walki?

Oj, tu coś poszło chyba nie tak. 

W obronie zachodnich wartości krwi nie może odmówić nikt, banderowscy naziści i tak wytoczą ją z Ukraińców, gdy schowani za ich plecami będą strzelać do wrogów Zachodu. A walczą, czym tam kto ma. 

Na zdjęciu obok to oczywiście nie są ukraińscy bojowcy, to zbiry z ISIS w Syrii, ale uzbrojenie, motorowy zagon, jakby z tej samej fabryki, a i technika walki jakby pod okiem tych samych instruktorów się odbywała.

Informacja z 17 maja 2015

Ukraińska Rada Najwyższa zezwoliła obcokrajowcom na służbę w armii. Parlament przyjął w pierwszym czytaniu odpowiednią ustawę.

Autorem ustawy jest deputowany i ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk. Przypomniał, że po rozpoczęciu wojny w Zagłębiu Donieckim do ukraińskich oddziałów ochotniczych dołączyli pojedynczy obcokrajowcy. Są to między innymi Rosjanie, Białorusini, Szwedzi, czy Polacy.https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/490243,ukraina-chce-zezwolic-obcorajowcom-na-sluzbe-w-ukrainskiej-armii.html

A więc, kto rozpoczął wojnę w Donbasie? Rosjanie, czy żydowsko-banderowskie władze Ukrainy z polcenia żydowsko-anglosaskich inspiratorów ukraińskiej rebelii zwanej euromajdanem? I jak widać już wtedy armia ukraińska nawet pod względem ilości żołnierzy miała problemy z ostrzeliwaniem Donbasu!

Informacja z 4 listopada 2022

Premier Denys Szmyhal poinformował o przyjęciu budżetu Ukrainy na 2023 r. Na bezpieczeństwo i obronę przewidziano w nim 43% całości wydatków, czyli ponad 1,1 biliona hrywien (przeszło 30 mld $USA). Na wypłaty i świadczenia socjalne – drugą pod względem wysokości środków pozycję – przypadnie 17%. Dochody własne państwa szacuje się na 1,3 bln hrywien, co stanowi 51% wszystkich planowanych wpływów, zaś ze wsparcia międzynarodowego ma być sfinansowanych 46% wydatków budżetowych. Minister finansów Serhij Marczenko stwierdził, że budżet przygotowywano przy założeniu, że wojna będzie trwała cały następny rok. https://zbiam.pl/43-budzetu-ukrainy-na-obrone-253-dzien-wojny/

Informacja z New York Times’a

WASHINGTON — Na najwyższych szczeblach rządu USA pojawił się spór co do tego, czy należy naciskać na Ukrainę, aby szukała dyplomatycznego zakończenia wojny z Rosją, przy czym najwyższy generał Ameryki wzywa do negocjacji, podczas gdy inni doradcy prezydenta Bidena twierdzą, że jest na to za wcześnie.

Gen. Mark A. Milley, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, przekonyw, że Ukraińcy osiągnęli mniej więcej tyle, ile mogli rozsądnie oczekiwać na polu bitwy przed nadejściem zimy, dlatego powinni starać się scementować swoje zdobycze przy stole negocjacyjnym, według urzędników poinformowanych o rozmowach. https://www.nytimes.com/2022/11/10/us/politics/biden-ukraine-russia-diplomacy.html

Amerykański generał kombinuje we właściwym kierunku, lepiej nic nie ugrać, ale i nie stracić. Pytanie tylko, czy Rosja przystanie na taki układ, czy to się jej opłaci -? Wydaje się jednak, że cele Rosji (ale także wspierających Rosję Chin, Iranu, KRLD oraz wspierających biernie innych państw) są chyba nieco inne.

Dwie kwestie nie powinny budzić i chyba nie budzą wątpliwości. Pierwsza: wojna na Ukrainie jest wojną Zachodu z Rosją, a dokładnie, wojną USA, Wlk.Brytanii oraz skolonizowanych państw Zachodu (faktycznie znajdujących się pod okupacją żydowsko-anglosaskiego imperializmu zwanego demokracją) z Rosja. Skromne siły militarne europejskich państw Zachodu mają obowiązek walczyć w interesie żydowsko-anglosaskiego imperializmu w ramach NATO. Druga kwestia: wojska rosyjskie już w ciągu pierwszego miesiąca tzw. wojskowej operacji specjalnej (WOS) wyeliminowały armię ukraińską z pola walki.

Wydawało się, że tempo WOS jest tak duże, że niebawem Rosja zajmie całą Ukrainę – i faktycznie takie możliwości militarne Rosja posiada. Załóżmy więc, że Rosja w ciągu dwóch miesięcy Ukrainę zajęła. Koszt reorganizacji 40 milionowego państwa, ponownego włączenia w struktury Federacji Rosyjskiej lub tylko samej okupacji Ukrainy oraz zwalczanie ukraińskiego terroryzmu i partyzantki nazistowsko-banderowskiej wspomaganych przez Zachód byłby dla Rosji ogromnym ciężarem, przy niewielkim obciążeniu Zachodu podtrzymującego partyzancką wojnę domową na Ukrainie. Zwiększałoby to jednocześnie możliwości Zachodu w uruchamianiu konfliktów zbrojnych w innych regionach Azji, a wojna ekonomiczna z Rosją i tak trwałaby nadal. Dlatego – moim zdaniem – Rosja zdecydowała się na wariant wojny, który aktualnie obserwujemy.

Doświadczenie w zwalczaniu terrorystycznych band Rosja zdobyła w Afganistanie i w Syrii. ISIS praktycznie zostało zniszczone. Pojedyncze bombardowania wybranych punktów w Syrii prowadzą jedynie bandyckie USA i bandycki Izrael – na razie całkowicie bezkarnie.

Na Ukrainie Rosja ograniczyła się – jak dotychczas – do zajęcia wschodnich obszarów uprzemysłowionych, zamieszkałych głównie przez ludność rosyjską. Tym samym Rosja ograniczyła zdecydowanie koszt całej WOS – w rzeczywistości koszt wojny z agresją Zachodu – do niezbędnego minimum. Teraz to Rosja wyznaczyła Zachodowi obszar wojennego zaangażowania.

Utrzymanie 40 milionowego państwa ukraińskiego w stanie wojny i ciągłe dozbrajanie nazistowsko-banderowskich band (a dostarczany przez Zachód wojskowy sprzęt jest dość systematycznie niszczony przez wojska rosyjskie) spada na barki Zachodu. (Niestety ogromne koszty ukraińskiego terroryzmu w wojnie z Rosją ponosi naród polski – rządzące reżimy IIIRP trzeba będzie z tego kiedyś rozliczyć!!!)

Podnoszenie larum, rozdzieranie szat, że oto Rosja opuszcza zajęte obszary i wycofuje się na 5 km, czy 10 km, że np. W.Putin współpracuje z Zachodem w niszczeniu Słowian, co uważam za niepoważny, piramidalny, absurd, jest niepotrzebne. Taką taktykę wojny z Zachodem obrała Rosja – moim zdaniem całkowicie słuszną. Rosja będzie ją realizowała do skutku, wybijając w pozycyjnej wojnie nazi-banderowców i osłabiając gospodarczo i politycznie cały Zachód.

W Europie zachodniej chyba właściwie odczytano wysadzenie Nord Stream z polecenia żydowsko-anglosaskich imperialistów. Wydaje się, że rządzący w Europie zachodniej zaczynają rozumieć, co rzeczywiście oznacza żydowsko-anglosaska okupacja Europy. A obecna wojna z Rosją może potrwać jeszcze długo, oby nie tak długo jak w Syrii. W każdym razie im ta wojna będzie bardziej dokuczliwa dla syjonistycznego Zachodu, tym większe będą szanse na jej zakończenie. Może w końcu Europejczycy dostrzegą konieczność zniszczenia syjonizmu, który jest spirytus movens zbrodniczych wojen i światowego terroryzmu na potrzeby budowy żydowsko-anglosaskiego imperialnego NWO.

Dariusz Kosiur

PS

Jeśli ktoś posiada aktualne zdjęcia z pola walki regularnej armii ukraińskiej z wojskami Rosji chętnie je zamieścimy.

54 Komentarze

Filed under Polityka

54 responses to “Wojna Zachodu z Rosją na Ukrainie – zaraz, ale gdzie jest ukraińska armia?

  1. Sławobor

    Fragment
    Powód takiego zachowania jest całkiem zrozumiały – to właśnie w regionie Chersoniu na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku celowo przesiedlono mieszkańców Zachodu. Z obozów przysyłano tu także banderowców, którzy służyli swojej humanitarnej „dziesiątce”. Oznacza to, że tradycja antyrosyjska, ustanowiona na stepach chersońskich przez rząd sowiecki w osobie Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Ukrainy, nie tylko nie popadła w zapomnienie – wraz z przybyciem zatwardziałych rusofobów na „ Kijowski tron” w lutym 2014 r. swoimi hasłami o „Muskalak” i „Ghilak” rozkwitła jeszcze jaśniej.

    A najniższy odsetek głosujących w referendum za przystąpieniem do Rosji jest konsekwencją właśnie tej polityki wewnętrznej wspieranej przez wielkiego miłośnika Ukrainy Nikitę Chruszczowa.
    Co straciliśmy?

    Według oficjalnych danych wojskowo-cywilnej administracji obwodu chersońskiego, do czasu podjęcia „trudnej decyzji” przez generała armii Siergieja Surowikina z regionu ewakuowano około 80 000 osób. Liczba z pewnością robi wrażenie. Blednie jednak nieco na tle innej liczby – około 170 tys. nie chciało opuszczać prawego brzegu.

    Oznacza to, że dwie trzecie populacji zostało pozostawione do czekania … Trzeba wyjaśnić, kto dokładnie? Nie. Czy więc miało sens kontrolowanie miasta, gdzie co minutę można było „złapać” kulę zza rogu? Czy warto było u progu zimy ryzykować utratę łączności, za pośrednictwem której prawobrzeżne ugrupowanie było zaopatrywane we wszystko, co niezbędne, i w rezultacie postawić to ugrupowanie na skraju całkowitej zagłady?
    Co się teraz stanie? A teraz Siły Zbrojne Ukrainy wejdą do miasta i… zatrzymają się. Z jednego prostego powodu: Dniepr nie pozwoli im dalej posuwać się naprzód – forsowanie go, jak wiemy z doświadczeń Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, nie jest zadaniem niebanalnym, a po prostu samobójczym. Opuścić Cherson i ruszyć w innych kierunkach? Dlaczego wtedy przyszli?

    Jedynym wyjściem jest siedzenie w pozycji, nie poruszając się ani do przodu, ani do tyłu. Istnieje oczywiście możliwość podkopania tamy elektrowni wodnej Nowokachowskiej i zalania wszystkiego, co znajduje się pod nią, ale… Granica „strefy zamkniętej” na lewym brzegu przebiega 15 km od Dniepru, a zbiornik nie jest w żaden sposób w skali Sayano-Shushenskaya.

    Bez wątpienia coś zostanie zalane, być może nawet z dramatycznymi konsekwencjami dla środowiska i infrastruktury, ale wszystko to stworzy problemy wyłącznie dla wojsk ukraińskich, czyniąc Dniepr przeszkodą absolutnie nie do pokonania. Tak, a ci, którzy czekali na „wyzwolicieli”, odmawiając ewakuacji, znajdą się w wyjątkowo niejednoznacznej sytuacji.
    co z tego wynika?

    Aby wreszcie wyjaśnić, o co chodzi, będę musiał jeszcze raz przypomnieć moje osobiste wrażenia z wizyty w Chersoniu. Powiem krótko: rano, przed opuszczeniem hotelu, chłopaki przede wszystkim dokładnie, od góry do dołu, sprawdzali samochody pod kątem ładunków wybuchowych, które równie dobrze mogły się tam pojawić w ciągu nocy. A sądząc po ich poważnych twarzach, taka ostrożność nie była bynajmniej objawem paranoi, ale życiową koniecznością.

    Otóż ​​od samego początku operacji specjalnej słyszymy krzyki, że wszystko przepadło. A po obu stronach barykady informacyjne. I, co dziwne, kanapowi ultrapatrioci w tych okrzykach są praktycznie nie do odróżnienia zarówno od chomików z sieci Bandera, jak i od lokalnych „nowych Smierdiakowów”. Tyle, że biegunowość napadów złości jest inna, ale wektor ten sam: „Rosja pod tym rządem nie jest do niczego zdolna! Nawet do pokonania Ukrainy!”. To, że albo gwizd silnika Calibre, albo ryk Iskandera, albo ćwierkanie motoroweru Geranium są nieustannie wplecione w tę polifonię, nikogo z mówców nie interesuje.

    Wszystko zniknęło – kropka! Czy można wątpić, że obecna sprawa Chersoniu stanie się kolejnym potężnym bodźcem dla tych mówców, uruchamiającym zupełnie nie do pomyślenia procesy w ich głowach? Ale wystarczy się uspokoić, spojrzeć na to, co się dzieje pod innym kątem i połączyć ze sobą wcześniej nieużywane części mózgu – obraz od razu zmieni się na lepsze. I na pewno wrócimy Chersonia.
    Czytaj całosć
    https://tsargrad.tv/articles/obratnaja-storona-hersona-strannye-podrobnosti-odnoj-komandirovki_662215

    Polubione przez 5 ludzi

  2. Paweł

    Ten pogląd: ” wojska rosyjskie już w ciągu pierwszego miesiąca tzw. wojskowej operacji specjalnej (WOS) wyeliminowały armię ukraińską z pola walki.” – nie jest prawdziwy. Przeczy te mu przebieg działań co najmniej kwietnia tego roku. Gdyby ten pogląd był prawdziwy, to trzeba odpowiedzieć na pytanie: to z kim walczy rosyjskie wojsko? no chyba nie z tymi komikami na pick-upach?

    Prawda o rosyjskim wojsku biorącym udział w wojnie na Ukrainie jest gorzka, ale nie można jej zasłaniać ” patriotyczną dezinformacją”. Gorzka prawda dotyczy zarówno poziomu rozpoznania, wyposażenia jednostek, bieżącego ich zaopatrzenia, jak i sposobu dowodzenia nimi ( już niepowodzenie w opanowaniu lotniska w Hostomelu w pierwszych dniach SOW przez elitarną 45 Brygadę Specnazu” Kubinka” oraz załamanie się prób opanowania Kijowa źle wróżyły na przyszłość). Podobne błędy popełniono niedawno pod Chersoniem gdzie do działań liniowych użyto przeznaczone dla innych działań jednostki Specnazu.
    W Syrii de facto Rosja nie odniosła przełomowego sukcesu ( obecnie duża część jednostek rosyjskich jest wycofywana z Syrii ze względu na potrzeby wojny z Ukrainą). Nie można pomijać ciągle silnej obecności Turcji na terenie pn. Syrii oraz wpływów Turcji w Libii.

    W przypadku kanału Tsargrad trzeba brać pod uwagę, że pełni on w dużym stopniu propagandową pro-putinowską rolą „dla pokrzepienia serc”.

    Polubienie

    • @ Paweł

      „Gdyby ten pogląd był prawdziwy, to trzeba odpowiedzieć na pytanie: to z kim walczy rosyjskie wojsko? no chyba nie z tymi komikami na pick-upach?”
      ________________

      Gdyby armia ukraińska, a nie bandy Azow i inne oraz najemnicy, odniosła jakiś nawet meleńki sukces, czy powszechne żydo-media nie bębniłby o tym nieustatnnie? A gdzie są takie relacje, filmy, zdjęcia?
      Sukcesy, o których informują żydo-media nie są sukcesami armii ukraińskiej, w każdym razie nic o tym w zydo-mediach nie znajdziemy.

      Polubienie

      • Filmów z Chersonia, Izjum, Balaklei i innych miejscowości Panu mało? Proszę pooglądać serwisy informacyjne w TVPiS. Tam są też i te mikrosukcesy w postaci trafienia pocisków w pojedyncze wozy bojowe i pojedyncze okopy – na filmikach z dronów. A na ukraińskiej TV – same zwycięstwa od świtu do zmierzchu, codziennie. Propaganda „zachodu” (w tym POLINesji) ma jednak pewien problem z kopiowaniem narracji ukraińskiej TV, bo jeśli Ukraina zacznie za bardzo wygrywać w TV, to trudniej będzie uzasadniać narodom „wolnego świata” kolejne poświęcenia materialne, których żąda się od nich dla zwycięskiej Ukrainy. Za to gdy Ukraina ledwie zipie i zaraz padnie bez eurodolarowej kroplówki i pociągów sprzętu wojskowego, do „dobrzy demokratyczni wujkowie” z miękkimi serduszkami pozwolą „demokratycznym” rządom swoich państw (faktycznie – ZOG-om) ściągnąć im ostatnie gacie z tyłka w imię „obrony demokracji”. Proszę nie być naiwnym, to co Pan widzi w TV jest starannie dobierane właśnie pod kątem utrzymania współczucia dla Ukrainy i woli poświęceń za jej „walkę o demokrację”. A na celebrowanie zwycięstwa przyjdzie pora, gdy sztandar LGBT załopocze nad Kremlem, armia FR (szczególnie wojska nuklearne) zostanie „zdemilitaryzowana”, zaś prezydentem FR zostanie czarnoskóry transwestyta-lesbijka urodzony w Petersburgu.

        Polubione przez 1 osoba

      • Paweł

        Nie bardzo rozumiem, czy zatrzymanie ofensywy rosyjskiej i odzyskanie części zdobytych terytoriów o raz fakt skutecznego oporu ponad 8 miesięcy, to nie są dostateczne dowody, to co może być dowodem? „Azow” ( bardzo nagłośniony i oczywiście nadający się do utylizacji), to jednak mało znacząca jednostka w ramach sił zbrojnych Ukrainy.
        Nie traćmy poczucia rzeczywistości. Gdyby opór ukraiński ( oczywiście możliwy jedynie dzięki zaangażowaniu NATO, a głównie USA i Wlk. Brytanii i wasalnej „Polski”) nie był realny i de facto obecnie zwycięski, to nie mielibyśmy obecnego stanu rzeczy. To jednak nie jest film hollywoodzki, tylko twarda rzeczywistość)

        Polubienie

  3. Na Ukrainie Rosja ograniczyła się – jak dotychczas – do zajęcia wschodnich obszarów uprzemysłowionych, zamieszkałych głównie przez ludność rosyjską. Tym samym Rosja ograniczyła zdecydowanie koszt całej WOS – w rzeczywistości koszt wojny z agresją Zachodu – do niezbędnego minimum. Teraz to Rosja wyznaczyła Zachodowi obszar wojennego zaangażowania.

    Oj, Panie Dariuszu … „naród ukraiński” to fikcja wymyślona przez urzędników austriackich, przeznaczona do stworzenia Rusinom w Galicji tożsamości antagonizującej tą grupę z ludnością polską w taki sposób, by jednocześnie podsycanie „rusińskości” nie wytworzyło dążeń do połączenia z resztą Rusinów w Cesarstwie Rosyjskim, co miałoby sens, jako że Rusini z Białorusi, „kijowscy” i „moskiewscy” to ta sama grupa etniczna, mówiąca jednym językiem, tyle, że różnymi lokalnymi GWARAMI. Pisze Pan, jakby Pan nie rozumiał, że CAŁA ludność ukraińska to ludność ruska, czyli rosyjska. Tak samo jak cała ludność śląska [to przymiotnik] jest ludnością polską. To po pierwsze.

    Po drugie – od KWIETNIA oglądamy jedną „deeskalację” za drugą, w efekcie najnowszej – pod okupację żydobanderowską trafiły terytoria włączone do FR na mocy referendów. To już nie jest „oddanie” jakichś 5-10 km. Pod Charkowem front cofnął się o 50 km. Oddanie przyczółka na prawym brzegu Dniepru i stolicy ROSYJSKIEGO już w tej chwili obwodu to klęska polityczna i katastrofa strategiczna. A nie, jak Pan pisze:

    Podnoszenie larum, rozdzieranie szat, że oto Rosja opuszcza zajęte obszary i wycofuje się na 5 km, czy 10 km, że np. W.Putin współpracuje z Zachodem w niszczeniu Słowian, co uważam za niepoważny, piramidalny, absurd, jest niepotrzebne.

    Proszę sobie posłuchać, co na ten temat mówią Kwaczkow i Ałksnis na telekanale stalingrad (cyrlicą) na jewtube.

    Putin jest już w tej chwili politycznym trupem, w takim sensie, że po najnowszym „geście dobrej woli” zaufanie do niego wśród narodów FR wynosi obecnie 0,0%. Nie jest możliwe sfałszowanie wyników wyborów o takiej skali, by utrzymał się przy władzy. Chyba, że kolejnych wyborów prezydenta FR nie będzie, bo rządzące FR gangsterskie klany zrezygnują z podtrzymywania pozorów demokracji.

    Co do czasu – Rosja nie ma tego czasu na prowadzenie wojny z Ukrainą, o którym Pan pisze. W Rosji dojrzewa sytuacja rewolucyjna – i rozumie to coraz więcej rosyjskich internautów i blogerów. Kremlowskie złodziejskie elity i ich propagandyści żyją – jak to trafnie ujął I. Girkin na „Planecie Różowych Kucyków” [swiatowid.video.blog/2022/09/14/igor-girkin-sytuacja-na-froncie-12-13-09-2022-i-wizyta-na-planecie-rozowych-kucykow/]. Tymczasem zdradziecki oligarchiczny „deep state” FR przygotowuje jakąś kolorową rewolucję, może rozpad resztek FR na republiczki bananowe – tak jak opisałem w [swiatowid.video.blog/2022/09/16/igor-girkin-sytuacja-na-froncie-i-nie-tylko-w-dniach-15-16-09-2022-rosyjski-titanic-i-ucieczka-z-planety-rozowych-kucykow/].

    To jeśli chodzi o politykę – na dokończenie tej wojny z Ukrainą OBECNA władza FR ma już niewiele czasu.

    Ale jest jeszcze ekonomia – i ona także nie pozostawia FR wiele czasu. Politycy europejscy są marionetkami kontrolowanymi przez globalną etniczną oligarchię kapitałową [Marek Głogoczowski nazywa rządy „wolnego świata” ZOG – zionist occupied governments – obejmują one całą strefę wpływów USA]. Więc o żadnej zmianie frontu przez marionetki mowy nie ma.
    Proszę sobie przeczytać minimum podrozdział WNIOSKI z mojego najnowszego tekstu [a najlepiej CAŁOŚĆ i to kilka razy]:

    https://swiatowid.video.blog/2022/11/12/o-inflacji-i-wirtualnym-bohaterskim-wojowaniu-z-inflacja-medialnych-autorytetow-na-marginesie-realnej-wojny-gospodarczej-o-globalna-dominacje/

    Tak zwany „wolny świat” wziął się za „ostateczne rozwiązanie kwestii rosyjskiej” z maksymalną determinacją i na maksymalną dostępną mu skalę. Dlatego, że Rosja to główny pionek niezbędny do zamatowania ChRL – właściwego celu w trwającej globalnej konfrontacji.

    W działaniach Putina nie widzę ani odrobiny zrozumienia sytuacji i ani odrobiny WOLI walki. Putin żyje w świecie ułudy, w jakim żył Saddam Hussein, który po pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej z „koalicją wolnego świata” zachował jeszcze głowę, a nawet pozwolono mu utopić we krwi powstanie szyitów. Koniec Saddama jest wszystkim znany. Niczego innego układający się obecnie z Zachodem Putin w ostatecznym rozrachunku nie wytarguje. Bo Zachód gra na przewrót w Rosji i instalację tam innej ekipy kompradorskiej. Zresztą ta gra trwa od 2014r., a obecnie zawrotnie przyspieszyła.

    Premier Denys Szmyhal poinformował o przyjęciu budżetu Ukrainy na 2023 r. Na bezpieczeństwo i obronę przewidziano w nim 43% całości wydatków

    No to proponuję Panu przyjrzeć się strukturze budżetu FR na rok 2023. Tam zobaczy Pan putinowską „wolę walki” o wyzwolenie ukraińskich Rosjan spod żydobanderowskiej okupacji …

    Polubione przez 1 osoba

  4. Ukraińska SRR przestała istnieć wraz z ZRSS, który ją stworzył. Wszystko co było w granicach ZSRR należy do Rosji.

    Tzw Ukraina, wg rasistowskich, nazistowskich kryteriów bandyckiego reżimu z Kijowa to te żółte plamy. Resztę nazistowscy zbrodniarze z Kijowa okupują.

    Polubienie

  5. Paweł

    Prof. Katasonow charakteryzuje gospodarkę rosyjską od czasu 24 lutego 2022 r., oczywiście czyni to na tle szerokich porównań historycznych z ostatniego 100 lecia

    Polubienie

  6. Wpisowi Darka Kosiura dałem polubienie. Powodem było to, że postrzega WOS w należytym, szerszym – globalnym – kontekście.
    Ukraina istnieje, jest faktem politycznym i żadne zaklęcia tego nie zmienią. Ale to, co się na Ukrainie dzieje, nie jest wojną Rosji z UPAiną, a obronną wojną Rosji przed bandyckim NATO. WOP należy oglądać nie z perspektywy Chersonia, Ługańska, Doniecka i aktualnej linii frontu, a z perspektywy „wielkiej szachownicy” Brzezińskiego. I tak patrzy Putin. On gra na wielkiej szachownicy partię życia z całą watahą przeciwników – zachodnich marionetek politycznych na żołdzie lichwy, a nie w warcaby z kijowskim komikiem i nie w strzelanego z watahami banderowców i najemników kijowskiej junty.
    Rosja mogła szybko zakończyć tę operację, ale jej sytuacja geopolityczna nic by się nie zmieniła – nadal byłyby osaczana przez bandyckie NATO. Przeciąganie działań wojennych uderza obecnie – i to z ogromną siłą – gospodarczo i finansowo w zachód, zwłaszcza w zachodnią Europę. Narastają tu protesty przeciwko sankcjom nałożonym na Rosję, przeciwko wspieraniu junty kijowskiej finansowo i militarnie, przeciwko drożyźnie, galopującej inflacji i wywołanemu sankcjami kryzysowi energetycznemu. Zachodnioeuropejskie marionetki polityczne, ślepo słuchając poleceń płynących z gabinetów banksterów via Biały Dom i Pentagon same strzeliły sobie w kolano. Jest nieuniknione, że w ziemie, gdy przyjdą mrozy i zaczną się wyłączenia prądu oraz ogrzewania, miliony wyjdą na ulice. A tylko miliony mogą wymusić na marionetkach politycznych zmianę kursu. Ostatniej zimy masowe demonstracje wymusiły odrzucenie już zaplanowanego i ogłoszonego obowiązkowego szprycowania się na rzekomo covida.
    Wydaje mi się, że Putin liczy na to, że masowe protesty w  zachodniej Europie prędzej czy później wymuszą na politycznych marionetkach zachodu zmianę paradygmatów zachodnioeuropejskiej polityki – koniec wrogości wobec Rosji i koniec ślepego posłuszeństwa wobec rozkazów płynących zza Atlantyku. Kto wie, może nawet dojść do rozluźnienia, a nawet rozpadu bandyckiego NATO. W Dojczlandii żądania wystąpienia z tej bandyckiej organizacji głośno powtarzane są podczas wieców i demonstracji.
    Kto wie – może wizja Europy od Lizbony po Władywostok się ziści. Do tego jednak konieczne jest wymuszenie na zachodnioeuropejskich marionetkach politycznych zmiany kursu. A wymusić to mogą masowe, wielomilionowe protesty.

    Jak napisałem – Putin gra partię życia przeciwko całemu bandyckiemu zachodowi, a nie w warcaby z komikiem i nie w strzelanego z banderowcami i najemnikami kijowskiej junty. O tym należy pamiętać.

    Polubione przez 1 osoba

  7. W uzupełnieniu zamieszczam migawkę z demonstracji 7 listopada w kilku miastach w Dojczlandii (Heidenheim, Fürstenwalde, Chemnitz, Halle, Nürnberg, Hannover, Braunschweig):

    Zwracam uwagę na baner niesiony w Halle (min. 2:25): Powstrzymać szaleństwo sankcji. Nie chcemy marznąć przez waszą politykę.

    A w tym linku:

    https://www.youtube.com/channel/UCrS7VFev86rVDAv1wZJGVxg/videos

    są migawki z dziesiątek miast w Dojczlandii w ostatnim tylko tygodniu. Demonstracja u mnie przed tygodniem jest na 40 pozycji. Na dzień dzisiejszy antyrządowe demonstracje odbywają się już w setkach miast. I z tygodnia na tydzień nasilają się.

    Strategia Putina na wielkiej szachownicy może się ziścić…

    Polubione przez 1 osoba

    • Nawiazując do pańskiego komentarza, przyszłość kraju o nomenklaturze IIIRP/Polin, położonego między NRF, a Rosją, Białorusią i istniejacą jeszcze Ukrainą, rysuje się w nieciekawych barwach.
      Jeśli historia zatoczy koło (a nawet z naszych, prywatnych doświaczeń wynika, że historia nie jest constans, że posiada własną dynamikę) i NRF wyzwoli się spod okupacji USA i Wlk.Brytanii, to IIIRP/Polin – reprezentant syjonistycznych interesów żydowsko-anglosaskiej finansjery z Wall Street i londyńskiego City – może oczekiwać powtórki losu IIRP z 1 i 17 września 1939r.

      Społeczeństwo niemieckie wyciagnęło wnioski ze swojej historii 1933-45, polskie społeczeństwo, którego mentalność obrabia żydo-katolicki Kościół, a dodatkowo od 33 lat powszechne żydowskie media, nie wyciagnęło żadnych wniosków, jest chyba jeszcze bardziej rusofobiczne niż przed 1990r.

      Polubione przez 2 ludzi

      • Scholz był w Chinach i w Wietnamie – co to oznacza ??
        Niemcy powracają do swojej polityki wschodniej. Nie będą tak jak planowali wozić surowców z ZSRR przez Czechy lub Polskę do siebie tylko swoje firmy wywiozą na Wschód.
        Dla nas na pewno to się dobrze nie skończy.

        Polubienie

      • Tylko jest jedna zasadnicza różnica między 1939 a 2022 – obecnie niszcząc obszar dawnej Polski, obszar tzw Polin/IIIRP niszczyliby własne zaplecze surowcowo/ludnościowo/gospodarcze.

        USA (tak mówić umownie) pozwoliły Niemcom rozwinąć się w UE, a jak już to się dokonało to przejmują na tym interesem kontrolę. I Niemcy nic nie mogą z tym zrobić, sa kolonia tak jak Polin, tyle że bogatszą.

        Tyle że Polin chce się również wyemancypować politycznie, na co ma szanse bo poliniaccy kompradorzy chcą regulować ruch na jedwabnym szlaku.

        Generalnie, Chiny sa obecnie zmuszone do walki o drogi morskie, bo lądowych nie mają, a w każdym razie nie pod swoją kontrolą.

        Polubienie

  8. Paweł

    Do Darka i Andrzeja,

    panowie, żyjecie nadziejami i projekcją własnych marzeń odnośnie „geniuszu” Putina i jego chytrej, wyrachowanej gry. Pozbyłem się tych złudzeń po kilku wizytach w Rosji, zobaczeniu tego co istnieje w realu, po rozmowach z wieloma ludźmi oraz po intensywnym śledzeniu rosyjskich źródeł ( w oryginale). Kto nie zna rosyjskiego i kto nie ma możliwości czerpać bezpośrednio z rosyjskojęzycznej przestrzeni informacyjnej i naukowej, ten zdany jest wyłącznie na intensywną, wszechobecna propagandę – zarówno żydowsko-zachodnią, jak i rosyjską ( w dużym stopniu także w żydowskich rękach) oraz na własne życzenia i marzenia.
    Prawda jest bardziej brutalna i prozaiczna. Skomercjalizowanie życia, zmonetyzowanie go oraz technologiczny postęp umożliwiający totalną propagandę i zniewolenie mentalne – powodują, że elity moralno-polityczne ( w sensie obrony najgłębszych wartości ludzkich i społecznych oraz interesów narodowych) praktycznie nie istnieją. Walec konformizmu albo brutalnej eliminacji politycznej najbardziej niezależnych jednostek i środowisk jest bezwzględny i bezlitosny. Szansę stwarzają jedynie tzw. mimowolne, niechcące ( czy jak chcą inni opatrznościowe, boskie zrządzenia losu) oraz energia społecznych, zbiorowych działań pod kierownictwem takich perełek jak np. Stalin w Rosji z czasów najnowszych. Putin, a także jego otoczenie, na pewno nie jest nikim na miarę Stalina, choć przez wiele lat także ja żyłem w takim przeświadczeniu. Rosja, jako olbrzymia przestrzeń geograficzna, jeśli pozbawiona zostanie idei przewodniej-ogólnoludzkiej ( jako spoiwa i magnesu) oraz moralności przywództwa – skazana jest na rozpad lub drapieżną eksploatację światowych bandytów rodem z lichwiarskich rodzin. Rosja ” zbiorowego Putina” nie jest takim magnesem ani nie ma takiego przywództwa. Poszła ona śladem kapitalistycznego monetaryzmu-konsumpcjonizmu z widocznymi dla siebie skutkami. Skala potencjału i bogactwa Rosji zrodziła jedynie niewyobrażalną skalę grabieży. Jest to wymarzone środowisko dla żydowsko-lichwiarskiego świata. Ma on jednak swą nienasyconą naturę i dąży nie tylko do pasożytowania, ale chciałby rosyjską przestrzeń posiąść w pełni na własność łącznie z ruskim człowiekiem jako niewolnikiem. I tu zaczynają się schody i w pewnym stopniu nadzieja na zniszczenie zbyt zachłannego pasożyta. Ale pasożyt obsiadł również ludne Chiny i trenuje na nich swój model światowego obozu koncentracyjnego. Z jakim skutkiem, to się okaże. Niepokojące jest tylko to, że Chiny z poddaństwem żyją od wieków i są idealnym tworzywem dla żydowsko-lichwiarskiego pasożyta.
    Jeśli chodzi o tę ” szachową partię życia” jaką niby miałby grać Putin, to jest jedynie prawdą, że to dla niego osobiście może być gra o własne życie. Na Ukrainie nie mamy do czynienia moim zdaniem( ale nie tylko z moim, bo i wielu odpowiedzialnych, rosyjskich patriotów ) z żadną wyrafinowaną gra, ale z brutalnym testem na słabość, teatralność i gnicie systemu ” zbiorowego Putina”. Wygodne jest dla żydowsko-lichwiarskiej elity kreować Putina na osobę wszechmogąca i decydująca o wszystkim w Rosji oraz o tym jaki wizerunek Rosja przedstawia na zewnątrz. Ale tak naprawdę to jest on prozachodnim liberałem przebranym w fatałaszki współczesnego cara. Jest on zwolennikiem prywatyzacji i elitarno-pasożytniczego życia różnych grup ” rodzinnego interesu” kosztem narodu rosyjskiego oraz ze stratą dla ogólnoludzkiej, rozwojowej idei i wizji państwa. Rosja, także w okresie ” sankcji”, żywi pasożyta i pozwala się bezkarnie okradać. Dlatego ma rację płk Kwaczkow, że rosyjska rewolucja jest nieuchronna, gdyż w innym wypadku Rosji grozi rozpad, chaos, a wskutek tego świat stanie się zupełnie nieodporny na scenariusz globalnego obozu koncentracyjnego, w którym albo USA albo Chiny będą pełnić rolę globalnego nadzorcy.

    Polubione przez 2 ludzi

    • @ Paweł

      „Ale tak naprawdę to jest on (Putin) prozachodnim liberałem przebranym w fatałaszki współczesnego cara.”

      W takim razie o co i po co walczy Putin?
      ________

      „Rosja, jako olbrzymia przestrzeń geograficzna, jeśli pozbawiona zostanie idei przewodniej-ogólnoludzkiej ( jako spoiwa i magnesu) oraz moralności przywództwa – skazana jest na rozpad lub drapieżną eksploatację światowych bandytów rodem z lichwiarskich rodzin.”

      Co ma być tą ideą, i ile potrzeba czasu na przekonanie do niej społeczeństwa, i jak ją realizować bez monopolu na rosyjskość w mediach?
      ________

      „Wygodne jest dla żydowsko-lichwiarskiej elity kreować Putina na osobę wszechmogąca i decydująca o wszystkim w Rosji (…). Ale tak naprawdę to jest on prozachodnim liberałem (…).”

      I dlatego syjonistyczne organizacje podejmują wielokrotne próby jego obalenia -?
      ________

      „Dlatego ma rację płk Kwaczkow, że rosyjska rewolucja jest nieuchronna, gdyż w innym wypadku Rosji grozi rozpad (…).”

      Ale czy płk Kwaczkow posiada wiedzę, jak zagwarntować korzystny dla Rosji skutek takiej rewolucji?
      Obawiam się, że są to narzekania niezadowolonych rosyjskich inteligentów – owszem, posiadają rzeczowe uzasadnie, ale bez realnych, możliwych do realizacji resept. Z podobnymi narzekaniami mieliśmy do czynienia w okresie PRL i z oczekiwaniami obalenia E.Gierka. – Efekt – godny pożałowania, ale negatywny stosunek do E.Gierka i PRL chętnie był przyswajany przez niezadowolone społeczeństwo. Kto to wykorzystał i kto na tym skorzystał?
      Nie wiemy także zbyt dobrze, jakie rzeczywiste pole manewru (bez szkody dla Rosji) w ekonomicznej polityce maja obecne władze Rosji.

      Na razie, według mnie, płk Kwaczkow zachęca do (rewolucji) gry w ruletkę, jak się uda bedziemy bogaci. A jak przegramy, nawet to co jeszcze nam zostało – ? Państwo i naród to nie ruletka i trzeba wiedzieć na przód, które numery warto obstawić.
      _______

      „Szansę stwarzają jedynie tzw. mimowolne, niechcące (czy jak chcą inni opatrznościowe, boskie zrządzenia losu) oraz energia społecznych, zbiorowych działań pod kierownictwem takich perełek jak np. Stalin w Rosji (…)”

      To niestety prawda. Tak było i tak jest i w Rosji i wszędzie. „Demokracja” niczego dobrego nie stworzyła i nie stworzy.
      Ale Stalin także nie szedł po różach, musiał walczyć z syjonistyczną V żydowską kolumną i choć miał tu wiele sukcesów, w których partycypowali Rosjanie do 1990r., to zakończył życie przedwcześnie dzięki żydowskiej pomocy.

      Czy mogę zaufać W.Putinowi? Nie wiem tego na pewno – jest wiele za, ale i wiele przeciw. Ale wiem na pewno, że w chwili obecnej nie mogę zaufać nikomu innemu.
      Najgorsze, co Rosji może się przytrafić to rozpowszechnianie i podtrzymywanie nastrojów rewolucyjnych, antyrządowych – Polacy nie powinni do tego przykładać ręki.

      Polubienie

      • Paweł

        Pamiętam taką rozmowę z płk Kwaczkowem w Moskwie, kiedy byliśmy na konferencji geopolitycznej razem z Andrzejem Skorskim. Wtedy Kwaczkow powiedział, a było to miesiąc po tym, jak po 11 latach odsiadki w obozie za niby planowanie zamachu na Czubajsa ( jednego z największych złodziei i szkodników pod skrzydłami Putina nota bene, któremu niedawno spokojnie pozwolono opuścić Rosję) Kwaczkow wyszedł na wolność – proszę zapamiętać, tak mi wówczas wprost powiedział Kwaczkow, że Putin nigdy nie był, nie jest i nie będzie rosyjskim patriotą i narodowcem.

        Polubione przez 1 osoba

      • Paweł

        Jeszcze krótko, Rosja taką ideę -socjalizm, miała, ale od czasu jak zaczęto to rozwalać od panowania ukraińskiego watażki Chruszczowa, a potem Breżniewa-Kosygina, a głównie dzięki kniwaniom Żyda Andropowa, „prywatyzować” oraz szukać ” partniorów” na Zachodzie oraz lokować swoje żony i kochanki oraz konta w żydowskich, zachodnich bankach – wszystko poszło jak musiało pójść. W Polsce było identycznie, choć ” siermiężny” Gomułka i tak lepiej trzymał to w garści.

        Polubione przez 2 ludzi

      • Czy mogę zaufać W.Putinowi? Nie wiem tego na pewno – jest wiele za, ale i wiele przeciw. Ale wiem na pewno, że w chwili obecnej nie mogę zaufać nikomu innemu.

        Przepraszam bardzo, a na jakiej podstawie może Pan w tym momencie jeszcze ufać Putinowi? Bo można się było łudzić 24.02.2022, że „Putin przebudził się”, że wreszcie coś zaczął robić przeciw wrogom narodu rosyjskiego i całej Słowiańszczyzny, że wywróci globalny porządek w naszej części świata a może i na całej planecie. I za chwilę okazało się, że nie. Że posłał rosyjskich chłopaków na śmierć, sprzęt na który pracowali Rosjanie i płacili podatki – na zniszczenie albo wręcz PORZUCENIE BEZ BOJU, że nie ma PLANU operacji, że nie ma ŁĄCZNOŚCI, że dowódcy szczebla taktycznego i operacyjnego są NIEKOMPETENTNI i nie są w stanie ocalić swoich podkomendnych od idiotycznych strat wywołanych totalnym debilizmem dowództwa strategicznego? I że oddaje wrogom ZA NIC terytoria, których zajęcie zostało okupione morzem krwi rosyjskich chłopaków? Że nie ma końca absurdom militarnym (mosty, wiadukty, sieć drogowa i kolejowa na całej Ukrainie pod kontrolą banderowców są praktycznie nienaruszone, szturmowane są najsilniej umocnione odcinki obrony ukraińskiej, oddawane bez walki najłatwiejsze do obrony odcinki własnego frontu, grupy dywersyjne z Ukrainy bezkarnie hulają po całej Rosji, stanu wojennego dalej brak nawet na terenach przygranicznych). I Pan temu człowiekowi jeszcze chce UFAĆ?

        Najgorsze, co Rosji może się przytrafić to rozpowszechnianie i podtrzymywanie nastrojów rewolucyjnych, antyrządowych – Polacy nie powinni do tego przykładać ręki.

        Wręcz przeciwnie. Powinniśmy udzielać maksymalnego wsparcia grupom i ośrodkom w Rosji które są jednocześnie antyoligarchiczne, antyputinowskie, antyzachodnie prosocjalistyczne i prosłowiańskie. Dlaczego? Dlatego, że naród rosyjski, stojący wobec agresji USA i NATO prowadzonej za pomocą Ukrainy, ginie zdradzany i niszczony od wewnątrz przez żydowską mafię, na której czele stoi marionetkowy „Putin”. Naród rosyjski jest po uszy w g*wnie, tak jak nasz i jedyny sposób, w jaki może się z tego g*wna wydobyć – to poprzez REWOLUCJĘ i KRWAWĄ ROZPRAWĘ z obecną „elitą”. I absolutnym minimum tego, co mamy moralny obowiązek zrobić, to dać moralne wsparcie Rosjanom, którzy tego wsparcia, będąc między młotem a kowadłem, między wojną a zdradą – ROZPACZLIWIE POTRZEBUJĄ. I to wsparcie dziś, teraz – na samym dnie upadku i w ciężkiej chwili – wyjdzie nam jako narodowi długofalowo bardziej na zdrowie, niż wspieranie zgniłej, zdechłej, moralnie i politycznie zbankrutowanej oligarchii stojącej za „Putinem”-kukłą. Putin jest politycznym trupem, którego Rosjanie nienawidzą i słusznie obwiniają za swoje nieszczęścia. Polscy narodowcy nie mają powodu stawać po stronie człowieka FIRMUJĄCEGO zagładę państwa i narodu rosyjskiego swoimi działaniami – i wygłaszającego przy tym całkowicie sprzeczne z tym co robi „wielce patriotyczne mowy”.

        Najbliżej jest nam do komunistów spoza putinowskiej atrapy KPRF. Czyli ludzi z okolic Kwaczkowa, Kurginiana, telekanału Stalingrad, może Soboru Wszechsłowiańskiego. Po dłuższej analizie osoby Igora Girkina dochodzę do wniosku, że Polakom z rosyjskimi nacjonalistami jego typu – cerkiewno-kapitalistycznymi – nie będzie po drodze, tak, jak nie było nam po drodze z „białymi” generałami, którzy na ruinach i zgliszczach carsko-kiereńskiej Rosji dalej nie potrafili zrezygnować z nawet nie tyle WASALIZACJI Polski, co z jej INKORPORACJI do imperium.
        Nawet Kwaczkow mnie zmroził, jak w jednym z wywiadów dla TK Stalingrad stwierdził, że po pokonaniu Ukrainy przyjdzie kolej na wojnę z „Pribałtyką i Polską”. Tak, Rosjanie mają powody nienawidzić żydowskiej atrapy państwa polskiego co najmniej tak samo jak my. Ale wojny niech nam tu nie robią. A już na pewno nie w tym stylu, w jakim „wyzwalają” Ukrainę pod „wodzem” Putinem.

        Polubione przez 1 osoba

      • nana

        „Najgorsze, co Rosji może się przytrafić to rozpowszechnianie i podtrzymywanie nastrojów rewolucyjnych, antyrządowych – Polacy nie powinni do tego przykładać ręki.”
        – o nastroje we własnym państwie Rosjanie muszą się sami zatroszczyć. Jeżeli dopuszczą „zagranicznych doradców”, np. z Polski, to biada im.

        Ciekawe, że te wszystkie cwaniaczki „wiedzące lepiej od Putina” nie idą walczyć.
        No bo z kim by walczyli?
        Z Rosją!
        I po stronie kogo? – po stronie ukrainy!
        Czyli zachodnich faszystów.
        Na zasadzie wielokrotnie sprawdzonej, że „wróg mojego wroga to mój przyjaciel”.
        Więc jeśli tak to wygląda, ponieważ innej opcji po prostu nie ma, no to mamy do czynienia z faszystowską V kolumną, zadekowaną w Polsce i prowadzącą działalność antypolską.

        Żaden konflikt zbrojny nie jest w interesie Polski – dziś przecież praktycznie bez wojska, za to z obcymi kadrami dowodzącymi.
        Zawsze może się znaleźć jakiś „kościuszko” czy inny „pułaski” i najpierw spowodować rzeź Polaków, a potem „walczyć o wolność ussa” i dostać tam pomnik. I nam potem będą opowiadać, że to są nasi „narodowi bohaterowie”.

        Dowództwo Federacji Rosyjskiej działa bardzo roztropnie. Wygranie wojny to jedno, ale najważniejsze jest: CO POTEM?

        Polaków po II wojnie udało się przekonać do współpracy, do pracy i odbudowy kraju. Piękny był to czas, choć trudny. Daliśmy się podejść zgniłemu i śmierdzącemu zachodowi, ale jak widzimy, każdy kij ma końce dwa. I każde działanie pociąga za sobą skutek. Gdyby nas nie zniszczyli, no to mogła być przecież kontynuacja współpracy i rozwoju, a tak? A tak, to zniszczyli co było, na długo im łupy nie wystarczyły i mają problem nawet większy niż poprzednio.

        Ekofaszyści dorwali się tam do władzy, niszczą co się daje i promują pedryli. Wmawiają ludziom „zieloną energię”, głównie wiatraki, bo one ponoć dają „czystą energię”.
        A to jakim cudem?!?
        Do zbudowania takiego wiatraka użyć trzeba bardzo dużo „brudnej energii”, potem taki generator się zużywa i stanowi złom zalegający środowisko. To samo kolektory umieszczane na dachach – by takie zbudować, potrzeba dużo surowców i energii do ich przetworzenia.

        Zadać też należy pytanie: gdzie podziewają się te pieniądze nakładane na państwa jako haracz na CO2?

        By móc tą forsę zapłacić, konieczne jest zmusić ludzi do dodatkowej pracy, zwiększyć produkcję i sprzedaż, czyli znowu zużycie energii i to wcale nie z tej „zielonej”.

        Rower też nie jest przyjazny środowisku, ponieważ jest z metalu – do jego budowy używana jest energia. No i przecież człowiek by móc na tym rowerze jeździć musi odpowiednio dużo jeść. Głodny daleko nie pojedzie.

        I jeżeli musi więcej jeść niż by siedział bezczynnie oszczędzając własne siły=energię, no to musi być dostępne więcej jedzenia. Czyli te faszystowskie ekologi okłamują ludzi bez opamiętania.

        Zastanawiać może jedynie, dlaczego ludzi można aż tak łatwo oszukać.

        Polubienie

    • hulsz

      Widze ze lubi Pan roztaczac czarne scenariusze nad swiatem.Syjonisci nie sa wszechmogacy a ich machina wojenna z USA w cale nie jest taka doskonala jak sie nam to przedstawia.Prosze przyjechac do stanow i zobaczyc jak ten kraj jest zarzadzany pod rzadami demokratow.Ze szczepieniami bylo podobnie roztaczano wizje przymusowego szczepienia z uzyciem wojska a przeciwnicy mieli konczyc w obozach koncentracyjnych a wystarczylo powiedziec nie i basta.

      Polubienie

    • prawie wszyscy tu piszacy chrystowiercy sa slepi ! ? na fakt ze w Rosji , Ukrainie jest DOSKONALE ulokowana ta sama🙏 GRZYBNIA nadjordanskich gusel 🙏👹jak Prawoslawie 🙏 ktorych symbolem religijnym jest ten sam 😇syn ciesli z betlejem🙏😄 w przypadku zprywatyzowaniu Rosji i Rosjan🙀przez wybrancow Boga ojca😇
      😱👹beda na 100% pisane ” miedzynarodowe” 😁pozwy o: Rosyjskie obozy zaglady wybrancow Boga ojca😀🙏napewno zachodni biegli w mowie i pismie znajda dziesiatki stodol ! jak w jedwabnym ,! beda pozwy o …..bezspadkowe mienia i pozwy o straty moralne 😹oraz ” miedzynarodowe OBOWIAZKOWO 😂 zadoscuczynienia😇 ,jak u krajowcow w Polin😡😱. Uwazam ze takiej rangi obrzyn👹 jak Kiesinger znal plany relokacji yahwistow.do macierzy w Ukrainie

      Polubienie

  9. Sławobor

    Fragment

    Ogólnie rzecz biorąc, jeśli decyzja o podpisaniu Mińska-3 zostanie podjęta, niezależnie od opinii publicznej, można z grubsza wyobrazić sobie dalszy rozwój wydarzeń. Jeśli jednak o „porozumieniu” tylko wszystkim wydawało się, że decyzja o opuszczeniu Chersoniu była czysto wojskowa, bez domieszki brudnej polityki, a Kreml naprawdę jest gotowy do kontynuowania NWO, cokolwiek to znaczy, to są następujące opcje dalszych działań.

    Po pierwsze, musimy za wszelką cenę trzymać się kierunku zaporoskiego, w przeciwnym razie utrata korytarza lądowego na Krym i infrastruktury zaopatrzenia w wodę półwyspu zniweczy nieliczne realne pozytywne wyniki operacji specjalnej. Inaczej międzynarodowy prestiż Rosji i jej Sił Zbrojnych spadnie do poziomu jakiegoś Zimbabwe, z całym szacunkiem dla mieszkańców Zimbabwe.

    Po drugie, konieczne będzie dokończenie wyzwolenia Donbasu i rozszerzenie naszego przyczółka nad Dniepr. Bez tego niemożliwe będzie zaopatrzenie DRL i ŁRL w wodę zasilaną kanałem energetycznym „Dniepr-Donbas”. W przeciwnym razie nowe regiony Rosji będą doświadczać tych samych problemów z wodą, których nie da się rozwiązać pokojowo, jak Krym przez wszystkie poprzednie 8 lat.

    Po trzecie, konieczne będzie przejęcie całego Lewego Brzegu pod kontrolę Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. W tym celu konieczne będzie nasycenie naszego ugrupowania pierwszą falą mobilizacji i rozpoczęcie drugiej w zimie, a potem trzeciej. Bądźmy realistami – to nieuniknione. Wojna terytorialna z kijowskim reżimem jest nieunikniona i trzeba się do niej poważnie przygotować. Połtawa, Charków, Sumy, Czernihów – po prostu będziemy musieli zająć wszystkie te miasta, otaczając i zmuszając garnizony do poddania się. Wyzwolenie całego Lewego Brzegu mogłoby być znaczącą rekompensatą za klęskę pod Chersoniem.

    Wreszcie trzeba będzie rozwiązać problem prawobrzeżnej Ukrainy, ale niestety nie od południa, ale od północnego zachodu. Droga do Mikołajowa, Odessy, Krzywego Rogu, Zaporoża jest dla nas zamknięta. Forsowanie Dniepru w obliczu aktywnego sprzeciwu wobec Sił Zbrojnych Ukrainy jest nierealne. Atak desantowy w pobliżu Odessy jest po prostu niemożliwy. Będziemy musieli iść z północy, z Białorusi, uderzając z okolic Brześcia na zachodnią Ukrainę. Będzie to wymagało bardzo poważnych przygotowań, stworzenia potężnej grupy co najmniej 200-300 tysięcy ludzi, ale nie ma już specjalnych alternatyw. Czego tak naprawdę chcą na Kremlu, przekonamy się wkrótce w realnych działaniach.

    Czytaj całość
    https://topcor.ru/29307-levoberezhe-mozhet-stat-kompensaciej-za-poterju-rossiej-hersona.html?yrwinfo=1668431580463649-10639591758508927986-sas6-5258-c9c-sas-l7-balancer-8080-BAL-7141

    Polubienie

  10. Paweł

    Polecam, najlepiej oryginał, można sobie też włączyć polskie napisy, koślawe, bo koślawe tłumaczenie, ale coś można wyłuskać

    Polubione przez 1 osoba

  11. Nie przesadzajmy z tymi serdecznościami między J.”Pamperesm”Bidenem a Xi.

    Polubienie

  12. Polubione przez 1 osoba

  13. Paweł

    Te uściski to dla mnie żadna niespodzianka. Hitlerowskie wojska też ćwiczyły bardzo długo na radzieckich poligonach. A to, że coraz bardziej ” tekturowy car” jest nieobecny na Bali jedynie dowodzi prawdziwości moich analiz odnośnie „zbiorowego Putina” i jego szachowego mistrzostwa.
    Jedno mnie tylko dziwi : jak można wpuszczać takiego wielonickowego trolla , przedstawiającego się tym razem jako wladyslawkopec@o2.pl , o wileokrotnie używanym tu IP 195.78.67.53 , do domu i zajmowanie miejsca przy stole???!!!

    Polubienie

  14. Paweł

    Skarb Państwa przejmuje nadzór nad rosyjskimi udziałami w spółce System Gazociągów Tranzytowych EuRoPol Gaz, w której 48 proc. udziałów należy do PGNiG (przejętego przez Orlen), a 4 proc. do Gas Trading (należącego do PGNiG). Pozostałe 48 proc. we władaniu Gazpromu – decyzją ministra rozwoju i technologii Waldemara Budy – przechodzi w tymczasowy zarząd przymusowy. – Ustanowienie zarządu przymusowego jest konieczne dla prawidłowego funkcjonowania EuRoPol Gazu, w tym uniknięcia paraliżu decyzyjnego w tej firmie i zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, przeznaczonej do przesyłu gazu – tłumaczy minister Buda.

    za: https://energia.rp.pl/gaz/art37413701-koniec-klinczu-z-gazpromem-polska-przejmuje-nadzor-nad-europol-gaz

    Także: https://news.mail.ru/economics/53877253/?frommail=1

    Polubienie

  15. Paweł

    Nieco wspomnień z konferencji geopolitycznej w Moskwie, wiosną 2019 r.

    Polubienie

  16. Paweł

    Analiza :

    Polubienie

  17. Paweł

    Co dalej z Rosją( według Liepiechina)

    Polubienie

  18. mleko z nosa

    https://www.wochenblick.at/great-reset/sie-wollen-uns-knechten-transhumanisten-sehen-menschen-als-vieh-an/

    Tylko wkleic-

    https://translate.google.com/?hl=pl&sl=de&tl=pl&op=translate

    15 listopada 2022 ONZ oglasza jest nas 8 mld taka umowna data z racji trudnosci z obliczeniami codziennych urodzin i zgonow,

    Polubienie

  19. Ataki rakietowe na całym terytorium Ukrainy.

    W całej Ukrainie ogłoszono we wtorek alarm przeciwlotniczy.
    https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-atak-rakietowy-w-kijowie-co-najmniej-jedna-ofiara,nId,6412694

    Polubienie

  20. Na Polskę spadły dwie rosyjskie rakiety, zginęły dwie osoby
    ale
    Pentagon poinformował, że na razie nie może potwierdzić tej informacji.
    https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ap-na-polske-spadly-dwie-rakiety-zginely-dwie-osoby,nId,6413052
    __________________

    Przy możliwościach współczesnej techniki jeszcze nie wiadomo, czyje to rakiety i czy spadły na Polskę.
    Może strategiczni sojusznicy z dużego USraela daja sobie czas na zastanowienie, czy już właczyc Polske do wojny przeciw Rosji, czy troche później -?
    ___________________

    Mariusz Błaszczak: Ukrainę należy wspierać (…) koszty pobytu ukraińskich żołnierzy w województwie lubuskim, którzy na tamtejszym poligonie przejdą ćwiczenia, pokryje budżet UE.
    https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-szkolenie-ukrainskich-zolnierzy-w-polsce-blaszczak-o-szczego,nId,6412805
    __________________

    Kto chce wojny będzie ją miał.
    Syjonistyczny reżim IIIRP/Polin musi kiedyś ponieść konsekwencje swojej bandyckiej polityki względem Polaków.

    Polubione przez 1 osoba

  21. mleko z nosa

    Nie pamietaam nazwiska z pentagonu , tak 2 tygodnie temu powiedziel Polske wystewi 40 tys. kontyngent ktory wezmie udzial w wojnie na u padlinie , moze Bialej Rusi.
    czymoze w uni u z Pl bez ramienia Nato moze z ramienia nato.
    Do WKu dostaja wezwania specjalisci informatycy.

    Polubienie

  22. mleko z nosa

    do nany.
    Kor to jedno, Solidarnosc druga. KPN trzecie.
    W KPNie byli np oficeowie rezerwy i to wielu i co w domu Moczulskiego kiedy od siedzial jego zona dostala od meza tzw jego zastepstwo. pełnomocnik, i co w jej domu oficerowie rezerwy kiedy popili jedeyne o czym rozmawiali to byly pieniadyze i pretnsje kto ile bierye do tego w czy w dolarach, czy w zl nawet temat kurew, czy samochodow nie byl tematem.
    Patriotyzm pisany ile kto zarobi.

    15 listopada 2022 8 mld ludzi symboliczna data
    Data depopulacji swiata.
    Wczoraj najdluzszy pas startowzy w Polsce i Uklaadzie warszawskim przyjmowal niezliczona liczbe ciezkich trasportowcow amerykanskich , Dzisiaj po raz pierwszy od wiosny jest dniem niepsotykanego ruchu wosjk na lotnisku jeden wielki szum helikopterow w Bialej Poflaskiej.
    Depopulacja z dniem 15, 11.2022 jutro dowiemy sie co powidza jankesi , cz to juz III czy jeszcze rok.
    Wiem jak helikopterami podrzucali nam dziesiatki zamarznietych dzikow z ASF potem byla pora na covidian teraz na udzial w wojnie czyjimi rakietami z U , PL , FR czy USA

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.