„niepodległego państwa POLAKÓW nie zbudują rzymscy katolicy”

I nie dlatego, że tego nie pragną, ale dlatego, że ich przywódcy religijni są zainteresowani CZYMŚ przeciwnym – podległością Polaków”

______________________

Autor: Zbigniew Jacniacki

za: https://zbigniew1108.neon24.pl/post/148827,niepodleglego-panstwa-polakow-nie-zbuduja-rzymscy-katolicy

https://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/2019/05/9-maja-dzien-rocznicy-wojskowej-i-tylko.html

_____________________

9 maja – dzień rocznicy wojskowej i tylko wojskowej kapitulacji tysiącletniej Rzeszy Teutonów.

W tym poście nie będzie jednak nic o czynie militarnym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich ani jego zachodnich aliantów.

Wyżej napisałem o wojskowej kapitulacji.

W niektórych publikacjach można się spotkać z terminem: proces kapitulacji Wehrmachtu.

Bo politycznie Rzesza się nie poddała.

W skrócie przypomnę fragment refleksji nad rolą pewnego państwa, którego znaczenie dla Polaków jest ciągle olbrzymie, a które bardzo wydajnie pomogło w niedopuszczeniu do likwidacji elity państwa teutońskiego.

 

Watykan, Stolica Apostolska, Kościół Rzymsko Katolicki… dalej steruje ideologicznym myśleniem milionów dorosłych Polek i Polaków.

Strach przed katolicką wizja piekła paraliżuje skutecznie używanie rozumu.

Analiza skutków sprowadzenie teutońskich krzyżaków, wyhodowania Królestwa Pruskiego

 nie wyleczyła rodaków z syndromu sztokholmskiego.

Ciągle próbują widzieć w duchowieństwie katolickim fundament  państwowości korzystnej dla polskości, gdy świadomy człowiek wie, że jest dokładnie odwrotnie.

 

Może się komuś to nie spodobać, ale jestem przekonany, 

że niepodległego państwa WSZYSTKICH POLAKÓW nie zbudują rzymscy katolicy. 

I nie dlatego, że tego nie pragną, ale dlatego, 

że ich przywódcy religijni  są  zainteresowani CZYMŚ przeciwnym-podległością Polaków”

Będziemy mieli różne namiastki państw polskich, gdzie jakaś część rodaków będzie  żyła wygodnie.

Tak jak szlachta w katolickim Regnum Poloniae .

Większość jednak będzie miało jedno zadanie- płacić podatki.

Czy nie czas na polityczną ŚWIADOMOŚĆ, że z polskiej politycznej perspektywy Watykan to Teutoni, a Teutoni to Watykan?

Rabini,  masoni, iluminaci, templariusze to są kwiatki przy teutońskim kożuchu.

 

A teraz wspomniane  przypomnienie o kolejnym Grunwaldzie-II wojnie światowej,

 który jest potwierdzeniem, przykrym, żeciągle aktualne są słowa Jana Kochanowskiego:

  „nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”.

 

źródło: https://www.tygodnikprzeglad.pl/dla-kogo-swiety/

 

„””Odczułem ulgę, gdy Watykan wstrzymał się z beatyfikacją Piusa XII. Zapewne zaważyły na tej decyzji protesty Żydów i światowej opinii publicznej. Szkoda, że zabrakło głosu Polaków, którzy w czas wojennej apokalipsy doznali – (…)– największych cierpień i mają prawo zarzucać Piusowi XII, że nic nie zrobił, by im pomóc.

Edmund Osmańczyk w książce „Wisła i Kraków to Rodło” opowiada o pielgrzymce Polaków do Rzymu w 1933 r., w celu uproszenia ówczesnego papieża Piusa XI, aby stanął w obronie katolickiego ludu polskiego w Rzeszy przed germanizacyjną polityką wrocławskiego kard. Bertrama i rządu III Rzeszy:

„Aby uzyskać audiencję u Ojca Świętego i móc przedstawić osobiście troski religijne Polaków w Nadodrzu i Prusach Wschodnich, trzeba było rozmawiać najpierw z politycznym sekretarzem papieża, znanym nam dobrze z przyjaźni z hitlerowcami od roku 1923, z księdzem Eugeniuszem Pacellim. Ten watykański polityk, o którym mówiono, że to „Prusak z ducha, a Włoch z krwi i z banku św. Ducha”… wreszcie był nam znany, jak całemu już światu, z tego, że w lipcu 1933 r., jako sekretarz stanu stolicy apostolskiej doprowadził do końca swe dzieło: związał Watykan z imperialistycznymi Niemcami poprzez podpisanie 20 lipca 1933 r. konkordatu z III Rzeszą… Tak więc z autorem konkordatu z hitlerowską Rzeszą wypadło pertraktować kilka miesięcy później prezesowi Związku Polaków w Niemczech, księdzu doktorowi Bolesławowi Domańskiemu, w sprawie audiencji u Piusa XI i możliwości wsparcia katolickiego ludu polskiego w Nadodrzu.

W dramatycznej rozmowie ten wysoki reprezentant rzymskiej kurii, Eugenio Pacelli, oświadczył kategorycznie:

Nie! Interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam niemieckiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady III Rzeszy!”.

Pacelli w czasie przytoczonej rozmowy zapewne znał opublikowaną w latach 1925/27 książkę „Mein Kampf” Hitlera, bo była to wtedy podstawowa lektura w Niemczech, a przyszły papież był znany z tego, że zawsze gruntownie zgłębiał wiedzę w interesujących go sprawach. Musiał więc wiedzieć, jakie cele stawia sobie wódz III Rzeszy i jakimi metodami będzie do nich dążył. W drugiej części „dzieła” Führer stwierdza, że „rasą panów” są Aryjczycy, a wśród nich szczególna pozycja należy się Niemcom. Słowianie mają być tylko niewolnikami. Żydów, jako szkodliwą rasę, należy zlikwidować. Wszędzie tam, gdzie mieszka choćby jeden Niemiec, Rzesza Niemiecka ma prawo zbrojnie wejść, aby go chronić. Przestrzeń życiową powinni Niemcy zdobywać na wschodzie Europy. Pomimo tego Watykan zawarł konkordat z III Rzeszą i było to milczącym przyzwoleniem na ideologię i program zawarte w „Mein Kampf”.

Podobnie zresztą działo się wówczas we Włoszech, gdzie Pius XI (1922-1939) zawarł w 1929 r. pakty laterańskie z Benitem Mussolinim, i tak mówił o tym zbrodniarzu: „Dla Włoch Bóg wskazał takiego człowieka… on pojął, czego trzeba krajowi, aby wyzwolić go z anarchii…”; „Cudowny człowiek”. Zrozumiałe opinie, skoro rząd faszystowski zakazał rozpowszechniania pornografii, zwiększył liczbę państwowych świąt katolickich, likwidował świeckie ustawodawstwo, uczynił wielkie darowizny na rzecz duchowieństwa. Krzyże pojawiły się w szkołach i sądach, szkoły katolickie zostały zrównane ze szkołami publicznymi, nauka religii powróciła do szkół.

W połowie sierpnia 1939 r. Pacelli, już jako Pius XII, zapewnił hitlerowskiego ambasadora, że powstrzyma się od jakiegokolwiek potępienia Niemiec, kiedy te uderzą na Polskę. Rzekomo spowodował to wzgląd na 40 mln katolików niemieckich. A wzgląd na 20 mln katolików polskich, którym przyszło nieskończenie więcej cierpieć z powodu wojny? (…)

28 lutego 1938 r. został wyświęcony na biskupa polowego Franz Justus Rarkowski, używający w korespondencji pozdrowienia Heil Hitler.

Ten papieski przedstawiciel wydał po napaści Niemiec na Polskę odezwę: „W ważnej godzinie, kiedy nasz niemiecki naród przejść musi ogniową próbę sprawdzenia się i przystępuje do walki o swoje przyrodzone i przez Boga ustanowione prawa życiowe, zwracam się… do was, żołnierze, stojący w tej walce na pierwszej linii frontu i mający wielkie i zaszczytne zadanie, ażeby ochraniać i bronić mieczem bezpieczeństwa i życia narodu niemieckiego… Każdy z was wie, o co chodzi w tych dniach burzliwych dla naszego narodu, i każdy widzi przed sobą, wyruszając na bój, świetlany przykład najprawdziwszego wojownika, naszego Führera i Naczelnego Dowódcy, pierwszego i najdzielniejszego żołnierza Rzeszy Wielkoniemieckiej…”.

Po wybuchu wojny prymas Polski, kardynał August Hlond przybył do Rzymu 18 września i zdał papieżowi relację o tragedii Polski. Kardynał występował w watykańskim radiu, udzielał wywiadów prasie oraz wykorzystywał swoje wpływy osobiste, by pomóc ojczyźnie. 30 września kardynał wraz z dużą grupą Polaków został przyjęty przez papieża, który w swym przemówieniu takiej udzielił rady tym nieszczęśnikom: „…Waszemu tak oto złagodzonemu bólowi nie będzie towarzyszyć pragnienie zemsty (!), a tym bardziej nienawiść (!)”może to jest  geneza „przebaczamy i prosimy o wybaczenie…” -Z.J.).

Miał papież stale dokładne relacje z piekła okupacji w Polsce, lecz nie uczynił nic, by Polakom pomóc, nawet polskiemu Kościołowi, który stracił czterech biskupów, 1996 księży, 113 kleryków i 238 zakonnic. W orędziu na Boże Narodzenie w 1939 r. wołał papież nie o pokój, lecz o nową krucjatę: „Połóżmy kres tej bratobójczej wojnie i połączmy siły przeciwko wspólnemu wrogowi, którym jest ateizm”.

Wszyscy niemieccy biskupi, z wyjątkiem bp. Preysinga z Berlina, który nigdy nie popierał wojen Hitlera (i nie spadł mu z tego powodu włos z głowy), aż do ostatnich minut wojny nawoływali do spełnienia „obowiązku” wobec Führera i ojczyzny.

Od roku 1939 do 1945 śmierć poniosło blisko 55 mln, a 90 mln odniosło rany. 45 mln ludzi w Europie ewakuowano, zamknięto, wypędzono z miejsc zamieszkania. Relatywnie największe straty poniosła moja Ojczyzna. Gdzie był wtedy papież Pius XII i jego przedstawiciele? Co uczynili, by powstrzymać zbrodniarzy i ratować niewinne ofiary?

Nie zawsze Pius XII był taki wstrzemięźliwy w niesieniu ludziom pomocy. Do końca wojny pozostał przyjacielem faszystów. Wielu zbrodniarzy wojennych z Niemiec, Włoch, Chorwacji i innych krajów otrzymało stały bądź czasowy azyl w Watykanie, unikając zasłużonej kary.”””

__________

18 Komentarzy

Filed under Polityka

18 responses to “„niepodległego państwa POLAKÓW nie zbudują rzymscy katolicy”

  1. Lechita

    jak powiedzial „maliniak-duda” pseudonim- kapciowy- prezydent polin to juz od tysiaca lat jestesmy razem z synagoga szatana oraz judeokosciolem i nawet sie miksowalismy wzajemnie ,ale to sie nam niestety udalo : mozna powiedziec na koniec nie wyszlo nam to na zdrowie bo z Imperium Lechitow zostalo obecnie tylko wspomnienie i cala nadzieja w Stworcy ,bo Bog Stworca jest antysemita numer 1 i udowadnia nam to caly czas od wiekow wieki ,a tak nawiasem mowiac czy juz zostal ON pozwany przed syjosady?

    Polubienie

  2. pytuś

    „nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi”.

    DAWNO TEMU PRZESTALI ISTNIEĆ?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bruno_Platter

    http://strefahistorii.pl/article/4225-do-gdanska-wrocili-krzyzacy-nie-zart

    Polubienie

  3. pytuś

    RYCERZYKI Z TRUPIĄ CZACHĄ. NAJEMNI MORDERCY.

    GOTT MIT UNS.

    Polubienie

  4. pytuś

    SKĄD DO NAS PRZYBYŁO TO PARCHATE BYDŁO? PRZECIEŻ JEROZOLIMA TO JEST DOM WSZYSTKICH PARCHÓW!

    Zakon krzyżacki, zakon niemiecki, Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_krzy%C5%BCacki

    ,,STARY” ZAKON KRZYŻAKÓW?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_(Biblia)

    Polubienie

  5. Sławobor

    Na kanwie Recydywy Saskiej
    Kościół masowo przerabia Żydów na „Polaków”

    Kuria biskupia w Przemyślu – jak o tym szeroko informuje cała prasa – wydała zarządzenie w sprawie dopuszczenia do chrztu Żydów. Stwierdza w nim naprzód, że „znane przyczyny wywołują ruch wśród ludności żydowskiej do chrześcijaństwa”, a „Kościół katolicki otwiera z radością swe bramy dla wszystkich, którzy z przekonania szukają zbawienia swej duchy”. Następnie ze względu na to, że Żydzi śpieszący do chrzcielnicy nie zawsze kierują się czystą intencją, jak uczy doświadczenie, rozporządzenie wymaga, by, nim obrzezanego dopuści się do chrztu, przekonać się „o czystości intencji, o gruntownej znajomości zasad nauki Chrystusowej, o praktykowaniu ćwiczeń duchowych w zakresie życia katechumenów”, na to wszystko zaś trzeba przynajmniej sześciu miesięcy.

    Co do nas wyrażamy opinię, że, gdyby nawet wszystkie kurie biskupie wydały podobne zarządzenie (do czego na pewno nie dojdzie), to i to nie zapobiegłoby masowemu przechodzeniu Żydów na chrześcijaństwo. Przypuszczamy, że dotychczasowa procedura kościelna była w tym względzie również ostrożna, co przecież nie przeszkodziło, że w pierwszym dwudziestoleciu naszej niepodległości wsiąkło w społeczeństwo polskie za pośrednictwem zakrystii przeszło pół miliona najautentyczniejszych Żydów. Sądzimy, iż dla stwierdzenia „czystości intencji” należałoby ustanowić komisję złożoną z najtęższych detektywów i psychologów zawodowych. Przeciętnie proboszczowie bowiem więcej znają się na gospodyniach i gospodarstwie, niż na psychologii. Ale i to by niewiele pomogło w rzeczywistej rzeczywistości kościelnej.

    Znawcy przypuszczają, że pewną tamą w zalewie pól aryjskich przez szlam semicki byłoby rozporządzenie:
    1) zakazujące przyjmowania jakiejkolwiek opłaty, nawet w formie ofiary, za kurs katechumeński,
    2) zwalniające pierwsze dwa pokolenia „nawróconych Żydów” od wszelkich świadczeń za śluby, pogrzeby, ławki kościelne itp.

    Pozwolimy sobie wyprowadzić swoje zdanie: rozporządzenie takie nie ukarze się, a gdyby się ukazało, to by zostało zbojkotowane. A ci, co by je bojkotowali, powoływaliby się na słowa św. Pawła: „Kto ołtarzowi służy, ten z ołtarza żyje”. Jak bowiem zauważył pewien złośliwy mnich, z całego etycznego balastu objawionego księża zachowują najgorliwiej – jeżeli nie wyłącznie – dwa tylko punkty: powyższy i drugi, w którym powiedziano: „Kto pożąda biskupstwa, ten pożąda dobrej rzeczy”.

    Zatem rozporządzenia nic nie pomogą: Stary Zakon będzie się łączył z Nowym Zakonem coraz intensywniej i coraz bardziej masowo. I tylko ludzie naiwni i z historią nieobyci będą się temu dziwić. Raczej należało by się bowiem dziwić temu, że Żydowie i chrześcijanie jeszcze są rozdzieleni. Toć zmarły niedawno wielki papież i uczony nazywał katolików „duchowymi Semitami i potomkami Abrahama”. Toć przez pierwsze dwa wieki synagoga i kościół były sobie tak bliskie, że mieściły się w tych samych lokalach, a przez z górą sto lat młodych chrześcijan płci męskiej obrzezywano, podobnie jak Żydów, co było bardzo świętą ceremonią. Potem, by skaptować Greko-rzymian, podśmiewających się z obrzezka, trzeba się było nieco rozłączyć, tę i ową formę aryjską przyjąć, treść żydowską pozostawiając nietkniętą. I tak nastąpił rozdział, między synagogą a kościołem. Oczywiście, tylko zewnętrzny:pozostały wspólne ideały, wspólne pochodzenie, wspólne święte księgi. Jeżeli w czasie tego rozłączenia były bójki, prześladowania, nawet inkwizycje, to nie będziemy naiwni, szło o sprawy natury konkurencyjnej : rabini wmawiali w swe owieczki, że Jehowa stoi po ich stronie, księża zasię twierdzili, że Jehowa spluwa na widok rabinów, a uśmiecha się na widok wygolonej twarzy.

    Dziś czasy się zmieniły. Europa chce być wolna nie tylko od Semitów ale od wszystkich ich płodów duchowych. Bańki reklamy wiekowej pękły. Nad rabinami i księżmi zawisło wspólne niebezpieczeństwo. I oni to zrozumieli. Czytajcie, prosimy, „Nasz Przegląd”, jest on bardziej katolicki obecnie od samego papieża. Bardziej rozżarty na „Zadrugę”, niż ks. Kaczyński. Ale Stein, uczony semicki, obcuje i rozprawia z dygnitarzami kościelnymi na tematy zasadnicze.

    Żydowie chronią się pod skrzydła Kościoła, odwołując się do jego powszechności i nauki o miłości bliźniego. Z drugiej strony poza Polska i Węgrami narody uciekają spod tych skrzydeł. W tych warunkach element Żydowski jest nie do pogardzenia, jest cenny.
    Więc wszystko w porządku. Kościół jest powszechny. Przyjmuje Żydów z radością. Sądzimy, że z największą „radością”, boć to jego twórcy i pierwsi wyznawcy.
    Ale jest jedno ale. Zaśmiecenie rasy słowiańskiej elementem obcym i szkodliwym, dokonywane przez kościół rzymski, będzie figurować na rachunku, który mu przedłoży w niedalekiej przyszłości Naród, po stronie „winien”.
    Stanisław Grzanka 1937, Zadruga

    Polubienie

  6. pytuś

    Dziś czasy się zmieniły. Europa chce być wolna nie tylko od Semitów ale od wszystkich ich płodów duchowych.

    KTO, KIEDYŚ, WSZYSTKO I WSZYSTKICH TRZYMAŁ MOCNO ZA RYJ?

    http://www.tajemnicebogow.cba.pl/egipt17.html

    NIE BĄDŹMY NAIWNI, DZISIAJ WSZYSTKO JEST TAK SAMO!

    https://episkopat.pl/kaplanstwo-niepojety-dar-chrystusa-dla-kosciola/

    Polubienie

  7. kojak

    JUz byli tacy co budowali bez wiary panstwo ! Zbrodniarze i bandyci z czasow rewolucji fancuskiej, gdzie kurwy w kosciele ustalaly kto ma racje i wyznaczaly normy moralne ! O innych nie wspomne ! Tak to bywa gdy jacys bydlacy ustalaja normy moralne na kolanie wedlug swojego widzimisie ! Gratulacje za takie panstwo

    Polubienie

  8. pytuś

    JUz byli tacy co budowali bez wiary panstwo ! Zbrodniarze i bandyci z czasow rewolucji fancuskiej, gdzie kurwy w kosciele ustalaly kto ma racje i wyznaczaly normy moralne!

    A o którą sraczkę pedalską parchów biega?

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_francuska

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_lipcowa_we_Francji

    Polubienie

  9. Klemens

    Prześladowania opozycji w Polsce ciąg dalszy. Przełożona ostatnio rozprawa Mateusza Piskorskiego, która miała dotyczyć zastawu na nieruchomości jako okupu za jego wolność, a która miała być jawna, nie odbyła się. Zbrodniczy reżim Polin wykorzystując służby, siłowo nie dopuszcza Piskorskiego do nawet krótkiej wypowiedzi dla mediów.

    Polubienie

  10. nina

    ————–BARDZO WAŻNE !!

    Polubienie

  11. Pingback: „Niepodległego państwa POLAKÓW nie zbudują rzymscy katolicy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.